Autor Wątek: Mondraker - walały mi się części, więc złożyłem rower  (Przeczytany 15958 razy)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8147
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Online Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 578
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8147
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Gratuluję wzroku tak!
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline KrzysztofT

  • Wiadomości: 486
  • Miasto: 05-500
  • Na forum od: 21.08.2013
Całkiem sympatyczna taczka wyszła, coś tam bym po swojemu porobił  ;) ale całość jest jak najbardziej. Szkoda że head shock został uśmiercony, pasowałby do monstera.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8147
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Zdjęcie pochodzi z wyjazdu na Mogielicę. Jest to już trzeci rower, który tam wytoczyłem ;]

Nową kierownica to Bombtrack Beyond w rozmiarze 46 cm - czyli ta najszerszą. Kształtem jest dosyć zbliżona do do starej - Salsa Woodchipper - ale jest szersza o około 7 cm. Dzięki temu można wsadzić większą torbę na kierownicę. Zmieniło się też prowadzenie roweru - z lekko zamulonego zmienił się w bardzo zwrotny.

Szersza kierownica obniżyła mocno pozycję, a chwyt na klamkach stał się wreszcie użyteczny! Wcześniej klamki miały rozstaw około 39 cm, teraz jest około 45 cm. Zmieniłem też kąt pochylenia kierownicy.

W tylko nielicznych miejscach było zbyt stromo i zbyt dużo kamieni żebym odważył się zjeżdżać. Prosta kierownica nie zmieniłaby nic w tym względzie. Jedyny minus jest taki, że na bardzo stromych odcinkach dłonie są mocno wypychane do przodu (co przy prostej kierownicy nie miałoby miejsca), ale kierownica jest w tym miejscu na tyle szeroką, że rower dalej dobrze się prowadzi. Mały minus, bo tak stromych odcinków jest bardzo mało.

Kaseta 11-50t i zębatka 30t z przodu pozwalały podjechać wszędzie. Większym ograniczeniem było odrywanie się przedniego koła (prawdopodobnie dam nieco dłuższy mostek, bo kolega pożyczył mi 32 mm) i zbyt mocno napompowane opony 2.1".

Manetki sprawdzają się bardzo dobrze. Z klamek da się zmieniać bieg na cięższy, bo zmiana biegu jest możliwa przez wychylanie dźwigni w obu kierunkach.
« Ostatnia zmiana: 20 Maj 2020, 14:51 worek_foliowy »
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Online Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 578
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018
Jak masz kasetę 12 to na korbie jaką masz zębatkę?

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8147
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Mam 30t. Możliwe, że 32 byłoby bardziej odpowiednie przy aktualnie założonych (szybkich) oponach. Do jazdy po górach szersze byłyby jednak zdecydowanie lepsze - mam komplet opon, który już czeka dwa lub trzy lata na założenie ;]
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12702
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
W tylko nielicznych miejscach było zbyt stromo i zbyt dużo kamieni żebym odważył się zjeżdżać. Prosta kierownica nie zmieniłaby nic w tym względzie. Jedyny minus jest taki, że na bardzo stromych odcinkach dłonie są mocno wypychane do przodu (co przy prostej kierownicy nie miałoby miejsca), ale kierownica jest w tym miejscu na tyle szeroką, że rower dalej dobrze się prowadzi. Mały minus, bo tak stromych odcinków jest bardzo mało.

Takie gadanie. W MTB to się specjalne obniżane sztyce za spore pieniądze montuje byleby móc się wychylić dalej za siodełko i przesunąć środek ciężkości do tyłu. Przynajmniej połowa zjazdów na Carpatii to była tego typu, gdzie taka sztyca by się przydała i wielu zawodników robiło rzeźby z torbami do bikepackingu lub brało plecaki byleby skorzystać z droppera, który wyklucza dużą podsiodłówkę.

A Ty twierdzisz, że tak mocne przesunięcie środka ciężkości do przodu to jedynie mały minus?

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8147
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Wilku, źle mnie zrozumiałeś. Nie chodzi o to, że zmienia się pozycja - bo cały czas czułem się bezpiecznie, tylko, że pojawia się niezbyt komfortowy ucisk na dłoni. Dłoń zjeżdża aż do momentu gdy może się o coś oprzeć i to opieranie się nie jest przyjemne - tak dzieje się przy każdym baranku. W przypadku prostej kierownicy dłoń zapierałaby się na kciuku. Minus jest też taki, że chwyt nieco się zwęża, więc zamiast prawie 60 cm robi się 50. Środek ciężkości zbytnio się nie zmienia, bo przesunięcie do przodu jest kompensowane mniejszą szerokością.

Nie było to uciążliwe, bo podczas całego zjazdu z góry odczuwałem to w istotny sposób może przez dwadzieścia sekund (?). Aktualnie mam też nieco zmieniony kąt kierownicy na bardziej stromy, więc pewnie kolejnym razem odczułbym tę niedogodność w jeszcze mniejszym stopniu.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8147
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Kolejny test terenowy :) Zaliczony między innymi Leskowiec i Potrójna.







Przełożenie 30/50 jednak jest użyteczne, nigdy nie brakowało lekkich przełożeń. Zwłaszcza z większy bagażem fajnie takie mieć.

Rower dawał radę na zjazdach choć na najbardziej stromym, kamienistym odcinku z Potrójnej momentami sprowadzałem, bo spotkanie z leżącą gałęzią mogłyby być mało przyjemne.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Online Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 578
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018
Szkoda że nie dałeś znać bo też dzisiaj byłem na Leskowcu.  :icon_idea:

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8147
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Ja akurat byłem w poniedziałek, ale może trafi się jeszcze okazja do wspólnej jazdy. W tym roku chciałbym trochę więcej czasu spędzić w terenie.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum