Jeśli zaś chodzi o sekcję hejterów, no to wirtualna meta (przesuwająca się 320 km na dobę) będzie dziś w południe będzie w okolicach Arłamowa, ale wspominiany już wcześniej trupowóz dotrze w tym czasie już raczej w okolicach Komańczy. Co nie oznacza, że Ci co miną Komańczę mogą czuć się spokojni.
Hej. Może macie pomysł co zrobić bo nie mogę ponosić głowy żeby patrzeć do przodu 😆
Cytat: olo w 27 Sie 2025, 08:32Jeśli zaś chodzi o sekcję hejterów, no to wirtualna meta (przesuwająca się 320 km na dobę) będzie dziś w południe będzie w okolicach Arłamowa, ale wspominiany już wcześniej trupowóz dotrze w tym czasie już raczej w okolicach Komańczy. Co nie oznacza, że Ci co miną Komańczę mogą czuć się spokojni.To nie sekcja hejterów, tylko sól kibicowania w MRDP. Lider dojedzie, wygra i co wtedy? Emocje się skończą? Nie, wtedy się zacznie Już teraz warto zapoznać się z kandydatami do zostania gwiazdami końcówki, ich zwyczajami i taktyką
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.
(...)To nie sekcja hejterów, tylko sól kibicowania w MRDP. Lider dojedzie, wygra i co wtedy? Emocje się skończą? Nie, wtedy się zacznie Już teraz warto zapoznać się z kandydatami do zostania gwiazdami końcówki, ich zwyczajami i taktyką
w 2021 miałeś w tym czasie ciekawsze rzeczy do roboty, więc mogło Ciebie ominąć, ale prowadziłem wtedy forumowy kącik hejterski, w którym codziennie klasyfikowałem zawodników z ogona do trzech grup: "jesteśmy na wczasach w tych góralskich lasach", "faworyci do wycofu" oraz "matematyczne szanse" i śledziłem przepływy między tymi grupami. Niestety w tym roku jednak nie mam tyle czasu żeby takie dokładne analizy prowadzić ;-)
My tu się męczymy, a uczestnicy MRDP w tym czasie jeżdżą sobie na rowerach
Zawodnicy są w lepszej sytuacji, niż my kibice:- prowadzą sportowy tryb życia, co podobne jest zdrowe;- przebywają dużo na świeżym powietrzu i dobrze dotleniają organizmy;- stosują dietę zoptymalizowaną do swoich aktywności;- podziwiają cudowne zakamarki Polski ubogacając się duchowo i kulturalnie.A my co?- ślęczymy godzinami przed tym monitoringiem tracąc wzrok i obciążając ciało nienaturalną pozycją siedzącą;- wzbijamy się na wyżyny intelektu, umieszczając wpisy na forum - a jak wiadomo wysiłek intelektualny jest bardziej obciążający, niż fizyczny;-jesteśmy w stanie permanentnego stresu, martwiąc się, czy nasi faworyci dojadą do mety;My tu się męczymy, a uczestnicy MRDP w tym czasie jeżdżą sobie na rowerach