Autor Wątek: Dezynfekcja wody  (Przeczytany 81039 razy)

tomasz_parys

  • Gość
Dezynfekcja wody
« 27 Gru 2010, 10:28 »
Witam

mam pytanie czy zna ktos jakas sprawdzona pompke do dezynfekcji wody?? I na co zwracac uwage przy zakupie takiego wynalazku??

Z gory dzieki za pomoc

[ Dodano: Pon 27 Gru, 2010 ]
Znalazlem jakies 4 rozne ofery

ten pierwszy to jakis filtr UV na baterie chyba minusem tego filtra jest to ze potrzebne sa baterie i ze nie usuwa czastek stalych a zaleta ze usuwa wirusy?? Choc pytanie czy usuwanie wirusow jest potrzebne bo dwa pozostale filtry nie usuwaja wirusow???


http://www.e-biwak.pl/kategorie-kuchnia-turystyczna-filtry-i-tabletki-do-wody-filtr-do-wody-uv-adventurer-opti-o_l_175_1228.html

Trzy nastepne filtry sa dosc mocno podobne do siebie z tym ze roznia sie firma. Filtr MSR-a jest ponad 2x lzejszy od Katadyn i to chyba spora zaleta. NO i nie usuwa zapachu? ale to chyba nie jest jakis wielki problem??? Ale wystarcza na 1000 litrow wody. Znow drugi MSR-a i Katadyn maja praktycznie taka sama wage i i dosc podobne parametry? Wiec to moze bez wiekszego znaczenia czy MSR Miniworks EX czy Katadyn ?? Czy jeszcze trzeba zwracac uwage na jakies inne cuda???

http://www.e-biwak.pl/kategorie-kuchnia-turystyczna-filtry-i-tabletki-do-wody-filtr-do-wody-hyperflow-microfilter-o_l_175_912.html

http://www.skalnik.pl/?p=produkt&id=1204

http://www.e-biwak.pl/kategorie-kuchnia-turystyczna-filtry-i-tabletki-do-wody-filtr-wody-katadyn-vario-o_l_175_784.html

Offline Mężczyzna Symfonian

  • Dominik
  • Wiadomości: 1442
  • Miasto: Piekary Śląskie
  • Na forum od: 18.05.2009
Dezynfekcja wody
« 27 Gru 2010, 12:31 »
Hej
Zależy gdzie się wybierasz, na Afrykę to usuwanie wirusów by sie może przydało :)

Ja na ostatniej wyprawie używałem tego:
http://www.e-biwak.pl/msr-filtr-do-wody-grawitacyjny-autoflow-gravity-filter-o_911.html
Według mnie na rower jest najlepszy, mało miejsca zajmuje, mało waży, nie trzeba pompować,  wystarczy powiesić na kierownicy. Dodatkowo worek może służyć jako worek na wode. Szkoda że nie usuwa smaku, ale to jest tylko przydatne jak sie pije czystą wodę, ja zawsze coś do niej wrzucałem carbo/tabletki musujące.
Niestety zostawiłem go w Syrii ;/
Ale teraz w styczniu będę znowu go zamawiał.
Mam dostęp do produktów MSR około 50% taniej niż w Polsce, za nowego MSR Gravity płaciłem 160zł w styczniu robie zamówienie razem z kumplami, jeżeli jesteś zainteresowany daj znać ;)

Co do tego Katadyn to kumple mieli inny model filtru z tej firmy ale rozleciał im się, pękł, teraz razem ze mną będą zamawiać właśnie Miniworksa

tomasz_parys

  • Gość
Dezynfekcja wody
« 27 Gru 2010, 12:38 »
ok, dzieki za odpowiedz, jakby co to sie do ciebie odezwe na priv ja mam kuchenke msr-a i jestem bardzo zadowolony, a narazie do afryki sie nie wybieram bardziej gdzies na bliski wschod i w te rejony.

pasy

  • Gość
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 11:29 »
A może polecicie coś tańszego? 500 zł za filt ...
Planuje wypad do Turcji, Gruzii, Iranu (Pakistanu?) Bez filtra nie da rady?
Filtr plus kuchenka to ponad 1000 zł ...
Eh a miało być tanio :)

Offline Mężczyzna anu

  • Wiadomości: 533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.05.2009
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 12:49 »
Moich spostrzeżeń być może nie należy traktować zbyt poważnie, bo mogą być groźne dla zdrowia.

Ale ten filtr MSR, co do budowy to nic kosmicznego. Dla sprawy ważny jest wkład filtra, a ten wkład to po prostu wkład filtra kapilarnego dostępny choćby w sklepach akwarystycznych. (A stosując różne wypełnienie, być może można osiągnąć lepszy efekt niż samo włókno).

Wkład, rurki, łączniki, jakaś obudowa do umieszczenia tych włókien - za niewielkie pieniądze do kupienia w sklepie zoologicznym. Do tego zakup prysznica turystycznego w go sporcie lub decathlonie i za ułamek ceny MSR'a mamy urządzenie uniwersalne - filtr, prysznic, zbiornik na wodę.

tomasz_parys

  • Gość
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 13:31 »
jesli chodzi o gruzje to bez problemu dasz rade bez filtra bo tam jest wszedzie masa gor i masa czystej zimnej gorskiej wody jesli chodzi o iran i turcje to juz chyba nieco gorzej ale tez od biedy dasz rade bez.

Offline Mężczyzna Symfonian

  • Dominik
  • Wiadomości: 1442
  • Miasto: Piekary Śląskie
  • Na forum od: 18.05.2009
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 14:54 »
Brat w tym roku przywiózł jakiegoś pasożyta lamblie czy coś, był właśnie w Turcji, Iranie, Gruzji, pił "kranówe" nie używał filtra.

Jest jeszcze coś takiego http://www.escape.com.pl/micropur.html

Offline Mężczyzna Robert

  • łyżka dziegciu
  • Wiadomości: 4768
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 15:14 »
Cytat: "Symfonian"
Brat w tym roku przywiózł jakiegoś pasożyta lamblie

Ale jest to szkodliwe, czy po prostu jest?

tomasz_parys

  • Gość
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 15:16 »
to jest ryzyko, a jesli chodzi o takie tabletki to chyba nie jest najlepszy wynalazek moze i najtanszy ale wydaje mi sie ze marny i chyba lepiej zainwestowac w filtr ale najlepiej niech sie wypowie ktos kto sie na tym zna i kto ma doswiadczenie w tej kwestii

Offline Mężczyzna atlochowski

  • Andrzej
  • Wiadomości: 581
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.04.2009
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 15:33 »
W Turcji byłem 2 lata temu i uważam że spokojnie można się objeść się bez filtru. Jak do tej pory żaden pasożyt nie dał mi się we znaki ;).

Offline Mężczyzna furman

  • Wiadomości: 2034
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.szybkitowar.pl
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 18:17 »
Dopóty się w garnku wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie - myślę, że nie ma reguł na to.
 
Ja tak daleko na południu nie byłem ale już w Rumunii miałem przygody gdy wypiłem coś niezbyt zdrowego. Jeśli tylko jest możliwość to staram się pić wodę z butelek. Drogo wychodzi ale lepiej nie ryzykować. Nie zawsze się da i taki filtr faktycznie może być przydatny. Inna sprawa, że cena powala. Czy przynajmniej jest gwarancja, że to działa.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

Offline Mężczyzna van

  • Wiadomości: 819
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 27.12.2009
    • http://vanhelsing.bikestats.pl/
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 18:29 »
Kieliszek wódki na śniadanie przed jedzeniem najlepszym filtrem wszystkiego, co złe ;P
Butelki wody kupuję tylko wtedy, gdy potrzebuję samych butelek. Zdarzyło mi się nawet pić wodę ze zraszacza na jakimś polu w Grecji ( ciekawe ile tam pestycydów było ) i nic mi się nie stało, więc dalej pewnie będę pić ze źródełek.
No, może raz mi się zdarzyło, żeby woda nie było do picia, na jakimś sporym podjeździe zabrałem się za sączenie z kranika przy stacji, nagle jednak przyleciał przerażony sprzedawca krzycząc na mnie "NO, NO, POISON !" :D Przełknąłem co miałem w ustach ze zdziwienia i pojechałem dalej :P

Offline Mężczyzna Robert

  • łyżka dziegciu
  • Wiadomości: 4768
  • Miasto: Konin
  • Na forum od: 03.12.2007
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 18:42 »
furman, ja W Rumunii i Ukrainie kupiłem 4 butelki wody, reszta była ze źródełek i studni. Pomimo iż w bidonie w pewnym momencie zrobiło mi się zielono to nic mi nie dolegało :P
ATLochowski też pił 'wodę źródlaną niebutelkowaną' i nic mu się nie stało.
Kwestia organizmu.

Offline przepior

  • Wiadomości: 29
  • Miasto: Nidzica
  • Na forum od: 02.07.2009
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 19:47 »
Cytat: "Robert!"
Cytat: "Symfonian"
Brat w tym roku przywiózł jakiegoś pasożyta lamblie

Ale jest to szkodliwe, czy po prostu jest?


Na dłuższą metę szkodliwe. Leczy się bardzo prosto, po pigule przez ileś dni wszyscy w domu. ;-)

Nie mogłem znaleźć wcześniej, a teraz samo na googlach mi wpadło: http://survival.strefa.pl/filtr.htm

Offline Mężczyzna furman

  • Wiadomości: 2034
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.szybkitowar.pl
Dezynfekcja wody
« 28 Gru 2010, 20:03 »
Cytat: "Robert!"
furman, ja W Rumunii i Ukrainie kupiłem 4 butelki wody, reszta była ze źródełek i studni. Pomimo iż w bidonie w pewnym momencie zrobiło mi się zielono to nic mi nie dolegało :P
ATLochowski też pił 'wodę źródlaną niebutelkowaną' i nic mu się nie stało.
Kwestia organizmu.


Ja myślę, że bardziej kwestia szczęścia. Też z różnych źródeł pijało się wodę i nie było problemów. Swego czasu zdarzyło się pić wodę wprost z Grajcarka w Szczawnicy. Nie tak żeby przypadkiem podczas kąpieli tylko regularne gaszenie pragnienia ( po imprezie) :) i nic mi nie było. Na Ukrainie tak nas kiedyś dopiekło, że również zatankowaliśmy wprost z rzeki...i było spoko. A widzisz w Rumunii niby źródełko było fajne, a tu masz babo placek. Dlatego zawsze jak gdzieś jadę jeśli tylko jest możliwość to korzystam z wody butelkowej.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum