Autor Wątek: Samodzielne zaplatanie koła  (Przeczytany 79540 razy)

Offline Mężczyzna kasak25

  • Wiadomości: 34
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 23.09.2013
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Cze 2015, 12:44 »
Dzięki za pomoc !

Pojawiła mi się jeszcze jedna wątpliwość jak to jest z tym dobieraniem wartości kgf - być może tu jest mój główny błąd - otóż czy jest to wartość którą sam sobie wybieram szacując całą wagę (rower+człowiek+sakwy) uwzględniając przy tym max wytrzymałości obręczy ?

Czy jest to może wartość (kgf) którą mam sztywno przypisaną do obręczy niezależnie od obciążenia roweru ?

A obręcze to Mavic A719 (niestety nie mogłem znaleźć konkretnych wartości kgf do tej obręczy).


Offline Mężczyzna Dusza

  • ✫ ♪ ✯ ♫ ✬ ♬ ✰
  • Wiadomości: 966
  • Miasto: Opole
  • Na forum od: 23.02.2010
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Cze 2015, 13:03 »
am sobie wybieram szacując całą wagę (rower+człowiek+sakwy) uwzględniając przy tym max wytrzymałości obręczy ?

Zawsze kieruj się zaleceniami producenta - zazwyczaj odpowiadają na maile dotyczące takich zapytań.
Tutaj znalazłem takie coś na jednym z for:

Mavic was very helpful and provided the following:

Mavic CXP33 rim, Open Pro rim, and A719 rim:
recommended rear drive side tension: 105-110 kgf
Spoke count not critical in regard to tension with these rims, just the keep the average tension around 105-110 kgf per spoke on the rear drive side.

ERD
CXP33: 595mm
Open Pro: 602mm
A719: 599mm


Czy jest to może wartość (kgf) którą mam sztywno przypisaną do obręczy niezależnie od obciążenia roweru ?
Dokłądnie tak, do obciążenia dobierasz odpowiednią obręćz (wytrzymałą i zazwyczaj cięższą), kombinowanie z naprężeniem szprych raczej skończy się ich wczesną wymianą z powodu pęknieć. Jak przedobrzysz z naciągiem dochodzi do tego uszkodzenie obręczy, albo nawet kołnierzy piasty.

Aha, jeśli samodzielne zaplatanie kół Cie męczy, Sheldon Brown Cie wyręczy - dobra lektura na pcozątek :)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3946
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 21:30 »
A taki problem. Parę szprych zardzewiało i chcę je wymienić. Wykręcam szprychę, nową wkręcam. Ale jak wyczuć, czy to naprężenie jest takie jak w wykręconej?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14975
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 21:39 »
Nie wyczujesz, musisz użyć centrownicy albo zrobić to na oko ale to już na założonej obręczy na ramę.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6703
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 21:52 »
stare nyple kręcą się z wyraźnym oporem, więc jest ciężej wyczuć moment. Bez jakiegoś punktu odniesienia (centrownica, hamulec etc), będzie ciężko.

ps, jeśli twoje szprychy pordzewiały, to raczej nie jest koło pierwszej jakości, więc nie sil się na wymianę "ze względów wizualnych". Szkoda czasu.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna routen

  • Wiadomości: 199
  • Miasto: Dolina Złudzeń
  • Na forum od: 10.02.2014
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 21:53 »
Przy pewnej wprawie idzie to wyczuć naciskając szprychę po środku jej długości i po oporze dokręcanego nypla.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3946
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 21:54 »
Nie wyczujesz, musisz użyć centrownicy albo zrobić to na oko ale to już na założonej obręczy na ramę.
Tak. Centrownica swoje kosztuje. Mam pomysł na zbudowanie "handmade" ale na razie to pomysł. Ok. Pobawię się.Zawsze czegoś się nauczę.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3946
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 22:08 »
stare nyple kręcą się z wyraźnym oporem, więc jest ciężej wyczuć moment. Bez jakiegoś punktu odniesienia (centrownica, hamulec etc), będzie ciężko.

ps, jeśli twoje szprychy pordzewiały, to raczej nie jest koło pierwszej jakości, więc nie sil się na wymianę "ze względów wizualnych". Szkoda czasu.
Spoko. to taka szosa przytargana od teściowej. Jeździłem na niej w końcu lat 90` bo ja takiej nie pierwszej młodości jestem. Teraz to właściwie ją sprzedać chce. Jednak tak odruchowo rozebrałem i smaruje, skręcam i tak patrzę, że ruda na kilka szprych weszła. To tak sobie pomyślałem - wymienię. A pamiętam jak na niej w Świętokrzyskich na Wykus się tarabaniłem, po kocich łbach z sakwami na oponach 25mm. Jednak rower to potęga, a reszta to ideologia. Dzisiaj przeserwisowałem przednią piastę z tej MOTOBECANE, która ma około 30 lat. Wszystko idealne. Bieżnie konusów, bieżnie piasty, kulki. Zero ubytków. I napis - Made in France. Tydzień wcześniej serwisowałem Shimano XT, która ma 5 lat. Pozwólcie, ze nie wypowiem się o trwałości. Nie chcę dostać bana.   

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • morsung
  • Wiadomości: 6017
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 22:38 »
Prosty sposób na domową centrownicę z roweru to przyczepić gumką recepturką ołówki do widełek, prostopadle do koła, tak żeby wkłady ledwo dotykały obręczy. Można je lekko odsuwać i dosuwać centrując.

Offline Mężczyzna A|ex

  • #GravelFun
  • Wiadomości: 834
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 23.09.2013
    • Dziennik Rowerowy
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 22:49 »
A taki problem. Parę szprych zardzewiało i chcę je wymienić. Wykręcam szprychę, nową wkręcam. Ale jak wyczuć, czy to naprężenie jest takie jak w wykręconej?
Wymieniaj po jednej. Naciągasz tak aby koło było w miejscu wymienionej szprychy wycentrowane. Naciąg porównujesz z sąsiednimi. Polecam metodę dźwiękową, gdzie wprawiasz szprychę w drgania niczym strunę i słuchasz jaki wydaje ton. Doskonale słychać wtedy czy szprychy równo są ponaciągane. Pewne małe różnice zawsze będą i są dopuszczalne. Podobno dobrze zaplecione koło to takie gdzie różnice w naciągu są poniżej 15%.
#Steel is Real

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3946
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 23:04 »
Tiiaa. Chłopie przy tym to ja już z w teorii "Deus ex machina" wymyśliłem. I na tej bazie zastanawiam się dlaczego centrownice tyle kosztują?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3946
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 23:07 »
Polecam metodę dźwiękową, gdzie wprawiasz szprychę w drgania niczym strunę i słuchasz jaki wydaje ton.
Ok. Chopin, Czajkowski dobry jazz. Ale czy ja na słuch szprychę rozpoznam? Mimo to chyba tak się pobawię.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna A|ex

  • #GravelFun
  • Wiadomości: 834
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 23.09.2013
    • Dziennik Rowerowy
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 2 Kwi 2017, 23:21 »
Nie masz zgadywać konkretnych tonów c,d,e,f,g,a,h, tylko rozpoznać, że szprycha niedociągnięta ma niższy ton od innych :). Metoda prosta i skuteczna, jestem pewien, że się przekonasz ;).
#Steel is Real

Offline Mężczyzna Viracocha

  • Wiadomości: 527
  • Miasto: Piemont
  • Na forum od: 11.04.2007
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 3 Kwi 2017, 03:14 »
Spoko. to taka szosa przytargana od teściowej.
Dzwonię dzisiaj do mamusi spytać dlaczego ona nie ma szosy, bo teściowe kolegów mają ;D.

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Samodzielne zaplatanie koła
« 3 Kwi 2017, 10:04 »
Jak ktoś nie ma słuchu muzycznego, to nie zgadnie czy ton jest już za niski/wysoki, czy też wystarczająco podobny.

Mam ten problem, ale mam też tensometr - dla szprych naciągniętych w zakresie 5% od siebie, ton już się znacząco różni.

Poza tym jeśli nie zaplatamy radialnie, to krzyżujące się szprychy wzbudzają się nawzajem i można dostać podobny ton z jednej przeciągniętej i drugiej niedociągniętej.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum