Autor Wątek: Klamkomanetka/pancerz przymarza  (Przeczytany 5253 razy)

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1612
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Klamkomanetka/pancerz przymarza
« 8 Sty 2020, 00:26 »
10W-40 na zimę 😁


A tak na poważniej to ten objaw zazwyczaj oznacza zgęstniały i zbyt lepki smar w okolicy zapadki zrzucającej bieg (wypuszczającej linkę). Sprężyna jest bardzo delikatna i zapada się na tym smarze przykleja. Jedną klamkomanetkę rozebrałem, wyczyściłem, przesmarowałem. Drugiej już mi się nie chciało, ale już wiedziałem, że można prościej. Czyli przepłukałem obficie WD40, przedmuchałem sprężonym powietrzem i wlałem kilka kropel oliwy. Też pomogło. Przepraktykowałem na klamkach ST-5600.
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna Bubu

  • Wiadomości: 189
  • Miasto: Ziemia Dobrzyńska
  • Na forum od: 06.06.2018
Odp: Klamkomanetka/pancerz przymarza
« 9 Sty 2020, 22:29 »
Bardzo dziękuję za wszystkie podpowiedzi - wygląda na to, że jednak będzie trzeba trochę pogrzebać. Co do mrozów, to bez przesady, ledwie kilka dni się trafiło. Jednego dnia podczas porannej jazdy (jeszcze chyba w listopadzie, może na początku grudnia) zupełnie zgłupiałem, poluzowałem linkę i na singlu z tyłu wróciłem do domu (z przodu mam szczęśliwie trzy tarcze, więc dało się w miarę kręcić). Rower chwilę postał w cieple i problem zniknął. Teraz znów w niedzielę rower zostawiłem na dworze po jeździe i wieczorem chwycił lekki mrozek - problem znów się objawił. Zatem związek z temperaturą ujemną jest raczej ewidentny.
Pewnie odwinę owijkę (akurat z tej strony jest trochę "po przejściach", ale powinno się udać) i sprawdzę pancerz od a do z i w razie czego wymienię (linkę pewnie też). Co ciekawe, to przednia przerzutka ma koniec pancerza skierowany do góry, więc to potencjalnie tam problem kumulacji wilgoci powinien się z większym prawdopodobieństwem objawić, tymczasem przednia chodzi bez zarzutu.

@Kawerna - a z tym czyszczeniem przerzutki, to po prostu psikasz wd-40 do środka, na sprężyny? I potem jak przeschnie (sprężone powietrze dobry pomysł, dzięki), oliwka?

Z początku to "pełne opancerzowanie" wydało mi się dobrym pomysłem, teraz nie jestem już taki pewien :) Z drugiej strony, kto to słyszał, żeby w ujemnych temperaturach stalówką jeździć ;) Przecież specjalnie po to zostawiłem starego trekkinga...

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3802
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Klamkomanetka/pancerz przymarza
« 10 Sty 2020, 07:33 »
ja mam pełen "opancerzenie" i nic takiego nie ma miejsca.
A roweru nie oszczędzam, błoto, myjki ciśnieniowe itp.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1612
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Klamkomanetka/pancerz przymarza
« 10 Sty 2020, 10:43 »
a z tym czyszczeniem przerzutki, to po prostu psikasz wd-40 do środka, na sprężyny? I potem jak przeschnie (sprężone powietrze dobry pomysł, dzięki), oliwka?

Użyłem WD-40 nie na sprężyny z przodu tylko na okolice newralgicznej zapadki, która jest właściwie w głębi i na dole (o ile konstrukcja twojej klamki jest podobna). Gdzieś w okolicach wskazanych strzałką. Najwygodniej będzie chyba położyć rower na boku, odciągnąć klamkę w bok i w tę okolicę wtrysnąć WD-40.
W moich klamkomanetkach oryginalny smar zaczął nieco przypominać z wyglądu i konsystencji mydło i powodował przyklejanie się otwartej zapadki do sworznia. WD-40 rozpuścił i trochę zmył ten zepsuty smar. Potem przedmuchałem to kompresorem (bez tego też by się pewnie obyło ale WD-40 jeszcze długo by się z klamki wylewał) i zakropiłem tam nieco zielonego finishline (sądzę, że dowolny gęsty olej też by się nadał; silnikowy, maszynowy itp.)




Mam nadzieję, że u Ciebie to też tylko kwestia smaru i sposób pomoże.
... i stałem się social-rowerzystą...

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum