Autor Wątek: Po Polsce.  (Przeczytany 8508 razy)

Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 502
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Odp: Po Polsce.
« 8 Kwi 2021, 21:10 »
za Drohiczynem musieliśmy zawracać z niektórych dróg z powodu stojącej jeszcze wody.



Oj tam, oj tam ...

itp.
Nie twierdzę że się nie da, bo już przerabialiśmy takie atrakcje, jednak na trzydniowej wycieczce ma się inne podejście do przygody a i pięć stopni +/-  a bardziej minus dużo zmienia. No i jest jeszcze kwestia czy to jedyna dostępna droga.
Dziękuję za inspirację
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 1090
  • Miasto:
  • Na forum od: 26.06.2013
Odp: Po Polsce.
« 9 Kwi 2021, 08:59 »
światowa stolicę trzepactwa?

Co to jest trzepactwo?

Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 502
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Odp: Po Polsce.
« 10 Kwi 2021, 22:05 »
Niesieni gorącymi podmuchami wiatru z południa dotarliśmy do pierwszej z dwóch planowanych Szwajcarii, czyli Podlaskiej gdzie akurat nocujemy.
Dwa ciepłe dni dobrze nam zrobiły po tygodniu zimowych temperatur-prognoza wrzucona przez Michała okazała się trafna.
Jadąc wzdłuż granicy czujemy się bardzo bezpiecznie, strażnicy graniczni przyjeżdżają powiedzieć nam dobranoc a rano się przywitać widać że z powodu zamkniętych przejść nie mają za dużo do roboty.
Plan na niedzielę to leniuchowanie nad Bugiem a w poniedziałek wzdłuż Bugu do Drohiczyna i dalej na północ.
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Mężczyzna maper

  • Wiadomości: 1401
  • Miasto: Straszyn
  • Na forum od: 15.02.2016
Odp: Po Polsce.
« 10 Kwi 2021, 23:52 »
No właśnie jakieś dziwnie mocno zaszumione te foty. Bardzo wysokie ISO, czy to efekt zmniejszenia rozdzielczości przez konwerter? Nazwy plików sugerują, że to zdjęcia z nowego Fuji i trochę ta jakość nie pasuje mi do tego aparatu.
Przeleciałem na razie na szybko, dokładniej obejrzę w tygodniu. W oko wpadła mi wiata w Królewskich Źródłach, gdzie jakiś czas temu wymieniałem przebitą dętkę podczas, gdy dwa metry za mną jakaś para pozowała do zdjęć ślubnych.
Nowy dla mnie system Fuji rozpoznaję bojem, a to trochę inny świat niż znany mi dotychczas. Szum może wynikać ze zbytniej wiary w auto ISO z priorytetem minimum, albo z efektu ziarna. Zmieniłem i jedno i drugie, ale telefon jest słaby do podglądu.

Dzisiaj przeglądnąłem zdjęcia dokładniej i wydaje mi się, że to jednak nie efekt wysokiego ISO (bo później widać w exifach, że to tylko 400, a jakość się nie poprawiła), a artefakty wynikające z dużej kompresji jotpegów. W każdym razie na zdjęciach z Pentaxa, która mają nie po kilkaset KB jak te z Fuji, a średnio po 2 MB, tego efektu nie widać.

A i zapomniałbym o najważniejszym. Atmosfera tej wyprawy bijąca ze zdjęć wydaje się być super. :)
« Ostatnia zmiana: 10 Kwi 2021, 23:58 maper »

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2666
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Odp: Po Polsce.
« 11 Kwi 2021, 00:21 »
Te odcinki po łąkach wzdłuż Bugu który przed sobą macie to jedno z moich lepszych wspomnień z zeszłorocznego dojazdu na zlot, chociaż nie wiem, czy będą bardzo przyjemne w takim podmokłym wydaniu.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 10036
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Po Polsce.
« 11 Kwi 2021, 01:40 »
Dwa ciepłe dni dobrze nam zrobiły po tygodniu zimowych temperatur-prognoza wrzucona przez Michała okazała się trafna.
Byłoby dobrze, aby kolejna prognoza, którą teraz wypluwają modele, była mniej trafna... Mamy silną cyrkulację z południa, co nie wróży nic dobrego, zwłaszcza w kontekście tego, że nad Zachodnią Europę zacznie jutro napływać zimne powietrze z północy. Kontrast termiczny na Alpami osiągnie 20-30 stopni. Zimne powietrze spadnie nad Nizinę Padańską i w błyskawicznym tempie przyczyni się do utworzenia niżu. W poniedziałek o świcie nad Zatoką Genueńską rozwinie się układ niżowy, który szybko zyskując na aktywności ruszy najkrótszą drogą do naszego kraju, tą samą, którą teraz podąża to ciepłe powietrze.

W niedzielę w wielu miejscach w Polsce będzie około +18-20 stopni, na dodatek nie będzie tak klasycznego dla kwietnia nocnego spadku temperatury w nocy z niedzieli na poniedziałek (spadnie o 10 stopni, a zwykle w taką pogodę spada o około 20 stopni).

W poniedziałek zacznie się zmiana pogody - front będzie przechodził przez Polskę z zachodu na wschód, a opady na froncie z południa na północ. Niż genueński zatrzyma się na przedpolu Karpat i będzie nas zasiewał opadami - wpierw deszczu, potem śniegu. O ile w poniedziałek załamanie pogody obejmie tylko południowo-zachodnią i zachodnią część kraju, a na wschodzie i południu nadal będzie niby-lato, o tyle we wtorek i środę już naprawdę niewesoło.

Oś frontu we wtorek ustawi się na linii Tatry-Suwałki i będzie przesuwać na wschód. Po wschodniej stronie będzie padał nawalny deszcz, a po zachodniej stronie frontu w wąskim pasie nawalny śnieg. Możliwe uszkodzenia z powodu okiści w lasach na wschodzie i południu Polski.

Prognoza pogody

na poniedziałek


na wtorek


na środę


Pokrywa śnieżna w nocy ze środy na czwartek


Suma opadów do czwartku rano (głównie wtorek i środa).


Na czas załamania pogody na noce wtorek/środa i środa/czwartek polecam znaleźć biwaki pod wiatą ze względu na znaczny ładunek wody mogący doprowadzić do przemoknięcia namiotu. Teoretycznie będziecie poza największymi opadami, ale idealnie w osi frontu, więc dużo ciekawych zjawisk może wystąpić :P

Sytuacja synoptyczna jest typowa dla tego okresu i występuje między połową kwietnia a połową maja raz na kilka lat.

Test permutacji GFS dla Drohiczyna daje 100% szans na opady wtorek/środa, w tym 45% na opady śniegu, 100% szans na spadek temperatury maksymalnej poniżej +10 stopni we wtorek i 95% szans na spadek temperatury na co najmniej 12 godzin poniżej +5 stopni w środę.

Jednocześnie jest 100% dla temperatury maksymalnej w niedzielę (dzisiaj) w zakresie +15 do +20  i 90% dla temperatury maksymalnej w poniedziałek w zakresie +10 do +15.

« Ostatnia zmiana: 11 Kwi 2021, 01:55 podjazdy »
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2155
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Po Polsce.
« 11 Kwi 2021, 20:39 »
światowa stolicę trzepactwa?

Co to jest trzepactwo?

Tutaj parę zdań o trzepakach:


Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 502
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Odp: Po Polsce.
« 12 Kwi 2021, 22:34 »
No właśnie jakieś dziwnie mocno zaszumione te foty. Bardzo wysokie ISO, czy to efekt zmniejszenia rozdzielczości przez konwerter? Nazwy plików sugerują, że to zdjęcia z nowego Fuji i trochę ta jakość nie pasuje mi do tego aparatu.
Przeleciałem na razie na szybko, dokładniej obejrzę w tygodniu. W oko wpadła mi wiata w Królewskich Źródłach, gdzie jakiś czas temu wymieniałem przebitą dętkę podczas, gdy dwa metry za mną jakaś para pozowała do zdjęć ślubnych.
Nowy dla mnie system Fuji rozpoznaję bojem, a to trochę inny świat niż znany mi dotychczas. Szum może wynikać ze zbytniej wiary w auto ISO z priorytetem minimum, albo z efektu ziarna. Zmieniłem i jedno i drugie, ale telefon jest słaby do podglądu.

Dzisiaj przeglądnąłem zdjęcia dokładniej i wydaje mi się, że to jednak nie efekt wysokiego ISO (bo później widać w exifach, że to tylko 400, a jakość się nie poprawiła), a artefakty wynikające z dużej kompresji jotpegów. W każdym razie na zdjęciach z Pentaxa, która mają nie po kilkaset KB jak te z Fuji, a średnio po 2 MB, tego efektu nie widać.

A i zapomniałbym o najważniejszym. Atmosfera tej wyprawy bijąca ze zdjęć wydaje się być super. :)
Z racji noclegu z w miarę dobrym zasięgiem wrzuciłem zdjęcia tylko nieznacznie skompresowane, może będzie lepiej.
Przy okazji dla odmiany są akty żeńskie
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 502
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Odp: Po Polsce.
« 12 Kwi 2021, 22:41 »
Te odcinki po łąkach wzdłuż Bugu który przed sobą macie to jedno z moich lepszych wspomnień z zeszłorocznego dojazdu na zlot, chociaż nie wiem, czy będą bardzo przyjemne w takim podmokłym wydaniu.
Podlaski przełom Bugu jest naprawdę świetny! Niestety kilka podjętych prób przebycia łąk skończyło się na bagnach albo na zalanych starorzeczach i w konsekwencji odwrotem, ale i tak było fajnie. Wioski rozsiane wzdłuż rzeki bywają bardzo urocze.
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 2230
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: Po Polsce.
« 12 Kwi 2021, 22:43 »
Przy okazji dla odmiany są akty żeńskie

Zachęciłeś ;)
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 502
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Odp: Po Polsce.
« 12 Kwi 2021, 22:45 »
Dwa ciepłe dni dobrze nam zrobiły po tygodniu zimowych temperatur-prognoza wrzucona przez Michała okazała się trafna.
Byłoby dobrze, aby kolejna prognoza, którą teraz wypluwają modele, była mniej trafna... Mamy silną cyrkulację z południa, co nie wróży nic dobrego, zwłaszcza w kontekście tego, że nad Zachodnią Europę zacznie jutro napływać zimne powietrze z północy. Kontrast termiczny na Alpami osiągnie 20-30 stopni. Zimne powietrze spadnie nad Nizinę Padańską i w błyskawicznym tempie przyczyni się do utworzenia niżu. W poniedziałek o świcie nad Zatoką Genueńską rozwinie się układ niżowy, który szybko zyskując na aktywności ruszy najkrótszą drogą do naszego kraju, tą samą, którą teraz podąża to ciepłe powietrze.

W niedzielę w wielu miejscach w Polsce będzie około +18-20 stopni, na dodatek nie będzie tak klasycznego dla kwietnia nocnego spadku temperatury w nocy z niedzieli na poniedziałek (spadnie o 10 stopni, a zwykle w taką pogodę spada o około 20 stopni).

W poniedziałek zacznie się zmiana pogody - front będzie przechodził przez Polskę z zachodu na wschód, a opady na froncie z południa na północ. Niż genueński zatrzyma się na przedpolu Karpat i będzie nas zasiewał opadami - wpierw deszczu, potem śniegu. O ile w poniedziałek załamanie pogody obejmie tylko południowo-zachodnią i zachodnią część kraju, a na wschodzie i południu nadal będzie niby-lato, o tyle we wtorek i środę już naprawdę niewesoło.

Oś frontu we wtorek ustawi się na linii Tatry-Suwałki i będzie przesuwać na wschód. Po wschodniej stronie będzie padał nawalny deszcz, a po zachodniej stronie frontu w wąskim pasie nawalny śnieg. Możliwe uszkodzenia z powodu okiści w lasach na wschodzie i południu Polski.

Prognoza pogody

na poniedziałek


na wtorek


na środę


Pokrywa śnieżna w nocy ze środy na czwartek


Suma opadów do czwartku rano (głównie wtorek i środa).


Na czas załamania pogody na noce wtorek/środa i środa/czwartek polecam znaleźć biwaki pod wiatą ze względu na znaczny ładunek wody mogący doprowadzić do przemoknięcia namiotu. Teoretycznie będziecie poza największymi opadami, ale idealnie w osi frontu, więc dużo ciekawych zjawisk może wystąpić

Sytuacja synoptyczna jest typowa dla tego okresu i występuje między połową kwietnia a połową maja raz na kilka lat.

Test permutacji GFS dla Drohiczyna daje 100% szans na opady wtorek/środa, w tym 45% na opady śniegu, 100% szans na spadek temperatury maksymalnej poniżej +10 stopni we wtorek i 95% szans na spadek temperatury na co najmniej 12 godzin poniżej +5 stopni w środę.

Jednocześnie jest 100% dla temperatury maksymalnej w niedzielę (dzisiaj) w zakresie +15 do +20  i 90% dla temperatury maksymalnej w poniedziałek w zakresie +10 do +15.


Dotarliśmy do solidnej wiaty pod Siemiatycze i staramy się nie załamywać załamaniem pogody. Mamy nadzieję że aura sprzed tygodnia wystarczająco nas zahartowała :) albo że tym razem modele przestrzeliły.
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2155
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Po Polsce.
« 12 Kwi 2021, 22:55 »
Przy okazji dla odmiany są akty żeńskie

Zachęciłeś ;)

Obejrzałbym i bez tej zachęty, ale z nią poszło szybciej  ;)
Te żeńskie jednak dla mnie łatwiej przyswajalne, przepraszam.
W całym tym roztargnieniu nie sprawdziłem, czy męskie i żeńskie pochodzą z tego samego wieczora, czy może były to dwie oddzielne sesje. Nie zwróciłem uwagi na układ drew w ognisku.

Nie wiem jak się jedzie, ale ogląda się fajnie. Bardzo fajnie.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 10036
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Po Polsce.
« 13 Kwi 2021, 00:29 »
Dotarliśmy do solidnej wiaty pod Siemiatycze i staramy się nie załamywać załamaniem pogody. Mamy nadzieję że aura sprzed tygodnia wystarczająco nas zahartowała :) albo że tym razem modele przestrzeliły.
Na razie idzie zgodnie z prognozą, śnieg dotarł już do Raciborza. Co do tej wiaty, to jak pisałem, przyda się w nocy z wtorku na środę i ze środy na czwartek. Teraz przecież jeszcze jesteście po ciepłej stronie frontu i daleko od opadów.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 502
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Odp: Po Polsce.
« 13 Kwi 2021, 08:31 »
Dotarliśmy do solidnej wiaty pod Siemiatycze i staramy się nie załamywać załamaniem pogody. Mamy nadzieję że aura sprzed tygodnia wystarczająco nas zahartowała :) albo że tym razem modele przestrzeliły.
Na razie idzie zgodnie z prognozą, śnieg dotarł już do Raciborza. Co do tej wiaty, to jak pisałem, przyda się w nocy z wtorku na środę i ze środy na czwartek. Teraz przecież jeszcze jesteście po ciepłej stronie frontu i daleko od opadów.
Po cieplej stronie byliśmy tak do połowy nocy, do rana temperatura spadła o ponad 10 stopni i zaczął się opad. Niestety wiata już się przydała. Może za to jeśli szybciej się zaczęło to się szybciej skończy.
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 10036
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Po Polsce.
« 13 Kwi 2021, 18:37 »
No Wersalu nie ma, ale zawsze są to 3 stopnie powyżej zera. W Beskidach jest ostre śnieżenie. Na Turbaczu już podsypuje pod poziom ławek, ciekawe, czy do rana znikną :P
https://turbacz-gorce.webcamera.pl/

Macie dość niekorzystne prognozy, jutro od rana około 25-28 godzin deszczu i mokrego śniegu, bez przerw. Temperatura utrzyma się powyżej zera, ale będzie niesympatycznie.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum