Zawodnicy są w lepszej sytuacji, niż my kibice:- prowadzą sportowy tryb życia, co podobne jest zdrowe;- przebywają dużo na świeżym powietrzu i dobrze dotleniają organizmy;- stosują dietę zoptymalizowaną do swoich aktywności;- podziwiają cudowne zakamarki Polski ubogacając się duchowo i kulturalnie.A my co?- ślęczymy godzinami przed tym monitoringiem tracąc wzrok i obciążając ciało nienaturalną pozycją siedzącą;- wzbijamy się na wyżyny intelektu, umieszczając wpisy na forum - a jak wiadomo wysiłek intelektualny jest bardziej obciążający, niż fizyczny;-jesteśmy w stanie permanentnego stresu, martwiąc się, czy nasi faworyci dojadą do mety;My tu się męczymy, a uczestnicy MRDP w tym czasie jeżdżą sobie na rowerach
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.
Jakaś awaria FMC. Na podglądzie śledzenia jazdy każdy zawodnik ma wyzerowane statystyki poza total time 🤔
Tymczasem Jędrzej minął Istebną.PLAN chyba działa. O ile się nie mylę, porównując z danymi z 2017 ma nieco ponad 2 godziny przewagi nad cieniem Kosmy.
Ramę oddałem dzisiaj do naprawy do "CYKLON Karbon" i jej koszt takiej usługito 2tys zł czyli niezbyt tania impreza Szczęście w nieszczęściu miałem wykupione ubezpieczenie na ten maraton PZU wojażer i dzięki niemu będę miał zwrócone koszty za naprawę.
Cytat: Majkel92 w 27 Sie 2025, 16:01Ramę oddałem dzisiaj do naprawy do "CYKLON Karbon" i jej koszt takiej usługito 2tys zł czyli niezbyt tania impreza Szczęście w nieszczęściu miałem wykupione ubezpieczenie na ten maraton PZU wojażer i dzięki niemu będę miał zwrócone koszty za naprawę.A mają możliwość w jakiś sposób sprawdzić, czy nie ma innych uszkodzeń? Ja bym bał się to naprawiać, skoro pękła w kilku miejscach.