Autor Wątek: Ból pleców - nerwoból?  (Przeczytany 16161 razy)

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1599
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 22 Lip 2019, 14:15 »
Z takim czymś w życiu bym się nie pokazała światu  8) ;D ale jak komuś pasuje to luzik.  Widziałam już wiele kontrowersyjnych rozwiązań aczkolwiek z pewnością niejedno mnie jeszcze zaskoczy.

Drążąc jednak temat dalej tak sobie jeszcze myślę nad możliwą przyczyną Twoich dolegliwości i zastanawiam się głośno czy mogą one wynikać również/lub tylko i wyłącznie z nieprawidłowej pozycji podczas snu. Może masz źle dobraną twardość materaca czy wielkość/rodzaj poduszki. Może warto się temu dokładniej przyjrzeć (są specjalne materace i poduszki dla osób z problemami kręgosłupa). Z drugiej strony piszesz, że problem pojawia się tylko podczas jazdy rowerem - więc raczej w tym kierunku bym szła. Odnośnie masaży natomiast - na ich długotrwały efekt trzeba poczekać (2-3 zabiegi to za mało). Znam temat z autopsji bowiem swego czasu chodziłam na masaż sportowy nóg, a że jestem z natury gadułą to każdorazowo rozmawiałam sobie z fizjoterapeutką o wszystkim i o niczym więc całkiem sporo się dowiedziałam. I tak generalnie uwolnienie punktów spustowych może wymagać nawet 10-20 sesji (wszystko, jak zawsze, jest kwestią mocno indywidualną). Dopełnieniem masaży u fizjoterapeuty/masażysty mogą być automasaże na basenie rekreacyjnym (bicze wodne, jaccuzzi).

Płynąc dalej w kierunku diagnostyki można rozważać:
-RTG/tomografię kręgosłupa
-rezonans magnetyczny kręgosłupa (prywatnie b. wysoki koszt ale krótkie terminy, na NFZ refundacja ale okres oczekiwania myślę, że minimum 2 lata, a pewnie i dłużej)
-konsultację u osteopaty/chiropraktyka

Albo po prostu rzucić to wszystko w cholerę, spakować sakwy i pojechać w Bieszczady ;)



"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 156
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 22 Lip 2019, 15:58 »
@George
Identyczna jak Tranz-x 802, ale nie chcę łączonej. Tranz-x 808 ma większa możliwość regulacji. Poza tym nie wiem czy będę kombinował z jd808. Najpierw muszę ją kupić i zrobić "parę" kilometrów.

@starszapani
Im brzydszy rower tym lepiej czasami ;-)
Ale czy będę rzeźbił z jakimiś podkładkami to się dopiero zobaczy. Najpier zakup lemondki. W każdym razie między wyborem ładnie/niewygodnie i brzydko/wygodnie wybieram ten drugi.

Co do spania to nie wiem, ale mam wygodnie i poza jazdą rowerem nie mam większych problemów.

RTG miałem zrobione odcinka szyjnego i piersiowego i konsultowane z lekarzem. Są jakieś wady, ale nic poważnego. Tak powiedział mi lekarz.
No i regularne ćwiczenia plus fizjoterapia.

Ten ostatni pomysł najbardziej mi się podoba. Ale na razie rzucam wszystko i robię rundkę wokół komina sprawdzić jak jeździ się z na nowo ustawionymi klamkomanetkami ;-)

Offline Kobieta linuś

  • Wiadomości: 221
  • Miasto: Nowy Tomyśl
  • Na forum od: 01.01.2018
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 22 Lip 2019, 18:10 »
Mnie z kolei fizjoterapeuta, jak już się uporał z moim bolącym barkiem, doradził ćwiczenia siłowe - pompki + wyciskanie hantli nad głowę. Od lat pomaga bardzo skutecznie.
Jak tylko zaczyna mnie "ćmić" to wiem że za długo nie ćwiczyłem.

Hantle mam od niedawna, ale również ćwiczę angażując ramiona. Po intensywnym weekendzie na rowerze nic nie boli, ale trzeba być w tych ćwiczeniach systematycznym. A wcześniej? Dramat. Kto by pomyślał, że taki "zwykły bark", potrafi tak utruć codzienność. :P

To było dla mnie jak olśnienie.

Offline Kobieta linuś

  • Wiadomości: 221
  • Miasto: Nowy Tomyśl
  • Na forum od: 01.01.2018
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 22 Lip 2019, 18:18 »
@George
Identyczna jak Tranz-x 802, ale nie chcę łączonej. Tranz-x 808 ma większa możliwość regulacji. Poza tym nie wiem czy będę kombinował z jd808. Najpierw muszę ją kupić i zrobić "parę" kilometrów.

@starszapani
Im brzydszy rower tym lepiej czasami ;-)
Ale czy będę rzeźbił z jakimiś podkładkami to się dopiero zobaczy. Najpier zakup lemondki. W każdym razie między wyborem ładnie/niewygodnie i brzydko/wygodnie wybieram ten drugi.

Co do spania to nie wiem, ale mam wygodnie i poza jazdą rowerem nie mam większych problemów.

RTG miałem zrobione odcinka szyjnego i piersiowego i konsultowane z lekarzem. Są jakieś wady, ale nic poważnego. Tak powiedział mi lekarz.
No i regularne ćwiczenia plus fizjoterapia.

Ten ostatni pomysł najbardziej mi się podoba. Ale na razie rzucam wszystko i robię rundkę wokół komina sprawdzić jak jeździ się z na nowo ustawionymi klamkomanetkami ;-)


Odnośnie lemondki.... sama jeżdżę na lemondce od niedawna, zaczęłam z nią jeździć gdy jeszcze bolał mnie bark. I wierz mi - żadnych dolegliwości, bardzo bardzo wygodna.

https://www.centrumrowerowe.pl/lemondka-profile-design-sonic-ergo-50a-pd19761/?v_Id=129895&gclid=EAIaIQobChMIxoTw8PXI4wIV16SaCh05HwkMEAQYAiABEgJYLvD_BwE

Warta jest swojej ceny, w 100% polecam. Wysoki komfort jazdy, porządny zakup na lata.
To było dla mnie jak olśnienie.

Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 156
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 22 Lip 2019, 20:56 »
@linuś
Barki potrafią długo boleć. Kiedyś miałem problem z barkiem dobre pół roku.

Co do lemondki to cenowo mierzę jednak kilka leveli niżej ;-)

Offline Kobieta Agnieszka

  • Wiadomości: 423
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 11.04.2013
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 23 Lip 2019, 08:28 »
ja kiedyś zamiast tej podwójnej piłeczki używałam piłek do tenisa zawiniętych w skarpetkę :)

https://www.gacasystem.pl/masaz-karku-domowym-sposobem/
Liczone od: maj 2013

Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 807
  • Miasto:
  • Na forum od: 26.06.2013
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 23 Lip 2019, 19:02 »
Witam
Nie czytając 3 stron wątku, a jedynie patrząc na rysunek z miejscem bólu na prawej łopatce, mogę powiedzieć, że:
to jest typowe miejsce bólu u osób które pracują rękami niesymetrycznie, np. skrzypaczki czy ludzie którzy są praworęczni i dużo posługują się myszką.

Mojej ex która była skrzypaczką leczyłem dokładnie taki ból w tym miejscu co zaznaczyłeś w następujący sposób.
Na początek trochę trzeba rozgrzać miejsce maścią rozgrzewającą (Bengay, Rielief itp). Następnie trzeba znaleźć stwardnienie w miejscu w którym boli i punktowo mocno rozmasować. To jest taki przykurcz który trzeba rozmasować, np. jednym palcem kciukiem. Trzy razy (3dni po raz, dzień po dniu) i po bólu na np. miesiąc, dwa. Bo jak ktoś ma złe nawyki, taką pracę to mu to będzie się odnawiać.
Niestety to musi robić druga osoba. Także musisz przeszkolić kogoś.

Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 156
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 23 Lip 2019, 21:54 »
Możesz mieć rację. Co prawda na skrzypcach nie gram, ale myszka trochę się posługuję :-)
Mam tam bolący punkt, który uciskał już fizjoterapeuta i sam na ile mogłem. Ten punkt jest troszkę poniżej tego mrowienia/pieczenia, ale może promieniować. Dzisiaj byłem na fizykoterapii i mam teraz dwa dni bez roweru i ćwiczeń. A później poproszę kogoś, żeby mi to rozmasował przez kolejne trzy dni. Dziękuję za radę.

Wygląda na to, że taka kontuzja może mi wracać po dłuższych trasach.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5689
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 24 Lip 2019, 08:16 »
/.../ skrzypaczką /.../

O kurcze jak super (LOVE).
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1599
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 24 Lip 2019, 09:55 »
Swego czasu 11 lat też grałam na skrzypcach i też mnie pobolewało w tym miejscu szczególnie po 6-8h ćwiczeń. Kolejny raz bolało po zakupie ciężkiego roweru trekkingowego, który codziennie wnosilam kilka razy na 3-piętro. Także coś w tym musi być.


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 156
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 25 Sie 2019, 20:52 »
Po paru wizytach u fizjoterapeuty, ćwiczeniach oraz zamontowaniu lemondki z plecami jest lepiej. Idealnie nie jest, bo po kilkudziesięciu kilometrach czuję tam lekki dyskomfort, ale nie łapie już ten ból, który uniemożliwiał dłuższą jazdę.

Niestety jakieś dwa tygodnie temu powtórzyła się sytuacja z bólem mięśni ud. Nie był to tak duży ból jak za pierwszym razem, ale skutecznie wyłączył mnie z jeżdżenia na ponad tydzień.
Poszedłem z tym do lekarza pierwszego kontaktu. Lekarz stwierdził, że to przeciążenia. Może i przeciążenia. Ja tam się nie znam, ale w tym sezonie specjalnie dużo nie jeździłem, więc do końca nie jestem przekonany, że to przeciążenia.

Z kolei fizjoterapeuta mówi, że mogą to być napięcia mięśniowe. Mięśnie mam "wałkować". Zobaczę co to da.

Online Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 7309
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 25 Sie 2019, 21:01 »
Na złagodzenie objawów stanu zapalnego możesz spróbować zażyć  7,5 mg meloksykamu https://www.mp.pl/pacjent/leki/subst.html?id=538 dostępny bez recepty jako mel (7,5 mg) lub na receptę trosicam (15 mg, z nacięciem na podzielenie na pół). Lek działa ponad 24h i znosi reakcję zapalną, jednak lepiej go stosować jak się zna przyczynę reakcji zapalnej i tylko doraźnie, a nie więcej jak 7 razy. Stosowany dłużej powoduje silną depresję, nawet u mnie ;) Jednak doraźnie bardzo pomaga. Jest bardzo skuteczny w przypadkach podrażnienia korzeni nerwowych przez toczący się stan zapalny (likwiduje ból i napięcie mięśni zupełnie), ale nie usuwa przyczyny.
Jeśli po tym leku uzyskasz nagłą (po 1-5 godzinach od zażycia) poprawę, to jest moim zdaniem bardzo istotny przyczynek do poszukiwania stanu zapalnego i jego źródła. Być może przyczyna jest uleczalna i jeszcze da się pojeździć bez leków?
« Ostatnia zmiana: 25 Sie 2019, 21:09 podjazdy »
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 156
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 25 Sie 2019, 21:13 »
podjazdy, dzięki. Jeśli (oby nie) ten ból w mięśniach powróci to spróbuję. Dzisiaj zrobiłem ponad 40 km i już było wszystko w porządku. Ten ból przychodzi nie wiadomo skąd, utrzymuje się ponad tydzień, słabnie z kolejnymi dniami i całkiem zanika. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5689
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 25 Sie 2019, 21:26 »

To wałkowanie, to standard praktyki okołorowerowej.
Wałkuję często odczuwając bolesność.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 156
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Odp: Ból pleców - nerwoból?
« 25 Sie 2019, 21:43 »
Jakiego rollera używasz? Czy wałek do ciasta? ;)

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum