Autor Wątek: Chorwacja maj - czerwiec 2021  (Przeczytany 2432 razy)

Offline Mężczyzna Simon

  • Wiadomości: 12
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 21.01.2020
Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 23 Paź 2020, 11:58 »
Witajcie!

na przełom maja i czerwca 2021 planuję wycieczkę na dwóch kółkach do Chorwacji.

Po ostatnich wyprawach do Wiednia https://tiny.pl/74zgj

czy też rowerowych wojażach po Słowacji i Czechach, a także po wyprawie na drugi pod względem wysokości szczyt Chorwacji - Sv Jure
https://tiny.pl/74zg9
zrodził się pomysł by dojechać do Chorwacji na dwóch kółkach.

Wyprawę taką planowałem na rok 2020, jednak Corona mnie zatrzymała w kraju.

Pozwoliło to jednak jeszcze dokładniej przyjrzeć się planowanej trasie i przemyśleć miejsca, które chciałbym zobaczyć/zwiedzić po drodze. Efektem tego jet plan trasy wskazanej w załączniku.



Do czasu wyjazdu jest możliwym, że trasa ulegnie delikatnym zmianom.

Spanie głownie w kwaterach. Nie mam doświadczenia w spaniu w namiocie - choć temat ten bardzo kusi, więc biorę to pod uwagę.
 
Powrót planuję - póki co - pociągiem z Triestu, jako opcja jest powrót z Udine lub Słowenii.

Jeżeli ktoś ma ochotę na taką wyprawę przez piękne tereny Słowacji, Węgry, alpejską Austrię, Słowenię z finałem w pięknej Chorwacji to....
zapraszam :)
« Ostatnia zmiana: 23 Paź 2020, 18:21 Simon »

Offline Kobieta Eliza

  • Wiadomości: 34
  • Miasto:
  • Na forum od: 06.01.2019
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 25 Lis 2020, 17:53 »
Plan super. Szkoda wielka, że spanie na kwaterach. Bez namiotu nie wyobrażam sobie już wyjazdu.

Offline Mężczyzna Jodla565

  • Wiadomości: 5
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.07.2020
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 29 Lis 2020, 22:48 »
Siemanko, a mógłbyś napisać jakim rowerem chcesz jechać, jaki bagaż i ile km dziennie? Możliwe że byłbym zainteresowany ;)

Offline Mężczyzna Simon

  • Wiadomości: 12
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 21.01.2020
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 30 Lis 2020, 20:24 »
Witajcie

TRASA
pierwotny plan wyjazdu do Chorwacji zakładał trasę z Jaworzna na Budapeszt, wzdłuż Balatonu, przez Varażdin, Zagrzeb, Karlovac, Krk, Cres i na Istrię (Pula, Rovinj, Umag, Triest)
Tak wyglądał pierwotny tary plan trasy przez Węgry do Chorwacji



Potem natrafiłem na YT na relację filmową Nenad Crofrankonia z wyprawy z Niemiec do Chorwacji i zrodził się pomysł dojazdu do CRO szlakiem EuroVelo 9. Z resztą gdzieś tam "z tyłu głowy" pozostało pozytywne wrażenie ścieżek rowerowych wiodących przez Czechy a także PRZEDE WSZYSTKIM przez Austrię pod którym byłem w czasie zeszłorocznej wycieczki do Wiednia.


Stąd też pomysł trasy zaprezentowanej w pierwszym poście z dodatkowym punktem wymagającym krótkiego zjazdu z EV9 - drugim największym miastem Austrii którym jest Graz.


Chorwacki odcinek trasy jest jeszcze kwestią otwartą...
Chodzi mi po głowie zwiedzenie wyspy Rab i Pag może nawet dojazd do Zadaru  to jednak zależy od rozkładu jazdy Jadroliniji, a ten będzie znany po nowym roku. 
A ostatni pomysł to trasa Valbiska - (prom) - Rab  - Stinica - Prizna - Žigien (Pag) - Zadar - (prom) Mali Losnij. Nie wiem na ile realny... Jadrolinija to zweryfikuje.


NOCLEGI

Plan super. Szkoda wielka, że spanie na kwaterach. Bez namiotu nie wyobrażam sobie już wyjazdu.

Jak wspomniałem pierwotna trasa miała prowadzić przez "wschód"  czyli Węgry. Dlatego też nie przeszło mi przez myśl by brać pod uwagę noclegi w namiocie. Tym bardziej że z tego typu noclegami nie mam jak dotychczas żadnego doświadczenia. Więc z jednej strony jest jakaś tam obawa, a z drugiej rosnąca ciekawość jak to jest nie musieć dojechać danego dnia do zarezerwowanej kwartery, taki psychiczny luz...

Teraz planując podróż przez piękną Austrię nie mam już takich obaw.
Efekt: 
Kupiłem namiot, śpiwór, palnik, naczynia, butle i kilka innych kempingowych drobiazgów. Jeżeli się nie przydadzą w czasie wyprawy do Chorwacji to zapewne wzdłuż planowanej wyprawy wzdłuż niemieckiego wybrzeża Bałtyku.
Biorę więc pod uwagę spanie w namiocie.


SPRZĘT - ROWER

Siemanko, a mógłbyś napisać jakim rowerem chcesz jechać, jaki bagaż i ile km dziennie? Możliwe że byłbym zainteresowany ;)

Mój sprzęt to widoczny na filmach z pierwszego postu Kross Evado 7 z 2018 r z lekkimi modyfikacjami.
W zasadzie z tych ważnych części zmieniałem w nim wszytko oprócz ramy, kierownicy i amortyzatora.

Bagaż.
Sakwy Crosso
tył - 60-tki
przód - 30-tki. (o ile będą potrzebne - myślę, że nie)


ile km dziennie
Planując trasę brałem dotychczas pod uwagę kilka aspektów takich jak: który to dzień wyprawy, atrakcyjność trasy, jej ukształtowanie itp.
Zaplanowane mam odcinki
Jaworzno - Bytca
Bytca - Bratysława


Opracowane mam odcinki
1. z Bratysławy przez Kittsee, Grimmenstein, Dechantskirchen po Graz (głównie trasą EV 9)
2. z Graz przez Maribor, Celje do Lublany (głównie trasą EV 9)
3. z Lublany przez Postojną, Ilirską Bistrice, Bogovići do Krk
Trzy powyższe odcinki jeszcze nie podzielone na dni.

Poza tym opracowane mam trasy prowadzące zarówno wschodnim jak i zachodnim wybrzeżem Istrii (aż po Triest). 

Przybliż proszę szczegóły powrotu pociągiem z Triestu.
Jakie ceny za przejazd z rowerem, ile przesiadek, jaka trasa pociągu ... ?

W grudniu ma być zmiana rozkładu jazdy. Kolejna - prawdopodobnie w marcu 2021 (w Austrii takowa była w 2020).

Mam nadzieję, że w nowym rozkładzie jazdy pozostanie połączenie z Triestu do Katowic z przesiadkami z Villach i Wiedniu. (zarówno ten o 5:45 i ten 15:50).


Jeżeli te zlikwidują to są też inne kolejowe alternatywy.


« Ostatnia zmiana: 30 Lis 2020, 23:16 Simon »

Offline Mężczyzna Simon

  • Wiadomości: 12
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 21.01.2020
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 30 Lis 2020, 21:57 »
A orientowałeś się w kosztach tych połączeń ?
Nie sprawdzałem tych kosztów.

Offline Mężczyzna liggy

  • Wiadomości: 252
  • Miasto:
  • Na forum od: 12.10.2020
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 30 Lis 2020, 22:10 »
Te odcinki dzienne to nie za długie trochę planujesz?

Offline Mężczyzna Simon

  • Wiadomości: 12
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 21.01.2020
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 30 Lis 2020, 22:19 »
Te odcinki dzienne to nie za długie trochę planujesz?

Póki co zaplanowane są odcinki
Jaworzno - Bytca
Bytca - Bratysława

Mając na uwadze aspekty, o których wspomniałem powyżej nie sądzę by były za długie.

Reszta trasy (jej przebieg) jest zaplanowana, ale jeszcze nie podzielona na odcinki.



P.S. planowałem mając na uwadze, że jadę sam, znając własne możliwości.
Mając na uwadze doświadczenie z Wiednia wnioskuję iż inaczej się planuje biorąc pod uwagę podróż we dwie lub więcej osób. 
« Ostatnia zmiana: 30 Lis 2020, 22:33 Simon »

Offline Mężczyzna liggy

  • Wiadomości: 252
  • Miasto:
  • Na forum od: 12.10.2020
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 30 Lis 2020, 22:36 »
Spojrzałem na to:

Tu plan trasy przez Węgry

czyli 201/157/181 km, itd. 

Offline Mężczyzna Simon

  • Wiadomości: 12
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 21.01.2020
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 30 Lis 2020, 22:48 »
wiem, wygląda to wyzywająco...


Odcinki planowane od Bratysławy w stronę południa, wzdłuż EV9 będą bardziej wypoczynkowe.
Tym bardziej, że po drodze jest całe mnóstwo ciekawych miejsc.  Wybierając je głownie skoncentrowałem się na austriackich zamkach, miejscach widokowych i pięknych miastach z Grazem na czele.

Offline Mężczyzna grzesiu

  • Wiadomości: 21
  • Miasto: warszawa
  • Na forum od: 16.09.2018
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 1 Gru 2020, 20:28 »
Wydaje się mało czasu na przesiadki. Wystarczy 15 min opóźnienia jednego pociągu i na drugi można się nie wyrobić.
Nie lepiej wrócić samolotem? Cenowo pewnie podobnie wychodzi, a nie trzeba się tłuc kilkanaście godzin pociągiem i przesiadać się z tym całym rowerowym mandżurem.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9573
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 1 Gru 2020, 20:49 »
Wydaje się mało czasu na przesiadki. Wystarczy 15 min opóźnienia jednego pociągu i na drugi można się nie wyrobić.
Ja z Poznania zwykle jeździłem przez Niemcy na biletach promocyjnych dbahn, ale do Villach. Wtedy cena była niska, z rowerem 49 EUR od granicy RP. W systemie sprzedaży biletów dbahn, można było dobrać czas przesiadki, wybierałem 30 minut. Z Katowic przez Niemcy się jednak nie opłaca, bo po prostu szybciej jest przez Czechy. W Austrii trzeba dużo wcześniej rezerwować bilet na RJ/REX itp., bo jest mało miejsc (5 z rowerem). Czas na przesiadki powinien być długi. W EC startującym z Wiednia do Polski, jeśli nie będzie miejsc na rowery (wieszaków), to konduktor nie wpuści z nierozkręconym rowerem. Niezależnie od tego, co jest na bilecie. Ja do Polonii rozkładałem rower na części, po przesiadce miałem na to dokładnie 10 minut. Śrubka od mostka została na peronie. O ile na powrocie taki psikus nie ma znaczenia, o tyle na dojeździe zaczyna się kombinowanie, zwłaszcza jak w popłochu zostawi się pedał lub klucze do roweru.

Nie lepiej wrócić samolotem? Cenowo pewnie podobnie wychodzi, a nie trzeba się tłuc kilkanaście godzin pociągiem i przesiadać się z tym całym rowerowym mandżurem.
Z wielu lotnisk trzeba zorganizować karton, czyli wracać w dniu roboczym lub poświęcić taki dzień (i kolejny) na jego zorganizowanie. Folia bąbelkowa też nie zawsze jest dostępna, generalnie jest to cała doba w plecy na kombinowanie co zrobić z opakowaniem roweru. Mało znam przypadków, że ktoś jedzie tzw. szczęki (dojazd w jedno miejsce, powrót z innego) i nie poświęca jednej doby na karton tudzież inne opakowanie roweru. Pociąg w tym czasie jedzie, nawet jeśli rower jest rozłożony na części i oklejony workami od śmieci.

"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna pol

  • Wiadomości: 34
  • Miasto: Trzebinia
  • Na forum od: 11.07.2016
Odp: Chorwacja maj - czerwiec 2021
« 2 Gru 2020, 18:16 »
wiem, wygląda to wyzywająco...


Odcinki planowane od Bratysławy w stronę południa, wzdłuż EV9 będą bardziej wypoczynkowe.
Tym bardziej, że po drodze jest całe mnóstwo ciekawych miejsc.  Wybierając je głownie skoncentrowałem się na austriackich zamkach, miejscach widokowych i pięknych miastach z Grazem na czele.
Odcinki pw 130-140km z sakwami to nie odcinki wypoczynkowe,  zero czasu na zwiedzenie czegokolwiek :(
Tak samo na odcinku z Jaworzna do Bytcy gdzie jest ponad 160 km i nie mówię już o Bytca-Bratysława ponad 200 km
wielokrotnie pokonywałem tą trasę w obydwie strony, pewnie dla mnie wypoczynkowe odcinki to 100 km dla innych 200km ale żeby coś zobaczyć i zrobić fotki,filmiki,zgadać,wskoczyć chociażby na chwilę do wody to 100+ trzeba się starać solidnie, w przypadku jazy w grupie czasu na relax za dnia jeszcze mniej :)

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum