Kuba chyba zatrzymał się na nocleg w Szklarskiej. Jędrek jedzie dalej, ale obstawiam, że dociągnie najdalej do Zgorzelca i też pójdzie w końcu spać.
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.
Pogoda, pogodą, ale myślę że Kuba miał pokój zabookowany kilka godzin temu i nie musiał myśleć i Jędrzej też ma swój plan i nie będzie go modyfikował pod pogodę.
Tercjak może być już trochę zmęczony, zeszłej nocy spał niespełna dwie godziny na przystanku. Kijak ma dziś od niego dużo więcej km w nogach, ale jednak spał pod dachem i miał nawet czas pisać na forum i próbować wrzucić jako załącznik zdjęcie z Tomkiem Górniakiem. Obaj też załapali się na ulewę.
Kuba doskonale jedzie, warto tu wspomnieć, że ten wyścig (jak i wszystkie inne) jedzie na prostej, aluminiowej szosówce Krossa, jest takim żywym dowodem jak niewiele wypasiony sprzęt znaczy na takim wyścigu. Bo i na takiej trasie takie kwestie jak tarczówki, szersze opony, elektroniczne przerzutki czy karbonowe koła tak naprawdę niewiele wnoszą. Różnica się robi dopiero na wyścigach jak RTP i TCR, gdzie są solidne terenowe wstawki, tam rower z możliwością założenia szerszych opon bardzo dużo wnosi.
Nota bene kropka w ośrodku sportowym, może to właśnie drzemka?
Andrzej poszedł spać.
To jak już jest wątek sprzętowy, mnie bardziej interesuje na jakim rowerze wystartował Daniel, czy to wciąż był ten nieśmiertelny treking Krossa ?
Cytat: Bubu w 28 Sie 2025, 17:52Jak Jędrek pociśnie, to może jeszcze zdąży się załapać na niedzielną imprezę rodzinną Trzymam kciuki, aby pobił rekord Kosmy, chociaż widać, że łatwo nie będzie.Zobaczymy, teraz Jędrzej ma do rekordu Kosmy mniej więcej 48h i 865km, czyli to wymaga średniej dobowej 430km, a o to na tym etapie wyścigu nie będzie łatwo. A Kosma cały dystans bodajże ze Świeradowa na metę zrobił bez spania, a pogoda jak pamiętam była lepsza niż to o czym pisze Podjazdy. Zobaczymy jaki będzie wiatr, bo to jest kluczową sprawą.
Jak Jędrek pociśnie, to może jeszcze zdąży się załapać na niedzielną imprezę rodzinną Trzymam kciuki, aby pobił rekord Kosmy, chociaż widać, że łatwo nie będzie.
Tam dobrze pamiętam, że miałeś jakoś wyżej przyspawane pivoty w ramie by pasowały do innej średnicy koła?