Autor Wątek: Dezynfekcja wody  (Przeczytany 81041 razy)

tomasz_parys

  • Gość
Dezynfekcja wody
« 27 Gru 2010, 10:28 »
Witam

mam pytanie czy zna ktos jakas sprawdzona pompke do dezynfekcji wody?? I na co zwracac uwage przy zakupie takiego wynalazku??

Z gory dzieki za pomoc

[ Dodano: Pon 27 Gru, 2010 ]
Znalazlem jakies 4 rozne ofery

ten pierwszy to jakis filtr UV na baterie chyba minusem tego filtra jest to ze potrzebne sa baterie i ze nie usuwa czastek stalych a zaleta ze usuwa wirusy?? Choc pytanie czy usuwanie wirusow jest potrzebne bo dwa pozostale filtry nie usuwaja wirusow???


http://www.e-biwak.pl/kategorie-kuchnia-turystyczna-filtry-i-tabletki-do-wody-filtr-do-wody-uv-adventurer-opti-o_l_175_1228.html

Trzy nastepne filtry sa dosc mocno podobne do siebie z tym ze roznia sie firma. Filtr MSR-a jest ponad 2x lzejszy od Katadyn i to chyba spora zaleta. NO i nie usuwa zapachu? ale to chyba nie jest jakis wielki problem??? Ale wystarcza na 1000 litrow wody. Znow drugi MSR-a i Katadyn maja praktycznie taka sama wage i i dosc podobne parametry? Wiec to moze bez wiekszego znaczenia czy MSR Miniworks EX czy Katadyn ?? Czy jeszcze trzeba zwracac uwage na jakies inne cuda???

http://www.e-biwak.pl/kategorie-kuchnia-turystyczna-filtry-i-tabletki-do-wody-filtr-do-wody-hyperflow-microfilter-o_l_175_912.html

http://www.skalnik.pl/?p=produkt&id=1204

http://www.e-biwak.pl/kategorie-kuchnia-turystyczna-filtry-i-tabletki-do-wody-filtr-wody-katadyn-vario-o_l_175_784.html

Offline Mężczyzna Symfonian

  • Dominik
  • Wiadomości: 1442
  • Miasto: Piekary Śląskie
  • Na forum od: 18.05.2009
Dezynfekcja wody
« 27 Gru 2010, 12:31 »
Hej
Zależy gdzie się wybierasz, na Afrykę to usuwanie wirusów by sie może przydało :)

Ja na ostatniej wyprawie używałem tego:
http://www.e-biwak.pl/msr-filtr-do-wody-grawitacyjny-autoflow-gravity-filter-o_911.html
Według mnie na rower jest najlepszy, mało miejsca zajmuje, mało waży, nie trzeba pompować,  wystarczy powiesić na kierownicy. Dodatkowo worek może służyć jako worek na wode. Szkoda że nie usuwa smaku, ale to jest tylko przydatne jak sie pije czystą wodę, ja zawsze coś do niej wrzucałem carbo/tabletki musujące.
Niestety zostawiłem go w Syrii ;/
Ale teraz w styczniu będę znowu go zamawiał.
Mam dostęp do produktów MSR około 50% taniej niż w Polsce, za nowego MSR Gravity płaciłem 160zł w styczniu robie zamówienie razem z kumplami, jeżeli jesteś zainteresowany daj znać ;)

Co do tego Katadyn to kumple mieli inny model filtru z tej firmy ale rozleciał im się, pękł, teraz razem ze mną będą zamawiać właśnie Miniworksa

tomasz_parys

  • Gość
Dezynfekcja wody
« 27 Gru 2010, 12:38 »
ok, dzieki za odpowiedz, jakby co to sie do ciebie odezwe na priv ja mam kuchenke msr-a i jestem bardzo zadowolony, a narazie do afryki sie nie wybieram bardziej gdzies na bliski wschod i w te rejony.

pasy

  • Gość
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 11:29 »
A może polecicie coś tańszego? 500 zł za filt ...
Planuje wypad do Turcji, Gruzii, Iranu (Pakistanu?) Bez filtra nie da rady?
Filtr plus kuchenka to ponad 1000 zł ...
Eh a miało być tanio :)

Offline Mężczyzna anu

  • Wiadomości: 533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.05.2009
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 12:49 »
Moich spostrzeżeń być może nie należy traktować zbyt poważnie, bo mogą być groźne dla zdrowia.

Ale ten filtr MSR, co do budowy to nic kosmicznego. Dla sprawy ważny jest wkład filtra, a ten wkład to po prostu wkład filtra kapilarnego dostępny choćby w sklepach akwarystycznych. (A stosując różne wypełnienie, być może można osiągnąć lepszy efekt niż samo włókno).

Wkład, rurki, łączniki, jakaś obudowa do umieszczenia tych włókien - za niewielkie pieniądze do kupienia w sklepie zoologicznym. Do tego zakup prysznica turystycznego w go sporcie lub decathlonie i za ułamek ceny MSR'a mamy urządzenie uniwersalne - filtr, prysznic, zbiornik na wodę.

tomasz_parys

  • Gość
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 13:31 »
jesli chodzi o gruzje to bez problemu dasz rade bez filtra bo tam jest wszedzie masa gor i masa czystej zimnej gorskiej wody jesli chodzi o iran i turcje to juz chyba nieco gorzej ale tez od biedy dasz rade bez.

Offline Mężczyzna Symfonian

  • Dominik
  • Wiadomości: 1442
  • Miasto: Piekary Śląskie
  • Na forum od: 18.05.2009
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 14:54 »
Brat w tym roku przywiózł jakiegoś pasożyta lamblie czy coś, był właśnie w Turcji, Iranie, Gruzji, pił "kranówe" nie używał filtra.

Jest jeszcze coś takiego http://www.escape.com.pl/micropur.html

Offline Mężczyzna Robert

  • łyżka dziegciu
  • Wiadomości: 4768
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 15:14 »
Cytat: "Symfonian"
Brat w tym roku przywiózł jakiegoś pasożyta lamblie

Ale jest to szkodliwe, czy po prostu jest?

tomasz_parys

  • Gość
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 15:16 »
to jest ryzyko, a jesli chodzi o takie tabletki to chyba nie jest najlepszy wynalazek moze i najtanszy ale wydaje mi sie ze marny i chyba lepiej zainwestowac w filtr ale najlepiej niech sie wypowie ktos kto sie na tym zna i kto ma doswiadczenie w tej kwestii

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 15:33 »
W Turcji byłem 2 lata temu i uważam że spokojnie można się objeść się bez filtru. Jak do tej pory żaden pasożyt nie dał mi się we znaki ;).

Offline Mężczyzna furman

  • Wiadomości: 2034
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.szybkitowar.pl
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 18:17 »
Dopóty się w garnku wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie - myślę, że nie ma reguł na to.
 
Ja tak daleko na południu nie byłem ale już w Rumunii miałem przygody gdy wypiłem coś niezbyt zdrowego. Jeśli tylko jest możliwość to staram się pić wodę z butelek. Drogo wychodzi ale lepiej nie ryzykować. Nie zawsze się da i taki filtr faktycznie może być przydatny. Inna sprawa, że cena powala. Czy przynajmniej jest gwarancja, że to działa.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

Offline Mężczyzna van

  • Wiadomości: 819
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 27.12.2009
    • http://vanhelsing.bikestats.pl/
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 18:29 »
Kieliszek wódki na śniadanie przed jedzeniem najlepszym filtrem wszystkiego, co złe ;P
Butelki wody kupuję tylko wtedy, gdy potrzebuję samych butelek. Zdarzyło mi się nawet pić wodę ze zraszacza na jakimś polu w Grecji ( ciekawe ile tam pestycydów było ) i nic mi się nie stało, więc dalej pewnie będę pić ze źródełek.
No, może raz mi się zdarzyło, żeby woda nie było do picia, na jakimś sporym podjeździe zabrałem się za sączenie z kranika przy stacji, nagle jednak przyleciał przerażony sprzedawca krzycząc na mnie "NO, NO, POISON !" :D Przełknąłem co miałem w ustach ze zdziwienia i pojechałem dalej :P

Offline Mężczyzna Robert

  • łyżka dziegciu
  • Wiadomości: 4768
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 18:42 »
furman, ja W Rumunii i Ukrainie kupiłem 4 butelki wody, reszta była ze źródełek i studni. Pomimo iż w bidonie w pewnym momencie zrobiło mi się zielono to nic mi nie dolegało :P
ATLochowski też pił 'wodę źródlaną niebutelkowaną' i nic mu się nie stało.
Kwestia organizmu.

Offline przepior

  • Wiadomości: 29
  • Miasto: Nidzica
  • Na forum od: 02.07.2009
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 19:47 »
Cytat: "Robert!"
Cytat: "Symfonian"
Brat w tym roku przywiózł jakiegoś pasożyta lamblie

Ale jest to szkodliwe, czy po prostu jest?


Na dłuższą metę szkodliwe. Leczy się bardzo prosto, po pigule przez ileś dni wszyscy w domu. ;-)

Nie mogłem znaleźć wcześniej, a teraz samo na googlach mi wpadło: http://survival.strefa.pl/filtr.htm

Offline Mężczyzna furman

  • Wiadomości: 2034
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.szybkitowar.pl
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 20:03 »
Cytat: "Robert!"
furman, ja W Rumunii i Ukrainie kupiłem 4 butelki wody, reszta była ze źródełek i studni. Pomimo iż w bidonie w pewnym momencie zrobiło mi się zielono to nic mi nie dolegało :P
ATLochowski też pił 'wodę źródlaną niebutelkowaną' i nic mu się nie stało.
Kwestia organizmu.


Ja myślę, że bardziej kwestia szczęścia. Też z różnych źródeł pijało się wodę i nie było problemów. Swego czasu zdarzyło się pić wodę wprost z Grajcarka w Szczawnicy. Nie tak żeby przypadkiem podczas kąpieli tylko regularne gaszenie pragnienia ( po imprezie) :) i nic mi nie było. Na Ukrainie tak nas kiedyś dopiekło, że również zatankowaliśmy wprost z rzeki...i było spoko. A widzisz w Rumunii niby źródełko było fajne, a tu masz babo placek. Dlatego zawsze jak gdzieś jadę jeśli tylko jest możliwość to korzystam z wody butelkowej.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

Offline Mężczyzna Robert

  • łyżka dziegciu
  • Wiadomości: 4768
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 20:22 »
no tom w czepku urodzony że przez 8 tygodni się nie posr**em :lol:

;)

edit: choć szczęście mi sprzyja. Ale na wrażliwość żołądka też nie narzekam - z kolegą jedliśmy na śniadanie mleko z płatkami, ale tylko on skończył jak przysłowiowy kotek :P

Offline Mężczyzna van

  • Wiadomości: 819
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 27.12.2009
    • http://vanhelsing.bikestats.pl/
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 22:12 »
Oj, to ja miałem gorsze problemy z żołądkiem, ale tylko przez swoją głupotę. Raz za Salonikami wypiłem pół litra wody z ogórków ( tak, wiozłem ogóry z Polski :D ) i przegryzłem to winogronem i jakimś mięsem. Po pół godziny odpoczynek na 3 godziny :D
A w Alpach wypiłem z litr mleka i zjadłem do tego wpół usmażony boczek, który dostaliśmy od austriackiej rodziny. I złapało mnie na podjeździe pod Hochtor.... :D A tam tylko dwa kibelki są :D Przy okazji w jednym znalazłem wlepkę z poparciem dla JKM :D

Offline Mężczyzna xArEs

  • Wiadomości: 211
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 15.02.2010
Dezynfekcja wody
« 29 Gru 2010, 10:28 »
tabletki do odkażania są także sprawdzonym rozwiazaniem ale tylko do biologicznych zanieczyszczeń - Warto je uzywać w czystch rzekach bez żadnych zawiesin czy mułu.
Jezeli woda jest mętna lub zanieczyszczona ciałami stałymi czy chemią to lepiej uzyć je do spółki z jakims meczhanicznym filtrem.
Ja uzywałem tabletki do odkażania wody jeszcze te pierwszej generacji (z chlorem) w połączeniu z filtrami od ekspresu do kawy, Woda z rzeczki przez papierowy filter i do tego tableta. Zero problemów żołądkowych. Jednak woda zalatywała chlorem.
Dzisiejsze filtry (te srebrowe) sa napewno najciekawszym rozwiazaniem  - ale ich cena jak narazie mnie skutecznie odstrasza. Robb zdaje się coś takiego  na wyprawie  uzywał - jakiś taki że z kałuży nawet pobierali wode.
pozdr
 
Krzych

Offline kowales

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Warszawa/Frombork
  • Na forum od: 25.04.2010
Dezynfekcja wody
« 18 Mar 2011, 01:15 »
Cześć,
temat sprzed dwóch miesięcy, ale mogę dorzucić swoje trzy grosze.
Na wyprawie w afryce miałem ze sobą filtr MSR Mini Works.
Dokładnie chodzi o coś takiego Link do strony producenta

Kupiłem go na ebayu za ułamek ceny katalogowej.

Używałem go intensywnie przez 3 tygodnie wyprawy, najczęściej filtrowaliśmy kranówę we wszelkiej maści "hotelach" i campingach. Zdarzało się jednak kilkakrotnie, że filtrowaliśmy wodę prosto z "żółtej" rzeki.

Nie mieliśmy żadnych problemów zdrowotnych, woda po filtrowaniu była nawet smaczniejsza niż kupowana lokalnie butelkowana. Jeśli chodzi o problemy, trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że filtr w miarę użytkowania zapycha się. Zależnie od wody jaką mieliśmy na wejściu, trzeba było go czyścić średnio co 3-4 dni. Czyszczenie polegało na wytarciu powierzchni wkładu ceramicznego i jego wygotowaniu.

Jeśli ktoś czuje taką potrzebę, może dokupić dodatkowy moduł filtra aktywnego z wkładką węglową.

Największą zaletą tego typu rozwiązania była szybkość działania, wystarczyło przepomować wodę i od razu mogliśmy ją pić.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11087
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Dezynfekcja wody
« 19 Mar 2011, 19:37 »
dzięki za radę odnośnie czyszczenia. Oczywiście nie przeczytałem instrukcji i do głowy by mi nie przyszło żeby ten wkład wygotowywać.... :P
tu dokładnie opisane jakby ktoś był zainteresowany:
http://media.cascadedesigns.com/pdf/msr_miniworks_ex_manual_en.pdf
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline kowales

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Warszawa/Frombork
  • Na forum od: 25.04.2010
Dezynfekcja wody
« 19 Mar 2011, 21:21 »
Cytat: "Waxmund"
dzięki za radę odnośnie czyszczenia. Oczywiście nie przeczytałem instrukcji i do głowy by mi nie przyszło żeby ten wkład wygotowywać.... :P
tu dokładnie opisane jakby ktoś był zainteresowany:
http://media.cascadedesigns.com/pdf/msr_miniworks_ex_manual_en.pdf


Nie ma za co. Przy gotowaniu wkładu ceramicznego z filtra MSR Mini Works ważne jest żeby nie wrzucać go do wrzątku! Może wtedy pęknąć. Filtr wkładamy do zimnej wody i dopiero wtedy wstawiamy garnek na kuchenkę.

Offline Mężczyzna Neno

  • Wiadomości: 321
  • Miasto: Zambrów
  • Na forum od: 09.01.2011
Dezynfekcja wody
« 25 Mar 2011, 03:18 »
Cytat: "Symfonian"

Mam dostęp do produktów MSR około 50% taniej niż w Polsce, za nowego MSR Gravity płaciłem 160zł w styczniu robie zamówienie razem z kumplami, jeżeli jesteś zainteresowany daj znać ;)


Pewnie zamówienie już zrobione ale jak byście robili kolejne to daj mi znać, zastanowił bym się nad filtrem i kuchenką ;)

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dezynfekcja wody
« 17 Lut 2018, 13:53 »
Odkopuję stary wątek, bo nowszego o filtrach nie znalazłem :)

Na ostatniej wyprawie używałem chińskiego filtra miniwell L610. Mało skompilowany wynalazek, filtr wstępny, wkład węglowy i mikrowłókna + pompka wytwarzająca podciśnienie. Ma tylko jedną wadę, skopany filtr wstępny. Zapycha się naprawdę ekspresowo, a im bardziej zapchany, tym ciężej idzie filtrowanie. Nawet woda, która wygląda na klarowną, zostawia masę syfu na filtrze (znaczy, że filtr działa....)
Przepchanie 10L przez filtr zajmuje ok 0,5h, więc szlag mnie trafiał, gdy musiałem go używać. Także chętnie kupiłbym coś co przepycha wodę szybciej, a filtr wstępny daje się czyścić.

Mamy tutaj jakiś praktyków? ;)

P.S. U wszystkich producentów, na reklamówkach jest filtrowanie prosto z rzeki. To głupie, bo pompka musi jeszcze pokonać grawitację. Znacznie szybciej idzie, jeśli nabierze się wody do garnka, a wylot będzie poniżej.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dezynfekcja wody
« 8 Mar 2018, 20:15 »
poszedłem najmniejszą linią oporu. Chińczycy ulepszyli zestaw filtrów, zwłaszcza spieprzony filtr wstępny. Całość dalej pasuje do starej obudowy. Powinno być lepiej.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1260
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Dezynfekcja wody
« 8 Mar 2018, 20:50 »
https://sawyer.com/products/mini-filter/

filtrowałem nim naprawdę syfiastą wodę z ”kałuży"
niedrogi, warty uwagi

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dezynfekcja wody
« 8 Mar 2018, 21:02 »
Ja jestem raczej zwolennikiem innego sposobu użytkowania filtrów.
O, jest woda! To odfiltruję sobie z 5-10L na zapas. Z taką popierdółką to parę godzin zabawy...

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1260
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Dezynfekcja wody
« 8 Mar 2018, 21:19 »
a próbowałeś że już wiesz?

akurat ja sobie nie wyobrażam żebym miał targać ze sobą 5-10 l
zresztą nie miałbym gdzie(no chyba że w opony by trochę weszło  :P )

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6352
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Odp: Dezynfekcja wody
« 8 Mar 2018, 21:59 »
Wygląda całkiem fajnie do awaryjnych sytuacji. Jak się wkręci to w butelkę, to można wyciskać przez niego wodę, czy trzeba wysysać? :)

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1260
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Dezynfekcja wody
« 8 Mar 2018, 22:12 »
można wyciskać

napełnienie kubka 200g trwało kilkanaście s

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dezynfekcja wody
« 8 Mar 2018, 22:25 »
a próbowałeś że już wiesz?
To jest kategoria sprzętu "na bardzo awaryjne sytuacje". Wiem jak szybko się zapycha, a tekst o filtrowaniu z kałuży to marketing. Cząstki stałe typu piach, glony itd powodują bardzo szybko, że stanie się to bezużyteczne. Już lepiej wstępnie przepuścić przez kawałek tkaniny lub filtr od kawy.

Nie jeżdżę ultralight, żeby przejmować się ilością zabieranej wody. Przynajmniej rzadko mi się zdarza, że jadę o suchym pysku.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1260
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Dezynfekcja wody
« 9 Mar 2018, 09:19 »
aha,czyli nie używałeś ale za to wiesz że to popierdółka i dodatkowo się zapycha , ok

ja natomiast , mam go od 4 lat
miałem go na kilku wyjazdach
używałem kilkanaście razy i widzę same plusy
pewnie mi jeszcze ze dwa trzy lata posłuży

a jaki się wreszcie zapcha ;D to nazbieram 170pln/20$ i kupie taki sam  :P

ten mój tekst o filtrowaniu , nie ma podłoża zarobkowego 8)

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dezynfekcja wody
« 9 Mar 2018, 19:36 »
aha,czyli nie używałeś ale za to wiesz że to popierdółka i dodatkowo się zapycha , ok
Używałem lifestraw, ta sama konstrukcja. Z resztą w miniaturkach nie ma miejsca na szczególne innowacje. Wszystkie filtry na rynku to albo wkład ceramiczny, albo mikrowłókna (plus węgiel dla poprawy smaku).

Filozofii głębszej nie ma, wszystko to co jest innowacją to systemy umożliwiające przepychanie wody, mimo oporów w filtrze (grawitacja, pompki, itd). A opór wraz z używaniem syfnej wody rośnie i na to nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Ceramikę się gotuje, skrobie itd. Włókna się przepłukuje z nadzieją, że trochę syfu odpadnie. Ciekawy patent ma MSR w ich najlepszym filtrze, czyli przepłukiwanie na bieżąco, ale cena zabija.

Piszę to ze względu na to, żeby osoba, która przeczyta twoją bardzo optymistyczną opinię, nie była zbyt mocno zaskoczona rzeczywistością.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1260
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Dezynfekcja wody
« 9 Mar 2018, 21:13 »
a czym mogła by być zaskoczona ?

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dezynfekcja wody
« 9 Mar 2018, 21:18 »
tym, że to nie działa "samo" i trzeba się przy tym sporo namęczyć, by odfiltrować solidną porcję wody. Nie mówię tu o filtrowaniu wody ze studni (co rzadko konieczne i mało komu się chce).

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1260
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Dezynfekcja wody
« 9 Mar 2018, 21:26 »
nie bardzo wiem co chcesz przekazać potencjalnym użytkownikom
ja kapituluje
« Ostatnia zmiana: 10 Mar 2018, 08:20 rufiano »

Offline Kobieta Janus

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3577
  • Miasto: Goteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: Dezynfekcja wody
« 29 Kwi 2018, 04:56 »
Właśnie czytałam o tym filtrze na blogu fotografa-górołaza (https://www.mountainphotographer.com/my-backpacking-gear/), który przez wiele lat używał innych filtrów, po czym przerzucił się właśnie na ten model. Gość złaził chyba pół Stanów i Kanady, więc raczej nie polecałby czegoś, co się nie sprawdza i wygląda dobrze tylko na papierze.

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 1 Lis 2018, 16:00 »
 Dorzucę swoje trzy grosze. Może komuś się przyda.
Dwa sezony używam butelki Water to Go. Flaszka 0,75litra z zamontowanym filtrem. Wkład usuwa pasożyty, bakterie, wirusy, pestycydy, chlor i barwnik z coca coli. Nie daje rady z solą i cukrem. Piłem wodę z takich ruczajów jak Brynica, Przemsza, Wisła (w Krakowie) z kilku jezior, czasem nawet z rowów melioracyjnych. Nigdy nie było negatywnych następstw.  Prosta modyfikacja, przez dodanie rurki, pozwala zrobić z butelki filtr samoczynny.
 Do butelki można stosować dwa wkłady. Jeden starcza na dwa, drugi na trzy miesiące ciągłego użytkowania. Koszt większego wkładu - 50pln.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1834
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Dezynfekcja wody
« 1 Lis 2018, 17:41 »
Z tymi wirusami to poszalałeś trochę...
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Lis 2018, 13:49 »
W naszej strefie klimatycznej szansa na wirusa w wodzie jest niewielka. Jednak przy wyjazdach w ciepłe kraje choćby wzw zaczyna być problemem

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1834
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Lis 2018, 14:10 »
Miałem raczej na myśli zdolność większości wirusów do przechodzenia przez filtry mikrobiologiczne ;)
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Lis 2018, 15:13 »
Cóż, firma która filtr produkuje ma to dość dobrze udowodnione. Badania w dwóch niezależnych, akredytowanych laboratoriach. Z punktu widzenia zwykłego użytkownika ciężko wymagać więcej.

Offline Mężczyzna Miciek

  • dawniej xmk
  • Wiadomości: 1195
  • Miasto: Sierpc
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Lis 2018, 16:59 »
Cóż, firma która filtr produkuje ma to dość dobrze udowodnione. Badania w dwóch niezależnych, akredytowanych laboratoriach. Z punktu widzenia zwykłego użytkownika ciężko wymagać więcej.
Cytując klasyka "Myśmy w Pułtusku nie takie numery robili". Laboratorium wciska kit, że taki filtr w butelce zatrzymuje wirusy. Bo to niemożliwe z punktu widzenia biologii, fizyki i chemii  :icon_mrgreen:
« Ostatnia zmiana: 2 Lis 2018, 17:07 Miciek »
Ad Infinitam Dei Gloriam

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Lis 2018, 17:26 »
Zanegować "bo tak" można wszystko. Nie wiem prawdę mówiąc jakie prawa fizyczne czy chemiczne miałyby uniemożliwiać filtrację wirusów w filtrze turystycznym. Tym bardziej że z tej samej techniki filtracyjnej korzystają jeszcze OKO i Aquamirra (niestety niedostępne u nas). Sumarycznie, dla tego rodzaju filtra, sześć niezależnych od siebie labów, różnymi metodami potwierdziło ich działanie. OKO ani Aquamirry jeszcze nie miałem, więc nie będę ich polecał.
Natomiast WTG sprawdziłem na sobie, kilku znajomych również jej używa i dlatego ją polecam.


Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4584
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Lis 2018, 17:43 »
Wyniki z testów laboratoryjnych w temacie wirusów:


Cytuj
They rely on the fact that most people will look at the LSHTM logo and assume it’s therefore meeting standards, as 99.9% sounds pretty good doesn’t it… The only problem is that US EPA standard (also listed on their own website – see https://www.watertogo.eu/additional-testing/ – and which form the basis of most international standards) for virus reduction is 99.99% (WTG = 99.937 to 99.982% reduction) and for bacterial reduction it’s 99.9999% (WTG = 99.9837 to 99.9992 reduction). That might not sound like much of a fail, but this can represent significant numbers of potentially infectious bacteria and viruses. There’s a reason why companies who use the same filter cartridge in the US state “This product is for use with municipally treated water only!”
Ja tam bym ryzykował.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4899
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Dezynfekcja wody
« 16 Gru 2018, 20:15 »
A czy te filtry mikroporowe można dezynfekować np. 70% alkoholem?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4899
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Dezynfekcja wody
« 21 Gru 2018, 15:24 »
To zmienię pytanie. Czy oprócz przepłukania wodą, ktoś dezynfekował np filtr Sawyer Mini (mikroporowy) jakimś preparatem?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 4 Sty 2019, 19:11 »
 Savyery dezynfekuje się roztworem wybielacza. 1 nakrętka na 1 litr wody. Wybielacz ma być najzwyklejszy, bez dodatków zapachowych i zmiękczających. Przelewa się w kierunku przeciwnym do zwykłego użycia. Po dezynfekcji, trzeba przepłukać czystą wodą.
To jest info z oryginalnej instrukcji do tego filtra.

Jeśli nie chcesz używać takiej agresywnej chemii, możesz użyć środka do dezynfekcji filtrów osmotycznych - kosztuje kilka pln, i trzeba go dokładnie rozpuścić w pół litrze letniej wody.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4899
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Dezynfekcja wody
« 4 Sty 2019, 20:21 »
Dzięki. Wielkie, bo już straciłem nadzieję.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Rolf

  • Wiadomości: 1018
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 12.07.2011
Odp: Dezynfekcja wody
« 24 Sie 2019, 14:45 »
Siemanko, odgrzeję kotleta.

Jedziemy bikepackingowo do Nepalu - więc potrzebujemy filtra małego, lekkiego, wydajnego i bardzo skutecznego (wirusy musi filtrować też). Oczywiście również taniego, bo kupę siana wydaliśmy na bilety/szczepienia/nowe rowery/torby bikepackingowe ;) Co byście wzięli na taki trip?

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dezynfekcja wody
« 24 Sie 2019, 18:28 »
Aktualnie testuje katadyn hiker pro, jest znośny cenowo (70 eur na amazonie) i dość szybki. Więcej info to pewnie za rok, jak zarżnę wkład ;)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 24 Sie 2019, 21:45 »
Siemanko, odgrzeję kotleta.

Jedziemy bikepackingowo do Nepalu - więc potrzebujemy filtra małego, lekkiego, wydajnego i bardzo skutecznego (wirusy musi filtrować też). Oczywiście również taniego, bo kupę siana wydaliśmy na bilety/szczepienia/nowe rowery/torby bikepackingowe ;) Co byście wzięli na taki trip?

No i fajnie. Lubię filtry, lubię jak ktoś o nie pyta..

Po pierwsze, zapomnij o chińskich wynalazkach. Chińczycy umieją robić dobre filtry, ale praktyka pokazała że nie zawsze w pudełku jest to zadeklarowano na opakowaniu.

Z tego co w praktycznie od ręki można kupić w Polsce i co filtruje wirusy.

Lifesaver 4000/6000 - to jest to co trzeba kupić jeśli twój bogaty wujek umarł a ty odziedziczyłeś wszystko.  Wersja 4000 kosztuje 800pln. Filtruje wszystko, po prostu wszystko, włącznie z moczem. Producent zastrzega że ten sam mocz można filtrować tylko cztery razy, bo potem jest za dużo soli. Wydajność butli - 4tony wody. Filtr ma automatyczne płukanie wsteczne. Generalnie alfa i omega ino te piniondze.

Water-to-go - Inna technologia filtrowania - elektrostatyczna. Usuwa chemię, bakterie, wirusy, pasożyty, pestycydy. Cena dużo bardziej przystępna - 150pln. Gdzie jest haczyk? Trwałość. Wkład na 200 litrów 49pln. No i nie filtruje moczu. To znaczy filtruje ale mocz go szybko zapycha. Tak, sprawdziłem... WTG używam od dwóch lat. Piłem z niego deszczówkę, wodę z Brynicy, Wisły (w Krk), Pilicy, obu Przemsz, jezior mazurskich i starych kanałów.  Po dołączeniu 50-60cm silikonowej rurki 8/10 można z filtra uzyskać przepływ samoczynny bez żadnych pompek ;) Dzieciaki moje z niego też piły, robiliśmy z filtrowanej wody zupę, izotoniki- nigdy nikomu nic nie było.

Najbardziej hardcorowa woda była taka (woda stoi w tym kanale od 1944):



Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Dezynfekcja wody
« 24 Sie 2019, 22:00 »
Ja to bym Rolfa zapytał chyba najsampierw, w jak licznym gronie się wybiera. Inaczej podszedłbym do wyjazdu dwójkowego, a inaczej w osób np. dwanaście.


Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 7065
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Dezynfekcja wody
« 24 Sie 2019, 22:14 »

Kuracja skuteczna ma być moczem wyłącznie nieoczyszczonym*. M.in. o tym dowiedzieć się można w Tybecie (ew. i w Nepalu).

kotek_: Wagę 1go znalazłem, wtg już nie. Ten ile waży (butel+filtr).
Dziękuję.


*Kumpel o tej przeczytał, na sobie przećwiczył. Wspominał, najtrudniej jest się przełamać. 
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 24 Sie 2019, 23:09 »

Kuracja skuteczna ma być moczem wyłącznie nieoczyszczonym*. M.in. o tym dowiedzieć się można w Tybecie (ew. i w Nepalu).

kotek_: Wagę 1go znalazłem, wtg już nie. Ten ile waży (butel+filtr).
Dziękuję.


*Kumpel o tej przeczytał, na sobie przećwiczył. Wspominał, najtrudniej jest się przełamać.

Butelka koło 100g, filtr 60g. Na pusto. Bo na pełno trzeba doliczyć 700g wody.

Offline Kobieta Janus

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3577
  • Miasto: Goteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: Dezynfekcja wody
« 25 Sie 2019, 01:22 »
W Kanadzie i Australii najpopularniejsze na szlakach są chyba filtry Sawyer.

Offline Mężczyzna Rolf

  • Wiadomości: 1018
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 12.07.2011
Odp: Dezynfekcja wody
« 26 Sie 2019, 06:44 »
Ja to bym Rolfa zapytał chyba najsampierw, w jak licznym gronie się wybiera. Inaczej podszedłbym do wyjazdu dwójkowego, a inaczej w osób np. dwanaście.

Słuszna uwaga, wyjazd w 2 osoby.

Ta Water to Go wygląda dość sensownie, koszt niewielki - 200 litrów wody to trochę jest, pewnie inny filtr, obliczony na nie wiadomo ile, popsuje się / połamie / zgubi gdzieś w 1/100 przebiegu :-)

Czyli, jak rozumiem, z jakaś rurką gdzieś wetkniętą mogę spokojnie wlewać wodę do bidonu/bukłaka? WtG pasuje do koszyku na bidon? Łatwo ją połamać, jakby wypadła?

BTW rozważał/używał ktoś SteriPen? Gość z linka od Janus przedstawia to jako swój drugi wybór. A Sawyery... Nie usuwają wirusów - przynajmniej te, co ja widziałem.

Offline Mężczyzna Kadius

  • Wiadomości: 20
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 11.09.2018
Odp: Dezynfekcja wody
« 26 Sie 2019, 07:22 »
Swego czasu  rozważając ograniczenie cięzaru wody w pleckau i rowerze na placu boju pozostały 2 filtry :
-Steripen ( lampa UV zabijajaca wszystko w wodzie)
-Sawyer mini
Oba "filtry" maja pełne porównanie na YT z testami z przed i po ( .. martwe ameby i takie tam po potraktowaniu UV ).Dla tych co maja opory  przed picie m ze strumyka ( .. pragnienie skutecznie obala wszelkie zahamowania ... ) to połaczenie Sawyera ze Steri penem zapewnia prawie czysty destylat do picia.
BTW ... jaki sens jest zalewac Sawyera srodkiem dezyfekującym to nie mam pojęcia ... jak zapcha sie membrama filtrujaca bo wlalismy gnojówke to raczej nic to nie da ... z tego co pamietam to "oczka" membramy ostatniej filtrują nawet jakies tam bakterie ( iles mikronow ) ... reszte załatwic może steripen.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 7065
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Dezynfekcja wody
« 26 Sie 2019, 08:08 »
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 26 Sie 2019, 21:15 »

Słuszna uwaga, wyjazd w 2 osoby.

Ta Water to Go wygląda dość sensownie, koszt niewielki - 200 litrów wody to trochę jest, pewnie inny filtr, obliczony na nie wiadomo ile, popsuje się / połamie / zgubi gdzieś w 1/100 przebiegu :-)

Czyli, jak rozumiem, z jakaś rurką gdzieś wetkniętą mogę spokojnie wlewać wodę do bidonu/bukłaka? WtG pasuje do koszyku na bidon? Łatwo ją połamać, jakby wypadła?

BTW rozważał/używał ktoś SteriPen? Gość z linka od Janus przedstawia to jako swój drugi wybór. A Sawyery... Nie usuwają wirusów - przynajmniej te, co ja widziałem.

Co do wożenia WTG na rowerze w koszyczku - da się ale nie polecam. Ta butelka nie ma dodatkowej pokrywki do osłony ustnika i kusz z drogi go zabrudzi. Dobre do przewożenia są takie termiczne opakowania na butelki zasuwane na suwak, lub przypięcie na smyczy.

Jeśli chodzi w wytrzymałość. To coś w rodzaju średnio twardego ABS, wytrzymuje naprawdę dużo. Mój jest ciorany od dwóch lat.

Pozwolę sobie podać link do swojego bloga https://swobodneplywanie.blogspot.com/2017/09/butelka-water-to-go-nietypowy-bidon.html. Tam są moje uwagi z całego okresu użytkowania.





Offline Mężczyzna Rolf

  • Wiadomości: 1018
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 12.07.2011
Odp: Dezynfekcja wody
« 28 Sie 2019, 08:10 »
Super ta WtG, ale nie wyborażam sobie jeździć bez bidonu (bez możliwości napicia się w trakcie jazdy jednym ruchem, jedną ręką)....

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 28 Sie 2019, 10:25 »
Super ta WtG, ale nie wyborażam sobie jeździć bez bidonu (bez możliwości napicia się w trakcie jazdy jednym ruchem, jedną ręką)....

Praktyczne rozwiązanie jest takie żeby mieć dwa bidony. Jeden z filtrem, a drugi klasyczny rowerowy. Za pomocą rurki filtruje się wodę z jednego do drugiego. W tym rowerowym można rozrabiać izotonik albo inne napoje.  Filtrowanie robi się przy okazji posiłków.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dezynfekcja wody
« 1 Wrz 2019, 15:37 »
W końcu mam dostęp do komputera i mogę się odnieść do tych pierdół
Lifesaver 4000/6000 - to jest to co trzeba kupić jeśli twój bogaty wujek umarł a ty odziedziczyłeś wszystko.  Wersja 4000 kosztuje 800pln. Filtruje wszystko, po prostu wszystko, włącznie z moczem. Producent zastrzega że ten sam mocz można filtrować tylko cztery razy, bo potem jest za dużo soli. Wydajność butli - 4tony wody. Filtr ma automatyczne płukanie wsteczne. Generalnie alfa i omega ino te piniondze.
Co według ciebie filtruje mocz? Mocz zdrowego człowieka nie zawiera bakterii chorobotwórczych. A usunięcie mocznika (czyli to, co z dużym wydatkiem energii robią nam nerki), nie jest możliwe w filtrze tego typu. To robi tylko proces odwróconej osmozy, a ten tadam, wymaga dostarczenia energii.

BTW ... jaki sens jest zalewac Sawyera srodkiem dezyfekującym to nie mam pojęcia ... jak zapcha sie membrama filtrujaca bo wlalismy gnojówke to raczej nic to nie da ... z tego co pamietam to "oczka" membramy ostatniej filtrują nawet jakies tam bakterie ( iles mikronow ) ... reszte załatwic może steripen.
Żeby to, co zebrało się na filtrze, nie rozwijało się jak na szalce petriego. Dezynfekcja jest wskazana po zaprzestaniu regularnego używania, przed włożeniem do szuflady po wyjeździe.

Dla realistów, którzy zamierzają używać filtrów do tego, do czego są stworzone, parę truizmów. Żywotność filtra jest określana dla klarownej wody. Filtry najszybciej zapychają się zanieczyszczeniami stałymi. Glonami, sedymentami itp syfem. Zamiast wrzucać końcówkę do strumienia, wzruszając muł, lepiej jest czerpać jakimś garnczkiem, a potem z niego siorbać wodę do filtra.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4584
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Odp: Dezynfekcja wody
« 1 Wrz 2019, 18:03 »
Zamiast wrzucać końcówkę do strumienia, wzruszając muł, lepiej jest czerpać jakimś garnczkiem, a potem z niego siorbać wodę do filtra.
Dawno, dawno temu pokazywał to i omawiał Sławomir Makaruk mówiąc, że pół godziny na odstanie wody jego nie zbawi, ale może zbawić filtr :)

Jakiś czas temu widział filtr Katadyn BeFree połączony z butelką składaną hydrapak, w sumie takie rozwiązanie by mi odpowiadało, ale nie bardzo można znaleźć jakieś mniej sponsorowane i bardziej krytyczne recenzje małych filtrów katadyna.

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 1 Wrz 2019, 20:11 »

Co według ciebie filtruje mocz? Mocz zdrowego człowieka nie zawiera bakterii chorobotwórczych. A usunięcie mocznika (czyli to, co z dużym wydatkiem energii robią nam nerki), nie jest możliwe w filtrze tego typu. To robi tylko proces odwróconej osmozy, a ten tadam, wymaga dostarczenia energii.


Badania które obaliły mit o septyczności moczu wykonano w 2012 w USA, powtórzono w 2015 w UE. Od tego momentu na medycynie uczą że mocz nie jest sterylny.

Co do filtrów o których wspomniałem. WTG teoretycznie powinien usunąć z moczu wszystko co szkodliwe. Ale nie był testowany pod tym kątem i firma nie dopuszcza takiego użycia. Lifesaver był testowany i firma gwarantuje że to nie zaszkodzi. Dlatego uważam że LS jest lepszy. Ale cena zabija.


Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dezynfekcja wody
« 1 Wrz 2019, 20:45 »
Badania które obaliły mit o septyczności moczu wykonano w 2012 w USA, powtórzono w 2015 w UE. Od tego momentu na medycynie uczą że mocz nie jest sterylny.
Posiew moczu to takie standardowe badanie. Sprawdza, czy da się z niego coś wyhodować. Jeśli coś się da, to nie jesteś zbyt zdrowy.

Argument na temat tego, czy da się filtrować mocz uważam za wyjątkowo "z dupy". I tak nikt tego robił nie będzie, bo mocz jest szkodliwy nie ze względu na bakterie, tylko na produkty przemiany materii, które ciężką pracą usuwają z ciebie nerki. Tego żaden filtr turystyczny nie usuwa.

Po drugie, nawet w największych zadupiach nikt nie będzie miał dylematu, czy odfiltrować sobie wodę z kałuży, czy z moczu. Chyba, że ta kałuża świeci w ciemności :D

My home is where my bike is.

Offline Mateusz

  • Wiadomości: 837
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 13.06.2010
    • http://nakrancach.pl/
Odp: Dezynfekcja wody
« 1 Wrz 2019, 20:47 »
Chłopaki, a teraz serio. Ile razy w życiu byliście w sytuacji, w której tylko picie własnego moczu pozwoliłoby wam je ocalić?  ;)
O podróżach: http://NaKrancach.pl/

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Wrz 2019, 09:54 »
@Mateusz - masz 100% racji. Nikt nie będzie sików filtrował, chyba że się zgubi rowerem na pustymi.  Bardziej chodziło mi o pokazanie różnicy, który filtruje lepiej.
Dlatego w praktyce polecam to co polecam relacja, głównie z powodu cena vs jakość.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7038
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Wrz 2019, 10:40 »
Bardziej chodziło mi o pokazanie różnicy, który filtruje lepiej.
Lepiej filtruje ten, przy którym szlag cię nie trafia pt. "Czemu to tak wolno leci?". To co zaprezentowałeś to, ani argument, ani zaleta.

My home is where my bike is.

Offline Kobieta Janus

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3577
  • Miasto: Goteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Wrz 2019, 10:58 »
Bardziej chodziło mi o pokazanie różnicy, który filtruje lepiej.
Dlatego w praktyce polecam to co polecam relacja, głównie z powodu cena vs jakość.
W Kanadzie kupiłam sobie tabletki do wody. Do wyboru były takie wystarczające na 1 litr i takie na 20 litrów. Cena ta sama, więc wzięłam te drugie, muszą przecież filtrować lepiej! Użyłam chyba jednej, bo stężenie tej chemii było takie, że wody nie dało się pić. Pozostało mi gotowanie, a to tyle trwa, że w rezultacie w ciągu dnia prawie nie piłam.

Offline Mateusz

  • Wiadomości: 837
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 13.06.2010
    • http://nakrancach.pl/
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Wrz 2019, 11:05 »
Najlepszy filtr to taki, który... najlepiej spełnia nasze konkretne oczekiwania (?)

Na przestrzeni ostatnich 10 lat używałem:

Katadyn Micropur Forte (tabletki)
Sawyer Mini
Lifestraw (butelka)
MSR Miniworks EX
MSR HyperFlow
MSR Guardian

Każdy z nich sprawował się lepiej bądź gorzej, ale jeśli za główne kryterium przyjąć moje pierwsze zdanie to poza jednym z nich wszystkie pozostałe nie nadają się do użytku.
O podróżach: http://NaKrancach.pl/

Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 1175
  • Miasto:
  • Na forum od: 26.06.2013
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Wrz 2019, 14:44 »
MSR Guardian

Jaka masz o nim opinię ?

Offline Mateusz

  • Wiadomości: 837
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 13.06.2010
    • http://nakrancach.pl/
Odp: Dezynfekcja wody
« 2 Wrz 2019, 15:17 »
Quote from: Mateusz on Today at 10:05
MSR Guardian

Jaka masz o nim opinię ?

Ja potrzebuję filtra:

1. którym filtruję spore ilości wody - ma być wydajny
2. który poradzi sobie z dużymi zmianami temperatur (upał w dzień / mróz w nocy)
3. który jest wydajny
4. który może przypadkowo upaść i nie odmówi posłuszeństwa
5. którego nie muszę (często) czyścić

I Guardian taki jest, choć z czasem jego wydajność nieco spada.
O podróżach: http://NaKrancach.pl/

Offline Mężczyzna kotek_terrorysta

  • Wiadomości: 52
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.08.2018
    • Moje podróże
Odp: Dezynfekcja wody
« 21 Sty 2020, 21:12 »
Super ta WtG, ale nie wyborażam sobie jeździć bez bidonu (bez możliwości napicia się w trakcie jazdy jednym ruchem, jedną ręką)....

Wyszła nowa wersja tej flaszki. CL75Active. Ten sam filtr, ale forma bidonu rowerowego (pasuje do koszyków) i dobra osłona na ustnik.

Już wiem co chcę na urodziny ;)

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 754
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Dezynfekcja wody
« 5 Maj 2021, 14:31 »
Cześć, mam pytanie do użytkowników filtru Sawyer Mini. Chciałbym z niego korzystać w trakcie roku przez około miesiąc do półtora. Z pewnością w takim okresie nie przefiltruję wody w ilości podanej przez producenta. Czy przy tym filtrze jest jakiś termin przydatności (jak np. przy butelkach filtrujących 2 miesiące)?
 
Praca filtra dotyczyła by wody raczej z czystych optycznie ujęć, bez szlamu, piachu itp. oraz uwzględniając należytą konserwację/czyszczenie.

Z góry dziękuję za pomoc.
Podróże z dziećmi www.tataimapa.pl

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4899
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Dezynfekcja wody
« 5 Maj 2021, 20:04 »
To jest filtr mikroporowy. Nowy nie ma ograniczeń. W używanym teoretycznie może rozwinąć się z czasem niezależny mikrokosmos.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum