Autor Wątek: Kaseta UniGlide (UG) - demontaż  (Przeczytany 8753 razy)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4650
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 11:28 »
OK. Najpierw przerzucę koronki. Problem nastąpi jak się zużyją na nowej stronie.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1811
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 11:47 »
Prawdopodobnie masz rozstaw tylnego widelca 126 mm  (wnioskuję, że to stara "szosa"). Nowa piasta będzie miała 130 mm. Stalowa rama przyjmie bez problemów. Ale jeśli obręcz nie jest zużyta to najrozsądniej będzie roznitować albo rozkręcić kasetę i odwrócić koronki, przeserwisować bębenek i piastę, i zamknąć temat wymianą łańcucha. W przeciwnym razie "im dalej w las tym więcej drzew" będzie...
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4650
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 13:17 »
To jest Bianchi Adventure LX. "Góral" 26". Stalowa rama Hi-Ten na mufach. Oprzyrządowanie to Exage Mountain, stara klasa Schimano. Sztywniak. Ma ciekawą geometrię. Duża rama 57cm podsiodłówka i długa rura TT. Ja mam 182 cm i zmieniałem mostek na adapter ahead i dalej takie podwyższenie Ergotech, żeby wyjść wyżej i bliżej, bo pozycja była dla mnie zbyt sportowa. Długi tylni widelec i pełne oprzyrządowanie turystyczne. Właściwie gdyby to była rama Cr-mo, to bym się nie wahał zainwestować w niego. Taka wyprawówka w trudny teren i kiepskie drogi. Tylko materiał ramy budzi wątpliwości. Teraz robi za rower na spacery z psem do lasu,  do miasta i wszędzie tam, gdzie szkoda mi mojego krążownika.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6986
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 13:45 »
Mam podobny. Rozstawy piast to 92mm przód i 126mm tył.
Da się włożyć współczesne szosowe, ale szału z dopasowaniem nie ma (wkładanie koła jest trudne)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4650
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 21:42 »
Więc z tą kasetą UG sprawa nie taka prosta. Żeby odkręcić pierwszą koronkę, po 30 latach służby, to trzeba się nakombinować. U mnie w końcu założyłem stary łańcuch w imadło i posłużył jako drugi bacik. I tak łatwo nie poszło. Pozostałe koronki są skręcone jeszcze trzema trzpieniami i rozdzielone plastikowymi przekładkami. Te trzpienie kończą się łbem na klucz 2mm. Absolutnie nie do odkręcenia. Kto ma taki klucz to raz? Dwa po tylu latach takie łby natychmiast się zrywają. Zdecydowałem się na wybicie ich. Na szczęście gwint jest tylko w przedostatniej koronce, więc udało się go zerwać i trzpienie wyszły. Zerwany gwint nie ma znaczenia. Układ ściska ostatnia koronka a trzpienie służą tylko prowadzeniu przy składaniu. Po wybiciu trzpieni wszystko poszło gładko. Koronki można odwrócić z wyjątkiem ostatniej. Jak ją zajeździcie to macie jeden bieg mniej. Ona ma zintegrowany kołnierz z gwintem tylko z jednej strony i nie da się jej odwrócić.
Ps. Zmieniłem tytuł wątku, żeby kiedyś może się komuś przydał

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6986
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Wielobieg - demontaż
« 25 Lip 2017, 21:47 »
Ona ma zintegrowany kołnierz z gwintem tylko z jednej strony i nie da się jej odwrócić.
Podobno pasuje współczesna koronka do ostrego koła (ten sam gwint).
np takie coś http://allegro.pl/zebatka-torowa-novatec-13t-ostre-kolo-3-32-tor-i6745181447.html
Zęby mogą wymagać drobnej poprawki, aby łańcuch chciał zeskoczyć na większe zębatki.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4650
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Kaseta UniGlide (UG) - demontaż
« 25 Lip 2017, 21:51 »
Wygląda obiecująco. Ja na szczęście akurat tą koronkę mam niema idealną (brak pary w nogach :) .

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1811
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Kaseta UniGlide (UG) - demontaż
« 26 Lip 2017, 09:55 »
Jak już zajeździsz tę koronkę (a nie pójdzie łatwo bo te kasety są dość trwałe) to możesz także wziąć okrągły pilnik bądź dremela lub coś podobnego i próbować podszlifować zęby koronki.
http://rowery.zbooy.pl/szlif.html



... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4650
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Kaseta UniGlide (UG) - demontaż
« 26 Lip 2017, 10:53 »
Kasety są trwałe. Ta przeżyła blisko 30 lat i nieznana ilość kilometrów. W sumie chodziłaby dalej, ale obawiałem się o przednie blaty i chciałem wymienić łańcuch. Teraz pociągnie na drugiej stronie.
Tak. O szlifowaniu słyszałem i teorię znam, ale szybciej zmienię napęd, niż się będę bawił w takie rękodzieło.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum