Teraz patrząc gdzie się zatrzymał to chyba jest w boksie serwisowym. Ale patrząc po zdjęciach z wyposażeniem tego sklepu/warsztatu to raczej można tam dętkę kupić a nie Di2
Plaga awarii.
Jak wiadomo z wypowiedzi na Forum, Wilk jest ekspertem w każdej dziedzinie. Na pewno sobie poradzi!
A to żeś mu powiedział!
Tam jest kilku takich, co mają nawet po 7h w czołówce. Tracking niekoniecznie pokazuje poprawne wartości. Tak mi się przypomina, jak chyba Paweł Sojecki próbował mrdp na strzała pojechać i że tak powiem spadł z podium spektakularnie. Choć mimo wszystko dojechał na doskonałej wysokiej pozycji.
No to nawet te 2h na dobe spania to ciut za mało. Jeszcze w takim raam gdzie masz ekipe, która ogarnia ci spanie w dowolnej chwili i medyków i masazyste ktory ci pomoże zasnąć to bym zrozumiał. A tutaj? trzeba wyciągnąć majdan, rozłożyć, potem złożyć. Każda minuta ma znaczenie. Na MRDP widziałem jak ludzie po 2 nocki z rzędu zarywali, ale nie 4.
Sledzę też tego Piotrka Końskiego, który dookoła świata zaczął jechać i też mam pewne obserwacje.
Cytat: PABLO w 31 Lip 2025, 11:20Z ciekawostek to jeden Francuz próbuje pobić rekord w jeździe przez Eurazje i pare dni temu Uzbecy go nie chcieli przepuścić i musiał pociągiem granice przekraczać.https://www.followmychallenge.com/live/sofiane-eurasia/?lat=39.376317&lng=77.059118&z=3.91&b=0&p=0Ja tam nie wiem, ale jakbym robił taki medialny challenge to bym na jego miejscu próbował zaangażować czynniki oficjalne typu pracownicy francuskiej ambasady, jakieś listy żelazne, cokolwiek. Żeby sie nie okazało, że chłop sie nakręci w miesiąc 10k (kosmos!) i np nie wpuszczą go do Chin.A w ogóle to też dziwne, że jedzie przez te dupostany zamiast normalnie przez Wawe, Bialorus i dalej tylko Rosja. Transsibem krócej by miał i łatwiej bo gór mniej.ten francuz to Sofiane Sehili, gość co wygrał naście ultra w tym trzy razy z rzędu SRMR w Kirgistanie. Był nawet w Polsce, jest gdzieś na YT jego wykład. Z tego co na niego patrzę to on robi ten rekord w formule Self Support czyli takie listy są wykluczone, zaś co do trasy to pisał na relacji u siebie, że ze względu na wojnę na Ukrainie nie mógł nigdzie przekroczyć granicy Polska - Białoruś/Ukraina - Rosja i z tego względu musiał wybrać wersję jazdy dołem Europy. Ciekawe jak mu pójdzie.
Z ciekawostek to jeden Francuz próbuje pobić rekord w jeździe przez Eurazje i pare dni temu Uzbecy go nie chcieli przepuścić i musiał pociągiem granice przekraczać.https://www.followmychallenge.com/live/sofiane-eurasia/?lat=39.376317&lng=77.059118&z=3.91&b=0&p=0Ja tam nie wiem, ale jakbym robił taki medialny challenge to bym na jego miejscu próbował zaangażować czynniki oficjalne typu pracownicy francuskiej ambasady, jakieś listy żelazne, cokolwiek. Żeby sie nie okazało, że chłop sie nakręci w miesiąc 10k (kosmos!) i np nie wpuszczą go do Chin.A w ogóle to też dziwne, że jedzie przez te dupostany zamiast normalnie przez Wawe, Bialorus i dalej tylko Rosja. Transsibem krócej by miał i łatwiej bo gór mniej.