Autor Wątek: Patronite a wyjazdy rowerowe  (Przeczytany 4003 razy)

Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 267
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Patronite a wyjazdy rowerowe
« 8 Sty 2023, 11:15 »
mini serial (kiedy Netflix?), lajki, subskrajby i ten portal dla żebraków i frajerów.
Aż dziw, że jeszcze nie ma only-fans.

Człowieku - fajnie że se jeździsz jak większość tutaj, ale chyba nikt nie robi z tego aż takiego show.
Większość se nagrywa albo opisuje na blogach w formie pamiętników i może kiedyś coś kogoś zainspiruje, ale w tej całej zabawie własnie chodzi aby samemu się w tym dobrze bawić, a nie robić z tego jakiś big event. Ktoś coś napisze, wrzuci na YT i cyk nowy wątek, link i nie ma tam zajawki, że prapremiera nowej sagi. Krótki komentarz, trochę dyskusji i karawana jedzie dalej.

Także dobrze radzę - jeździj se dalej, gmin widzę sporo zostało, ale nie rób z tego jakieś nowoczesnej superprodukcji bo się szybko wypalisz.

BTW - hurr durr paczcie lidzie serial o wycieczce ROWEROWEJ.
Sam rower ledwo pokazany ok 7 minuty przy okazji deszczu i zero omówienia co za osprzęt, rama nic. Tylko o błotniku wspomniane.
Niemniej sprzęt warty co najmniej parę tysi.
I nie wstyd ci jeszcze żebrać u ludzi o tę parę groszy (dokładnie 9 dych miesięcznie!)?
Niejeden menel od kierowników pod sklepem u Krychy więcej wyciąga zapewnie tylko, że jego
naprawdę nie stać, ma chłop problem i realne potrzeby, których nie zaspokoi bez pomocy innych.
A i społecznie pożyteczne funkcje potrafi pełnić o czym świadczy naprawdę dobry SERIAL czyli Ranczo.

Jak już tak ci potrzeba hajsu to uderzaj o sponsoring do GDDKiA albo zarządu dróg w Dolnośląskim, ewentualnie od włodarzy tamtejszych miasteczek bo ich głównie promujesz.


Offline Mężczyzna Kubeush

  • Wiadomości: 208
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 07.06.2020
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 8 Sty 2023, 18:08 »
Eee, czy Pana coś boli, czy o co chodzi bo nie rozumiem? Bo wygląda to na znany w internecie "ból dupy". Ale jednocześnie zauważam pewne "odklejenie" od rzeczywistości i prywatny problem egzystencjinalny dot. portalu youtube i jego użytkowników.

Odpowiadając na wszystkie "zarzuty" chociaż nie wiem po co tracę na to czas, ale...
Określenie "mini serial" bierze Pan chyba za bardzo dosłownie.
Raczej mojego żadnego filmu Pan nie obejrzał, bo podejrzewanie mnie o brak przyjemności z jazdy to jakiś absurdalny zarzut.
Nie robie żadnej wielkiej superprodukcji. Po prostu nagrywam sobie filmy z moich wycieczek, z jakimś totalnym amatorkim, podstawowym montażem, więc za bardzo nie rozumiem.
Świetnie bawię się na rowerze, a później przy montażu filmu , jak mogę jeszcze powspominać i podzielić się tym z innymi.
Rower został w szczegółach opisany na innym filmie, jak i wiele razy na innych filmach, więc powtarzanie się dla króla, który tego oczekuje jest bez sensu.
Czy ja od kogoś żebram pieniądze? Nikogo nie zmuszam, nie mówię, że mi ich brakuje. A to, że wodzowie w jakiś sposób doceniają to co robię i mnie wspierają to jedyne co mogę powiedzieć, to że dziękuję i na pewno przyda się to do realizacji kolejnych planów. Każdy robi to dobrowolnie.

Na koniec nie pozdrawiam Pana - internetowego napinacza ze smutnym życiem który szuka dramy tam gdzie jej nie ma. Tysiące zadowolonych widzów, wypowiadających się w samych superlatywach mówi samo za siebie.

Kłaniam się.

EDIT: generalnie to zachęcam adminiatarcje do usunięcia poprzedniego posta jak i mojego, bo raczej nic rozsądnego nie wnosi do tego wątku.
« Ostatnia zmiana: 8 Sty 2023, 18:14 Kubeush »

Offline Mężczyzna Janekcichy

  • Wiadomości: 16
  • Miasto: Opole
  • Na forum od: 19.01.2021
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 8 Sty 2023, 18:17 »
Moim zdaniem, to wlasnie ta rozdmuchana krytyka, to przerost formy nad trescia. Kazdy ma prawo tworzyc relacje wg wlasnego upodobania. Zreszta dla mnie ralacje z tars ktore robi kubeush sa calkiem ok. Po co te zlosliowsci, czemu to ma sluzyc? Zeby zgasic ludzi, ktorzy chca zrobic cos fajnego dla i o rowerowaniu :(

Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 267
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 8 Sty 2023, 18:29 »
Eee, czy Pana coś boli, czy o co chodzi bo nie rozumiem? Bo wygląda to na znany w internecie "ból dupy". Ale jednocześnie zauważam pewne "odklejenie" od rzeczywistości i prywatny problem egzystencjinalny dot. portalu youtube i jego użytkowników.
Raczej patronite. Sam wrzucam na YT w formie pamiętnika.

Odpowiadając na wszystkie "zarzuty" chociaż nie wiem po co tracę na to czas, ale...
Określenie "mini serial" bierze Pan chyba za bardzo dosłownie.

"Jest możliwe"

Raczej mojego żadnego filmu Pan nie obejrzał, bo podejrzewanie mnie o brak przyjemności z jazdy to jakiś absurdalny zarzut.
Teraz jeszcze widzę przyjemność. Zobaczymy za 5-10 lat gdy wejdą młodsi, sprawniejsi, bardziej ogarnięci technicznie i atencja pójdzie tam. Co wtedy?

Nie robie żadnej wielkiej superprodukcji. Po prostu nagrywam sobie filmy z moich wycieczek, z jakimś totalnym amatorkim, podstawowym montażem, więc za bardzo nie rozumiem.
Świetnie bawię się na rowerze, a później przy montażu filmu , jak mogę jeszcze powspominać i podzielić się tym z innymi.
I oby tak zostało!

Rower został w szczegółach opisany na innym filmie, jak i wiele razy na innych filmach, więc powtarzanie się dla króla, który tego oczekuje jest bez sensu.
Nie dla króla, ale dla widza. Człowieku - reklamujesz jakąś nową serię to zachowaj jakąś formę. W wycieczkach rowerowych (tutaj się szykuje jakaś wielodniowa jak myślę) rower to sprawa kluczowa chyba.
Mimo to prośba o wskazanie filmiku gdzie opisujesz sprzęt. Chętnie popatrze na czym wykreciles 8 stów.

Czy ja od kogoś żebram pieniądze? Nikogo nie zmuszam, nie mówię, że mi ich brakuje. A to, że wodzowie w jakiś sposób doceniają to co robię i mnie wspierają to jedyne co mogę powiedzieć, to że dziękuję i na pewno przyda się to do realizacji kolejnych planów. Każdy robi to dobrowolnie.

I to są liberalne farmazony. Dobrowolność brak przymusu. Brakuje jeszcze aksjomatu o nieagresji i cytatów z Rothbarda.
A ja uważam, że warto być po prostu przyzwoitym i mieć swoją godność. Masz pieniądze, bo inaczej nie mialbys fajnego roweru. I wyciaganie jeszcze dodatkowo od ludzi kasy na swoje hobby jest głęboko niemoralne i stąd to co ty określasz pseudoproktologicznie - ból dupy. Nie o dupę mi tu chodzi, ale o serce!

Na koniec nie pozdrawiam Pana - internetowego napinacza ze smutnym życiem który szuka dramy tam gdzie jej nie ma. Tysiące zadowolonych widzów, wypowiadających się w samych superlatywach mówi samo za siebie.

Kłaniam się.

EDIT: generalnie to zachęcam adminiatarcje do usunięcia poprzedniego posta jak i mojego, bo raczej nic rozsądnego nie wnosi do tego wątku.

Czekam na dalsze odcinki.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 8 Sty 2023, 22:25 »
mini serial (kiedy Netflix?), lajki, subskrajby i ten portal dla żebraków i frajerów.
Aż dziw, że jeszcze nie ma only-fans.

Człowieku - fajnie że se jeździsz jak większość tutaj, ale chyba nikt nie robi z tego aż takiego show.
Zupełnie nie rozumiem o co się czepiasz.
Temu służy to forum, żeby się dzielić relacjami z wyjazdów na rowerze różnego typu. A to ogłoszenie nie jest w żaden sposób nachalne, nie jest to sponsorowane przez kogoś, ot wrzucenie relacji z wyjazdu. Kto chce to obejrzy, kto nie chce - to nie, więc o co tu robić problemy?
« Ostatnia zmiana: 8 Sty 2023, 22:37 Wilk »

Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 267
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 8 Sty 2023, 22:36 »
czepiam się jedynie patronite co już napisałem.

formę zrozumiałem zbyt przebojową co już wyraziłem.

Offline Mężczyzna Kubeush

  • Wiadomości: 208
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 07.06.2020
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 8 Sty 2023, 23:50 »
To jeżeli z całej rozprawki nagle zmienia Pan zdanie, że czepia się Pan tylko Patronite (chociaż kilka godzin wcześniej zarzutów było znacznie więcej) to to nie jest odpowiednie miejsce.
Zarabianie z reklam na filmach też mam wyłączyć bo Pana zdaniem jest to niemoralne i nie mam serca?  :o
Ja akurat uważam, że zaglądanie innym do portfela jest nienormalne.

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 666
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 9 Sty 2023, 04:42 »
Oglądałem, subskrybuję, rower .... znam.

Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 267
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 9 Sty 2023, 08:41 »
Ja akurat uważam, że zaglądanie innym do portfela jest nienormalne.
Ale właśnie to ty zaglądasz do zawartości cudzych portfeli prosząc o datek, a nie ja. Naprawdę człowieku nie wstyd ci?

Zarabianie z reklam na filmach też mam wyłączyć bo Pana zdaniem jest to niemoralne i nie mam serca?
Zarabianie z reklam jak sam zauważyłeś jest ZARABIANIEM.
Udostepniasz swój kanał jako platformę gdzie inne firmy mogą płacić ci za marketing. Świadczysz tym samym niejako usługę i tutaj hajs jest zasłuzony bo następuje transakcja wymiany wartość za wartość.

Natomiast robienie zrzutki na swoje fanaberie nie jest zarabianiem tylko żebraniem. I nie wyglądasz mi na biednego małego chłopczyka, który ma marzenie, ale mu mamusia umarła na raka by się nad takim litować. A to właśnie dla takich przypadków są wszelkiego rodzaju zrzutki, ściepy, siepomagamy etc...
Z drugiej strony nie robisz nic nadzwyczajnego czego nie robiłoby setki innych osób.
Jeszcze od biedy zrozumiem jakbyś miał jechać w miejsce w które nikt nie jeździ, albo jeździ raz na dekadę. Paweł Pieczka np pojechał ze Śląska do Irkucka i nie kojarze by ktoś inny tego dokonał. Potem zrobił z tego cykl spotkań podróżniczo-reporterskich czyli de facto wniosł coś wartościowego do dorobku intelektualnego naszej kultury. I takim właśnie kulturalnym aspektom partonite też służy. Sam wspieram Radio357 bo ludzie odwalają kawał dobrej roboty.

Ty natomiast zasuwasz se po drogach ja wielu innych i jest to typowa frajda. Jak wyglądają drogi krajowe i wojewódzkie to nie jest jakaś wiedza tajemna, podobnie jak wygląda ta czy inna okolica. Materiałów z tripów po kraju i nie tylko jest multum. Jest to typowa indywidualna rozrywka i naprawdę nie widzę sensu by na własne hobby prosić innych o hajs zamiast odpowiedzialnie wydawać jedynie swoje pieniądze.

Argument, że dają dobrowolnie mnie nijak nie przekonuje. Frajerów nie brakuje i głupota nie zna granic. Nie jest to jednak powód by żerowac na ludzkiej naiwności.

Offline Mężczyzna cyniczny

  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Piaseczno
  • Na forum od: 26.11.2012
    • Wycieczki rowerowe bliższe i dalsze
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 9 Sty 2023, 11:14 »
Oby jak najszybciej powstała specjalna rada oceniająca kto może korzystać, a kto nie z Patronite.
Już mam jedną kandydaturę na szefa tej rady  ;D

Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 9 Sty 2023, 12:02 »
Natomiast robienie zrzutki na swoje fanaberie nie jest zarabianiem tylko żebraniem. I nie wyglądasz mi na biednego małego chłopczyka, który ma marzenie, ale mu mamusia umarła na raka by się nad takim litować. A to właśnie dla takich przypadków są wszelkiego rodzaju zrzutki, ściepy, siepomagamy etc...
No właśnie wcale nie, akurat Patronite nie służy zbieraniu na chorych na raka. To jest portal, który służy właśnie możliwości zarabiania na pasji, który służy wspieraniu finansowym autorów których treści lubimy oglądać. Tak więc ta zrzutka na owym portalu jest właśnie pomyślana stricte na takie sytuacje - na zarabianie na pasji. Są ludzie, którym pewien typ narracji filmowej odpowiada i są skłonni pewną niewielką sumą wspierać autora by móc więcej owych treści oglądać regularnie.

Zdaj sobie sprawę z tego, że regularne kręcenie filmów z wielu wycieczek wymaga ileś wysiłku, to niewielkiej liczbie jeżdżących się chce coś takiego robić i dlatego są ludzie którzy wspierają osoby to robiące, bo ich filmy im odpowiadają. To nie jest więc tylko pasja, ale wymaga również włożenia ileś pracy, poświęcenia ileś prywatnego czasu. A Kubeush akurat należy do bardzo wąskiego grona ludzi, którzy jadąc w czubie szosowych ultra to robią, to naprawdę jest rzadkość wśród ludzi ze sportowym podejściem, bo kręcenie filmów zawsze rozprasza i zmniejsza koncentrację, dlatego wśród szybszych zawodników bardzo niewiele osób kręci filmy.

A Ciebie najwyraźniej boli, że ktoś zarabia na pasji (w tym przypadku to akurat symbolicznie, bo na Patronite widzę dochód 90zł na miesiąc), co tak naprawdę jest marzeniem większości ludzi. Osobiście też jestem człowiekiem mniej więcej z Twojego pokolenia, tworzę wiele relacji i złamanego grosza na tym nie zarobiłem i też dla mnie proszenie innych ludzi o pieniądze na własne przyjemności lekko ociera o żebractwo. Ale rozumiem, że ludzie młodsi mają zupełnie inne podejście do sprawy, oni niejako płacą abonament za treści, które lubią oglądać, tak jak wykupujesz powiedzmy abonament na Netflixa czy HBO. Dlatego pogódź się z tym, że świat się zmienia, bo czepianie się o to sensu nie ma, kijem Wisły nie zawrócisz.

Wszystko weryfikuje to jak Twoja działalność/praca jest potrzebna innym ludziom, jak im się podoba. Jak robisz filmy, które będzie wielu oglądać - to i zarobisz na tym. Nie możesz wymagać tego, żeby każdy poświęcał wiele prywatnego czasu jedynie pro publico bono. Socjalizm już się dawno skończył, nawet jak jesteś jego wyznawcą to nie możesz wyznawania tego wymagać od innych.
« Ostatnia zmiana: 9 Sty 2023, 12:09 Wilk »

Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 267
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 9 Sty 2023, 12:34 »
Oby jak najszybciej powstała specjalna rada oceniająca kto może korzystać, a kto nie z Patronite.
Już mam jedną kandydaturę na szefa tej rady  ;D


Brawo - właśnie odkryłeś jak działa społeczeństwo i państwo.

Serio nie zdziwiłbym się gdyby jednak powstała i wtedy będzie płacz.
Bo tak to jednak jest z instytucjami, które w pewnym momencie wymykają się spod kontroli i zaczynają tworzyć patologie. Zjawiska początkowo małe i incydentalne stają się normą, która coraz bardziej przeszkadza i burzy dawny stan co wymaga w pewnym momencie nowych regulacji.

Jak wyglądał internet 20 lat temu, a jak teraz? Jak było z krypto? Jak było z wrzucaniem prywatnych wydatków w koszty firmy z paliwem na czele? Airbnb na zachodzie? W innym wątku zapodałem artykuł na wp gdzie już sie biorą za żebropodróżników którzy podobnie jak autor tego wątku - mają hajs, ale mimo to proszą innych o pomoc. Tam to nabrało już takiego rozmiaru, że przeszkadza lokalsom, bo to działa jak kula śniegowa. Jeden najpierw przycwaniaczy, znajdą się naśladowcy i następni i następni następnych....

A potem jak zwykle płacz liberałków, że łolaboga państwo ogranicza. Ale co ogranicza? Korzystanie na gapę z pewnych społecznych rozwiązań ogranicza. Bo ktoś sobie za bardzo cfaniakuje i wypacza system to system wymaga regulacji.

Do patronite wystarczy się dobrać od strony podatków chociażby. Kwota wolna łącznych darowizn od zupełnie obcych ludzi to obecnie 5308. Dzielimy na 60 miesięcy bo ta kwota dotyczy łącznej darowizny za okres 5 lat. Uzyskujemy niecałe 9 dyszek.
Jak myślicie ilu z tych co mają progi od 100 w górę od kilku lat rozlicza się z tego? Przecież ktoś, kto komuś przelewa miesięcznie stówę to w 5 lat nabija mu 6 kawałków co skutkuje, że ten z patronite przekracza kwotę wolną.

To że ten proceder jak i wiele innych trwa w najlepsze to wynik tego, że mamy panstwo z dykty.
Ale budżet coraz bardziej trzeszczy i skarbówka będzie szukać gdzie się da i w końcu może i tam zajrzy, podobnie jak uszczelniła VAT, to niedługo będzie uszczelniać PIT. I bardzo dobrze!
Skończy się cwaniakowanie na lewym b2b, patronite, fikcyjnych umowach o dzieło/zlecenie czy też hajsie pod stołem!

No właśnie wcale nie, akurat Patronite nie służy zbieraniu na chorych na raka. To jest portal, który służy właśnie możliwości zarabiania na pasji, który służy wspieraniu finansowym autorów których treści lubimy oglądać. Tak więc ta zrzutka na owym portalu jest właśnie pomyślana stricte na takie sytuacje - na zarabianie na pasji. Są ludzie, którym pewien typ narracji filmowej odpowiada i są skłonni pewną niewielką sumą wspierać autora by móc więcej owych treści oglądać regularnie.
Ale wiesz, że wtedy pasja staje się de facto pracą? To de facto, żadna pasja, jesli dajesz publiczne postanowienie regularnie wykonywać jakąś czynność odpłatnie. Po jakimś czasie już nie jeździsz gdzie chcesz, ale gdzie publika woli i hajs się spina. Tak umierają pasje. Pasja to coś co robisz dla siebie od siebie niezaleznie od kogokolwiek. Hajs de facto ogranicza, ale żeby to zrozumieć to trzeba dojrzeć.

Poza tym do czego to prowadzi? Ania lubi robić na drutach, Jasiu śmiga na rowerku, a Krzysio skleja modele. I co? Każdy każdemu ma teraz dawać hajs na obecne hobby? Na tym ma sie opierać system? Zamiast stabilnie na własnej uczciwej pracy to mamy po wszystko wszędzie wyciągać łapy i inni do nas? Tego to by nawet Lenin nie wymyślił. Komunizm mawiał, żeby każdemu dawać wg potrzeb co było utopią. No to se młodzi wymyślili żeby każdemu dawać wg zachcianek. No to na pewno się uda!

Zdaj sobie sprawę z tego, że regularne kręcenie filmów z wielu wycieczek wymaga ileś wysiłku, to niewielkiej liczbie jeżdżących się chce coś takiego robić i dlatego są ludzie którzy wspierają osoby to robiące, bo ich filmy im odpowiadają. To nie jest więc tylko pasja, ale wymaga również włożenia ileś pracy, poświęcenia ileś prywatnego czasu. A Kubeush akurat należy do bardzo wąskiego grona ludzi, którzy jadąc w czubie szosowych ultra to robią, to naprawdę jest rzadkość wśród ludzi ze sportowym podejściem, bo kręcenie filmów zawsze rozprasza i zmniejsza koncentrację, dlatego wśród szybszych zawodników bardzo niewiele osób kręci filmy.
Taaak bo w necie jest tak mało materiałów ultra, że cieszmy się, że ktoś nagrywa. Łot łaskawca. Ot taki Gustaw nagrywał i miał mega fejm. Brał hajs? U niego była to autentycznie pasja. A ci co pisali relacje z takiego mrdp? Naprawdę dzisiaj ludzie zakładają na kask go pro, włączają wylączają potem to raz dwa kleją i tego jest multum.

A Ciebie najwyraźniej boli, że ktoś zarabia na pasji (w tym przypadku to akurat symbolicznie, bo na Patronite widzę dochód 90zł na miesiąc), co tak naprawdę jest marzeniem większości ludzi. Osobiście też jestem człowiekiem mniej więcej z Twojego pokolenia, tworzę wiele relacji i złamanego grosza na tym nie zarobiłem i też dla mnie proszenie innych ludzi o pieniądze na własne przyjemności lekko ociera o żebractwo. Ale rozumiem, że ludzie młodsi mają zupełnie inne podejście do sprawy, oni niejako płacą abonament za treści, które lubią oglądać, tak jak wykupujesz powiedzmy abonament na Netflixa czy HBO. Dlatego pogódź się z tym, że świat się zmienia, bo czepianie się o to sensu nie ma, kijem Wisły nie zawrócisz.

czyli młokosy i rozwydrzona młodzież. Życie na abonament. Nie mają nic i udają szczęśliwych toteż by sobie pojechać na rowerek muszą żebrać. Żałosne.

Wszystko weryfikuje to jak Twoja działalność/praca jest potrzebna innym ludziom, jak im się podoba. Jak robisz filmy, które będzie wielu oglądać - to i zarobisz na tym. Nie możesz wymagać tego, żeby każdy poświęcał wiele prywatnego czasu jedynie pro publico bono. Socjalizm już się dawno skończył, nawet jak jesteś jego wyznawcą to nie możesz wyznawania tego wymagać od innych.
Ale ja nie wymagam poswiecania sie dla innych tylko własnie indywidualizm promuje. Masz pasje to korzystaj i jeździj dla siebie. Wielki Szu (RIP) mawiał, że gra się żeby wygrać, a nie dla kasy. Ja uwazam ze jeździ się żeby jeździć. A jak ktoś chce jeździć i zarabiać to uberEats nabór trwa, można też się zakręcić jako instruktor turystyki rowerowej, przewodnik wycieczek....

Offline Mężczyzna cyniczny

  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Piaseczno
  • Na forum od: 26.11.2012
    • Wycieczki rowerowe bliższe i dalsze
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 9 Sty 2023, 12:51 »
Brawo - właśnie odkryłeś jak działa społeczeństwo i państwo.

Niestety Ty dalej nie odkryłeś po co powstał PATRONITE.
Ułatwię Ci - https://patronite.pl/jak_to_dziala
pierwsze zdanie:

Cytuj
Patronite łączy Autorów z osobami, które chcą wesprzeć ich pasję nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo.


Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 267
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 9 Sty 2023, 12:56 »
Na szczęście państwo > patronite.

Jeśli ludzie są na tyle bogaci, by wspierać cudze zachcianki (potrzebami bym tego nie nazwał)
to skąd ten wszędobylski jęk o kryzysie?

Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 9 Sty 2023, 13:03 »
Ale wiesz, że wtedy pasja staje się de facto pracą? To de facto, żadna pasja, jesli dajesz publiczne postanowienie regularnie wykonywać jakąś czynność odpłatnie. Po jakimś czasie już nie jeździsz gdzie chcesz, ale gdzie publika woli i hajs się spina. Tak umierają pasje. Pasja to coś co robisz dla siebie od siebie niezaleznie od kogokolwiek. Hajs de facto ogranicza, ale żeby to zrozumieć to trzeba dojrzeć.
Oczywiście, że w pewnym momencie taka pasja może przejść w pracę. Ale to dotyczy ludzi zarabiających już realne pieniądze, kanałów z dużą oglądalnością. Tam to już daje się zauważyć utratę spontaniczności, ludzie na siłę muszą gdzieś jechać, żeby zrobić kontent. Ale tu masz zupełnie inny przypadek, dorobienie paru groszy, na tę przysłowiową kawę, nie sądzę, żeby to wpływało na wybór tras.

Zamiast stabilnie na własnej uczciwej pracy to mamy po wszystko wszędzie wyciągać łapy i inni do nas? Tego to by nawet Lenin nie wymyślił. Komunizm mawiał, żeby każdemu dawać wg potrzeb co było utopią. No to se młodzi wymyślili żeby każdemu dawać wg zachcianek. No to na pewno się uda!
Tylko, że nie chcesz zrozumieć, że kręcenie filmów jest pewną formą pracy i wysiłku. To nie jest wyciąganie łap za nic, autor Ci za to coś daje od siebie, w czym to niby jest gorsze czy mniejsze od "prawdziwej" pracy? To jest niejako branża filmowa w skali mikro, YT dał ludziom bardzo szerokie możliwości. Kiedyś kręcić filmy mogli tylko nieliczni, teraz może niemal każdy. Pogódź się z rzeczywistością, że świat się zmienia, nowe media dają bardzo szerokie możliwości i mnóstwo młodych ludzi z tego korzysta.
Taaak bo w necie jest tak mało materiałów ultra, że cieszmy się, że ktoś nagrywa. Łot łaskawca. Ot taki Gustaw nagrywał i miał mega fejm. Brał hajs? U niego była to autentycznie pasja. A ci co pisali relacje z takiego mrdp? Naprawdę dzisiaj ludzie zakładają na kask go pro, włączają wylączają potem to raz dwa kleją i tego jest multum.

To znajdź mi to multum.
Wrzuć te filmy kręcone przez ludzi jadących w czubie szosowych ultra, bo ja oprócz tego widziałem zaledwie jeden film, naszego forumowicza z RTP. Większość takich filmów robią ludzie jadący znacznie bardziej turystycznie, głównie z końca stawki.
czyli młokosy i rozwydrzona młodzież. Życie na abonament. Nie mają nic i udają szczęśliwych toteż by sobie pojechać na rowerek muszą żebrać. Żałosne.
Żałosny to jest niestety Twój brak kultury i zdecydowanie za daleko idące epitety; zauważ, że autor filmu zachowuje sporo więcej klasy pomimo Twojego mało przyjemnego ataku. Pora pogodzić się z tym, że to nie Ty będziesz ustalać innym wg jakich reguł mają żyć i czy wolno im dorabiać na kręceniu filmów. Tak działa współczesny świat i socjalizm już nie wróci.
Masz pasje to korzystaj i jeździj dla siebie. Wielki Szu (RIP) mawiał, że gra się żeby wygrać, a nie dla kasy.
To jest dobre porównanie, tylko pamiętaj, że Wielki Szu jednak grał na pieniądze ;)
I to porównanie można zestawić z człowiekiem który jeździ dla pasji, a nie dla pieniędzy z YT czy Patronite, one są jedynie miłym dodatkiem. I w mojej ocenie właśnie taki tu mamy przypadek - osoby, która jeździ z pasji, ale przy okazji dorabia sobie jakieś niewielkie pieniądze na swojej działalności medialnej.

Ja uwazam ze jeździ się żeby jeździć. A jak ktoś chce jeździć i zarabiać to uberEats nabór trwa, można też się zakręcić jako instruktor turystyki rowerowej, przewodnik wycieczek....
To co Ty uważasz - to obowiązuje jedynie Ciebie samego. A Ty masz jakieś silne socjalistyczne ciągotki, by ustalać reguły wg jakich inni ludzie mają żyć. A najlepiej żeby państwo wzięło te wszystkie YT, Patronite i inne portale za twarz. To przecież jest wszystko na zasadzie dobrowolnej, co Cię tak boli, że pewni ludzie dobrowolnie wspierają innych, bo lubią oglądać ich filmy?
« Ostatnia zmiana: 9 Sty 2023, 13:14 Wilk »

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum