Autor Wątek: Turcja 2012  (Przeczytany 574 razy)

Offline Mężczyzna van

  • Wiadomości: 819
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 27.12.2009
    • http://vanhelsing.bikestats.pl/
Turcja 2012
« 13 Lip 2012, 17:48 »
No to ruszamy i w tym roku ;)

Razem z Visica_El_Barca wyruszam jutro w stronę Turcji. Startujemy z Przemyśla, aby odbić na Bieszczady i przejechać słowackie, ukraińskie i rumuńskie Karpaty. Potem odbijam na Rumunię i już na dół, deltą Dunaju w stronę Turcji przez Bułgarię.

Generalnie trasa tworzona bardzo na szybko, wyprawa będzie spontaniczna, nie wiadomo w sumie do końca gdzie trafimy i kiedy wrócimy ;)

Noclegi na dziko/gospodarza, wyżywienie własne, priorytet to poznawanie ludzi, spokojne kręcenie po bocznych drogach i duużo dobrych zdjęć.

Do usłyszenia za miesiąc? półtora? No jakoś tak :P

http://www.bikemap.net/route/1693325

Pozdro !

Offline Mężczyzna michał

  • z kropką
  • Wiadomości: 1063
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 10.06.2008
Odp: Turcja 2012
« 13 Lip 2012, 17:53 »
kiedy ruszacie?

Offline Mężczyzna Muszka

  • dawniej Martin_Tychy
  • Wiadomości: 360
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 05.01.2011
Odp: Turcja 2012
« 13 Sie 2012, 01:42 »
Razem z Visica_El_Barca wyruszam jutro w stronę Turcji. [...]
kiedy ruszacie?

:D

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3977
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: Turcja 2012
« 13 Sie 2012, 09:57 »
O, widzę że z Istambułu do Kapadocji jedziecie moją trasą :) Nie będziecie się nudzić ani narzekać że płasko!

Szczególnie piękne miejsca to:
* Przejazd z Bułgarii do Turcji przez Strandżę. Po bułgarskiej stronie pełno tam źródełek i większość drogi wiedzie przez piękny las. Po tureckiej zaś zaczyna się step i jest wspaniały, długi zjazd po błyszczącej nowością, pięknej drodze. Ja startowałem z Carewa, ale droga prosto z Burgas też pewnie jest ładna.
* Droga z Araç do Kurşunlu (skręcacie przed Araç, nie przeoczcie tej drogi bo byłoby szkoda!). Czekają Was dwa duuuże podjazdy z głęboką doliną pomiędzy. Warto zaplanować tam biwak, bo płyną nią czyste strumienie i nie ma ludzi. Jak tylko zjedziecie, traficie na wioskę z bardzo podstawowymi sklepami, więc lepiej wziąć zapas jedzenia.
* Kapadocja. Za Aksaray warto odbić w prawo na Derinkuyu. Zobaczycie piękną dolinę Ihlary i wulkan Hasan Dağı, a ominiecie ciężarówki. W tych okolicach warto rozglądać się uważnie przy poszukiwaniu miejsca na biwak. Okoliczne skały nieraz mogą zaskoczyć pozostałościami wykutego w nich domu czy kościoła. Kapadocja jest większa niż mówią przewodniki i można tam wręcz potknąć się o historię.

Nie wiem jak wracacie, ale może lepiej rozważyć zapakowanie się do autobusu/pociągu/samolotu w Kayseri? To o wiele mniejsze miasto niż Ankara i wjazd do niego jest na pewno dużo przyjemniejszy.

Offline Mężczyzna van

  • Wiadomości: 819
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 27.12.2009
    • http://vanhelsing.bikestats.pl/
Odp: Turcja 2012
« 13 Sie 2012, 11:49 »
Emes, jak ja właśnie wróciłem :P

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3977
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: Turcja 2012
« 13 Sie 2012, 11:50 »
Osz kurde. Miesiąc mi się pomylił, myślałem że zacząłeś wątek dzisiaj.
Jak było?

Offline Mężczyzna van

  • Wiadomości: 819
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 27.12.2009
    • http://vanhelsing.bikestats.pl/
Odp: Turcja 2012
« 13 Sie 2012, 16:54 »
Świetnie, Ukraina i Turcja mi się najbardziej podobały. Z tym, że trochę skróciliśmy trasę po Turcji, pobłąkaliśmy się za to po Serbii, bo  trafiliśmy do Belgradu :)

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum