Autor Wątek: O Kutno!  (Przeczytany 1053 razy)

Offline wiacek

  • Wiadomości: 29
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 02.01.2011
O Kutno!
« 5 Kwi 2011, 19:53 »
Korzystając z pierwszego wolnego dnia od dłuższego czasu postanawiam się gdzieś wybrać.
Początkowo miała to być Mława, ale okazało się, że właściwie nie ma jak stamtąd wrócić. Linia kolejowa jest w remoncie od wielu lat, a w tym okresie jest jeszcze komunikacja zastępcza - BUS.

Jako, że chciałem aby przynajmniej nie było pod wiatr, a najlepiej aby wiało w plecy wybór pada na Kutno.

Z Warszawy wyjeżdżam później niż chciałem, bo dopiero po 9:00. Pogoda od rana jest piękna i tak już zostaje do końca wyjazdu. Od razu wjeżdżam na dobrze znaną mi trasę Al. Jerozolimskie i kieruję się na Żyrardów. Wiatr co prawda mi nie pomaga, ale też nie przeszkadza. Jedzie się więc całkiem dobrze. Za Pruszkowem droga jest węższa (jeden pas), miejscami dziurawa, a ruch wcale się nie zmniejsza. Natomiast w Milanówku pojawia się ścieżka rowerowa z zakazami, która ciągnie się jeszcze do połowy Grodziska. Wraz z pojawieniem się ścieżki pojawiają się kierowcy, którym rowerzysta na jezdni zaczyna przeszkadzać - wcześniej jakoś nie przeszkadzał.

W Grodzisku robię postój i małe zakupy na trasę. Za Grodziskiem ruch wyraźnie malej, natomiast zaczyna przeszkadzać wiatr, który widocznie zmienił kierunek.
Kolejny krótki postój w Żyrardowie. W mieście tym byłem już nie raz, a za każdym razem robi na mnie wrażenie - zabudowa taka, której nie powstydziłoby się większe miasto.

Tuż za miastem w końcu na jakiś 2 - 3km mam wiatr w plecy, jedzie się o wiele łatwiej, niestety telefon informuje mnie, że bateria pada (mimo, iż była pełna jak wychodziłem), więc słuchania muzyki nie będzie - trudno.

Trasa moja następnie tak kręci, że raz jadę z wiatrem, raz pod wiatr. Nawierzchnia czasami też pozostawia wiele do życzenia. W tym rejonie moja mapa na niewiele się zdaje, chyba w związku z budową autostrady sporo dróg zmieniło przebieg.

Leśnymi ścieżkami Puszczy Bolimowskiej docieram w końcu do Miedniewic, do których w ogóle nie miał zamiaru dotrzeć. Co ciekawe miejscowość o tej samej nazwie znajduje się po drugiej stronie puszczy już w województwie łódzkim. W Miedniewicach już za drogowskazami jadę na Bolimów. Wiatr nadal wieje raczej z boku, ale na pierwszy postój zatrzymuje się dopiero w Nieborowie, koło pałacu by dowiedzieć się, ze jest tam jakiś zlot motocyklów i ogólnie dużo ludzi, więc daruje sobie bliższe zwiedzanie (zza ogrodzenia nie wygląda zbyt ciekawie).

Kieruję się na drogę krajową do Łowicza - ruch na niej niezbyt duży, przeszkadzają tylko trochę hałasujące motocykle. W Łowiczu czekam dobre 15 minut na otwarcie szlabanu i wjazd do centrum. Miasto wyróżnia się nietypowym rynkiem.

Za miastem wjeżdżam na DK92, którą na mojej mapie widnieje jeszcze jako DK2 (ciekawe kiedy zmienili numer?) i kieruję się na Kutno. W końcu mam wiatr w plecy, choć niezbyt silny.

Na drodze ruch o dziwo niezbyt duży, może to zasługa autostrady, a może niedzieli?
Natomiast droga jest ekstremalnie nudna - cały czas pola, jakieś domki i równina.

Kutno niewiele ciekawsze od drogi, choć niczego się po tym mieście nie spodziewałem, mam jeszcze sporo czasu na jego zwiedzanie, gdyż w mieście jestem przed 18:00, a pociąg odjeżdża 19:26, ale że nie ma co zwiedzać wcześniej udaje się na dworzec kupuję bilet i dowiaduje się, że pociąg opóźni się o 10min. Na szczęście na tych 10min się skończyło.
Spokojnie, bez przygód z miejscem siedzącym na schodkach wracam do domu.

Dystans: 152km
Zdjęcia: https://picasaweb.google.com/wiacek09/Kutno

Offline Mężczyzna Księgowy

  • .::Kolarska Patologia::.
  • Wiadomości: 3715
  • Miasto: Warszawa/Jabłonna
  • Na forum od: 30.12.2010
O Kutno!
« 6 Kwi 2011, 21:15 »
Wiacek ty żyjesz???:D i Znów w siodełku:) revelacja!!!!! :D


w porównaniu z dzisiejszymi mixami na niebie, miałeś super wyklarowaną pogodę nie to co ja na trasie do Siedlec;) i wykręciłeś więcej niż ja;P Super!
Jadę tam gdzie znika horyzont.

MP 2014 - 500km 25h28`|MP 2015 - 300km 20h30`|MP 2017 - 300km 21h01`|MP 2018 (DNF)- 519km 27h30``

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10418
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
O Kutno!
« 7 Kwi 2011, 00:52 »
Adam, czyżby znajomy ? [;

O kutno, okrutne kutenko.... [; to teraz do Grudziądza trzeba!


przydałaby się jakaś mapka wycieczki, bo przyznam że osobiście nie znam Waszych okolic... a zawsze to miło spojrzeć na przebieg trasy.
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14791
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
O Kutno!
« 7 Kwi 2011, 01:14 »
W Kutnie spędziłem ponad godzinę na zwiedzaniu by w końcu wsiąść w zły pociąg w przeciwnym kierunku zamiast do Łodzi po materacyk. ;)

Offline wiacek

  • Wiadomości: 29
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 02.01.2011
O Kutno!
« 7 Kwi 2011, 17:28 »
Cytat: "Księgowy"
Wiacek ty żyjesz???

Żyję. Czasu tylko niezbyt wiele na rower, bo jak nie szkoła to praca.

Cytat: "Waxmund"
mapka wycieczki,

http://www.bikemap.net/route/893059 - mapka

Offline Mężczyzna Księgowy

  • .::Kolarska Patologia::.
  • Wiadomości: 3715
  • Miasto: Warszawa/Jabłonna
  • Na forum od: 30.12.2010
O Kutno!
« 7 Kwi 2011, 19:48 »
Kutno kilka razy odwiedzone - nic cieeekaaaweeeego ale Łowicz muszę spenetrować bardziej - nie wiedziałem o tym ryneczku:D
Jadę tam gdzie znika horyzont.

MP 2014 - 500km 25h28`|MP 2015 - 300km 20h30`|MP 2017 - 300km 21h01`|MP 2018 (DNF)- 519km 27h30``

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2060
  • Wiadomości: 6487
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
O Kutno!
« 9 Kwi 2011, 17:00 »
wiacek - ten przejazd kolejowy w Łowiczu już tak ma. Mogłeś  go ominąć skręcając mniej więcej kilometr wcześniej w lewo, wtedy wjeżdżasz pod wiadukt, na którym są tory kolejowe i zaraz potem dajesz w prawo.
Pałac w Nieborowie polecam kiedyś zwiedzić. Według mnie zdecydowanie warto.
Jakieś cztery kilometry dalej masz Arkadię i "Park romantyczny"(chyba nie mylę nazwy :D )
Też polecam - interesująca ciekawostka.
Nie wiem o którym Rynku w Łowiczu piszesz. Jakieś pół kilometra za nieprzyjaznym przejazdem jest  Stary Rynek z kolegiatą. Ale następne pół kilometra dalej jest Nowy Rynek
- swego rodzaju ciekawostka - jeden z nielicznych w Europie rynków trójkątnych (chyba trzy takie są, na pewno w Sienie też), bardzo ładnie utrzymany ostatnio.

Tłumaczę Ci to wszystko po dobroci, jako eksłowiczanin :D



Offline Mężczyzna Robert!

  • buc bez szosy
  • Wiadomości: 4699
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
O Kutno!
« 9 Kwi 2011, 18:05 »
Nie dało się przejechać przez szlaban 'na nielegalu'?

Kolejny trójkątny ryneczek jest w Brodnicy.

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2060
  • Wiadomości: 6487
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
O Kutno!
« 9 Kwi 2011, 18:09 »
Przejazd ten jest bardzo rozległy (szeroki dla pociągów, długi dla rowerów :D ) a ekspres
typu Moskwa-Berlin zasuwa nielicho... :D



Offline Mężczyzna ambi

  • Wiadomości: 379
  • Miasto: Brwinów
  • Na forum od: 21.02.2010
O Kutno!
« 9 Kwi 2011, 19:24 »
Ogólnie to trasa raczej na zachód, więc nie trudno było o wiatr w twarz ;)

Offline Mężczyzna Robert!

  • buc bez szosy
  • Wiadomości: 4699
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
O Kutno!
« 9 Kwi 2011, 19:37 »
No to ten przejazd musi być strasznie długi i szeroki że nawet ekspres jedzie przez niego 15 min ;)

Offline wiacek

  • Wiadomości: 29
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 02.01.2011
O Kutno!
« 9 Kwi 2011, 21:54 »
Cytat: "transatlantyk"
Pałac w Nieborowie polecam kiedyś zwiedzić. Według mnie zdecydowanie warto.

Kiedyś pewnie mi się uda :) Nie jest daleko - niecałe 100km

Cytat: "transatlantyk"
Jakieś cztery kilometry dalej masz Arkadię i "Park romantyczny"(chyba nie mylę nazwy :D )

Tak wiem o nim, przejeżdżałem nawet koło niego, ale już go kiedyś widziałem i jakiegoś specjalnego wrażenia na mnie nie wywarł.

Cytat: "transatlantyk"
jeden z nielicznych w Europie rynków trójkątnych

No właśnie dlatego napisałem, że nietypowy, bo trójkątnego nigdy wcześniej nie widziałem. Ale akurat nie mam dobrego zdjęcia.

Cytat: "Robert!"
Nie dało się przejechać przez szlaban 'na nielegalu'?

No pewnie gdybym miał za 5 min pociąg to tak bym zrobił, ale nie było specjalnego pośpiechu (choć przez błądzenie po lesie trochę czasu straciłem). Mogłem więc poczekać i poczekałem, ale teraz już wiem, że dało się to ominąć.

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2060
  • Wiadomości: 6487
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
O Kutno!
« 9 Kwi 2011, 22:26 »
Jak jestem w Arkadii, to zawsze jestem pod wrażeniem . Ileż fantazji musiała mieć księżna Radziwiłłowa, żeby tyle ruin sobie wybudować? Bardzo cenię sobie tamtejszą atmosferę, ciszę, spokój i piękno :D



Offline wiacek

  • Wiadomości: 29
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 02.01.2011
O Kutno!
« 9 Kwi 2011, 22:46 »
Cytat: "transatlantyk"
Ileż fantazji musiała mieć księżna Radziwiłłowa, żeby tyle ruin sobie wybudować?

Z tego co mówił nam na wykładzie profesor od geografii turystycznej to te ruiny zostały w większości później dobudowane.

Cytat: "transatlantyk"
ciszę, spokój

A to chyba nie w niedziele? Tak patrząc na liczbę zaparkowanych samochodów i autokary to trochę tego było.

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2060
  • Wiadomości: 6487
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
O Kutno!
« 9 Kwi 2011, 23:02 »
Te ruiny zostały pobudowane od razu jako ruiny. I tu podziwiam fantazję :D
A oto zdjęcie Nowego Rynku w Łowiczu. Tutaj jego trójkątny kształt się nie uwidacznia :D



 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum