Autor Wątek: Samotność na ultramaratonie  (Przeczytany 1399 razy)

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4427
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 12:38 »
Ćwiczę cierpliwość przed tegorocznymi maratonami.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Online Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7134
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 12:43 »
Że niby Hipcia podobnie opowiada?

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4427
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 12:46 »
Nie, na szczęście nie.

Ale w tym roku jadę BBT solo i będę musiał wytrzymać w swoim własnym towarzystwie... Będę miał okazję sprawdzić, jak bardzo nudny jestem. Cierpliwość się przyda.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14648
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 12:48 »
Będziemy sobie smsy słać. :)
The Book of Heavy Metal + Mocna Lista - (środa o 21:00) - http://radio.yoshko.pl
https://www.facebook.com/ZroweremWpodrozy

Offline Kobieta Janus

  • Wiadomości: 3302
  • Miasto: Göteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 14:01 »
Ale w tym roku jadę BBT solo i będę musiał wytrzymać w swoim własnym towarzystwie... Będę miał okazję sprawdzić, jak bardzo nudny jestem.
Dobrym sprawdzianem tego, jak bogate ma się wnętrze i jak ciekawą osobowość, jest jazda przez patagońską pampę. Niektórym ponoć nie jest dość po kilku dniach czy tygodniach. Mnie zanudziła na śmierć po kilku godzinach :)

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4427
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 14:09 »
Po zastanowieniu się uznaję, że nie będzie mi się nudziło. BBT będzie kiepski na takie doświadczenia.

Przecież przez cały wyścig będę miał albo: "dogania mnie, czy nie?", albo "może ją zaraz dogonię, ciśnij chłopie, bo wstyd będzie".


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline RDK

  • Poza rowerem jest jeszcze Anime
  • Wiadomości: 2017
  • Miasto: Mazowsze
  • Na forum od: 17.08.2011
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 14:18 »
Ale w tym roku jadę BBT solo i będę musiał wytrzymać w swoim własnym towarzystwie... Będę miał okazję sprawdzić, jak bardzo nudny jestem.
Dobrym sprawdzianem tego, jak bogate ma się wnętrze i jak ciekawą osobowość, jest jazda przez patagońską pampę. Niektórym ponoć nie jest dość po kilku dniach czy tygodniach. Mnie zanudziła na śmierć po kilku godzinach :)

Czyli co? Masz puste, miałkie wnętrze i jesteś nieciekawą osobą?  ;D

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2945
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 14:29 »
Fajny artykul w tym temacie, w kontekscie dlugich wypraw:

http://tomsbiketrip.com/planning-your-first-big-bike-trip-ask-yourself-these-7-critical-questions-first/


Cytuj
1. Do I enjoy my own company?


Osobiscie mam z tym problem. Ale jeszcze wiekszy z niedopasowanymi towarzyszami ;)

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4427
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 14:30 »
Czyli co? Masz puste, miałkie wnętrze i jesteś nieciekawą osobą?
Albo pampa wysysa nawet z ciekawych ludzi resztki ich osobowości.

[edit]
Do całości możemy jeszcze dorzucić Księgowego o samotności przemyślenia.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna Waski

  • Kapituła MP
  • Wiadomości: 2780
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 23.02.2013
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 14:51 »
No cóż, sprowokowałeś mnie - dawno nie jeździłem nic dłuższego niż 150 km w samotności. Pora puknąć jakieś chociaż 300-400 ale to dopiero w kwietniu :)
"Wąski. My nie możemy jechać tam bez rowerów. Jak zwierzęta. :)"
"Kolarsko jesteś taki sobie, [...]" yurek55


Offline Mężczyzna tomek

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 2383
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 01.06.2014
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 15:40 »
Przecież przez cały wyścig będę miał albo: "dogania mnie, czy nie?"

tak to akurat ja będę miał, myśląc o Was...

Offline Wilk

  • Wiadomości: 8780
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4427
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 15:48 »
Czyli w pewnym momencie Tomek utknie między nami...


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 8780
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline RDK

  • Poza rowerem jest jeszcze Anime
  • Wiadomości: 2017
  • Miasto: Mazowsze
  • Na forum od: 17.08.2011
Odp: Samotność na ultramaratonie
« 9 Mar 2016, 16:37 »
Fajny artykul w tym temacie, w kontekscie dlugich wypraw:

http://tomsbiketrip.com/planning-your-first-big-bike-trip-ask-yourself-these-7-critical-questions-first/

Popieram. Ciekawa treść ;)

Cytuj

    1. Do I enjoy my own company?



Osobiscie mam z tym problem. Ale jeszcze wiekszy z niedopasowanymi towarzyszami ;)

Ja nie mam żadnych. Skrajny introwertyzm od dzieciństwa i stopniowe otwieranie się na świat, skutkują z tym, że nie mam problemów długimi samotnymi trasami. Z drugiej strony, jazda z innymi mi nie przeszkadza i jest interesująca jako coś nowego, świeżego. Taki egzotyczny rarytas  ;D

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum