Autor Wątek: Alpe-Adria 10-17 września  (Przeczytany 7307 razy)

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Alpe-Adria 10-17 września
« 29 Lip 2022, 21:49 »
W drugim tygodniu września wybieram się na trasę rowerową z Salzburga do Grado nad Adriatykiem po śladzie trasy Alpe-Adria, a jak czasu wystarczy no na jeden dzień nawet do Wenecji.

Udało mi się dogadać transport busa z przyczepą dedykowaną do przewozu rowerów.
Koszt przejazdu to 7tys. więc jak by się zebrał komplet to wyszłoby po 1tys zł. na głowę więc naprawdę dobra oferta. Samochód startuje z Warszawy jedzie S8 i dalej A1, a gdzieś po drodze można się umówić na dosiadkę.

Na tą chwile jest nas 2 dwóch chętnych i 3 osoby się zastanawiają.

Tu jest mapa oryginalnej trasy: http://www.alpe-adria-radweg.com/map
Czy będziemy się jej trzymać sztywno czy zbaczać to ustalimy na późniejszym etapie.
Planuję noclegi w namiotach, Jak się uda to dzikus ale pewnie w części Austriackiej będzie jakiś kemping.

Trasa nie jest trudna ale za to widokowa.

Ktoś chętny?
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna Połciu

  • Wiadomości: 343
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 19.05.2017
    • Stronka wyjazdowa
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 29 Lip 2022, 22:38 »
Jeszcze nie pokazałeś zdjęć, z ostatniego wyjazdu, a już kolejny
Z kempingami w Austrii na trasie bezproblemowo.
Drogi obrzydliwie dobre, ale widoki rekompensują tą "niedogodność".
Bardzo zachęcam niezdecydowanych.
Kilka fotek do podejrzenia u mnie B-Triest.

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 29 Lip 2022, 23:04 »
Też jeszcze nie miałem okazji obejrzeć fotek z Islandii ale to zima nadrobię.

Teraz planuje pozbierać trochę tych fotek do oglądania później ;)

Ale muszę wcześniej znaleźć nowych chętnych bo wcześniej było kilku ale zmienili plany.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 30 Lip 2022, 01:18 »
Trasa nie jest trudna ale za to widokowa.

Troszkę za bardzo uwierzyłeś w reklamy ;)
Najlepsze widoki to ta trasa właśnie omija. Wysokie Taury omija kolejowym tunelem (podjazd z jednej i z drugiej strony taki sobie widokowo), jak się chce prawdziwych alpejskich widoków - to się jedzie górą przez Hochtor. Ta trasa to jest zaplanowana tak by Alpy przeciąć w najłatwiejszy możliwy sposób przez największe tego masywu obniżenie koło Tarvisio.

Oczywiście ileś widoków będzie i tutaj (jak na każdej trasie w górach), ale jako człowiek co Alp dużo zjeździł to bym je uznał za 3-ligowe w porównaniu z tym co w tym rejonie można zobaczyć.

Nie ma się co oszukiwać - takie szlaki to robią na grubego niemieckiego turystę, planowane są tak by łykać jak najmniej przewyższeń, żeby było lekko, łatwo i przyjemnie. Na 415km tu jest 2400m podjazdów, czyli ledwie trochę ponad 500m/100km, w tym tylko jeden mocniejszy podjazd pod tunel ok. 300m w pionie, reszta to dość łagodne i krótkie górki. To na Jurze czy Kaszubach to się dwa razy tyle uzbiera. A prawdziwa trasa po Alpach to poziom w okolicach 2000m/100km. W górach najlepsze widoki są u góry, a nie w dolinach, którymi ta trasa prowadzi.

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 30 Lip 2022, 08:59 »
Wiem o tym bo biegnie obok trasy kolejowej a jak zapewne większość osób wie pociąg ma ograniczenia w pokonywaniu podjazdów. Co do przejazdów alternatywnych to zawsze są możliwe. Tak jak napisałem możemy się trzymać trasy bardziej lub mniej.
Osobiście mam chęć przejechać się czasem po takich trasach. Na naszym forum są ludzie z dużym doświadczeniem i z mniejszym dla tych pierwszych trasa jest bardzo lekka a dla drogich taka nie będzie choćby same dupogodziny na siodełku mogą być problemem.

Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Kobieta emonika

  • Wiadomości: 1150
  • Miasto: Kościerzyna/Kaszuby
  • Na forum od: 26.05.2014
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 30 Lip 2022, 18:43 »
Przełóż to na maj 2023 :)  ;D

a tak serio serio - to powodzenia i ślij foty :)
"Uśmiech kosztuje mniej niż elektryczność i daje więcej światła"

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 30 Lip 2022, 19:53 »
Na razie muszę znaleźć chetnchy do wyjazdu.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna patrykd

  • Wiadomości: 30
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 03.06.2014
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 31 Lip 2022, 18:14 »
Właśnie skończyłem dopiero co tę trasę. Jest mega łatwa z wyjątkiem jednego odcinka. Trasę pokonałem w 4 dni. POLECAM

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 31 Lip 2022, 18:56 »
Dlatego pisałem że jak dobrze pójdzie to jeszcze do Wenecji wyskoczymy na odwiedziny.
« Ostatnia zmiana: 31 Lip 2022, 19:02 WujTom »
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 31 Lip 2022, 22:17 »
Osobiście mam chęć przejechać się czasem po takich trasach. Na naszym forum są ludzie z dużym doświadczeniem i z mniejszym dla tych pierwszych trasa jest bardzo lekka a dla drogich taka nie będzie choćby same dupogodziny na siodełku mogą być problemem.

Zrobisz oczywiście jak zechcesz, ja po prostu pokazuję alternatywę. Zamiast jechać pod Taurami pociągiem przez tunel kolejowy można pojechać przez Hochtor (to jest niewielka różnica w położeniu) - a to jest prawdziwa alpejska ikona. Oczywiście, ze będzie dużo ciężej, ale IMO warto dołożyć na to dwa-trzy dni, niż nosić rower po nabitej po brzegi turystami Wenecji (to jest wybitnie nierowerowe miasto). Wtedy się mocno liźnie prawdziwych Alp, zakosztuje wysokogórskich widoków, można wjechać też na Franz-Josef Hohe pod lodowiec. Bo ta Alpe Adria to jak lizanie loda przez szybkę, niby człowiek w Alpach jest, ale jednak nie do końca. Bo robiąc wysiłek logistyczny i finansowy na taki wyjazd to warto z niego wyciągnąć jakiś widokowy sztos, a takim jest Hochtor. A wchodzenie w spore koszty, żeby zrobić dość nudną trasę rowerową - to tak nie do końca się kalkuluje.

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 31 Lip 2022, 22:32 »
Przejazd pod Hochtor też bierzemy pod uwagę, wszystko zależy od składu i pogody, oraz co najważniejsze chęci.
Obecnie wybiera się nas dwóch wiec niczego nie wykluczamy.
Termin mam sztywny i niestety nie mogę przedłużyć ;(
A co do odczuć o nudności to zawsze są rozbieżne zdania. Miałem tak ostatnio na Islandii gdzie niektórzy trochę byli zawiedzeni przez niski poziom chmur, a ja cały czas jak dziecko z super zabawkami zęby cieszyłem  ;D

Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna ramzes

  • Wiadomości: 1121
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.06.2015
    • Mój rowerowy blog
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 1 Sie 2022, 22:11 »
...Zamiast jechać pod Taurami pociągiem przez tunel kolejowy można pojechać przez Hochtor
Można też zamiast w Alpy, wybrać się w Himalaje ;)
Zawsze jest coś wyżej, trudniej, piękniej. Daj się ludziom pocieszyć.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 1 Sie 2022, 22:28 »
Można też zamiast w Alpy, wybrać się w Himalaje ;)
Zawsze jest coś wyżej, trudniej, piękniej. Daj się ludziom pocieszyć.

Porównanie zupełnie nieadekwatne, bo Himalaje to zupełnie inny typ wyjazdu i duże koszta.
A tu jest jedynie cena w wysiłku, trasa odległa o dosłownie 40km od tego szlaku -i za ów wysiłek dostajesz krajobrazy z alpejskiej ekstraklasy, podczas gdy jadąc dołem będziesz miał jedynie trzecią ligę.

Poza tym mnóstwo osób słabszych kolarsko boi się tych gór jak mróz gówna ;)
A góry nie są wcale takie straszne, po prostu jedziesz wolniej, ale ten podjazd ma jakieś 20-30km, nawet jak będziesz jechać 5km/h - wystarczy mieć sensowne przełożenia i robić ileś postojów, czasami popchać - to się go zmieli. Po prostu trzeba założyć na dzień z takim podjazdem odpowiedni zapas czasu i nie jest to wcale osiągniecie tylko dla prosów. Da radę wjechać 100kg zawodnik, da radę człowiek z 4 sakwami. A dorzucając jeden taki wysoki podjazd na trasie - podniesie się wrażenia z wyprawy o 200%, po wyjeździe taka przeprawa zajmie główne miejsce we wspomnieniach. Bo jak mawia stare kolarskie przysłowie - góry to jest sól kolarstwa  ;)

Ja po prostu staram się pokazać ciekawe alternatywy dla dość nudnej w mojej opinii trasy, bo wielka szkoda być w Alpach, a nie zobaczyć ich najciekawszej strony

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 946
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 1 Sie 2022, 23:25 »
W górach najlepsze widoki są u góry, a nie w dolinach, którymi ta trasa prowadzi.
Jesteś Wilku wypaczony swoją wydolnością i hermetycznym towarzystwem :) Jak jedziesz z kimś słabszym od siebie, to się okazuje, że to zwyciężczyni Wisły 1200 ;D
Miałem okazję wracać po ostrej alpejskiej wyrypie Aple Adria i wiem, dlaczego ludzi tam ciągnie. Jest to relaksik i egzotyka dla przeciętnego rowerzysty (dla jasności - "żodyn" twój znajomy z ultra nie jest takim rowerzystą). Ja jechałem na pociąg i to, że gravelowy, niewiele pochylony segment wiódł po śnieżnobiałym szutrze, wzdłuż krystalicznie czystej rzeki, w której co rusz była bania i możliwość popływania, to było coś. A jeszcze ta panorama w tle ze skalistymi szczytami - bajka. Widoki niektórych konfiguracji dróg, także też były zdecydowanie malownicze ;)
Kilka fotek można zobaczyć tutaj: https://photos.app.goo.gl/M1ZQrSYtEbU5ath69
Zapisałem sobie ten szlak pod wpływem jego uroku i obiecałem sobie, że wrócę tam z Magdą za rok... Ale... podobnie jak Ty, mam inny punkt odniesienia i zamiast Aple Adria, targam ją teraz w rumuńskie góry zainfekowany prze PABLA już dawno temu :) Nie mniej, wcale bym takich szlaków jak Alpe Adria nie potępiał, bo jak w całej, może nie najbogatszej, historii mojej i Alp, to widziałem jedną ekipę sakwiarzy a reszta to same elektryki i to na "lekko", spod hotelu.
Podsumowując - moim zdaniem, na pewno nie warto tam jechać, dla widoków alpejskich sensu stricto. Alpy są tłem. Ale szlak super na bajabongo w stylu roztoczańskim :)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 2 Sie 2022, 08:01 »
Jesteś Wilku wypaczony swoją wydolnością i hermetycznym towarzystwem :) Jak jedziesz z kimś słabszym od siebie, to się okazuje, że to zwyciężczyni Wisły 1200 ;D

To wcale nie jest tak, na Zlot wielokrotnie dojeżdżałem spokojnym tempem z ludźmi inaczej jeżdżącymi i też z tego miałem dużo frajdy.
bo jak w całej, może nie najbogatszej, historii mojej i Alp, to widziałem jedną ekipę sakwiarzy a reszta to same elektryki i to na "lekko", spod hotelu.
To jest taki doskonały przykład na to jak świat niewieścieje  :P
Jak ja jeździłem z sakwami 10-15 lat temu - to sakwiarzy w Alpach było całkiem sporo, dziennie z reguły paru się spotykało. Ale to był czas przed elektrykami, bo elektryki rzeczywiście wypaczyły mocno takie jeżdżenie. I to wcale nie jest tak, że dzięki temu to mogą jeździć po Alpach ci co normalnie nie byliby w stanie. Takich to jest tylko niewielka grupa, dominują ci którym się po prostu nie chce męczyć, wolą podkręcić manetkę i udawać że jadą na rowerze - to już niewiele ma wspólnego z kolarstwem, to jest część ogromnego biznesu turystycznego (i to raczej dla tych z grubszymi portfelami), nie turystyka jakiej jest poświęcone to forum.

Bo jazda Alpe Adria z sakwami to dalej jest prawdziwa turystyka kolarska, natomiast wjechanie elektrykiem na dwutysięcznik to już się niewiele od wjechania samochodem różni, odpada cała trudność, cała satysfakcja, że się dało radę siłą własnych mięśni, to już zupełnie inna rzeczywistość. I niestety dostępność i powszechność elektryków spowodowała, że mnóstwo ludzi idzie na łatwiznę, 10-15 lat temu pewien odsetek tych ludzi by jednak podjął wyzwanie jazdy na prawdziwym rowerze.

Podsumowując - moim zdaniem, na pewno nie warto tam jechać, dla widoków alpejskich sensu stricto. Alpy są tłem. Ale szlak super na bajabongo w stylu roztoczańskim :)

Ale nie bierzesz pod uwagę odległości od Polski. Wyprawa na szlak o długości 400km od nas z kraju to tak średnio się logistycznie kalkuluje. Stosunek czasu, kłopotliwości i kosztów wyjazdu w stosunku do tej trasy to trochę kiepsko wygląda. Czym innym jest jazda tego przez ludzi co mają tam blisko i tanio, czym innym dojazd z innego kraju. To takie można powiedzieć trochę lepsze Velo Dunajec, na którym parę razy już byłem - bo jest blisko, bo się dobrze komponuje z innymi kawałkami itd. Ale mieszkając w innym kraju i musząc dojechać spory kawał - to wybrałbym atrakcje topowe, nie trzecioligowe.

A układ tego Alpe-Adria jest taki, że Hochtor można w to wpleść po prostu idealnie. I wcale nie masz przez to nie wiem jak ciężkiej wyprawy. Dalej masz lajtowy szlak z jedną ciężką górską przeprawą. Na takim wyjeździe jednocześnie będziesz mieć i długie odcinki luźnej jazdy, by odpocząć po górach i alpejskie widoki z górnej półki. Jednym słowem wyjazd dzięki temu jest sporo bardziej urozmaicony, a nie jest też wyprawą z którą tylko zaawansowani ultrasi sobie poradzą.


Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 5946
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 2 Sie 2022, 15:29 »
Nie mniej, wcale bym takich szlaków jak Alpe Adria nie potępiał, bo jak w całej, może nie najbogatszej, historii mojej i Alp, to widziałem jedną ekipę sakwiarzy a reszta to same elektryki i to na "lekko", spod hotelu.
To fakt. W ubiegłym roku na Grandes Alpes wywoływaliśmy sensację rowerami z sakwami i spotkaliśmy tylko jeden raz dwie Niemki, również z sakwami. Reszta to śmigacze w lycrze. Osobiście forsowanie tych podjazdów o długości ponad 20 km było dla mnie wspaniałe i zdecydowanie polecam taki relaks :)

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna pz28

  • Wiadomości: 53
  • Miasto: Głogów
  • Na forum od: 29.01.2016
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 6 Sie 2022, 19:44 »
Też się wybieram w te strony, ale jeszcze nie zdecydowałem czy podjadę do  Salzburga pociągiem i tam zacznę trasę Alpe Adria czy też pojadę  Ennsradweg. Chętnie skorzystałbym z waszych porad ale czegoś nie rozumiem. Hochtor jest właśnie nieopodal Ennsradweg a nie Alpe Adria? Jeśli tak to byłby argument za tą trasą. Proszę rozjaśnijcie mi trochę bo nigdy nie byłem w Alpach.

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 7 Sie 2022, 19:45 »
Ja w Alpach nie byłem a trasę A-A traktuje jako relaksacyjny wyjazd rowerowy.
Jeżeli będzie pogoda i chęć w zespole (na tą chwile jest nas 2 na 100%, jeden na tak na 50/50 i jeden się zastanawia) to zobaczymy jak pojedziemy czy zupełnie na luzie czy może pofatygujemy się na Hochtor.
Trasa pierwotna na omawianym odcinku to https://link.locusmap.app/r/m8mzd8 wariant przez Hochtor https://link.locusmap.app/r/ugqo4m .

Ponieważ przewidujemy 6 dni na jazdę na rowerze a sama trasa A-A ma lekko ponad 400km to jest potencjał na dodanie czegoś ekstra czy to więcej w Alpach czy to może Wenecja. Oba warianty są ok.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna pz28

  • Wiadomości: 53
  • Miasto: Głogów
  • Na forum od: 29.01.2016
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 7 Sie 2022, 21:53 »
Dzięki za ślad trasy. Okazuje się, że szczyt Hochtor leżący w Parku Narodowym Gesause  i przełęcz Hochtor do dwie różne bajki. Przełęcz można zdobyć na rowerze, szczytu raczej nie :)

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 7 Sie 2022, 22:32 »
Tam jest tunel  ;D
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1461
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 7 Sie 2022, 23:50 »
Oczywiście, że Alpe Adria jest widokowa. Ale to takie widoki, jakby jechać przez Podhale, czy Spisz i patrzeć na Tatry. Łatwo i ładnie ;D
 Przejazd przez wysokie przełęcze alpejskie: Hochtor, czy np na Drodze Wielkich Alp to już całkiem inne spojrzenia. Tak, jakby patrzeć na Tatry np z Ornaku, czy Kościelca... Minusem trasy przez Hochtor jest to, że jedzie się razem z samochodami (choć we wrześniu i poza weekendem powinno być już w miarę spokojnie).

Ja jechałam z Salzburga przez Hochtor, a w drugą stronę Alpe Adria (z modyfikacjami, bo w pewnym momencie nudno się zaczęło robić  :D) No, ale miałam sporo czasu. Tu trasa: https://ridewithgps.com/routes/34136990

Tomek, tobie bym jednak polecała Hochtor. Alpe Adria może poczekać, jak będziesz na emeryturze, to tak w sam raz ;D
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 5946
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 8 Sie 2022, 08:38 »
Przecież to jest młodziak. Zanim pójdzie na emeryturę, to już Alpy się zestarzeją i zdenudują.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 8 Sie 2022, 08:48 »
Co do odkładania na emeryturę to patrząc na doświadczenia rodzinne wole tego nie robić bo albo nie dożyję albo nie będę w stanie.

Żyję kiedy mogę i staram się nie odkładać nic na jutro.

Co do A-A to mam właśnie chęć na taki lekki przejazd, gdzie największym wyzwaniem będzie znalezienie dobrano piwa/wina (choć Tesazs jedzie ze mną to i to może nie być problemem  ;D ), czy miejsce na nocleg. Nie zawsze trzeba szczyty zdobywać aby dobrze się bawić.

A często odnoszę wrażenie że dla niektórych jak się nie u rypią po pachy to kiepski wyjazd. Takich zapraszam na mój kolejny wyjazd na Islandię który już planuję ale na to będzie osobny wątek.  :P

Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1461
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 8 Sie 2022, 13:23 »
Z jednej skrajności w drugą  ;)
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 8 Sie 2022, 13:27 »
Musi być równowaga w przyrodzie 🙃
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna ramzes

  • Wiadomości: 1121
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.06.2015
    • Mój rowerowy blog
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 9 Sie 2022, 10:07 »
...A często odnoszę wrażenie że dla niektórych jak się nie u rypią po pachy to kiepski wyjazd.

Właśnie mam takie samo wrażenie. Nie wiem tylko czy to szczere podejście, czy chęć pokazania światu swojej mocy w nogach.

Tydzień temu wróciłem z wyprawy podczas której zaliczyliśmy Alpe Adria od początku (Salzburg) do końca (Grado) i jechaliśmy normalnie, leniwie, pociągiem przez tunel.
Mieliśmy sakwy, namioty więc i tak się umęczyliśmy, ale widoki były świetne. Pewnie jadąc przez szczyty, widoki byłyby jeszcze lepsze, ale rozpatrując w ten sposób każdą wyprawę, okazałoby się, że wszystkie są do dupy i nie wywołują wrażeń i tylko jakaś jedna na świecie, najtrudniejsza trasa, jest warta przejechania.

Ja tam na wyprawie najbardziej cenię sobie dobre towarzystwo, a takie miałem. Kupa śmiechu, luzu, sporo browarków i świetnie spędzonego czasu. Widoki były miłym dodatkiem.

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 9 Sie 2022, 11:00 »
Właśnie liczę na coś podobnego do Waszego przejazdu.
Ciesze się że nie tylko ja lubi się potoczyć nie spiesznie i wesoło.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 980
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 9 Sie 2022, 11:06 »
Alpe Adria to obowiązkowo, później można modyfikować . Już nie wspominając że podjazd pod taki Bad Gastein to nie jest bułka z masłem, a już w upale z sakwami to katorga, może to jest dla emerytów - ale takich na elektrykach na lekko  :P

Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 9 Sie 2022, 20:25 »
...A często odnoszę wrażenie że dla niektórych jak się nie u rypią po pachy to kiepski wyjazd.

Właśnie mam takie samo wrażenie. Nie wiem tylko czy to szczere podejście, czy chęć pokazania światu swojej mocy w nogach.

Wysiłek fizyczny jest nieodłączną częścią roweru - i wielu osobom sprawia wielką przyjemność. Po górach się nie jeździ by komukolwiek pokazywać swoją moc w nogach tylko po to, że taka jazda dla mnóstwa osób jest o niebo ciekawsza, a widoki dużo lepsze niż na nizinach. W górach masz bardzo urozmaiconą jazdę, ciągłe zmiany nachylenia, ciężkie podjazdy, szybkie zjazdy - non stop się coś dzieje. A widoki nie mają sobie równych, gdzie takie znajdziesz na Alpe Adria? Wszystko z trasy na Hochtor i takie widoki są tam przez ileś godzin jazdy, a nie okazjonalnie.









To raczej osoby, które tej mocy w nogach nie mają boją się każdej większej górki i ujechania się - i dorabiają do tego ideologię. Ja się staram jedynie pokazać, że takie góry wcale nie są zarezerwowane tylko dla super-wytrenowanych ludzi, są w zasięgu każdego, trzeba tylko włożyć trochę wysiłku i spróbować - i taka góra dostarczy nam wspomnień na długo.

Ale nie ma sensu ta dyskusja, jeśli ktoś oczekuje tylko że będzie lekko, łatwo i przyjemnie to Alpy na pewno nie są dla niego.

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 9 Sie 2022, 20:47 »
Michale zgadzam się że stwierdzeniem że ta dyskusja nie ma sensu. Każdy ma prawo na własną definicję dobrej jazdy na rowerze.

Ludzie są różni i mają różne oczekiwania i potrzeby nie tylko w temacie jazdy rowerem.

Aroganckie jest uznawanie że tylko "moja" wizja jazdy jest jedyną słuszną.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Wilk

  • Wiadomości: 16896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 9 Sie 2022, 21:14 »
Aroganckie jest uznawanie że tylko "moja" wizja jazdy jest jedyną słuszną.

Nie ma żadnej arogancji w rozmowie o atrakcyjności trasy i pokazywaniu alternatyw. Bo tu nie ma żadnej dyskusji - trasa przez Alpy jest nieporównanie atrakcyjniejsza widokowo oraz pod względem doznań czysto kolarskich niż jazda szlakami po dolinach.

Pokazałem ciekawą alternatywę, bo Hochtor leży rzut beretem od Alpe Adria i można go wpleść w trasę idealnie. Pokazuję również, że obawa przed skrajnym wysiłkiem jest mocno irracjonalna, przy sensownym rozplanowaniu i dobrej pogodzie to do zrobienia dla człowieka co w miarę regularnie jeździ rowerem. Co zrobicie z tą wiedzą to Wasza sprawa

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 9 Sie 2022, 21:23 »
Alternatywę pokazałeś i jest brana pod uwagę ale tylko jako opcja bo puki co większość chce jechać pomijając ten wariant.

Co do arogancji to nawiązałem do stwierdzeń o tym co jest istotne w jeździe na rowerze. Zostało to przedstawione jako definicja jedyna słuszna. 


Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Kobieta Eliza

  • Wiadomości: 57
  • Miasto:
  • Na forum od: 06.01.2019
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 10 Sie 2022, 21:01 »
Tomek, nie omijajcie Hochtoru, lajtu z sakwami nie będzie, ale widokowo to petarda:)

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 11 Sie 2022, 08:16 »
Czas pokaże jak będzie.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4895
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 11 Sie 2022, 18:03 »

Offline Mężczyzna 8850

  • "Uderz w rower a wilk się odezwie :)"
  • Wiadomości: 140
  • Miasto: Oliwias
  • Na forum od: 13.03.2022
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 11 Sie 2022, 21:29 »
@wujTom: Ile sprzętu zabierasz, jak ogarnąłeś kg, trekingi czy mtb? A ekipa?

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 5946
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 11 Sie 2022, 22:21 »
To jest mój punkt wyjścia. Zamierzam zrobić progress

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9878
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 00:04 »
Zrezygnujesz z nakładki na siodełko?

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2610
  • Miasto: Baile Uí Mhatháin
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 00:13 »
Obstawiałbym, że zacznie od chlapacza.
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 5946
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 09:39 »
Trudny wybór  :lol:

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna ramzes

  • Wiadomości: 1121
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.06.2015
    • Mój rowerowy blog
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 09:46 »
Zamierzam zrobić progress
Proponuję wyrzucić tego U-locka - będzie jakieś 15 kg lżej ;)

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 5946
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 10:04 »
Masz rację. Mam jeszcze Kryptonita Evolution Serie 4.

A tak na poważnie do @8850 to ja nie stosuję takiej metodologii. Zabieram te rzeczy, które uważam, że są mi niezbędne. Przy czym "niezbędność" nie rozumiem jako skrajny minimalizm. Raczej jest to niezbędność + pewien zapas bezpieczeństwa/komfortu. Wcześniej, w efekcie lat kupowania, zmieniania, gromadzenia sprzętu dorobiłem się całkiem przyzwoitego, na moje potrzeby i w mojej ocenie, ekwipunku turystycznego, którego jedną z cech jest umiarkowana waga i objętość w swoim rodzaju gatunkowym.
Nie zrobiłem przymiarki na AA ale myślę, ze pojadę w układzie torby na kierownicę (pacman z workiem), trójkąt w ramie, dwie sakwy Ortlieba z tyłu. Myślę, ze będę miał w tym zestawieniu sporo wolnego miejsca. Jestem też przekonany, ze mogę spakować się bez użycia sakw, z podsiodłówką, którą posiadam. Jeżdziłem tak wiele razy, ale się nie przekonałem. Ilosc komfortu, jaki tracę nie jest dla mnie rekompensowana jakimiś tam zyskami z ciężaru ekwipunku i oporów aerodynamicznych w momencie, kiedy nie jeżdżę w ciężkim terenie. Sens takiego spakowania był np. rok temu jak jechałem grzbietami górskimi w Małych Pieninach i Gorcach. Inaczej tego sobie nie wyobrażam do przejechania.
Podsumowując. Minimalizacja wagi i objętości nie jest dla mnie najważniejszym priorytetem. Szukam tu kompromisu z komfortem pakowania i spędzania czasu w podróży. Nie ma też dla mnie jednego, uniwersalnego sposobu pakowania na wszelkie wyjazdy.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Kobieta Magia

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 572
  • Miasto: Strzelce Opolskie
  • Na forum od: 17.03.2014
    • Magia
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 10:24 »
Tomek, nie omijajcie Hochtoru, lajtu z sakwami nie będzie, ale widokowo to petarda:)
Popieram!
Ja tam mocy w nogach nie mam, ale nie żałuję podjazdu z sakwami   :) widoki i świstaki wynagrodziły wszystko.

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 980
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 11:57 »
My przejechaliśmy całe Czechy i Alpe Adria z lipcu - w upałach, i to był mój ostatni wyjazd na ciężko po górach , never again  ;D

Offline Kobieta Magia

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 572
  • Miasto: Strzelce Opolskie
  • Na forum od: 17.03.2014
    • Magia
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 14:20 »
Bagaż w postaci pastylek..  ::) marzenia

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 5946
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 14:50 »
Bagaż w postaci pastylek..  ::) marzenia
Pastylki trzeba wozić. Ja optuję, za namiotami czarodziejów z Harrego Pottera.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna ramzes

  • Wiadomości: 1121
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.06.2015
    • Mój rowerowy blog
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 15:08 »

Offline Kobieta Magia

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 572
  • Miasto: Strzelce Opolskie
  • Na forum od: 17.03.2014
    • Magia
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 15:09 »
Królu to już bikepacking.  :lol:

Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1461
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 22:59 »
Mój zapakowany rower na Alpe Adria https://photos.app.goo.gl/j8Tag47jLGkT29HU7
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 23:22 »
Podobnie planuję się spakować.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1461
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 23:52 »
A tu masz fotorelację z całego wyjazdu (jest sporo opisów fotek, może coś się przyda)

https://photos.app.goo.gl/fUgi73K9NzdgpN3i8
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 12 Sie 2022, 23:59 »
Dzięki przejrzę z uwagą na pewno.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 27 Sie 2022, 19:04 »
Zwolniło nam się jedno wolne miejsce w samochodzie.

Ktoś chętny?
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna dan737

  • Wiadomości: 2
  • Miasto:
  • Na forum od: 25.07.2022
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 30 Sie 2022, 09:06 »
Priv

Offline Mężczyzna Połciu

  • Wiadomości: 343
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 19.05.2017
    • Stronka wyjazdowa
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 14 Wrz 2022, 11:44 »
Jak tam na trasie?

Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1461
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 15 Wrz 2022, 21:50 »
Dojechali do Grado. I dalej w stronę Wenecji. Tyle, że prom strajkuje i nie pływa - to najnowsze fejsbukowe doniesienia
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Kobieta magdad

  • Wiadomości: 1433
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.08.2006
    • http://www.bajkers.com
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 15 Wrz 2022, 22:30 »
Wiadome to było, że jak Wyuj z Królem Julianem jadą, to nudy nie będzie, jakaś przygoda musi być :D

Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1461
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 15 Wrz 2022, 22:45 »
No, w sumie za gładko im to wszystko szło do tej pory  ;D
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 18 Wrz 2022, 18:21 »
No to wróciliśmy ;D

Trasa rewelacyjna polecam każdemu. Po za samą trasą odwiedziliśmy też Wenecję, pełniła rolę bonusu do trasy. Choć sama trasa w żadnym wypadku nie wymaga bonusów bo jest super.
Uważam (nie tylko ja) że jest to trasa kompetentna zawierająca wszystko co powinna zawierać. Ma wspaniałe widoki i nie pomija miast i miasteczek. Dla każdego coś miłego.

Bardzo dziękuję za pomocne uwagi przy planowaniu trasy.
Bardzo dziękuję również moim współtowarzyszom pedałowania ;)

W moim rankingu tras, trasa A-A ląduje na szycie. (oczywiści zaraz za Islandią  ;) )

Poniżej zamieszczam linki do moich co nocnych dyktowanych (dlatego duża ilość błędów) relacji z trasy:


Dzień 1
https://facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02bfgcsTVAXnNNEijWM9F6caf1Kqhk5QFmLcEW2ByAuvJnQbgCni5n9nyhtnxEZDL4l&id=100000613041474&sfnsn=mo

Dzień 2
https://facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0f2BqgPvqYtH2LteMEVmQ5o4vazDYt7nK5RtLyAU3ktTt5rgH6gy89D3ziuf5KcVil&id=100000613041474&sfnsn=mo

Dzień 3
https://facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02uQ1HvYRxDqACH9qo8qCY3ve9VaEWdL2mf1e87xjQwZWtAxvDprLFn6UC4MLdCrvHl&id=100000613041474&sfnsn=mo

Dzień 4
https://facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid08FhEeoZRzSgPLfs6a6AEzbCK71e2w5PUsk2ydj45PNL3nGHagVgJ7BHFHGHPsqe2l&id=100000613041474&sfnsn=mo

Dzień 5
https://facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid022Ka9xyVRGMe6Yc1ws6gafFz8GqzoavAeJWKwYRvPHXukNCQERVhxDg6WtKvegAtwl&id=100000613041474&sfnsn=mo

Dzień 6
https://facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0zQ4yZHYdEtX7TUQjtP1kzzrdHHoPrqswLxk52XbLLqg4H1Yv6ibteqxhyhWktGqzl&id=100000613041474&sfnsn=mo

Dzień 7
https://facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02p44sXNVZWVESX5rTvywrrGGQKNsjwXoj9MAjLKM4zHwVrQbdEnWypacukCefN1UZl&id=100000613041474&sfnsn=mo

Dzień 8
https://facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02K3U4esHt7nG2BcqGQaajRuZJgiV7TaYdMrKWbGZ8JVyYXizVd7Ftx4MJrsDR9DY9l&id=100000613041474&sfnsn=mo
« Ostatnia zmiana: 18 Wrz 2022, 18:47 WujTom »
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna mathiasso

  • Wiadomości: 8
  • Miasto: brzoskwinia/k.krakowa
  • Na forum od: 13.06.2022
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 20 Wrz 2022, 09:34 »
widzę, że wyszła całkiem niezła wycieczka i nawet udało się znaleźć towarzyszy co na tym forum graniczy z cudem. Mam pytania:
1. czy masz gpx trasy? czy coś byś zmienił jeśli chodzi o przebieg?
2. czy jadąc na pół lekko (bez namiotu) są po drodze noclegi "budżetowe"?
3. jak z zaopatrzeniem po drodze, sklepy, bary?
4. da radę na gravelu?
Maciek

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 20 Wrz 2022, 10:49 »
ad 1)
https://web.locusmap.app/pl/?shared_track=NWQ5NThmN2ItZjlkYS00Nzk4LTlhODgtZWE5YzVjMDEzZGMwOmY5ZDY2ZWUzLTRjZWMtNGE5Yi1hODFkLWE0MWU2NmE1ZTBjOA..

https://www.google.com/maps/d/u/0/edit?mid=1VLOFaXr9NzNEL-I7Jq3PH32Ose-t4EY&usp=sharing

Trasa po zachodniej stronie rzeki 303-312km jest zamknięta bramą na czas remontu i nie ma przejazdu. Trzeba jechać wschodnią stroną po zamkniętym odcinku starej drogi.

ad 2) Wszystko zależy co to znaczy budżetowe. Ale obawiam się że taniej niż za 100-120zł za pokój na noc nic nie znajdziesz (jeżeli będziesz jechał w 2 osoby może być taniej na głowę).

ad 3) całe mnóstwo i nie ma problemu.

ad 4) tak, bez problemu.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna mathiasso

  • Wiadomości: 8
  • Miasto: brzoskwinia/k.krakowa
  • Na forum od: 13.06.2022
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 20 Wrz 2022, 11:01 »
rozumiem że ten stary odcinek jest gorszym stanie? a wiadomo do kiedy ten remont?

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 20 Wrz 2022, 11:29 »
Nie wiem do kiedy ten remont.
Natomiast ten stary szlak jest w niezłym stanie ale grozi osunięciem skał ze zbocza.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 5946
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 20 Wrz 2022, 22:41 »
Ten remont raczej nie wygladsl  na duży. Raczej nakładka asfaltową.

Nie słuchaj Tomka o obrywach. Małe prawdopodobieństwo. Jedź śmiało i się módl żarliwie i raczej powinno się udać.

Noclegi w hotelach musisz zaplanować. Jak trafisz do miejsowosci popularnej turystycznie wieczorem, to nic taniego nie znajdziesz.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna zws

  • Wiadomości: 194
  • Miasto: Jelenia Góra
  • Na forum od: 10.10.2015
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 6 Sty 2023, 21:25 »
Ile wydawaliście na jedzenie w Austrii ? Obiady w gasthausach czy ze spożywczaka ?
Pozdrawiam, Zbyszek

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 5946
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 6 Sty 2023, 22:54 »
Kupowaliśmy w sklepach. Raz byliśmy w świecie kebaba. Było wielkie jedzenie za normalne pieniądze. Szukaj ciapatych. Gotuja dużo, dobrze i za normalne pieniądze. Zasadniczo nie stołuje się w restauracjach. Jestem tam najczęściej na zasadzie leminga grupowego. Wyjątkiem są kraje południa i outsideEuropa. Wówczas można zjeść ciekawą kuchnię za normalne pieniądze. Taka turystyka kulinarna, która jest ciekawa  Od Alp na północ restauracje to patologia.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 7 Sty 2023, 00:24 »
Zapomniałeś o "Świecie Sznycli" w Villach.

Było smacznie i sympatycznie a do tego w niezłej cenie.

We Włoszech to aż szkoda nie korzystać z restauracyjek lokalnych. Co do Austrii to warto trochę poszukać.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 7502
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 7 Sty 2023, 13:17 »
/.../ Szukaj ciapatych. /.../

tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna zws

  • Wiadomości: 194
  • Miasto: Jelenia Góra
  • Na forum od: 10.10.2015
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 7 Sty 2023, 19:04 »
Czyli ile z grubsza, średnio w Euro na dobę ?
Normalne pieniądze, niezła cena, to wszystko jest względne i zależne od dochodów. 
Camping trzeba liczyć 30-40 Euro za noc, 2 osoby w namiocie. A ile na jedzenie ?
Pozdrawiam, Zbyszek

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 7 Sty 2023, 19:15 »
Myślę że za nocleg na polu namiotowym na 2 osoby w jednym namiocie musisz liczyć 15-25EUR
Co do jedzenia to naprawdę wszystko zależy od Ciebie, Jak będziesz sam wszystko przyrządzał
kupując w sklepach to licz jak w PL +15% i będzie ok.
Jak zaczynasz się bawić w restauracje to zależy jak bardzo się postarasz ;)
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 5946
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 10 Sty 2023, 16:18 »
Zapomniałeś o "Świecie Sznycli" w Villach.
Ale ja o nim pisałem, tylko mi się potrawy pomyliły  ;D

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 1769
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Alpe-Adria 10-17 września
« 10 Sty 2023, 20:25 »
Zapomniałeś o "Świecie Sznycli" w Villach.
Ale ja o nim pisałem, tylko mi się potrawy pomyliły  ;D

Cały TY 🤣🤣🤣🤣🤣
Jak Cie nie kochać  ;)
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem ...


Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum