Autor Wątek: Przewożenie roweru pociągiem  (Przeczytany 127178 razy)

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 735
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 14 Lut 2020, 00:04 »
Jakoś nie kminię... Jest przedział rowerowy, lecz jedzie pusty, gdyż ktoś zamknął drzwi? ;P To jaki tego sens? Gdyby nie chcieli takiego wagonu, to by go do skłądu nie doczepiali?

Chyba jednak pozostanę przy swoich Kulejach Ślunskich - Trasa Dąbrowa - Zakopane to 28 PLN, A do Rajczy chyba 22PLN. Rower zawsze +5PLN. Szkoda, że ten pierwszy kursuje w losowych momentach kalendarzowych...

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 6989
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 14 Lut 2020, 00:25 »
Jakoś nie kminię... Jest przedział rowerowy, lecz jedzie pusty, gdyż ktoś zamknął drzwi? ;P To jaki tego sens? Gdyby nie chcieli takiego wagonu, to by go do skłądu nie doczepiali?
Safety first! Wagon rowerowy (bagażowy) nie ma automatycznej blokady drzwi, jest zwykła zapadka mechaniczna i można je otwierać niezależnie od biegu pociągu. Jak taki sam wagon jechał w Rozewiu rok temu z Gdyni do Jeleniej, to swołocz bawiła się tymi drzwiami, i ćwiczyła "gimnastykę", a pociąg jechał długie odcinki z dozwoloną prędkością  maksymalną 120 km/h. Pewnie to nie był jedyny przypadek.  To jak z jazdą rowerem po szosie - sto tysięcy samochodów Cię wyprzedzi z klasą, ale wystarczy jeden *debil*, który po prostu wjedzie i do końca swego od tej chwili miernego już życia robisz pod siebie i jesteś warzywem. PKP IC dmucha na zimne. Nie chce z powodu jednego *debila* płacić milionowych odszkodowań. Bo wypadnie jedyny żywiciel 5 osobowej rodziny na zasiłku.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2933
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 14 Lut 2020, 08:50 »
wejście przez przedział służbowy - używając klucza konduktorskiego lub kombinerek (miałem to drugie)

Tak zwyczejnie poprosić o otwarcie skoro jest taki przedział w składzie to się nie da?  ::)


Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 735
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 14 Lut 2020, 09:42 »
Tak zwyczejnie poprosić o otwarcie skoro jest taki przedział w składzie to się nie da?  ::)

A po co się męczyć i rower na pastwę losu zostawiać na korytarzu...
To po prostu dość zabawna technologia (spinanie trytkami)  :lol:

Ja na miejscu podjazdy to bym się zamknął od środka - konduktor chodzący bez kluczyka miałby lekkie zdziwienie ;)

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2178
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 14 Lut 2020, 09:56 »
Jakoś nie kminię... Jest przedział rowerowy, lecz jedzie pusty, gdyż ktoś zamknął drzwi? ;P To jaki tego sens? Gdyby nie chcieli takiego wagonu, to by go do skłądu nie doczepiali?

A nie jest tak, że przedział rowerowy jest otwarty, dostępny, ale oprócz niego jest jeszcze ten służbowy i to on był zamknięty, tam spał Podjazdy?  ::)

bo jest też drugie wejście przez przedział służbowy - używając klucza konduktorskiego lub kombinerek (miałem to drugie) da się ten przedział otworzyć i potem są drugie drzwi do przedziału na rowery.

Szy.
« Ostatnia zmiana: 14 Lut 2020, 10:07 szy »

znajkraj. turystyka rowerowa i narciarska, ostatnio m.in.:
Holandia, Bieszczady, Pomorze Zachodnie, Austria i Saksonia
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna Turysta

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 5467
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 15.06.2011
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 14 Lut 2020, 14:20 »
Ja zrozumiałem, że normalne wejście jest zamknięte trytytkami i dlatego podjazdy włamywał się przez przechodni przedział służbowy.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 6989
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 14 Lut 2020, 14:40 »
Tak zwyczejnie poprosić o otwarcie skoro jest taki przedział w składzie to się nie da?
Raz poprosiłem i spotkałem się z odmową, że nie da się. W tym samym typie wagonu, latem 2019 roku. Więc już nie proszę. Poza tym żeby poprosić trzeba zostawić rower blokując przejście przez pociąg (ten wagon jedzie w środku składu i jak wstawisz rower w środku to nikt z bagażem nie przejdzie) i szukać drużyny w długim nocnym pociągu, który ma kilkanaście wagonów rozdzielanych we Wrocławiu. Ogółem dużo większa wiocha, niż sobie kulturalnie otworzyć przedział i wsadzić rower. Tak jak pisałem, główne wejście zamknięte na fest, więc trzeba przez nieużywany przedział służbowy wchodzić.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 6989
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 14 Lut 2020, 14:44 »
A nie jest tak, że przedział rowerowy jest otwarty, dostępny, ale oprócz niego jest jeszcze ten służbowy i to on był zamknięty, tam spał Podjazdy?
Przedział rowerowy ma trzy wyjścia - jedno bezpośrednio na zewnątrz (szerokie rozsuwane drzwi bez blokady - zabezpieczone zipami), drugie na korytarz (szerokie rozsuwane drzwi bez blokady  - zabezpieczone zipami) i trzecie do przedziału służbowego (zwykłe drzwi z klamką i zamkiem, który z jednej strony ma dźwignię, a z drugiej otwór na klucz konduktorski). Te trzecie drzwi umożliwiają wejście przy użyciu kombinerek lub klucza konduktorskiego. W służbowym nie spałem, bo na środku krzesło jest (przyśrubowane, obrotowe, niewygodne).
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna JUREK

  • Wiadomości: 1162
  • Miasto:
  • Na forum od: 21.11.2011
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 14 Lut 2020, 16:16 »
To po co ten sęk i za ile. Brak Michnikowskiego i Dziewońskiego, wtedy byłoby śmiesznie. :)

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 6989
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 19 Lut 2020, 23:09 »
Jak się wybierze w systemie sprzedaży kolei niemieckich wersję bez ICE, to można znaleźć bilety od granicy polsko-niemieckiej (Frankfurt) do granicy szwajcarsko-włoskiej za 31,90 EUR + 10 EUR za rower na określone połączenie. Tak tanio jeszcze nigdy nie było. Czas jazdy około 15 godzin, kilka przesiadek. Chyba zaryzykuję marcowe Alpy, aby śnieg obejrzeć :)
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2178
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 20 Lut 2020, 00:10 »
Pamiętasz o Flixtrainie? Z Frankfurtu do Berlina jechaliśmy za jakieś niewielkie pieniądze wracając z Frankonii, właśnie jakoś w marcu była promocja. Tyle że to osobny bilet system biletowy.

Szy.

znajkraj. turystyka rowerowa i narciarska, ostatnio m.in.:
Holandia, Bieszczady, Pomorze Zachodnie, Austria i Saksonia
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 6989
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 20 Lut 2020, 00:20 »
Pamiętasz o Flixtrainie? Z Frankfurtu do Berlina jechaliśmy za jakieś niewielkie pieniądze wracając z Frankonii, właśnie jakoś w marcu była promocja. Tyle że to osobny bilet system biletowy.
No i co z tego? W kontekście przejazdu przez całą Szwajcarię to nic nie daje. Standardowy bilet przez Szwajcarię kosztuje około 120 EUR. Do tego bilet Flixtrain przez Niemcy (ile to EUR z rowerem?) i bilet z Frankfurtu nad Odrą do Berlina (kolejne 15 EUR). Tutaj masz wszystko Frankfurt nad Odrą - okolice Matterhornu z biletem na rower za niecałe 42 EUR. Do tego czas przejazdu bardzo dobry.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2178
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 20 Lut 2020, 00:37 »
(piszę o Frankfurcie nad Menem, "oczywiście")

To z tego, że kawał Niemiec można przejechać za 9,90, jeśli dobrze pamiętam. Niestety, to tylko środek podróży, wiem.

Szy.

znajkraj. turystyka rowerowa i narciarska, ostatnio m.in.:
Holandia, Bieszczady, Pomorze Zachodnie, Austria i Saksonia
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 6989
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 20 Lut 2020, 00:48 »
(piszę o Frankfurcie nad Menem, "oczywiście")

To z tego, że kawał Niemiec można przejechać za 9,90, jeśli dobrze pamiętam. Niestety, to tylko środek podróży, wiem.

Szy.

I drugie tyle za rower. Do tego dojazd do Berlina. Pamiętaj, że do Frankfurtu, Gorlitz czy Grambowa można bardzo tanio się dostać, zwłaszcza, gdy granicę przejedzie się na własnych kołach. Ten Flixtrain to może jest dobry jak chcesz zobaczyć coś przy ich trasie i masz promocyjny bilet na EC do Berlina. Wtedy wyjdzie w miarę tanio.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna trzystan

  • Wiadomości: 14
  • Miasto: Polkowice
  • Na forum od: 25.02.2016
Odp: Przewożenie roweru pociągiem
« 21 Lut 2020, 08:20 »
Czy jechał ktoś pociągiem EuroNight(Nightjet) Metropol?
To pociąg z Berlina do m.in Budapesztu,który nie przewozi rowerów.
Czy próbował ktoś jechać ze złożonym rowerem i sakwami?Czy nie robi nikt problemów,że duży bagaż?

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum