Autor Wątek: Szlak bociani jakość nawierzchni jazda z dzieckiem  (Przeczytany 1862 razy)

Offline Mężczyzna Navi

  • Wiadomości: 19
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.05.2015
Cześć - jest plan zrobić część Szlaku bocianiego w nadchodzące wolne dni i pytanie o jakość nawierzchni, czy są tam fragmenty z piachem i ew. gdzie? Moje dziecko (6 latka jedzie swoim rowerkiem), ma kryzys rowerowania i jest wszystko na nie - jak źle wybiorę trasę i nie będzie fajnie - głównie problemy z piachem, to ciężko będzie wynegocjować kolejną wyprawę.

Czy tam jest dużo atrakcji po drodze - głównie mi chodzi o place zabaw, strumyki/brody, skanseny lub inne atrakcje turystyczne.


Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2411
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Jechałem nim kawałek gdzieś przed Wigrami - w tamtych okolicach to była zwykła, leśna droga. Czasem piasek, czasem kałuża.

Szy.

znajkraj. rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Rudawy, Małopolska, Śląskie, Pomorskie
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3862
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Jechałem nim od Łap do Zalewu Siemianowskiego. Nawierzchnię wspominam raczej dobrze. Kilka odcinków kocich łbów i jeden mocno piaszczysty. Ogólnie nie było źle.
Na tym odcinku atrakcji turystycznych masz tam jak na lekarstwo. Z takich dedykowanych dla dzieci to zapomnij. Może w Narewce, ale się nie rozglądałem za placami zabaw. To szlak oparty na walorach krajobrazowych. Kilka uroczych wiosek, jakaś cerkiew.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Kobieta wilhelminaslimak

  • Wiadomości: 361
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 25.03.2011
    • foty na flickr.com
Tydzień temu jechałam kawałkiem z Narwi do Łap, około połowa do szutrówka taka bardzo nieprzyjemna tarka, niby nie jest to piach, ale rzuca straszliwie. Reszta to odcinki asfaltowe, ale drogami publicznymi (jakąś tam czujność trzeba zachować). Kinder atrakcji nie ma żadnych (nawet o lody trudno). Ja bym tam z dziećmi nie pojechała. Ale może inne odcinki PSB są bardziej przyjazne.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3862
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Tarka. Tego nie dodałem, ale odnowiło mi się w mózgu. Głęboko wwibrowane wspomnienie.
A tak spytam. Musi być Szlak Bociani?
Kiedyś luz reklamowałem okolice Tomaszowa Mazowieckiego. Masz rzut beretem ze Stolycy.
Bunkry w Skrzynkach, Jeleniu, Konewce. Błękitne Źródła, Skansen Doliny Pilicy - mega ciekawy, Inowłódz z "zamkiem" i "romańskim" kościołem, kilka kamieniołomów, Zalew Sulejowski. Pilica, kąpieliska, kajaki, park linowy, Spała z atrakcjami, zapora w Borkach. I jeszcze coś się da wymyślić. Do tego sensowne DDR-y lub lokalne asfalty. Ja w tym roku swoją 11-latkę planuję tam zabrać na pierwsze przetarcie.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2411
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Kiedyś luz reklamowałem okolice Tomaszowa Mazowieckiego.

To prawda, bardzo przyjemna okolica na weekend.

Szy.

znajkraj. rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Rudawy, Małopolska, Śląskie, Pomorskie
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 138
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
    • Dzieciaki w Plecaki
Jechałem Szlakiem Bocianim od okolic Biebrzańskiego Parku (Goniądz) w kierunku Białegostoku i to były odcinki asfaltowe, z małym ruchem - nawet na Carskiej Drodze. Co prawda typowo dzieciowych atrakcji mniej, ale po drodze wieże widokowe, wypatrywanie łosi, kładki itp. Warto wziąć lornetkę do podglądania ptactwa i wypatrywania łosi.

Offline Mężczyzna Markus

  • Wiadomości: 74
  • Miasto: Łomża
  • Na forum od: 13.06.2018
Zależy gdzie chcesz jechać, ja trochę się kręciłem ostatnio po PSB na odcinku Mikaszówka - Leszczewo i raczej z takim 6-cio letnim baby odradzam. Jest po drodze sporo fajnej wody do kąpieli ale jakością dróg na niektórych odcinkach baby będzie rozczarowana. Z atrakcji w tym rejonie to głównie kajaki, ale to trzeba się gdzieś zatrzymać na 2-3 dni.
Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz.

Offline Mężczyzna Navi

  • Wiadomości: 19
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.05.2015
To może mały update, bo pojechaliśmy tam w ub. roku na weekend Wniebowzięcia NMP i niestety źle to wyglądało. Jak są szutry to prawie zawsze jest tarka, jak nie ma tarki to jest piach - ale to nie jest najgorsze. Najgorzej wspominamy drogi asfaltowe, ruch co prawda niewielki, ale zawsze jakiś jest i kierowcy (takie moje wrażenie) mniej przejmują się rowerzystami niż np. na Roztoczu. Z dzieciakiem 6 lat na swoim rowerze, któremu różnie idzie trzymanie idealnie prostej linii jazdy, zbyt dużo stresu. Start z Białowieży, poddaliśmy się już 3 dnia w okolicy miejscowości Narew, szlak ochoczo poprowadzony poboczem drogi wojewódzkiej 685 z tirami, sporym (mimo święta ruchem). Szlak odradzam z małymi dziećmi na samodzielnych rowerach, nie wiem czy z przyczepką bym się odważył. Ale miejscowości bardzo fajne i klimat super - jest co robić. Jechaliśmy w takim trybie, że start rano i kilkanaście km razem, później ja wracałem po wóz techniczny (busa) w którym też spaliśmy. Niezła przygoda na parkingu Gruszki (przy Puszczy Białowieskiej) - w nocy obudziła nas Straż Graniczna, ale wszystko bezproblemowo - zdziwieni tylko byli, że tak śpimy w busie z dzieciakiem, Panie to nie lepiej tanią kwaterę jakąś?

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum