Autor Wątek: Sztyca z dwoma pozycjami  (Przeczytany 1968 razy)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10892
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Sztyca z dwoma pozycjami
« 22 Sty 2018, 21:22 »
Nie wiem czy już było - ciekawa sztyca dająca dwie pozycje, bliżej i dalej od siodła:
https://redshiftsports.com/dual-position-seatpost


Pomyślana przede wszystkim do jazdy z lemondką na typowym rowerze szosowym. Przy klasycznej sztycy lemondka zawsze będzie dużym kompromisem z pozycją i owa pozycja będzie mało optymalna, bo tak naprawdę powinno się mieć inną pozycję do jazdy na baranku, inną (siodło znacznie bardziej do przodu) do jazdy w pozycji czasowej. A tutaj sztyca pozwala na szybką zamianę pozycji i przestawienie się pomiędzy pozycją czasową, a klasyczną

Offline Mężczyzna memorek

  • Kapituła MP 2018
  • Wiadomości: 2394
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
    • Z tatą dookoła Polski ...i dalej
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 22 Sty 2018, 22:05 »
Ciekawe rozwiązanie. Nie jestem jednak pewien, czy 5 cm to nie za dużo. Wydaje mi się, że nie przesuwam się aż tyle do przodu, kiedy pochylam się do lemondki. Ale może to dlatego, że mam już "duży kompromis" i siodło jest w środku, miedzy optymalnymi miejscami dla obu pozycji. Czyli niewygodnie dla każdej z nich  :)

Marek

Offline Giovanni

  • Wiadomości: 2653
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 06.06.2008
    • bikestats
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 22 Sty 2018, 22:08 »
Nie znam się to się wypowiem...ale pozycję zmieniasz podczas jazdy. Czasem masz ręce na baranku, czasem na lemondce, czasem w wysokim chwycie, żeby odpocząć. To jakieś a - praktyczne i jeszcze w cenie 1/3 roweru.


"Za dobrych czasów liczyłem wakacje według ilości ognisk, liczyłem wakacje według ilości nocy przespanych pod namiotem."
https://www.strava.com/athletes/27761512

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 7339
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 22 Sty 2018, 22:34 »
Wygląda to bardzo rozsądnie.



Ciekawe tylko jak sprawdza się w praktyce - czy pozycja nie będzie się zmieniać w trakcie jazdy. Drogie, ale i tak chyba cena bardziej adekwatna do użyteczności niż w przypadku zakupu Brooksa ;)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10892
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 23 Sty 2018, 19:12 »
Ciekawe rozwiązanie. Nie jestem jednak pewien, czy 5 cm to nie za dużo. Wydaje mi się, że nie przesuwam się aż tyle do przodu, kiedy pochylam się do lemondki. Ale może to dlatego, że mam już "duży kompromis" i siodło jest w środku, miedzy optymalnymi miejscami dla obu pozycji. Czyli niewygodnie dla każdej z nich  :)

Idea jest taka, żeby dać pozycje zbliżoną do roweru czasowego, to zdjęcie wrzucone przez Worka dobrze obrazuje tę różnicę, klasyczny rower czasowy ma znacznie siodło przesunięte do przodu.

Nie znam się to się wypowiem...ale pozycję zmieniasz podczas jazdy. Czasem masz ręce na baranku, czasem na lemondce, czasem w wysokim chwycie, żeby odpocząć. To jakieś a - praktyczne i jeszcze w cenie 1/3 roweru.

Tylko nie bierzesz pod uwagę efektywności. Rower szosowy z lemondką to nie jest to samo co czasówka, taka pozycja jest sporo mniej efektywna, taka lemondka daje inny, dodatkowy chwyt, ale szybkość podnosi nieznacznie i to czesto kosztem niewygodnej pozycji wynikającej z kompromisu, ja się ciągle bujam z wygodą na lemondce, a to kark boli, a to kolana jak się przesuwam do przodu itd. Dlatego na wyścigach ze wsparciem, gdzie jest możliwość zmiany roweru mnóstwo osób ma dwa rowery, czasowy na płaskie odcinki i szosowy na resztę. Tak jeździ np. Remigiusz Siudziński i twierdzi, że na czasowym jedzie aż 10% szybciej, a to człowiek-komputer, więc raczej wiarygodne dane.

Oczywiście trochę to jest upierdliwe bo trzeba stanąć, żeby tę sztycę przestawić i też nie ma się co oszukiwać, że to będzie to samo co rower czasowy, ale na pewno będzie bliżej niż zwykła lemondka. Ale na taki BBT wcale niegłupie rozwiązanie, pierwsze 850km jest płaskie, później dopiero górki.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7639
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 23 Sty 2018, 20:02 »
Na filmiku ten gość przekładał siodełko w biegu.

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1476
  • Miasto: Mons/Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 23 Sty 2018, 20:11 »
Rower szosowy z lemondką to nie jest to samo co czasówka, taka pozycja jest sporo mniej efektywna, taka lemondka daje inny, dodatkowy chwyt, ale szybkość podnosi nieznacznie i to czesto kosztem niewygodnej pozycji wynikającej z kompromisu, ja się ciągle bujam z wygodą na lemondce, a to kark boli, a to kolana jak się przesuwam do przodu itd.

Jakiś czas temu trochę intersowałem się tą sztycą. Jednak ze względu na wysokie koszty i dużą wagę, co również ma dla nie znaczenie, odpuściłem ten temat.
W swoim rowerze lemondkę zamotowałem tak, żeby jak najmniej zmieniać pozycję na siodełku. Podłokietniki są przesunięte w moją stronę i znajdują się niemal na równi ze sterówką. Dzięki adapterom lemondka jest wyżej względem kierownicy o 5 centymetrów. Dzięki tym zmianom nie jestem zbyt wyciągnięty, nie muszę mocno zmieniać pozycji na siodełku kładąc się na lemondce i nie mam żadnych dolegliwości związanych z bólem karku przy jeździe w obniżonej pozycji. W ubiegłym roku sporo tak jeździłem. Szacuję, że np na Tour de Pomorze na lemondce spędziłem około 65-80% procent bez żadnych negatywnych skutków. Co prawda było to po części wymuszone kontuzją, ale bez problemu przeżyłem cały maraton.
Tak mi się to spodobało, że myślałem nawet, żeby nowy rower składać z kierownicą czasową zamiast baranka. Przeważyła jednak koncepcja maszyny bardziej uniwersalnej i w składaku zamontowałem baranka.
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10892
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 23 Sty 2018, 20:41 »
Jakiś czas temu trochę intersowałem się tą sztycą. Jednak ze względu na wysokie koszty i dużą wagę, co również ma dla nie znaczenie, odpuściłem ten temat.
W swoim rowerze lemondkę zamotowałem tak, żeby jak najmniej zmieniać pozycję na siodełku. Podłokietniki są przesunięte w moją stronę i znajdują się niemal na równi ze sterówką. Dzięki adapterom lemondka jest wyżej względem kierownicy o 5 centymetrów. Dzięki tym zmianom nie jestem zbyt wyciągnięty, nie muszę mocno zmieniać pozycji na siodełku kładąc się na lemondce i nie mam żadnych dolegliwości związanych z bólem karku przy jeździe w obniżonej pozycji. W ubiegłym roku sporo tak jeździłem. Szacuję, że np na Tour de Pomorze na lemondce spędziłem około 65-80% procent bez żadnych negatywnych skutków. Co prawda było to po części wymuszone kontuzją, ale bez problemu przeżyłem cały maraton.
Tak mi się to spodobało, że myślałem nawet, żeby nowy rower składać z kierownicą czasową zamiast baranka. Przeważyła jednak koncepcja maszyny bardziej uniwersalnej i w składaku zamontowałem baranka.

Rozumiem takie podejście, tylko Ty uzyskałeś trochę co innego niż w zamyśle ma dawać ta sztyca. Masz rower szosowy mający wygodny chwyt na lemondce, ale prędkości to już ta lemondka wiele nie podniesie, daje głównie wygodę. Natomiast prawdziwa pozycja czasowa to nie jest jedynie jazda na lemondce, a również inna bardziej agresywna pozycja, dająca lepsze przełożenie siły i dużo lepszą aerodynamikę.

Offline Giovanni

  • Wiadomości: 2653
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 06.06.2008
    • bikestats
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 23 Sty 2018, 20:47 »
I znów się nie znam to pogadam...
Ale czy o kwestii aerodynamiczności na rowerze czasowym (lub areoroadbikach) nie decyduje różnica wysokości pomiędzy siodłem a kierownicą, która jest większa niż w normalnej szosie?
A ta ruchoma sztyca tego nie zmienia.


"Za dobrych czasów liczyłem wakacje według ilości ognisk, liczyłem wakacje według ilości nocy przespanych pod namiotem."
https://www.strava.com/athletes/27761512

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10892
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 23 Sty 2018, 21:04 »
I znów się nie znam to pogadam...
Ale czy o kwestii aerodynamiczności na rowerze czasowym (lub areoroadbikach) nie decyduje różnica wysokości pomiędzy siodłem a kierownicą, która jest większa niż w normalnej szosie?
A ta ruchoma sztyca tego nie zmienia.

Oczywiście, że musi zmieniać i wysokość, bo przecież przy zmianie długości przód-tył aż o 5cm nie dało by się na tym jechać przy tej samej wysokości. Na zdjęciach widać wyraźnie, ze wysokość też się zmienia. Ta zmiana daje bardziej agresywną pozycję, ale to na ultra jest dość ryzykowne, bo przy dużej różnicy siodło-kierownica łatwo o ból karku. Natomiast ta sztyca daje też inne przełożenie siły na korbę, bo zupełnie inne jest położenie siodła względem środka suportu. Tylko żeby móc tak jechać to kierownica musi być sporo dalej niż w typowej szosówce, czyli lemondka mocno do przodu wychylona.

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 393
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 23 Sty 2018, 21:57 »
Faktycznie, na załączonym gifie widać, że samo siodło poza przesunięciem do przodu idzie też lekko do góry, więc wymogi spełnia jak najbardziej:)

Mnie jednak zastanawia fakt czy jest tam jakaś blokada by przy wybojach na szosie ruchomy element sam się nie zmieniał, ale pewnie producent o to zadbał.

Osobiście zastanawiam się na lemondką do nowego roweru, jeżeli się na nią zdecyduję z pewnością zweryfikuję pozycję na siodle na optymalną, jeżeli okaże się że jest w podobnym zakresie/stosunku do zmiany jaka dokonuje się w opisywanej sztycy zastanowię się nad jej zakupem.

Offline Mężczyzna memorek

  • Kapituła MP 2018
  • Wiadomości: 2394
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
    • Z tatą dookoła Polski ...i dalej
Odp: Sztyca z dwoma pozycjami
« 24 Sty 2018, 19:51 »
Zastanawiam się, czy to się sprawdzi z podsiodłówką. O ile mała torebka pewnie się uniesie, to z większymi torbami będzie problem. Mocuję je dość mocno, żeby się nie bujały. Przy zmianie pozycji siodełka, będą musiały zmienić kąt i przesunąć się na sztycy w górę. Może się okazać, że to niewykonalne jedną ręką, w trakcie jazdy. A i na postoju, być może, trzeba by luzować paski, zmienić pozycję i dociągnąć paski na nowo.

Marek

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum