Autor Wątek: Trening 900 km w 9 dni  (Przeczytany 659 razy)

Offline Mężczyzna gabrysius

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Śląsk
  • Na forum od: 24.02.2013
Trening 900 km w 9 dni
« 24 Lut 2013, 18:39 »
Witam forumowiczów.
Wraz z gronem znajomych wybieram się na wycieczkę rowerową z trasą która mniej więcej tak przebiega: Rzeszów i Bieszczady (400km) oraz tatry (500km). W związku z tym iż wydaje mi się iż jest to duży dystans mam pytanie do Was, jak poprawnie przygotować trening na tę wyprawę. Wyprawa ma się odbyć w czerwcu lub lipcu.
Z góry dziękuje za odpowiedź.

Offline Mężczyzna Robert

  • łyżka dziegciu
  • Wiadomości: 4747
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
Odp: Trening 900 km w 9 dni
« 24 Lut 2013, 20:50 »
Bierz przykład z najlepszych:
:P

Offline Mężczyzna p.kolanczyk

  • Wiadomości: 55
  • Miasto: Haga, Holandia
  • Na forum od: 28.11.2012
Odp: Trening 900 km w 9 dni
« 24 Lut 2013, 22:54 »
Wtedy byłby w stanie nie przejechać, a przebiec ten dystans w trzy dni :P

Offline Mężczyzna pomidor

  • Wiadomości: 40
  • Miasto: Düsseldorf
  • Na forum od: 21.01.2013
Odp: Trening 900 km w 9 dni
« 25 Lut 2013, 10:50 »
Bierz przykład z najlepszych:
:P

 ;)dobre

ja osobiscie zauwazylem ze oprocz jazdy na rowerze , bieganie jest dobre na poprawienie dodatkowo kondycji .Odczuwalem to wtedy przy dlugich podjazdach. Ogolem biorac to kazda dziedzina sportu jest ok, wazne zeby nie bylo monotonnie i organizm byl w rozne sposoby pobudzany. Nawet silownia jest zalecana aby popracowac miesniami ktore podczaz jazdy na rowerze nie sa obciazone ,wtedy....nie ma lipy :icon_exclaim:
Jeśli chcesz przeżyć przygodę to wsiadaj na rower i jedź!

Offline Mężczyzna gabrysius

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Śląsk
  • Na forum od: 24.02.2013
Odp: Trening 900 km w 9 dni
« 25 Lut 2013, 15:03 »
Bardzo dziękuję za odpowiedzi.

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
Odp: Trening 900 km w 9 dni
« 25 Lut 2013, 19:54 »
Liczysz na 2:51 jazdy każdego dnia (średnia 35km/h)? Polecam książkę Carmichael'a "Dogonić mistrza"..

Jak mówi Wilk, siadaj na rower i w drogę. Tyłek twardym musi być, przy takich dystansach to może być jedynym problemem. Przyzwyczaisz się do siodełka, to i 300km dziennie zrobisz (no.. tu już "trochę" rygoru trzeba).
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum