Autor Wątek: Plany rowerowe i postanowienia na 2018 r.  (Przeczytany 7419 razy)

Offline PiKa

  • Wiadomości: 345
  • Miasto:
  • Na forum od: 18.10.2017
Widziałem taki wątek dla roku poprzedniego, myślę że to fajny pomysł.

Z mojej strony planem jest powrót do roweru. Pod koniec roku kupiłem szosówkę więc jest szansa :)

Offline Mężczyzna Monarch

  • Did somebody say "Danger"?
  • Wiadomości: 377
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 05.08.2014
Plany?
Rozszerzyć strefę wpływów na wszystkie województwa.
Jak i skopać kilka tyłków na maratonach i pożuć trochę gumy. :D

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2404
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Wyjazd na Nordkapp i wyjazd z rodzinką pochłaniają cały urlop. To by było na tyle z planów.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna szalonykolarz

  • Wiadomości: 30
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 29.01.2017
Chciałbym wyjechać w podróż po Polsce na co najmniej tydzień, jeszcze nie wiem gdzie bo wszystko zależy od tego ile dostane urlopu i ile funduszy na ten cel uda mi się uzbierać do sierpnia.

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Dymek
  • Wiadomości: 2346
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
    • Dymek
Priorytet pojechać w Karpaty Ukraińskie, a reszta jak się potoczy


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 1463
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
500 km w 24h
3 tygodnie w Alpach Włoskich
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 825
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
1. Maraton Wisła1200 (6-8 dni - nie mam pojęcia ile na to potrzebuję czasu)
2. Rundka przez 53 graniczne gminy województwa łódzkiego. Taką mniej więcej trasą:
    https://ridewithgps.com/routes/26443219,
3. Krakowska Wielka Pętla (szczególy będą znane wkrótce),
4. Gminnie: dalsze "czyszczenie" Wielkopolski, może 2 dniowy wypad w podkarpackie (200-300 gmin),
5. Tradycyjnie ok 10 maratonów na orientację
rowerem na księżyc (75,7%)

Offline m+k

  • Wiadomości: 847
  • Miasto: Zielona Góra
  • Na forum od: 06.09.2011
    • www.wyprawyrowerowe.zgora.pl
Ze względu na długotrwałą chorobę ciężko coś zaplanować ale...i tak zaplanowaliśmy. Zaryzykowałam i planujemy objechać część Krety. Narazie rozpoczynam kroplówki przez dwa miesiące i mam nadzieję po 16 mcach ciężkiego  leczenia wrócić do formy. Od wiosny będę próbować najpierw wycieczki krótsze , aby złapać trochę formy. Jestem pełna nadziei i wszystkim zdrowia życzę.

Online Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 248
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
z planow na 2018, przed Wielkanoca R10 ze Swinoujscia do Gdanska a latem Green Velo z Elblaga do Bialegostoku.
Ze swojej strony zycze Wszystkim zdrowia, szczescia , spelnienia marzen
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Offline Kobieta lavinka

  • Wiadomości: 42
  • Miasto: Żyrardów
  • Na forum od: 04.03.2014
    • lav stats
Ja bym chciała wreszcie pojeździć po Puszczy Białowieskiej. Niestety awantury o nacechowaniu potylicznym zamknęły puszczę miejscami, szlaki czynne namazane skanem flamcia i się poddaliśmy. Może awantury do wiosny przycichną i wreszcie uda się podjechać i pozwiedzać nieco. Dałoby się łatwiej, gdyby nie to, że my śpimy z namiotem i musimy za każdym razem z parku na nocleg wybywać. No i dzieckiem żonglować, bo młoda jakkolwiek rowerowa, to jednak nie wszędzie da się ją zabrać bez jędzolenia o "atrakcje".


Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2404
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Ja bym chciała wreszcie pojeździć po Puszczy Białowieskiej.
Polecam. Czułem się jak Hobbit. Cały dzień w lesie. Bardzo się ucieszyłem, kiedy wieczorem, po raz pierwszy w tym dniu, wydostałem się z lasu i zobaczyłem trochę otwartej przestrzeni. Fajne uczucie. Nie spodziewałem się takiej reakcji psychiki.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna JUREK

  • Wiadomości: 1116
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 21.11.2011
Też planuję puszczę, i z tych samych powodow zrezygnowałem z sylwestra w BPN
"Głupek ma tyle praw co mędrzec." - Witold Gombrowicz

Offline Kobieta emonika

  • Wiadomości: 930
  • Miasto: Kościerzyna/Kaszuby
  • Na forum od: 26.05.2014
    • Mój blog.
Moje plany podobne... Puszcza Białowieska po raz kolejny. Oprócz tego chyba znów Suwalszczyzna, albo Roztocze - zobaczymy. Pozdrawiam.
http://emonika.bikestats.pl/

"Uśmiech kosztuje mniej niż elektryczność i daje więcej światła"

Offline Mężczyzna Bazyl3

  • Wiadomości: 187
  • Miasto: świętokrzyskie
  • Na forum od: 02.09.2015
Kumpel może wreszcie skończy remont chałupy i da się wyciągnąć na Lubelszczyznę, którą mieliśmy zwiedzać w 2017 r. :) I "rozjeździć" dzieci :P

Offline Mężczyzna michuss

  • Wiadomości: 302
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 28.02.2014
Poprawić czas na BBT  ;D

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 504
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
Może jak zapiszę, to się uda wykonać;):
-złożyć a'la touringa z barankiem oraz wyprawowca na ramie VSF TX800 (i z 5 innych rowerów, do których części walają się w garażu)
-wykonać ze 40 przejazdów do i z roboty (2x22 km)
-wrócić do Czarnogóry w część bardziej górską niż czarną (ewentualnie do Rumunii zmordować Transfogaraską, zobaczyć Braszów i Sybin)
-ze dwie wycieczki kilkudniowe w dłuższe weekendy
edit: literówka w nazwie znamienitej trasy w Rumunii
« Ostatnia zmiana: 3 Sty 2018, 13:57 Dziadek »

Offline Mężczyzna xsadusx

  • Wiadomości: 274
  • Miasto: Czaple
  • Na forum od: 23.12.2016
Bedę wiecej pił w nowym roku.

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Wytrenować się na Hulakę, czyli głównie znaleźć czas na jedną górzystą 200-300ke w miesiącu.


Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2615
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Hulaka to dla mnie priorytet w tym sezonie. Z racji pracy zawodowej okazji do dłuższych wyjazdów raczej nie będzie, więc ewentualne starty w maratonach planuję łączyć z 2-3 dniowym wyjazdami turystycznymi. Jak czas pozwoli to jesienią chciałbym zaliczyć jakąś mini wyprawę (8-10 dni).

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 754
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
rzucić w przepaść ten cholerny rower, kupić telewizor i wygodnie usiąść przed nim ..z piwem :P

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7371
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Ale po co rzucać w przepaść?
Parę piw się za niego zawsze dostanie  ;)

Offline Mężczyzna endriu68

  • Wiadomości: 186
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 21.11.2011
Nie brylować na salonach- jak to esemes ujął po MPP.
1.PL- Italia-PL/w 20 dni czerwiec -3400km -sakwy/
2.HULAKA /bez pryty  i" brylowania"
3.MPP
I 3 maratony tajniackie /kier. Mariobiker/


Offline Giovanni

  • Wiadomości: 2574
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 06.06.2008
    • bikestats
Schudnąć do kwietnia 7 kg.


"Za dobrych czasów liczyłem wakacje według ilości ognisk, liczyłem wakacje według ilości nocy przespanych pod namiotem."
https://www.strava.com/athletes/27761512

Offline Mężczyzna Mariobiker

  • Wiadomości: 485
  • Miasto: Niedrzwica
  • Na forum od: 13.06.2013
Przejechać kilka nowych maratonów :)


I 3 maratony tajniackie /kier. Mariobiker/
Odezwał się vice-kierownik  ;D


Jeśli nie masz pasji ... to znaczy że marnujesz swój czas.

Offline Mężczyzna boguś

  • Wiadomości: 59
  • Miasto: Kalety
  • Na forum od: 05.01.2017
Dobić do 200 gmin sam solo , może się uda  :'(

Offline Mężczyzna wiewiur

  • Wiadomości: 57
  • Miasto: UK
  • Na forum od: 27.03.2016
Zrobić słynne coast to coast w Anglii północnej, na które przy okazji zapraszam jak by ktoś miał chęć się dołączyć a byłby w pobliżu, Walia z północy na południe też w planach

Offline Mężczyzna sierra

  • Wiadomości: 570
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 06.09.2017
rzucić w przepaść ten cholerny rower, kupić telewizor i wygodnie usiąść przed nim ..z piwem :P
do piwa proponuję chipsy, tudzież inne paluszki słone..
...i to się nazywa ambitny plan "rowerowy" BRAWO  ;)
Powodzenia w realizacji planu  ;D

Offline Mężczyzna jgkmarcin

  • Wiadomości: 835
  • Miasto: Jelenia Góra
  • Na forum od: 01.04.2015
Priorytet pojechać w Karpaty Ukraińskie, a reszta jak się potoczy

Ja chce tak jak TY :)
oraz
pojechać do miasta Pragi i zdobyć garść gmin


"..z tylu różnych dróg przez życie,
Każdy ma prawo wybrać źle..."

Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 645
  • Miasto:
  • Na forum od: 26.06.2013
Zaryzykowałam i planujemy objechać część Krety.

Coś bliżej mógłbyś napisać. Które miejsca chcecie odwiedzić, którędy jechać, w jakim miesiącu się wybieracie ?

Moja kobieta, która jest nierowerowa piłuje mnie od 2 lat, by pojechać do Grecji. Myślę o zastawieniu pułapki "Grecja super, ale na głównych plażach jest straszny tłok, na ustronne plaże można dojechać tylko rowerem, pojedźmy na wyprawę rowerową w takim razie". Na Krecie jest wiele takich małych dróg które sprawiają wrażenia jakby nie były zbyt często uczęszczane przez samochody.

Online Kobieta Janus

  • Wiadomości: 3386
  • Miasto: Melbyn
  • Na forum od: 20.06.2010
U nas w tym roku planów rowerowych mało, bo wyjeżdżamy na dłuższy czas i nie mamy możliwości zabrać ich ze sobą. Nie pojawimy się też na dwóch najbliższych zlotach :( Mam jednak nadzieję, że uda się kupić/wypożyczyć na miejscu jakieś rowery i pojeździć po okolicy. Jeśli tak się stanie, na pewno wrzucimy jakąś relację :)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9661
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
U nas w tym roku planów rowerowych mało, bo wyjeżdżamy na dłuższy czas i nie mamy możliwości zabrać ich ze sobą. Nie pojawimy się też na dwóch najbliższych zlotach :( Mam jednak nadzieję, że uda się kupić/wypożyczyć na miejscu jakieś rowery i pojeździć po okolicy. Jeśli tak się stanie, na pewno wrzucimy jakąś relację :)

To co to za gruby wyjazd, że aż 2 lata Was nie będzie? Ludożerka domaga się szczegółów ;)
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna pietiaschka

  • Wiadomości: 38
  • Miasto: Nowy Dwór Gdański
  • Na forum od: 10.01.2018
Plany? W maju prawie dwa tygodnie rowerowania w Gruzji. Bilety już kupione, teraz rozmyślanie nad ustaleniem trasy. W lipcu chcę wyrwać syna na 7-10 dni na Wiślaną Trasę Rowerową; w sierpniu nieco ponad tydzień na Ukrainie. Do tego przynajmniej kilkanaście 2-3 dniowych wypadów na zorganizowane imprezy PTTK oraz innych organizatorów. Rok zapowiada się ciekawie.

Offline Giovanni

  • Wiadomości: 2574
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 06.06.2008
    • bikestats
Cytuj
7-10 dni na Wiślaną Trasę Rowerową
Z synem na maraton Wisła 1200..nieźle ;)


"Za dobrych czasów liczyłem wakacje według ilości ognisk, liczyłem wakacje według ilości nocy przespanych pod namiotem."
https://www.strava.com/athletes/27761512

Offline Mężczyzna pietiaschka

  • Wiadomości: 38
  • Miasto: Nowy Dwór Gdański
  • Na forum od: 10.01.2018
Nie, na maratony to ja się nie nadaję  ;D
Syn ma 12 lat więc to też nie dla niego. Chcemy jechać czysto turystycznie, z namiotem. Nic na siłę, ile pogoda pozwoli.

Offline Kobieta linuś

  • Wiadomości: 203
  • Miasto: Nowy Tomyśl
  • Na forum od: 01.01.2018
Nie, na maratony to ja się nie nadaję  ;D
Syn ma 12 lat więc to też nie dla niego. Chcemy jechać czysto turystycznie, z namiotem. Nic na siłę, ile pogoda pozwoli.

Też mam taki plan, turystycznie po 120 - 140 km dziennie wzdłuż Wisły, począwszy spod Warszawy, aż po Park Beskidu Śląskiego. Trasa nastawiona przede wszystkim na to by jak najwięcej zwiedzić, zobaczyć. To jest plan na sierpień tego roku na jakiś tydzień:)
To było dla mnie jak olśnienie.

Offline Mężczyzna Fanky

  • Trzeba żyć natychmiast,jest później niż się wydaje
  • Wiadomości: 66
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 23.01.2017
    • .... z Kórnika w POLSKĘ i ŚWIAT
jak co roku plany, plany ....

To ja też:
1. Majówkowy rodzinny wyjazd sakwiarski, żona już namówiona, dzieci też, więc zobaczymy jak nam pójdzie całą rodziną. Trasa w przyjaznym rowerzystom środowisku, czyli niemiecki szlak Elberadweg, odcinek od Magdeburga do Drezna.
2. Pojechać na Lubelski Maraton Turystyczny (Nielisz-Cyców-Niemce) na lajtowym dystansie 210km  ;)
3. Wdrapać się rowerowo na Szrenicę.  :icon_exclaim: :icon_exclaim: :icon_exclaim:
4. Jak się uda zapisać to drugie podejście do wjazdu na Śnieżkę.  :o :o :o
5. .... i dużo więcej jeździć z rodzinką w wakacje.  :icon_idea: :icon_exclaim: :icon_idea: :icon_exclaim: :icon_idea:
----------------------------------------------------

Offline Mężczyzna Mariobiker

  • Wiadomości: 485
  • Miasto: Niedrzwica
  • Na forum od: 13.06.2013
2. Pojechać na Lubelski Maraton Turystyczny (Nielisz-Cyców-Niemce) na lajtowym dystansie 210km  ;)

To lubię  ;D

Jeśli nie masz pasji ... to znaczy że marnujesz swój czas.

Offline Mężczyzna Fanky

  • Trzeba żyć natychmiast,jest później niż się wydaje
  • Wiadomości: 66
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 23.01.2017
    • .... z Kórnika w POLSKĘ i ŚWIAT
2. Pojechać na Lubelski Maraton Turystyczny (Nielisz-Cyców-Niemce) na lajtowym dystansie 210km  ;)

To lubię  ;D

Muszę w końcu poznać tą legendarną wschodnią gościnność  ;D ;D ;D
----------------------------------------------------

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 5909
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
U nas w tym roku planów rowerowych mało, bo wyjeżdżamy na dłuższy czas i nie mamy możliwości zabrać ich ze sobą. Nie pojawimy się też na dwóch najbliższych zlotach :( Mam jednak nadzieję, że uda się kupić/wypożyczyć na miejscu jakieś rowery i pojeździć po okolicy. Jeśli tak się stanie, na pewno wrzucimy jakąś relację :)
Zwykle samolotem się da zabrać rowery jako sprzęt sportowy, ale czasem płaci się za segmenty lotu. Jeśli linia nie obsługuje takiego bagażu, to zwykle jest jeszcze opcja cargo, ale cena jest zazwyczaj wysoka. Jeśli jedziecie na dłuższy czas w jedno miejsce blisko morza to można wysłać drogą morską - kontenerem. Potrwa to trochę :) ale są firmy, które ogarniają tego typu transport. Zamawiacie jedną europaletę, na tym lokujecie rozłożone na części rowery, 120 cm x 80 cm, powinny wejść - przymiarkę możecie zrobić na podłodze czy się zmieścicie z ramą - nic nie może wystawać. Przy okazji można zabrać inne rzeczy, niestety wadą jest kwestia opłacania cła od pewnej wartości.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Online Kobieta Janus

  • Wiadomości: 3386
  • Miasto: Melbyn
  • Na forum od: 20.06.2010
Przy okazji można zabrać inne rzeczy, niestety wadą jest kwestia opłacania cła od pewnej wartości.
Przewóz rzeczy osobistych jest chyba zwolniony z cła. Tak czy inaczej, jeśli już to pewnie weżmiemy rowery samolotem. Jeszcze pomyślimy.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 5909
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Przewóz rzeczy osobistych jest chyba zwolniony z cła. Tak czy inaczej, jeśli już to pewnie weżmiemy rowery samolotem. Jeszcze pomyślimy.
Zwykle przy przesyłkach się płaci cło i o ile sama opłata nie jest droga (bywa, że jest zerowa) o ile rozpatrywanie trwa. Kilka lat temu nasiona z Australii spędziły na cle 2 miesiące (i potem u nas szczęśliwie wykiełkowały), w listopadzie kilka godzin, ale wtedy byliśmy mądrzejsi i daliśmy wycenę rynkową łubinu w hurcie (wyszło kilka euro). Namiot z USA też przyszedł bez cła, ale to jakiś przypadek - bo na przykład pokrowiec na rower z Japonii oclili. Jeśli linia lotnicza oferuje możliwość zabrania rowerów (nawet za 200 eur) to je weźcie. Na miejscu w Perth udało mi się zorganizować takie sprzęty wyprawowe:
damkę:


i kolarkę:

Oba się doskonale sprawdzały, ale jednak na kilka-kilkanaście dni pod sakwy przydałby się jednak solidniejszy sprzęt.
« Ostatnia zmiana: 28 Sty 2018, 18:37 podjazdy »
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna piotrekke

  • Wiadomości: 19
  • Miasto: Brzozów
  • Na forum od: 30.01.2018
    • RBRower
Plany na 2018 r. ? Jak co roku 10-14 dniowa wyprawa rowerowa a w tym roku będą to ponownie Alpy - Francja, Szwajcaria, Włochy :-)
Trasa w trakcie ustalania. Może jakieś podpowiedzi co do trasy ? Jakieś ciekawe przełęcze ? Miejsca które warto zobaczyć ?

RBRower

Offline Mężczyzna sombra

  • Lubię ciszę... więc kręcę głównie nocą.
  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Skierniewice
  • Na forum od: 04.11.2016
    • blog
Pojeździć  dłuższe  dystanse niż 200 km.
Dokończyć wjazd na Przełęcz Karkonoską (w ubiegłą Wielkanoc zwróciłem gdy dopadła mnie zadymka)
I nadal cieszyć się powrotem do "kręcenia"...

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3852
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Solidnie poprawić wynik na BBT, domknąć zbieranie gmin w przynajmniej jednym województwie, do końca roku wykręcić przynajmniej te 6kkm (a obowiązków szykuje się sporo i będę miał mało czasu).

Offline Mężczyzna sombra

  • Lubię ciszę... więc kręcę głównie nocą.
  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Skierniewice
  • Na forum od: 04.11.2016
    • blog
A czy ktoś ma na ten rok w planach - Pierścień Tysiąca Jezior?

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4635
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Kilka osób. M.in. ja.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 360
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
A czy ktoś ma na ten rok w planach - Pierścień Tysiąca Jezior?


Mam. Odwrócona trasa mnie skusiła.

Offline Mężczyzna sombra

  • Lubię ciszę... więc kręcę głównie nocą.
  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Skierniewice
  • Na forum od: 04.11.2016
    • blog
To będzie miło Was spotkać.
Ps Odchodząc troszkę od tematu ale poniekąd są to plany na ten rok.... Zatem, PTJ będzie dla mnie testem na takich dystansach. Jeżeli uda mi się go ukończyć w zakładanym czasie to chciałbym pojechać w tym roku jeszcze forumowy MPP i w związku z tym pytanie czy zapisać się na MPP już teraz czy lepiej dopiero po przejechaniu PTJ (po uzyskaniu niezbędnej kwalifikacji)?

marszalik

  • Gość
Jak piszesz PTJ będzie testem więć moze lepiej się wstrzymać do testu ;)

Offline Mężczyzna sombra

  • Lubię ciszę... więc kręcę głównie nocą.
  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Skierniewice
  • Na forum od: 04.11.2016
    • blog
Stąd me dylematy i prośba o podpowiedzi tych, którzy już tą drogę przeszli...

Offline Mężczyzna Mieszko Kowalewski

  • Wiadomości: 3
  • Miasto: Miekinia
  • Na forum od: 25.12.2017
A ja zamierzam pozwiedzać Dolny Śląsk, bo jak mówi przysłowie "cudze chwalicie - swego nie znacie". Mnustwo fajnych miejsc na wyciągnięcie ręki. Grzechem byłoby ich nie zobaczyć

Offline Mężczyzna Pustelnik

  • Wiadomości: 1439
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 13.03.2010
Ach, każdy rowerzysta zwykł, o grację dbać i styl. I aby linię mieć i szyk, przemierza setki gmin.
Rozkoszny życia jego tryb i piękny szprychy błysk. A kiedy wita długi zjazd, rozjaśnia mu się pysk.


Offline Mężczyzna lordChaos

  • Wiadomości: 139
  • Miasto: skierniewice
  • Na forum od: 10.12.2017
Trochę zabawy w Karpaczu, jakiś ultra na małym dystansie (póki co PW)  i ogólnie dalej bawić się jazdą :)

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 203
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
1. Kwiecień/maj - wyjazd weekendowy z kolegą do Kotliny Kłodzkiej,
2. Maj/czerwiec - samotny tygodniowy wyjazd albo do Lipska albo do Nowego Sącza - obydwa nie krajoznawczo ale w celu odwiedzin znajomych,
3. Sierpień - dwutygodniowy wyjazd z rodzinką na kresy wschodnie - może chociaż trochę poedałujemy razem,
3. Wrzesień/październik - samotny Puszcza Notecka i Park Ujścia Warty - tak na 4-5 dni.
Może w międzyczasie jeszcze jakiś jeden/dwa weekendy tak z doskoku, w jakieś bliskie okolice.
Oby wszystko się udało zrealizować.
Paweł.

Offline Mężczyzna Dziadek

  • Wiadomości: 504
  • Miasto: Szczytno, Pionki
  • Na forum od: 05.01.2017
Może jak zapiszę, to się uda wykonać;):
(...)

Wszystkiego rowerowego w 2019! Jak tam realizacja planów z 2018? U mnie nad podziw niezgorzej:
-złożyć a'la touringa z barankiem oraz wyprawowca na ramie VSF TX800 (i z 5 innych rowerów, do których części walają się w garażu) - złożyłem i solidnie przetestowałem jeden i drugi, częsci zaś wala się już chyba na 7 sztuk, m.in. 19 kół ;D
-wykonać ze 40 przejazdów do i z roboty (2x22 km) - niestety tylko 9 razy, jest nad czym pracować
-wrócić do Czarnogóry w część bardziej górską niż czarną (ewentualnie do Rumunii zmordować Transfogaraską, zobaczyć Braszów i Sybin) - udało się; przejechałem Durmitor, spory kawałek wybrzeża oraz SH20 w Albanii
-ze dwie wycieczki kilkudniowe w dłuższe weekendy - dwie dwudniówki po Mazurach, w tym jedna kulturalna - z koncertem Turnau'a w Leśniczówce Pranie
Plany tegoroczne jeszcze się krystalizują.

« Ostatnia zmiana: 2 Sty 2019, 09:00 Dziadek »

Offline Mężczyzna jgkmarcin

  • Wiadomości: 835
  • Miasto: Jelenia Góra
  • Na forum od: 01.04.2015
Priorytet pojechać w Karpaty Ukraińskie, a reszta jak się potoczy

Ja chce tak jak TY :)
oraz
pojechać do miasta Pragi i zdobyć garść gmin

Udało się:)


"..z tylu różnych dróg przez życie,
Każdy ma prawo wybrać źle..."

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Dymek
  • Wiadomości: 2346
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 28.11.2011
    • Dymek
Zakarpacie również zaliczone.


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline erdeka

  • Wiadomości: 2353
  • Miasto: Mazowsze
  • Na forum od: 17.08.2011
Tylko 4 razy zdarzyło mi się opuścić mazowieckie, z czego tylko 2 razy historyczne Mazowsze, oba wyjazdy do Bitelsa, przy czym raz się udało spotkać. Z trudem, ale jakoś udało mi się zrobić 1x200km i 2xok.250km
Poza tym udało mi się: przejechać obwodnicą Radomia, przejechać się fragmentami RMW i BBT w trakcie ich trwania, odwiedzić zmarłego kolegę, a także rodzinne strony zmarłej babci.
Nie udało mi się ani razu przespać pod namiotem, tym samym kończąc 10letnią serię.
Nie udało mi się przekroczyć 4kkm, po raz pierwszy od 10 lat.


Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 825
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
1. Maraton Wisła1200 (6-8 dni - nie mam pojęcia ile na to potrzebuję czasu)
2. Rundka przez 53 graniczne gminy województwa łódzkiego. Taką mniej więcej trasą:
    https://ridewithgps.com/routes/26443219,
3. Krakowska Wielka Pętla (szczególy będą znane wkrótce),
4. Gminnie: dalsze "czyszczenie" Wielkopolski, może 2 dniowy wypad w podkarpackie (200-300 gmin),
5. Tradycyjnie ok 10 maratonów na orientację

ad. 1. Udało się w niewiele ponad 4 dni
ad. 2. odłożone na później
ad. 3. nie pojechałem - zbyt blisko po RMW
ad. 4. 279 nowych gmin, z wypadu w podkarpackie nic nie wyszło, byłem tam z okazji startu w Mordowniku + dojazd/powrót
od. 5. nie liczyłem ale chyba więcej od 10
rowerem na księżyc (75,7%)

Offline Mężczyzna lordChaos

  • Wiadomości: 139
  • Miasto: skierniewice
  • Na forum od: 10.12.2017
2. Rundka przez 53 graniczne gminy województwa łódzkiego. Taką mniej więcej trasą:
    https://ridewithgps.com/routes/26443219,
Aż samemu chętnie się karnę z powrotem do domu, tylko jakiś nocleg gdzieś trzeba by zlokalizować :) to jest w całości szosowe ?

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 825
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
2. Rundka przez 53 graniczne gminy województwa łódzkiego. Taką mniej więcej trasą:
    https://ridewithgps.com/routes/26443219,
Aż samemu chętnie się karnę z powrotem do domu, tylko jakiś nocleg gdzieś trzeba by zlokalizować :) to jest w całości szosowe ?

Trasę układałem pod swój rower, nie zwracając uwagi na nawierzchnię.  Szosowa wersja byłaby pewnie o 40-50 km dłuższa. Tak na szybko to najgorszy odcinek (piachy) jest na północy Poświetne-Drzewica - ale łatwy do objechania szosą wyskakując poza granice województwa. Drugi za Działoszynem na południu. Pewnie też w kilku innych miejscach.
Kilka razy próbowałem pokonać tę trasę startując ze Skierniewic (najlepszy dojazd/powrót pociągiem) jadąc w przeciwnych kierunkach. Nigdy nie udało mi się przejechać jej w całości podczas jednego wyjazdu. Jeżeli jesteś zainteresowany to mogę wykreślić wersję szosową. Z noclegami nie pomogę (zwykle śpię tak jak na ultramaratonach czyli na przystankach pod napotkaną wiatą) ale odpowiednio planując chyba można znaleźć nocleg.
rowerem na księżyc (75,7%)

Offline erdeka

  • Wiadomości: 2353
  • Miasto: Mazowsze
  • Na forum od: 17.08.2011
Kilka uwag.
Białaczów i Żarnów mają swoje perełki.
Koło DK45 można odbić na Józefów i koło przedwojennego wiatraka do Ożarowa i Zmyślonej z nawet ładnymi widokami, szczególnie na granicę województw.
Mokrsko pamiętam jako kiepską nawierzchnię, ale nie wiem jak wyglądają alternatywy.
Między Opatowem i Wieruszowem, na granicy województw jest Aleja Dębów Czerwonych i wał grodu w Dobrydziale, ale zaburza koncepcję jazdy w ramach łódzkiego ;)
394km Błota koło Brąszewic. Zaraz po skręcie, z prawej strony spalone coś sporego. Nie wiem jakaś agroturystyka, hotel czy inny biznes, nie udało mi się znaleźć informacji, ale jakby przejeżdżając ktoś się tego dowiedział, choćby od tambylców, to się z chęcią dowiem :)
Stawy koło Pęczniewa przy Jeziorsku polecam jechać podczas jasnej, księżycowej nocy.
Świnice Warckie - W głogowcu jest niewielki dom narodzin św Faustyny (żeby nie szukać po samej miejscowości, jeśli się chce go zobaczyć)
Przez Ner fajni byłoby przejeżdżać w czasie wyższego poziomu wód na łąkach. Pobliskie Dąbie jest nawet całkiem całkiem (choć nie powala), jak na tak niewielką miejscowość (ale znów poza granicą)
593km Niedrzew. Przy skrzyżowaniu opuszczony zarośnięty dworek piętrowy
661 Kompina - można odbić do wsi Patoki i zjechać (zjazd do niego brukowany) tamtejszym drewnianym mostem. Po drugiej stronie droga polna, niepiaszczysta o ile dobrze pamiętam, a podejrzewam, że znacznie podatna na zbłotnienie po deszczu.
Odbijajac, przy węźle A2 po stronie południowej we wsi Michałówek jest ciekawa i leciwa kapliczka z XIXw. Od wsi Piaski przez Bolimowski PK jest dobra szutrówka przez las (byle z niej nie zjeżdżać, bo to piaszczyste tereny).

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 203
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
1. Kwiecień/maj - wyjazd weekendowy z kolegą do Kotliny Kłodzkiej - wyjazd zrealizowany ale dopiero we wrześniu.
2. Maj/czerwiec - samotny tygodniowy wyjazd albo do Lipska albo do Nowego Sącza - obydwa nie krajoznawczo ale w celu odwiedzin znajomych - tygodniowy i samotny ale w inne rejony - Pojezierze Drawskie, Bory Tucholskie
3. Sierpień - dwutygodniowy wyjazd z rodzinką na kresy wschodnie - może chociaż trochę poedałujemy razem - niestety kresy wschodnie odłożone.
3. Wrzesień/październik - samotny Puszcza Notecka i Park Ujścia Warty - tak na 4-5 dni.
Może w międzyczasie jeszcze jakiś jeden/dwa weekendy tak z doskoku, w jakieś bliskie okolice - Puszcza Notecka - zrealizowany, dwa krótkie wyjazdy również, w tym jeden rajd na orientację. - .
Oby wszystko się udało zrealizować.

Plany na 2019:
1. Trasa wzdłuż Wisły.
2. Lipsk - szybki wyjazd na weekend.
3. Rodzinnie wybrzeżem Bałtyku.
4. Przedłużony weekend w Puszczy Noteckiej i może wreszcie Ujście Warty.
5. Kilka jedno/dwudniówek.
6. Kotlina Kłodzka - część wschodnia, Śnieżnik.
Paweł.

Offline Mężczyzna marbut

  • Wiadomości: 49
  • Miasto: wejherowo
  • Na forum od: 16.10.2018
Moje plany podobne... Puszcza Białowieska po raz kolejny. Oprócz tego chyba znów Suwalszczyzna, albo Roztocze - zobaczymy. Pozdrawiam.
poznac jakąś blondynkę jeżdzącą

Offline Mężczyzna marbut

  • Wiadomości: 49
  • Miasto: wejherowo
  • Na forum od: 16.10.2018
Moje plany podobne... Puszcza Białowieska po raz kolejny. Oprócz tego chyba znów Suwalszczyzna, albo Roztocze - zobaczymy. Pozdrawiam.

mieszkalem jako dziecko w Kościerzynie, piękne tereny,
jezioro Szarlota, Wdzydze, blisko Wieżyca
« Ostatnia zmiana: 28 Sty 2019, 16:56 marbut »

Offline Mężczyzna Edwin

  • Wiadomości: 14
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 29.01.2019
Wykręcić 10 000 kilometrów w rok.
Trasa rowerowa Odra Nysa, jak starczy czasu zahaczę o Kołobrzeg.
Druga podróż rowerowa - cel jeszcze nieznany.
Trasa Warszawa-Gdańsk "na raz"  :P

Offline Mężczyzna sombra

  • Lubię ciszę... więc kręcę głównie nocą.
  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Skierniewice
  • Na forum od: 04.11.2016
    • blog
2. Rundka przez 53 graniczne gminy województwa łódzkiego. Taką mniej więcej trasą:
    https://ridewithgps.com/routes/26443219,
Aż samemu chętnie się karnę z powrotem do domu, tylko jakiś nocleg gdzieś trzeba by zlokalizować :) to jest w całości szosowe ?

Trasę układałem pod swój rower, nie zwracając uwagi na nawierzchnię.  Szosowa wersja byłaby pewnie o 40-50 km dłuższa. Tak na szybko to najgorszy odcinek (piachy) jest na północy Poświetne-Drzewica - ale łatwy do objechania szosą wyskakując poza granice województwa. Drugi za Działoszynem na południu. Pewnie też w kilku innych miejscach.
Kilka razy próbowałem pokonać tę trasę startując ze Skierniewic (najlepszy dojazd/powrót pociągiem) jadąc w przeciwnych kierunkach. Nigdy nie udało mi się przejechać jej w całości podczas jednego wyjazdu. Jeżeli jesteś zainteresowany to mogę wykreślić wersję szosową. Z noclegami nie pomogę (zwykle śpię tak jak na ultramaratonach czyli na przystankach pod napotkaną wiatą) ale odpowiednio planując chyba można znaleźć nocleg.

Wzorujac się na Twojej trasie wykreśliłem sobie nieco dłuższą i bliżej granic.

https://www.strava.com/routes/16963711

 Fajnie byłoby to zrobić szosą tylko czy nawierzchnia tych dróg na to pozwoli. Google maps nie wszystkie odcinki pokazuje. Stąd prośbą o podpowiedzi.
Ps. W planach jest zrobić ta trasę w majówkę.

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 825
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Kilka drobiazgów:

Za Działoszynem na zachód - w Szczytnikach jedziemy 2 km główną drogą i dopiero skręcamy na Kamion (w przeciwnym kierunku asfalt poprowadzi w dobrym kierunku).

W Kamionie najlepiej przez most na przeciwną stronę Warty (na wyrysowanej drodze przez las raczej asfaltu nie będzie)

Dalej na zachód za Przewozem kiedyś byla gruntowa droga, teraz (chyba) ścieżka z kostki. Ewentualnie objazd tego odcinka asfaltem.

Jak coś jeszcze znajdę dam znać.
rowerem na księżyc (75,7%)

Offline Mężczyzna sombra

  • Lubię ciszę... więc kręcę głównie nocą.
  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Skierniewice
  • Na forum od: 04.11.2016
    • blog
Dzięki serdecznie.

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 825
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Jeszcze jedna kosmetyczna zmiana. Na południe od m.Cielądz, za m.Wylezinek w Gortatowicach ślad skręca w gruntowa drogę. Właściwy asfalt jest ok. 1km dalej.

Północnej części trasy od Uniejowa do Skierniewic nie sprawdzałem ale bogate rolnicze gminy więc asfalt jest prawie wszędzie.
rowerem na księżyc (75,7%)

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum