Autor Wątek: Samodzielne zaplatanie koła  (Przeczytany 75302 razy)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12718
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 14 Lis 2019, 20:53 »
Bo w rowerze miejskim też się świetnie dynamo sprawdza. Duża wygoda, nie potrzeba pamiętać o bateriach, nawet można w ogóle nie włączać lampek tylko mieć je włączone na stałe.

Wszystko kwestia zastosowań. Pamiętam jak Dusza z naszego forum był tego wielkim entuzjastą i zabrał rower z dynamem na swoją wielką wyprawę po USA i Kanadzie. Ale on jeździ głównie po terenie i tam z dynama zysk był już bardzo słaby, bo przy prędkościach w terenie prądu było zdecydowanie za mało.

Online Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6108
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 14 Lis 2019, 21:24 »

Pojęcie 'teren' (Sedymen) jest silnie niejasne - w kontekście nie/skuteczności prądnicą zasilanego oświetlania trudno do tego trafnie się odnieść - to jedno. Drugie - ciemno już musi być, by drogę musieć oświetlać. O ile maratonem nie pędzisz, zmrokiem zwyczajowo zakładasz obóz na nocny leg.

Jak rozumiem, Borafu o kołach w kontekście swego Giganta (jeśli posowiszcze, - i innych) - trekingowy sakworower z założenia bez spiny mrokiem/nocą pokonywania 'terenu'. Duktami, trybami, leśnymi drogami 2o km/h - jeśli spieszno - po prostu się jeździ.

tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3856
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 14 Lis 2019, 21:36 »
No tak. Widzę, że funclub dynama mocny i zwarty. W commuterze też dynama używam i sobie chwalę. W Ogrze mam SP i lampkę AXA z ładowaniem i zarówno w Norwegii (góry) jak i na Islandii (interior, wiatr) sprawdziła się możliwość ładowania bardzo mizernie. Nie te szybkości. Za to nie było problemu, żeby doładować elektronikę i powerbanki w odpowiednich okresoczasach. Stąd z moich obserwacji naszły mnie wątpliwości, czy warto składać koło na dynamopiaście.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12718
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 14 Lis 2019, 21:57 »
W Ogrze mam SP i lampkę AXA z ładowaniem i zarówno w Norwegii (góry) jak i na Islandii (interior, wiatr) sprawdziła się możliwość ładowania bardzo mizernie. Nie te szybkości. Za to nie było problemu, żeby doładować elektronikę i powerbanki w odpowiednich okresoczasach. Stąd z moich obserwacji naszły mnie wątpliwości, czy warto składać koło na dynamopiaście.

Ale to też jest kwestia ładowarki, robiłem testy różnych i wiem że różnice między nimi są duże. Na kiepskiej ładowarce można stracić nawet połowę prądu w porównaniu do takiej wysokiej klasy. Ja używałem dynama na wyprawie w Alpach i choć oczywiście ładowanie w wyższych górach jest mniej wydajne niż na płaskim to jednak byłem w stanie utrzymać niezależność energetyczną.

Online Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6108
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 15 Lis 2019, 08:44 »
/.../ W Ogrze mam SP i lampkę AXA z ładowaniem i zarówno w Norwegii (góry) /.../ sprawdziła się możliwość ładowania bardzo mizernie. Nie te szybkości. /.../ Stąd z moich obserwacji naszły mnie wątpliwości, czy warto składać koło na dynamopiaście.

Możliwe przyczyny wskazanej mizery: a/ słaby ten ogr, b/ słaby ten org, c/ dymano słabe, d/ lampka z ładowaniem słaba, wzgl. - słabo ogólnie wszystko.

Zalecane działania naprawcze: a/ biedę rozpoznać, b/ tej zaradzić.

Uzasadnienie: I w Norwegii prądu nigdy mi nie zbrakło.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna gimak

  • Wiadomości: 81
  • Miasto: Nowy Sącz
  • Na forum od: 07.05.2017
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 23 Lis 2019, 22:04 »
Ja mam dynamo w piaście, a w lampie żarówkę halogenową wymieniłem na Led-a 3W. Jeżdżę w terenie o zmroku i przy prędkości od 6 km/h oświetlenie jest już normalne. Przy mniejszej prędkości oświetlenie jest migające.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum