Autor Wątek: Kaseta UniGlide (UG) - demontaż  (Przeczytany 8758 razy)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Kaseta UniGlide (UG) - demontaż
« 24 Lip 2017, 20:12 »
Jak zdemontować ten wielotryb? Klucz jaki posiadam do wielotrybów nie pasuje. Wewnątrz jest gniazdo na jakiś torx (trochę jak do bębenka kasety) i są dwa takie miejsca na "zęby" w misce. Sountour chyba miał takie mocowanie.
« Ostatnia zmiana: 25 Lip 2017, 21:43 Sedymen »

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2756
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 20:32 »
Jakimś kluczem do bębenka, ale one mogą się różnić (nieznacznie) wymiarami zębów, więc nie powiem, jakim. Coś w tym stylu:

https://www.centrumrowerowe.pl/narzedzia-i-smary/narzedzia-rowerowe/do-kaset-i-wolnobiegow/p,klucz-do-bebenka-shimano-bitul,644872.html

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 2246
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 20:36 »
Ja tam widzę bębenek i kasetę, ale się mogę mylić, bo słabo widzę.
Bębenek rozkręca się kluczem, który pokazał Iwo, a odkręca się imbusem.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 20:51 »
Klucz do kaset nie pasuje. Zresztą kompletnie nie ma go o co zahaczyć. To wnętrze też i przypomina bębenek. Ale wtedy wychodzi, że powinienem mieć klucz na te dwa zęby w misce i bacikiem ściągać? Miska jest stateczna. Kręci się korpus, na który są założone koronki.
Koncepcja jest taka, że to miska dokręca cały układ. Może ten klucz do bębenków by pasował? Rozmiar wewnętrzny to 29,5mm (suwmiarka tak pokazuje).
W albumie jest filmik, co i jak działa.
https://photos.app.goo.gl/PicONlyUxSmFc1cn2
« Ostatnia zmiana: 24 Lip 2017, 20:57 Sedymen »

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9071
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 21:00 »
Słabo widzę, ale wygląda mi to jak  wolnobieg, jaki pamiętam z czasów komuny.
Jeśli jest tak jak myślę to żaden bacik nie ma tam zastosowania.
Potrzebne jest coś co zaczepi za te dwa wycięcia, które są na części nakręcone na piastę. Między nią a piastą nie ma sprzęgła więc jedynym problemem jest uchwycenie tego.
Ja wtedy miałem płaski klucz (takie uniwersalne g... dodawane do rowerów), który zaciskałem w imadle, zębami do góry.
Na to po prostu nakładem koło i odkręcałem, trzymając rękami za oponę.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 21:02 »
idę do garażu

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1814
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 21:14 »
To jest kaseta typu UG (Ultra glide). Zresztą w świetnym stanie. Ostatnia koronka jest równocześnie zakrętką. Po odkręceniu najmniejszej koronki kaseta zejdzie z bębenka. Ten pierścień wewnątrz służy do demontażu bębenka. Tu zobaczysz jak to wygląda
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 21:21 »
OK. Najmniejszą koronkę ściągam meslem i młotkiem? Czy jest inny patent? Obawiam sie, że stan kasety, zatem, nie jest taki super. Nowego łańcucha nie chce przyjąć. Zęby są wyraźnie wybrane.
Czy ten bębenek jest kompatybilny ze zwykłymi kasetami i czy są kasety na 6r. Pierwszy raz spotykam się z kasetą na 6brzędów. Sądziłem, że zaczynają się od 8r wyjątkowo 7r. Żeby się nie okazało, że piasta do wymiany.
Właśnie doczytałem, że podobno w tym UniGlide można odwrócić zębatki i jest nówka nieśmigana?
« Ostatnia zmiana: 24 Lip 2017, 21:29 Sedymen »

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6987
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 21:28 »
Potrzebne są ci dwa baciki, aby ściągnąć kasetę UG. Kaseta tego typu jest do użycia dwa razy (da się ją zamontować odwracając zęby)

Kasety były nawet na 5-tkę. Kasety HG nie zamontujesz do tego bębna (brakuje gwintu pod nakrętkę). Przejściowo były bębenki z gwintami pod oba systemy.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 21:30 »
Potrzebne są ci dwa baciki, aby ściągnąć kasetę UG. Kaseta tego typu jest do użycia dwa razy (da się ją zamontować odwracając zęby)
Ok. Rozwiń proszę myśl. I co mam tymi bacikami robić? Jednym ciągnę za pierwszy tryb a drugim trzymam resztę?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6987
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 21:34 »
Dokładnie tak. Poczytaj Sheldona https://www.sheldonbrown.com/k7.html#uniglide

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 24 Lip 2017, 21:43 »
Dzięki. Tekst myślę wyjaśnia wszystko. Bębenek HG zatem jest kompatybilny z piastą, ale nowy bębenek i kaseta zwiększy wartość roweru o 100%
« Ostatnia zmiana: 24 Lip 2017, 21:51 Sedymen »

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1814
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 09:42 »
Kiedyś nie miałem bacika i demontowałem kasetę poprzez unieruchomienie jej śrubokrętem między zębami największej koronki wspartym o szprychy. Najmniejszą koronkę odkręcałem chwytając ją kluczem typu "żabka", można też dużym "morsem" jak ktoś ma takowy.
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 10:56 »
Kiedyś nie miałem bacika i demontowałem kasetę poprzez unieruchomienie jej śrubokrętem między zębami największej koronki wspartym o szprychy. Najmniejszą koronkę odkręcałem chwytając ją kluczem typu "żabka", można też dużym "morsem" jak ktoś ma takowy.
Dzisiaj będę kombinował. Też myślałem o śrubokręcie i szprychach. Albo o nastawnym na mimośrodzie kluczu do rur hydraulicznych, chyba, że to jest ten "mors" o jakim piszesz bo takiej nazwy nie znam.
Problem będzie w przyszłości. Widzę, że w handlu minimum to 7r HG. Jak tak to się okaże, że trzeba kupić bębenek, kasetę i może manetkę. Lub pójść dalej i zapodać nową piastę z układem np 9x ale czy szerokość ramy między hakami jest standardowa, czy też się zmienia|?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6987
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 11:19 »
Zmienia. Ale musisz wrzucić więcej info o częściach, to coś podpowiemy.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 11:28 »
OK. Najpierw przerzucę koronki. Problem nastąpi jak się zużyją na nowej stronie.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1814
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 11:47 »
Prawdopodobnie masz rozstaw tylnego widelca 126 mm  (wnioskuję, że to stara "szosa"). Nowa piasta będzie miała 130 mm. Stalowa rama przyjmie bez problemów. Ale jeśli obręcz nie jest zużyta to najrozsądniej będzie roznitować albo rozkręcić kasetę i odwrócić koronki, przeserwisować bębenek i piastę, i zamknąć temat wymianą łańcucha. W przeciwnym razie "im dalej w las tym więcej drzew" będzie...
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 13:17 »
To jest Bianchi Adventure LX. "Góral" 26". Stalowa rama Hi-Ten na mufach. Oprzyrządowanie to Exage Mountain, stara klasa Schimano. Sztywniak. Ma ciekawą geometrię. Duża rama 57cm podsiodłówka i długa rura TT. Ja mam 182 cm i zmieniałem mostek na adapter ahead i dalej takie podwyższenie Ergotech, żeby wyjść wyżej i bliżej, bo pozycja była dla mnie zbyt sportowa. Długi tylni widelec i pełne oprzyrządowanie turystyczne. Właściwie gdyby to była rama Cr-mo, to bym się nie wahał zainwestować w niego. Taka wyprawówka w trudny teren i kiepskie drogi. Tylko materiał ramy budzi wątpliwości. Teraz robi za rower na spacery z psem do lasu,  do miasta i wszędzie tam, gdzie szkoda mi mojego krążownika.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6987
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 13:45 »
Mam podobny. Rozstawy piast to 92mm przód i 126mm tył.
Da się włożyć współczesne szosowe, ale szału z dopasowaniem nie ma (wkładanie koła jest trudne)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 21:42 »
Więc z tą kasetą UG sprawa nie taka prosta. Żeby odkręcić pierwszą koronkę, po 30 latach służby, to trzeba się nakombinować. U mnie w końcu założyłem stary łańcuch w imadło i posłużył jako drugi bacik. I tak łatwo nie poszło. Pozostałe koronki są skręcone jeszcze trzema trzpieniami i rozdzielone plastikowymi przekładkami. Te trzpienie kończą się łbem na klucz 2mm. Absolutnie nie do odkręcenia. Kto ma taki klucz to raz? Dwa po tylu latach takie łby natychmiast się zrywają. Zdecydowałem się na wybicie ich. Na szczęście gwint jest tylko w przedostatniej koronce, więc udało się go zerwać i trzpienie wyszły. Zerwany gwint nie ma znaczenia. Układ ściska ostatnia koronka a trzpienie służą tylko prowadzeniu przy składaniu. Po wybiciu trzpieni wszystko poszło gładko. Koronki można odwrócić z wyjątkiem ostatniej. Jak ją zajeździcie to macie jeden bieg mniej. Ona ma zintegrowany kołnierz z gwintem tylko z jednej strony i nie da się jej odwrócić.
Ps. Zmieniłem tytuł wątku, żeby kiedyś może się komuś przydał

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6987
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 21:47 »
Ona ma zintegrowany kołnierz z gwintem tylko z jednej strony i nie da się jej odwrócić.
Podobno pasuje współczesna koronka do ostrego koła (ten sam gwint).
np takie coś http://allegro.pl/zebatka-torowa-novatec-13t-ostre-kolo-3-32-tor-i6745181447.html
Zęby mogą wymagać drobnej poprawki, aby łańcuch chciał zeskoczyć na większe zębatki.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Kaseta UniGlide (UG) - demontaż
« 25 Lip 2017, 21:51 »
Wygląda obiecująco. Ja na szczęście akurat tą koronkę mam niema idealną (brak pary w nogach :) .

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1814
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Kaseta UniGlide (UG) - demontaż
« 26 Lip 2017, 09:55 »
Jak już zajeździsz tę koronkę (a nie pójdzie łatwo bo te kasety są dość trwałe) to możesz także wziąć okrągły pilnik bądź dremela lub coś podobnego i próbować podszlifować zęby koronki.
http://rowery.zbooy.pl/szlif.html



... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4653
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Kaseta UniGlide (UG) - demontaż
« 26 Lip 2017, 10:53 »
Kasety są trwałe. Ta przeżyła blisko 30 lat i nieznana ilość kilometrów. W sumie chodziłaby dalej, ale obawiałem się o przednie blaty i chciałem wymienić łańcuch. Teraz pociągnie na drugiej stronie.
Tak. O szlifowaniu słyszałem i teorię znam, ale szybciej zmienię napęd, niż się będę bawił w takie rękodzieło.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum