Autor Wątek: Mondraker - walały mi się części, więc złożyłem rower  (Przeczytany 14435 razy)

Offline Mężczyzna Włod

  • Wiadomości: 649
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.04.2011
Pytam po co to?
Na co komu taki cudak?

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 2038
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Pytam po co to?
Na co komu taki cudak?
Przecież napisał w temacie, że mu się części walały. Jak poskładał "rower" to mu się walają w jednym kawałku  ;D

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 7911
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Kupiłem zębatkę, potrzebuję do niej dokupić korbę ;)

Znalazłem taką Prowheel pod standard mocowania SRAM. Warto? Działa to ze standardowym suportem, czy trzeba używać asymetrycznego jak w korbach SRAM?

US $24.74  40%OFF | PROWHEEL MTB Bike Crankset Aluminum Alloy With Bottom Mountain Bicycle Crankset 8/9/10/11/12 Speed 170/175mm Compatible SRAM
https://s.click.aliexpress.com/e/FoRzIAG5V

Może znajdzie się coś lepszego/lżejszego?
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 7911
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Rower przeszedł kolejną przemianę. Zmienione zostały:
- hamulce Avid BB7 Road na linkowo-hydrauliczne Zoom HB100
- modyfikowana korba Deore XT na chińską jednorzędową Recework z zębatką 28t
- kaseta 9-rz 11-32t na 12-rz 11-50t
- łańcuch na adekwatny
- przerzutka tylna Deore XT 9-rz na SLX 12-rz
- przerzutka przednia Dura Ace wędruje do pudła
- klamkomanetki Shimano 105 3/9 zamienione na manetkę SLX 12-rz i klony klamek hamulcowych TRP
- owijka

Zabawy z mocowaniem manetki było sporo. Jeszcze nie jeździłem, ale wrażenia są takie, że zmiana biegów powinna być zdecydowanie bardziej ergonomiczna.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 7911
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Jeszcze jedno zdjęcie.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Włod

  • Wiadomości: 649
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.04.2011
Ta manetka to raczej nigdy na banku dobrze nie będzie działać

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1078
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Worku, jak jest z wygodą takich klamek w stylu TRP? Bo wizualnie wydają się jakieś maławe i jakby twarde...

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 7911
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Kolega twierdzi, że są świetnie wyprofilowane i to najwygodniejsze klamki na jakich jeździł. Jechałem na jego rowerze i nie miałem jednoznacznego wrażenie. Myślę, że są fajne do kompaktowych kierownic. Jeśli klamki nie są na szycie, to przydałoby się jednak większy korpus.

Zaleta względem Tektro RL340 to wystające czubki, nacięcie na gumie, robią też wrażenie bardziej solidnych (nie są takie "puste" w środku). Nie mam zbyt szerokich dłoni, ale chyba wybrałbym RL340 ze względu na większy korpus, nacisk rozkłada się wtedy bardziej równomiernie na całej dłoni.

W tym przypadku nie ma to zbytnio znaczenie, bo i tak górnego chwytu się nie używa, a te są krótsze, więc łatwiej sięgać z dolnego.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10864
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Ło matko jaki pokrak  ::)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12412
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Kolega twierdzi, że są świetnie wyprofilowane i to najwygodniejsze klamki na jakich jeździł. Jechałem na jego rowerze i nie miałem jednoznacznego wrażenie. Myślę, że są fajne do kompaktowych kierownic. Jeśli klamki nie są na szycie, to przydałoby się jednak większy korpus.

Tylko chyba mu o same klamki chodziło, bo z tą władowaną manetką MTB to całą wygodę się traci, a i chwyt marny. To co już bar-endy porzucasz, że w takie kombinacje wchodzisz? Podobno to bar-endy miały być tak bardzo wygodne, to czemu z nich rezygnujesz? ;)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 7911
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Te klamki są ustawione pod takim kątem (w dół), że chwyt jest niespecjalnie użyteczny. Przy mocno rozgiętej i wysoko ustawionej kierownicy już lepiej trzema się je od boku.. Nawet gdyby coś miało przeszkadzać - a zawsze można regulować położenie - to mało mnie to martwi.

Czemu nie bar-endy (a raczej bar-end)? Z szacunku. W tym rowerze mam amortyzator, więc nie da się ustawić tak żeby uniknąć kolizji z ramą.

Klamkomanetki się nie sprawdzają, bo w dolnym chwycie trzeba wykonywać baardzo długo ruchu dźwignią - szybko zaczyna przeszkadzać. Do tego musiałbym wybrać mniej przyszłościowy standard 11 rzędów lub czekać aż pojawia się klamkomanetki pod 12 rzędów. W przypadku tej manetki zmiana biegów jest cały czas wprost pod palcami, więc lepiej być nie może.

Tego typu mocowanie manetek było czymś co chciałem mieć od samego początku, ale nie miałem drukarki 3D i wpadły mi w ręce tanie klamkomanetki.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12412
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Te klamki są ustawione pod takim kątem (w dół), że chwyt jest niespecjalnie użyteczny. Przy mocno rozgiętej i wysoko ustawionej kierownicy już lepiej trzema się je od boku.. Nawet gdyby coś miało przeszkadzać - a zawsze można regulować położenie - to mało mnie to martwi.

Te Twoje teorie to zawsze mnie powalają ;)
To na jakiego grzyba robić rower z barankiem jak chwyt na klamkach (podstawowy chwyt w takim rowerze) jest niewygodny?
Czemu nie bar-endy (a raczej bar-end)? Z szacunku. W tym rowerze mam amortyzator, więc nie da się ustawić tak żeby uniknąć kolizji z ramą.
Ale w jaki sposób bar-end na końcu kierownicy zahacza o ramę?
Klamkomanetki się nie sprawdzają, bo w dolnym chwycie trzeba wykonywać baardzo długo ruchu dźwignią - szybko zaczyna przeszkadzać. Do tego musiałbym wybrać mniej przyszłościowy standard 11 rzędów lub czekać aż pojawia się klamkomanetki pod 12 rzędów. W przypadku tej manetki zmiana biegów jest cały czas wprost pod palcami, więc lepiej być nie może.
Sram robi klamkomanetki 12s, są kompatybilne z napędami MTB. A w ten sposób to drastycznie zmniejszasz korzyści z baranka. By taki rower dobrze się sprawdzał - to powinien mieć właśnie wygodną zmiane biegów i wygodne hamowanie. W terenie to dla mnie do baranka tylko hydraulika by wchodziła w grę, to wiele zmienia, na mechanicznych hamulcach przy takich manetkach szybko ręce zaczynają boleć.

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1078
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Ale w jaki sposób bar-end na końcu kierownicy zahacza o ramę?

Noo... Jak wykonasz zakręt powyżej 40°, to bar-end jak nie nadzieje Twojej nogi to ramę ;P A już najgorzej jak się wbije w fueltanka  :icon_neutral:
Ja tam rzadko takie skręty wykonuję, ale upadając właśnie w takiej pozycji zastaje się kierownicę.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 7911
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Te Twoje teorie to zawsze mnie powalają ;)
To na jakiego grzyba robić rower z barankiem jak chwyt na klamkach (podstawowy chwyt w takim rowerze) jest niewygodny?
Kierownica jest mocno rozgięta, więc górny chwyt jest węższy niż w rowerze szosowym - mało praktyczne do jazdy w terenie. Trudno traktować inaczej niż do odpoczynku.

Za to dzięki pochyleniu klamek dostęp do nich z dobrego chwytu staje się bardzo wygodny - nie trzeba wyginać nadgarstka jak w szosie lub gravelu. Po prostu dolny traktuje się jako podstawowy.
Ale w jaki sposób bar-end na końcu kierownicy zahacza o ramę?
Podczas upadku można uderzyć nim w ramę. W Romecie mam tak ustawioną wysokość kierownicy, że niezależnie od wrzuconego biegu manetka zmieści się między górną a skośną rurą.

Tutaj nigdy nie wiadomo jak wysoko będzie kierownica, bo jest amortyzator.
Sram robi klamkomanetki 12s, są kompatybilne z napędami MTB. A w ten sposób to drastycznie zmniejszasz korzyści z baranka. By taki rower dobrze się sprawdzał - to powinien mieć właśnie wygodną zmiane biegów i wygodne hamowanie. W terenie to dla mnie do baranka tylko hydraulika by wchodziła w grę, to wiele zmienia, na mechanicznych hamulcach przy takich manetkach szybko ręce zaczynają boleć.
O tych klamkomanetkach nie wiedziałem. Z tego widzę grupa jest elektroniczna. Inna sprawa, że cała wymiana kosztowałaby około 4000 zł ;D Nie zapowiada się też żebym używał tego roweru bardzo często, bo sporą część zastosowań pokrywa mi Romet, więc wydatek byłoby mało uzasadniony. Nie jestem też przekonany, że cokolwiek działałoby choć trochę lepiej.

W tym momencie rower ma hamulce linkowo-hydrauliczne, które mocą i modulacją nie odbiegają od "pełnej" hydrauliki. Jedynie wagowo jest nieco gorzej.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12412
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
W tym momencie rower ma hamulce linkowo-hydrauliczne, które mocą i modulacją nie odbiegają od "pełnej" hydrauliki. Jedynie wagowo jest nieco gorzej.

Jakby nie odbiegały - to po co byłoby robić pełną hydraulikę i bujać się z pewnymi jej minusami? Nie - to nie jest to samo, pełna hydraulika jest lepszym rozwiązaniem. Mój brat ma to w gravelu, działa lepiej od mechaniki, ale nie działa jak pełna hydraulika jaką mam w góralu. A właśnie w baranku to jednak coś zmienia, bo im mniejszej siły wymaga klamka tym wygodniej hamować z górnego chwytu.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum