Autor Wątek: 2 x Jura Północna / Częstochowska  (Przeczytany 346 razy)

Offline Mężczyzna MichałD

  • Wiadomości: 409
  • Miasto: Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Na forum od: 27.11.2013
    • Między Wartą, Pilicą i Nidą
2 x Jura Północna / Częstochowska
« 15 Lis 2022, 21:42 »
Jak w tytule dwie relacje, jedna dzisiejsza asfaltowa, druga sprzed paru dni bardziej terenowa:

pętla z Żarek do Turowa i Olsztyna - 15.11.2022r.


terenowo do Tomiszowic - 12.11.2022r.


Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.

Offline Mężczyzna Rowerownik

  • Wiadomości: 421
  • Miasto: Okolice Wrocławia
  • Na forum od: 18.05.2014
Tu chwila myszkowania w rumoszu czy skamieniałości ciekawych nie ma
Były?
Wczoraj w Szalejowie pod Kłodzkiem przyciągnęła mnie budowa domu stawianego na granicy kopalni piaskowca, przewaliłem z tonę kamoli i nic  :)

Offline Mężczyzna MichałD

  • Wiadomości: 409
  • Miasto: Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Na forum od: 27.11.2013
    • Między Wartą, Pilicą i Nidą
Były?

Nic po co warto się schylać, choć połamańców i jakiś strasznie marnych stanów typowych perysfinktesów coś tam leżało.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.

Offline Mężczyzna Księgowy

  • .::Kolarska Patologia::.
  • Wiadomości: 3907
  • Miasto: Warszawa/Jabłonna
  • Na forum od: 30.12.2010
Brakuje mi w tej relacji takiej jury ze skałkami:) Na fotkach to takie zwykłe tereny się wydają... a tam jest tak pięknie. Może w innym rejonie?
Jadę tam gdzie znika horyzont.
MP 2014 - 500km 25h28`|MP 2015 - 300km 20h30`|MP 2017 - 300km 21h01`|MP 2018 (DNF)- 519km 27h30``|BBT 550km (DNF) | POM500 46h33`|PGR 550km - 80h04`

Offline Mężczyzna MichałD

  • Wiadomości: 409
  • Miasto: Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Na forum od: 27.11.2013
    • Między Wartą, Pilicą i Nidą
Zgadza się, skałek mało na fotkach gdyż albowiem:

- Jura to nie tylko skałki, dla mnie często ich dominanta w relacjach zakłóca prawdziwy obraz regionu;

- zmienia się gwałtownie krajobraz i skały zarastają, przestają być tak widoczne w krajobrazie, a częściej rowerem jeżdżę ostatnio po utwardzonych drogach. Ciężko cyknąć fotkę z jadącego roweru jak skała za krzaczorami, jednak mogę gardłem ręczyć iż praktycznie każdy z pagórków na trasie wczorajszej wycieczki zwieńczony jest skałkami. Ostańce są w naszej skali czasowej praktycznie niezmienne, krajobraz w ciągu jednego pokolenia zmienił się bardzo, ubywa starego budownictwa, zamki odbudowują itp. Przecież z tych moich relacji gdyby traktować je dosłownie wyłoni się skansen z samymi kurnymi chatkami, ale to ostatnie chwile by uwiecznić... ;

- ile razy można fotografować Biakło, Słoneczne Skały itp. w takim Olsztynie przez który teraz przejechaliśmy? Dla turystów to wow, dla nas codzienność  :D

- więcej zdjęć ze skałkami jest w relacjach z pieszych spacerów: http://jurapolska.com/wycieczki.php#trek_foto
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum