Autor Wątek: Patronite a wyjazdy rowerowe  (Przeczytany 4001 razy)

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9878
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 10 Sty 2023, 16:11 »
W zasadzie w tej kwestii jedyne co nas tu (prawie) wszystkich łączy to właśnie to:
Nie rozumiem problemu

Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4895
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 10 Sty 2023, 20:06 »
Ja to mam taki problem, że zazdroszczę. Oglądałem filmy z kanału "Bez planu" z ich wizyty w Libanie - w sumie to wszędzie tam byłem, z Marysią i Marg odwiedziliśmy więcej miejsc, więcej widzieliśmy, ale w życiu nie umiałbym tak o tym opowiedzieć i tak tego pokazać i rozumiem, że ktoś chce coś na to odpalić, żeby było więcej i może lepiej. Czasem mnie kusi, żeby rzucić coś na OSW, Szewkę czy Dudka za dobrą publicystykę, za ogromną wiedzę i umiejętność jej przedstawiania, ale jakoś zawsze się opamiętam i jeśli zdarzy mi się coś gdzieś wpłacić, to na kawę dla warmonitora.
Patronite to jest fajny zbiór linków do różnych profili, w miarę dobrze usystematyzowany i gdzie wielkość wsparcia można traktować, jako wyznacznik jakości (choć nie zawsze się z tym zgadzam, bo kompletnie nie kupuję rzeczy typu Planeta Abstrakcja czy Przez świat na Fazie, słabo odbieram Globsotry, ale sądząc po zasięgach, to raczej mój problem :D).

Offline Mężczyzna cyniczny

  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Piaseczno
  • Na forum od: 26.11.2012
    • Wycieczki rowerowe bliższe i dalsze
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 10 Sty 2023, 20:29 »
Oj tak, też bardzo lubię oglądać i słuchać Bartka z "Bez planu". Jego brat ma bardzo podobnie wciągający głos z tym, że tematyka trochę inna - kanał "Ciekawe historie".
Na fazie zupełnie mi nie podeszło. Oglądam jeszcze kanał casha, ale to już mocno z rozpędu i jego gadki raczej na przewijaniu.

Offline Mężczyzna 8850

  • "Uderz w rower a wilk się odezwie :)"
  • Wiadomości: 140
  • Miasto: Oliwias
  • Na forum od: 13.03.2022
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 12 Sty 2023, 20:43 »
Forum rowerowe.
Wszyscy jeżdżą na rowerach.
Jeden drugiego opie...dala, dlaczego tak to zrobił, jak śmiał na tym oraz ile zarobił.
K...wa wstyd, motocykliści na własnych forach z taką oborą nie jadą. Ogarnijcie swoje koła albo więcej do pieca :)







Online Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 3226
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 12 Sty 2023, 20:51 »
K...wa wstyd, motocykliści na własnych forach z taką oborą nie jadą. Ogarnijcie swoje koła albo więcej do pieca :)

Maść jest kiepska i wcale nie pomaga. Mam tu coś lepszeho:


Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 12 Sty 2023, 21:01 »
K...wa wstyd, motocykliści na własnych forach z taką oborą nie jadą. Ogarnijcie swoje koła albo więcej do pieca :)

A czy motocykliści na własnych forach sztucznie nabijają liczby wyświetleń własnych postów jak to masz w zwyczaju Ty na forach rowerowych?  :lol:

Offline Mężczyzna 8850

  • "Uderz w rower a wilk się odezwie :)"
  • Wiadomości: 140
  • Miasto: Oliwias
  • Na forum od: 13.03.2022
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 12 Sty 2023, 21:18 »
Kolega Wilk widzę że nie tylko maści potrzebuje ale 2x dziennie:
.




Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 12 Sty 2023, 21:23 »
Po prostu nie cierpię takiego tchórzostwa.
Zrobiłeś słaby numer - to przyznaj się, przeproś i będzie po sprawie. Każdemu się może zdarzyć słabszy numer, ale człowieka z jajami stać na to by się przyznać. A Ty cały czas udajesz głupiego, a teraz jeszcze się bierzesz do pouczania innych jak się mają zachowywać. Najpierw zacznij od siebie.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 14 Sty 2023, 00:57 »
Tak w podobnym temacie, takie ogłoszenie się pojawiło na grupie RTP:
https://www.facebook.com/groups/354971155022719/user/1092930966

O ile nienachalne wrzucenie linka do Patronite pod ciekawym filmem rowerowym to dla mnie żaden problem i normalna sprawa - to wrzucanie na grupę rowerową wyścigu posta z prośbą o kasę na ów wyścig to już jest grube przegięcie i napisałem kilka słów w temacie.

Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 267
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 14 Sty 2023, 11:10 »
Uzywasz dokładnie tych samych argumentów co ja  :)

Niech sie bierze do roboty, dorosły facet, a chce hajs na rozrywki, co by było gdyby każdy...

I tak samo ci odpowiedzili, żeś sztywniak i maruda :D

I ja mówię to samo tylko szerzej

Dla mnie jednak nie ma rozróżnienia czy to idzie na wyścig, czy na amatorkę? Zabawa to zabawa.
Ty jeździsz wyścigi za swój czas i hajs i tam cię zabolało. Ja jeżdżę sobie po kraju na luzie i tam mnie zabolało.
Gdzieś - chyba nawet tutaj widziałem zrzuty jakiś młodych 20 letnich kolesi którzy chcieli uzbierać parę tysi na tripa dookoła Polski. Uważam, że dorabiając sobie na jakiś fuchach typu knajpy albo chociażby rozwożenie żarcia mogliby tyle uzbierać.

Ale może ja nie rozumiem świata. Drzewiej to człowiek oszczędzał i starannie planował, potem jechał i pamiętał każdą chwilę jechaną rozważnie do przodu. Na końcu miał poczucie spełnienia i to go wewnętrznie budowało.

Dzisiaj jeden czy drugi szczyl chce mieć wszystko podstawione na tacy. Hajs od innych na start, noclegi i żarcie też od innych, co chwila jakiś social by jeszcze bardziej połechtać ego. Nic od siebie, wszystko dla siebie i jeszcze ogłaszanie wszem i wobec swoich osiągnięć. I nie chodzi tylko o rowery. Rośnie pokolenie i społeczeństwo rozpuszczonych roszczeniowych istot i nie napawa mnie to optymizmem. Wręcz przeciwnie. Problem narasta i będzie narastać i niestety ani pandemia, ani wojna za miedzą nikogo pokory nie uczy.

"Dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny."

Jeszcze nie widziałem zrzutki na nowy rower, ale pewnie takie już są.

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 2433
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 14 Sty 2023, 11:25 »
Tak w podobnym temacie, takie ogłoszenie się pojawiło na grupie RTP:
https://www.facebook.com/groups/354971155022719/user/1092930966

O ile nienachalne wrzucenie linka do Patronite pod ciekawym filmem rowerowym to dla mnie żaden problem i normalna sprawa - to wrzucanie na grupę rowerową wyścigu posta z prośbą o kasę na ów wyścig to już jest grube przegięcie i napisałem kilka słów w temacie.

Mam wrażenie, że widziałem gościa, który zbierał 200 tys na RAAM. Jeszcze trochę i zacznę mieć negatywne odczucia co do tej formy pozyskiwania funduszy, choć do tej pory mnie to nie raziło

Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 267
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 14 Sty 2023, 11:34 »
A ja dla beki może se zrobię zrzutkę na nowy rower i rundkę po alpejskich przełęczach z noclegami w tamtejszych hotelach minimum 4 gwiazdki. Czemu nie?  ;D

100tyś na tytanik z pinionem p 1.18, hamulce v4 od hope techa, piasta onyxa na tył, na przod son, dodatkowo lampka od lupine, bagaznik tytanowy od tubusa, siodełko brooksa, kurde nawet se dzwonek od van nicholasa tytanowy sprawię. Bo o ile własny portfel ma jakiś limit, to cudzy? Można szaleć!

https://wsjp.pl/haslo/podglad/106332/akceleracjonizm

Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 14 Sty 2023, 13:39 »
Uzywasz dokładnie tych samych argumentów co ja  :)

Niech sie bierze do roboty, dorosły facet, a chce hajs na rozrywki, co by było gdyby każdy...

I tak samo ci odpowiedzili, żeś sztywniak i maruda :D

I ja mówię to samo tylko szerzej

Nie no, nie można tych przykładów porównywać.
Czym innym jest autor kanału na YT, których to wiele kanałów tworzy jakieś tam mini społeczności. Taki autor od siebie ileś daje ludziom, tworzenie filmów wymaga ileś umiejętności, ileś czasu, wymaga inwestycji w sprzęt, a jak to ma wyglądać bardziej profesjonalnie - to trzeba płacić za lepsze programy do obróbki, trzeba płacić za dostęp do bazy muzyki by ją legalnie wykorzystywać itd. I wszystko co taki autor robi to wstawia pod filmem link do owego Patronite, nie ma w tym żadnej nachalności.

A w przypadku tego ogłoszenia na grupie jest zupełnie inna sytuacja. Gościu co nic na owej grupie nie pisze przychodzi z zewnątrz i na dzień dobry wrzuca ogłoszenie z prośbą o kasę. Bo RTP to fajny wyścig, on chętnie by pojechał, ale wyścigi ultra to droga zabawa, więc dajcie mi kasę, bo lubię taką zabawę  :P

To już jest zwyczajnie bezczelne, tym bardziej, że wrzuca link do swojej Stravy, gdzie widać, że nie jest biednym człowiekiem, że ma przyzwoity sprzęt, że jego rodzina też ma dobre rowery. Taki człowiek bez problemu zbierze te 1500zł na wyścig, tylko cwaniaczkuje i woli to wyżebrać, bo taka forma jest już dla mnie żebraniem.

Mam wrażenie, że widziałem gościa, który zbierał 200 tys na RAAM. Jeszcze trochę i zacznę mieć negatywne odczucia co do tej formy pozyskiwania funduszy, choć do tej pory mnie to nie raziło

Tak jest taka zbiórka, zbiera Marek Rupiński co wygrał RAP Siudzińskiego w kategorii semi-suportted (jako jeden z dwójki, który dojechał na metę w owej kategorii):
https://zrzutka.pl/pomoz-markowi-rupinskiemu-wygrac-race-across-america-najtrudniejszy-i-najdluzszy-ultramaraton-na-swiecie-jedyny-polak-w-prestizowym-ultramaratonie

Ale to już jest inna sytuacja, bo ten wyścig to już jest po pierwsze realny wyczyn sportowy, by go ukończyć trzeba być naprawdę mocnym, tego byle amator co przejedzie RTP już nie ukończy (choć czołówka RTP już spokojnie da radę). A po drugie koszty startu są tak wysokie, że bardzo ciężko jest to ogarnąć z własnej kieszeni. To można porównać np. do wszelakich zbiórek na np. wyprawy himalajskie, mnóstwo wypraw w ostatnich latach jest w ten sposób finansowana.

Ale osobiście nie wróżę temu szans powodzenia, 200tys to za wysoka suma by osoba kojarzona tylko ze środowiska rowerowego mogła to uzbierać i tak te 20tys co zebrał na razie to już dużo. Przy takich sumach to już trzeba szukać sponsorów wśród firm, lub musi to być sport naprawdę popularny z masową ilością sympatyków, jak właśnie turystyka górska, która jest na tyle masowa, że ilość owych darczyńców dających po 5-10zł robi duże sumy.

Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 267
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 14 Sty 2023, 15:09 »

Nie no, nie można tych przykładów porównywać.
Czym innym jest autor kanału na YT, których to wiele kanałów tworzy jakieś tam mini społeczności. Taki autor od siebie ileś daje ludziom, tworzenie filmów wymaga ileś umiejętności, ileś czasu, wymaga inwestycji w sprzęt, a jak to ma wyglądać bardziej profesjonalnie - to trzeba płacić za lepsze programy do obróbki, trzeba płacić za dostęp do bazy muzyki by ją legalnie wykorzystywać itd. I wszystko co taki autor robi to wstawia pod filmem link do owego Patronite, nie ma w tym żadnej nachalności.

Ale tutaj mamy do czynienia akurat z amatorką. Darmowy programik i muzyczne sample pewnie też z jakieś publicznej biblioteki.
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=26332.msg528936#msg528936


Profesjonalnie to masz w tym radyjku co podałem. Ludzie na kontraktach, tantiemy, praca reporterów.
W temacie rowerowym to też by były jakieś testy sprzętu, drony z kamerkami, muza z copyrightami, wyjazdy na zawody generalnie bajery rowery. Tylko, że wtedy to własnie byłoby profesjonalnie czyli zawodowo co oznacza pracę, a nie zabawę i patronite czy jakiś content za paywallem miałby jak najbardziej sens. Amatorka to jednak amatorka czyli zabawa.

A na tobie to robi wrażenie bo wow technika. Kiedyś i w sumie nadal człowiek po wyprawie wrzucał fotki na jakąś picassę, google photos, flickra, a teraz kurde goPro makerka sportowa, potem montowanie i wrzutka na YT. A przecież dobre fotki też trzeba umieć zrobić. Z kolei za parę lat cały montaż ogarnie ci AI. Co tam za parę lat - już ogarnia tylko trzeba jej nasypać treści by coś wypluła. 7 lat temu jak nawrzucałem gibajaty fotek i filmów ze swojego pierwszego eurotripa to google samo mi to wypluło:


Ja jedynie na YT wrzucilem. Wszelkie przejścia, animacje, muzyczka to robota googla.
Filmiki relive to też półautomat.

I w sumie cała ta automatyka udowadnia, że pracy ludzkiej jest de facto mniej niż więcej więc powinno się żebrać mniej :)

A w przypadku tego ogłoszenia na grupie jest zupełnie inna sytuacja. Gościu co nic na owej grupie nie pisze przychodzi z zewnątrz i na dzień dobry wrzuca ogłoszenie z prośbą o kasę. Bo RTP to fajny wyścig, on chętnie by pojechał, ale wyścigi ultra to droga zabawa, więc dajcie mi kasę, bo lubię taką zabawę  :P

To już jest zwyczajnie bezczelne, tym bardziej, że wrzuca link do swojej Stravy, gdzie widać, że nie jest biednym człowiekiem, że ma przyzwoity sprzęt, że jego rodzina też ma dobre rowery. Taki człowiek bez problemu zbierze te 1500zł na wyścig, tylko cwaniaczkuje i woli to wyżebrać, bo taka forma jest już dla mnie żebraniem.

Jedno i drugie to cwaniakowanie. Tamten też przeżyje bez owych 9 dyszek miesięcznie, a ten zbierze 1,5k. Jeden i drugi się bawi, jeden i drugi do niczego nie zmusza (Więc co ci przeszkadza - hahaha odbij se ten argument nie wyłażąc poza libkowe farmazony!), jeden i drugi ma hajs, a mimo to obaj chcą cudzej kasy za zabawę, nie pracę czyli obiektywnie za nic nikomu potrzebnego.

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2610
  • Miasto: Baile Uí Mhatháin
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: Patronite a wyjazdy rowerowe
« 14 Sty 2023, 16:33 »
Rośnie pokolenie i społeczeństwo rozpuszczonych roszczeniowych istot i nie napawa mnie to optymizmem

Niestety, ale muszę się z tym zgodzić.

Pracuję w prywatnej firmie która działa w przemyśle mięsnym.
Kilka lat temu gdy strajkowali rolnicy zostaliśmy tymczasowo zwolnieni (na czas trwania protestu). Zamiast normalnej wypłaty przez 2 tygodnie dostawaliśmy 200€ (co tydzień) z socjala. I co? Ludzie narzekali, że powinni dostawać normalne wynagrodzenie bo to nie ich wina, że rolnicy strajkują.

Inna sytuacja:
8 grudnia wszyscy pracownicy w mojej firmie dostali voucher w wysokości 250€ z powodu rosnących kosztów życia.
Tydzień później dostaliśmy drugi voucher o tej samej wartości (+ paczkę o wartości około 150€) z okazji świąt.
I co?
U niektórych było narzekanie: oooo voucher 250€. Mogliby dać więcej na godzinę a nie jakiś voucher!

Ludzie dostali ZA DARMO 650€ i niektórzy nie potrafili tego docenić.
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum