Autor Wątek: Mont Saint-Michel  (Przeczytany 342 razy)

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2144
  • Miasto: Kraków / Paryż
  • Na forum od: 20.09.2010
Mont Saint-Michel
« 24 Sty 2019, 19:34 »
Zasadniczo, do wyjazdu zachęciła mnie korzystna prognoza (umiarkowane przejaśnienia, wiatr z plecy) i korzystnie zakupiony bilet kolejowy. Wiatru nie było, a w sobotę zamiast przejaśnień mgła z widocznością od parunastu do paruset metrów (przez co odpadła z trasy planowana Mont des Avaloirs (416 m), najwyższy szczyt Masywu Armorykańskiego i Normandii razem wziętych z panoramiczną wieżą widokową, wznoszącą sie na blisko 300 m nad okoliczne doliny) i mżawce, a parę godzin po zmroku - deszczu (szczęśliwie, dało się przespać na przystanku, bo poprzedniej nocy pękł mi stelaż od namiotu). Ze względu na wątpliwą atrakcyjność turystyczną szarej ściany mgły, większość pociąłem głównymi. Podobnie sprawił się korzystnie zakupiony bilet, bo pociąg mi uciekł (zegar dworcowy pokazywał 19:55; bilet 19:54), dzięki czemu noc spędziłem na molo i wracałem pierwszym pociągiem porannym (o ile 4:50 to już rano). Następnym razem może po prostu kupię sobie z wyprzedzeniem bilet na poranny, bo to już trzecia tego typu akcja którą sobie funduję na francuskim wybrzeżu? No także lekki smutek, ze nie miałem czasu zatrzymać się na klifie między Granville a Avranches, mając na to sporą nadzieję.

Także, ze względu na spóźniony wyjazd w piątek popołudniu, katedrę w Chartres obejrzałem tylko od zewnątrz, ale tu było by i tak zbyt krótko na satysfakcjonującą wizytę, więc to się poprawi. Za to kolacja u chartreńskiego Pakistańczyka całkiem-całkiem, chociaż mocno smakowo spłaszczona do gęby europejskiej (w gettach robią lepsze).

Tak czy siak, bajkowa wyspa czy też góra do której podjechałem po spolderowanych, zaowczonych trawiastych przestrzeniach (polecam ten wariant) była na tyle spoko, że nie ma co narzekać.

Zdjęcia, cieszcie się razem ze mną że w ogóle są, ponieważ w sobotę rano po nocnym zamarzającym deszczu wyjebłem się na nieoczekiwanie oblodzonym poboczu (asfalt był cacy), upadając akurat na lewą kieszeń z aparatem (działa, choć wgniecona osłona obiektywu nie zamyka się całkowicie, można by wypukać ale trochę się cykam rozkręcać).

https://www.flickr.com/photos/103427468@N03/sets/72157689073273433/

Offline RDK

  • Poza rowerem jest jeszcze Anime
  • Wiadomości: 1996
  • Miasto: Mazowsze
  • Na forum od: 17.08.2011
Odp: Mont Saint-Michel
« 24 Sty 2019, 20:07 »
ale trochę się cykam rozkręcać)
U mnie jeden w stanie agonalnym był rozkręcany i ten tego...

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1143
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Mont Saint-Michel
« 24 Sty 2019, 21:47 »
Wycieczka... rozmarzyłem się :) Dopiero co oglądałem film o Mont Saint-Michel... :icon_smile: a tu proszę jeszcze zdjęcia.


A propos aparatu tu udało mi się kiedyś wgięcie osłonki (nie chciała się otworzyć całkowicie)  przeprostować od zewnątrz, używając dwóch zmodyfikowanych małych śrubokrętów. Tak mnie więcej wyglądała modyfikacja śrubokrętów. Nacięcia zrobiłem dremelem. W te nacięcia wchodziła blaszka osłonki. Operacja polegała na delikatnym rozginaniu śrubokrętów na boki.


   
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3481
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Mont Saint-Michel
« 25 Sty 2019, 09:23 »
ale fajne! Nie ma tłumów ludzi! Zupełnie inny klimat. Pozdrawiam.

Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 531
  • Miasto: Błonie
  • Na forum od: 26.06.2013
Odp: Mont Saint-Michel
« 25 Sty 2019, 09:40 »
Piękne zdjęcia.
Mont Saint-Michel jest na liście miejsc które chciałbym odwiedzić.

Offline Mężczyzna WujTom

  • Wiadomości: 632
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 17.10.2016
    • Wuj Tom w podróży
Odp: Mont Saint-Michel
« 25 Sty 2019, 13:19 »
Od jakiegoś czasu myślę o odwiedzeniu Mont Saint-Michel, a teraz Ty zwiększyłeś tą chęć.

Dzięki.
Co jest za zakrętem albo i jeszcze dalej? ...


Offline Wilk

  • Wiadomości: 8731
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Mont Saint-Michel
« 25 Sty 2019, 14:01 »
Francja ma swój klimat, to piękny kraj; z przyjemnością się ogląda zdjęcia z takich wyjazdów
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum