Autor Wątek: Nocleg z dzieckiem w namiocie.  (Przeczytany 6000 razy)

Opis: aby się wszyscy wyspali

Offline Mężczyzna Popiel

  • Wiadomości: 840
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 01.06.2011
    • Amatorska Grupa Rowerowa Dzięcioły
Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 31 Mar 2014, 12:20 »
Temat rozwiązujący namiotowe problemy noclegowe z naszymi pociechami :)

Zacznę od swoich dylematów.

Używamy z Glizdawką samopomp Volvena, które przy zsunięciu lubią się rozjechać robiąc dziursko odsłaniając podłogę. Namiot to dwójka Bastia Fiord Nansena.
No i teraz pytanie. Jak z dzieckiem spać? Dwie maty i po środku to obawa, że wyląduje na zimnej podłodze namiotu. Może trzecia mata tylko jaka. Może są jakieś szerokie maty, samopompy bądź inne wynalazki mieszczące 2 dorosłych i 1 małe około roczne dziecko.
Szukam rozwiązań bo brak mi pomysłu aby wszystkim było wygodnie i mało obciążeniowo bagażowo.

Jak to u was wygląda? Jakie rozwiązania stosowaliście lub stosujecie?
Mieć rower i nie mieć roweru to już dwa rowery.
Alien... trzeci pasażer na foteliku.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3590
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 31 Mar 2014, 12:27 »
używam tylko karimat. Pod karimaty kładę kocyk, taki lekko izolujący i milszy w dotyku w razie właśnie przesunięcia karimaty. Nie jestem pewny ale w podróżach z dziećmi gdzieś było też o śpiworach itp. sprawach.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6949
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 31 Mar 2014, 13:26 »
Pewnie to głupi pomysł, ale można by połączyć (zabezpieczyć przed rozsunięciem) materace pętlami z taśmy kaletniczej.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Pustelnik

  • Wiadomości: 1439
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 13.03.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 31 Mar 2014, 13:50 »
Skleić srebrną taśmą i po sprawie.
Ach, każdy rowerzysta zwykł, o grację dbać i styl. I aby linię mieć i szyk, przemierza setki gmin.
Rozkoszny życia jego tryb i piękny szprychy błysk. A kiedy wita długi zjazd, rozjaśnia mu się pysk.


Offline Mężczyzna Stylowy

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.04.2013
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 31 Mar 2014, 20:17 »
Mam ten sam dylemat:)
Jak na razie karimaty pod spodem daje radę, ale szukamy innej alternatywy faktycznie może być mata szersza ale jest ciężka i to jej ogromny minus. Najlepsze są proste rozwiązania i w sumie karimaty z kucykiem styka:)

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1640
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 2 Kwi 2014, 01:03 »
Kupić kawałek troka (szerokość legowisk x2 + zakładka), klamerkę do zaciągnięcia, i legowiska ściągnąć trokami "na ósemkę". A w ciągu dnia troki można używać do przytroczenia np. worka transportowego (jeśli ktoś używa).

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna s_13

  • Robert
  • Wiadomości: 74
  • Miasto: Czarna Białostocka
  • Na forum od: 16.06.2013
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 2 Kwi 2014, 08:57 »
Nie wiem jak w twojej, ale w mojej starej samopompie jest taki rancik ze 2 cm. Można, za pomocą kaletnika, nabić na nim kilka nap, czy innych płaskich zatrzasków i łączyć z podobnie przysposobioną drugą matą. Ja już tego nie wypróbuję, bo moje maty się skończyły, a następnym nabytkiem, będą składane karimaty, docięte razem do kształtu i wielkości podłogi namiotowej, szczelnie wypełniając całą powierzchnię, a podłoga jest szersza w głowie, niż w nogach.

Offline Mężczyzna Popiel

  • Wiadomości: 840
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 01.06.2011
    • Amatorska Grupa Rowerowa Dzięcioły
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Kwi 2014, 01:03 »
ściągnąć trokami "na ósemkę".

Wyobrażam sobie różne ósemki i nie do końca wiem o którą chodzi. :)

Nie wiem jak w twojej, ale w mojej starej samopompie jest taki rancik ze 2 cm. Można, za pomocą kaletnika, nabić na nim kilka nap, czy innych płaskich zatrzasków i łączyć z podobnie przysposobioną drugą matą.

Patent fajny, ale niestety u nas brak możliwości zastosowania.
Mieć rower i nie mieć roweru to już dwa rowery.
Alien... trzeci pasażer na foteliku.

Offline Mężczyzna anghan

  • Wiadomości: 976
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 18.11.2013
    • Kwestia Szlaku
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Kwi 2014, 08:52 »
Kiedyś widziałem krótkie maty, takie 2/3. Założenie by pod nogi wkładać plecak. Wy moglibyście używać 3 i ułożyć je w poprzek. Obawiam się tylko czy i tu nie pojawiłby się problem, a poza tym to bardzo drogie w Twoim przypadku rozwiązanie.

Ogólnie to nie wiem jak trwale musiałbyś to skleić by się nie rozsuwały. A to słaby patent na przewożenie. W takim wypadku karrimaty wypadając lepiej. Zawsze można kolejną podłożyć pod spód.

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1640
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Kwi 2014, 17:01 »
Wyobrażam sobie różne ósemki i nie do końca wiem o którą chodzi. :)
Takie coś?

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna Susiedka

  • Wiadomości: 399
  • Miasto: Stuttgart
  • Na forum od: 03.09.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Kwi 2014, 20:40 »
A nie da się kupić dwóch karimat trochę szerszych od podłogi? wtedy na zakładkę, karimaty się nie rozsuną, a przy grubszym śpiworze nie powinno być problemów. Spałem z dziećmi w namiocie, jakby co. ;-) zazwyczaj coś podkładałem na łączeniu i tam spałem, najczęściej kurtkę z polara.

Offline Mężczyzna Popiel

  • Wiadomości: 840
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 01.06.2011
    • Amatorska Grupa Rowerowa Dzięcioły
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 4 Kwi 2014, 10:51 »
Wyobrażam sobie różne ósemki i nie do końca wiem o którą chodzi. :)
Takie coś?

Ósemka Glizdawki wygrała :)

Patent też jak na razie najbardziej przypadł do gustu.
Mieć rower i nie mieć roweru to już dwa rowery.
Alien... trzeci pasażer na foteliku.

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 4 Kwi 2014, 19:41 »
Z Natalą (i czasami jeszcze jest 3 dla mamusi) korzystamy z patentu podanego przez Tomka.
Normalne maty pompowane, potroczone. Dla "wygody" jeszcze dochodzi prześcieradło na gumce. Natala czasami potrafiła w nocy "zawinąć" materace i wpadać w dziurę pośrodku.
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Offline alfa_tek

  • Wiadomości: 75
  • Miasto: z natury
  • Na forum od: 09.04.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 16 Mar 2016, 21:55 »
Czy ktoś dorzuci swoje patenty na spanie z dzieckiem w namiocie? Taśma czy troki wydają się półśrodkami, które w np. miesięcznej podróży będą zbyt uciążliwe lub zawiodą. Może jakaś podwójna mata? ;)

Offline Kobieta hindiana

  • Wiadomości: 4008
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 04.09.2010
    • 87th Dublin Polish Scout Group, Scouting Ireland
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 17 Mar 2016, 11:25 »
Zawsze bralismy po prostu 3 karimaty i to nigdy akurat w to nie inwestowalismy specjalnie kasy. Zwykle karimaty, ktore w dzien mozna rozlozyc pod drzewem, u nas zawsze kazdy mial swoja. Nawet kiedy Marysia byla malutka. Namiot dwojka , wiec specjalnie sie nie rozjezdzaly. Teraz dopiero jest wyzwanie, bo corka ma prawie 12 lat i trzeba jakis nowy patent na nocleg obmyslic.
Mądrzy ludzie czasem się wygłupiają, głupi zawsze wymądrzają.
www.plscout.com

Offline Mężczyzna qbab

  • Wiadomości: 999
  • Miasto: łódzkie
  • Na forum od: 25.12.2011
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 28 Kwi 2016, 10:41 »
U nas zawsze każdy miał swój materac/matę. Próbowałem oplatać materace żeby się nie rozsuwały ale wtedy się po prostu zwijały wzdłuż komór. Z matami nie powinno być tego problemu więc proponowana ósemka mogłaby dać radę. Pod spód polecam to co polecił w jakimś innym wątku PABLO a mianowicie koc ratunkowy wielokrotnego użytku (folia NRC na dodatkowym materiale podobnym do membrany dachowej). Nie dość, że dodatkowo chroni mate przed przebiciem to czuć, że izoluje od podłoża (gdy stanie się na tym kocu to czuć ciepło w przeciwieństwie do sytuacji kiedy stanie się gołą stopą tylko na podłodze namiotu).
Co do łączenia mat to też o tym myślałem, ale odkąd przeszedłem z materacy na maty samopompujące to problem jest zdecydowanie mniejszy. W każdym razie myślałem o przyklejeniu klejem (jakimś specjalnym, elastycznym) do dłuższych krawędzi mat, długiego suwaka.

Offline Kobieta lavinka

  • Wiadomości: 42
  • Miasto: Żyrardów
  • Na forum od: 04.03.2014
    • lav stats
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 14 Maj 2016, 00:37 »
My sporo śpimy w namiocie z niemałżem, jak się pojawiło dziecko, po prostu kupiliśmy szerszy. Poza tym łączymy dwie karimaty i 3 śpiwory (córka jest jeszcze mała, dwie szersze karminaty zajmują niemal cały namiot). większym problemem jest namówienie dziecka, by nie wskakiwało na namiot (taka zabawa!). A poza tym wozimy ze sobą hamak kilkuosobowy, bardzo polecam. :)


Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 113
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 11 Kwi 2017, 22:57 »
Hej,

odświeżę temat - sądzicie, że taka mata http://rockice.pl/Produkty/sprzet-turystyczny/maty/camp-2181-camp-2181-essential-light-mata.html?c=2515 się sprawdzi jako izolacja na wiosenne noce? Nie bardzo chcę targać karimat (wielkość) lub mat (cena i waga) i obmyśliłem coś takiego. U ekipy z bloga Mary w plecaku sprawdziło się, ale latem na Bornholmie...

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1640
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 11 Kwi 2017, 23:08 »
Wygodne posłanie powinien dać, natomiast co do termiki ciężko powiedzieć - nic nie piszą o współczynniku przenikania ciepła. Na wszelki wypadek, gdyby się okazało, że ciągnie, można jeszcze użyć alumaty, która też zajmuje mało miejsca.
Z podobnych materacy spojrzałbym jeszcze na takie:
http://esklep.intersport.pl/pl/product/131640/mata-mckinley-trekker-o2-245120
https://www.decathlon.pl/materac-forclaz-air-id_8298497.html

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 113
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 11 Kwi 2017, 23:22 »
A no właśnie, ta Forclaz grubsza a podają, że na ciepłe noce... Chociaż w komentarzach jest, że chłopak stosował przy zero stopni celsjusza i było ok. Ehh, a my pod majówkę to to zakupić planujemy, a czasu coraz mniej. Na pewno NRCtę pod spód bym dał jeszcze.

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1640
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 11 Kwi 2017, 23:46 »
Wszystko jeszcze zależy jaki ciepły śpiwór będzie. Coś w zapasie w sensie alu/nrc nie zawadzi. :)

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 113
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 12 Kwi 2017, 17:07 »
Puchówki planuję, po sprawdzeniu czy nie uczula dzieciaków, bo puch mimo, że w śpiworach jest z reguły sterylizowany i impregnowany przed gromadzeniem tych żyjątek może gromadzić roztocza, na co jesteśmy uczuleni :(

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1640
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 12 Kwi 2017, 18:10 »
Doba w zamrażarce po wyjeździe i ewentualnie przed kolejnym powinna rozwiązać problem. Chodzi oczywiście o śpiwór puchowy ;)

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 327
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 2 Gru 2018, 18:35 »
Cześć,

Planujemy w wakacje z żoną i dwójką dzieci (4 i 6 lat) pierwsze kilkudniowe wycieczki rowerowe (do tej pory spaliśmy w namiocie jedynie kilka razy stacjonarnie). Ponieważ kupiliśmy większy namiot, chcemy do niego dokupić "łóżko".

Zanim pojawiły się dzieci korzystaliśy z karimat, znajomy namawia mnie jednak na zakup materacy dmuchanych, za którymi przemawia mała kubatura po spakowaniu. Podchodzę do tego jednak sceptycznie. Przede wszystkim chodzi mi o czas składania i rozkładania (wraz z dmuchaniem i spuszczaniem powietrza), dla 4 materacy. Przy karimacie złożenie to chwila, tak samo z rozłożeniem a jeżeli zwinie się je wszystkie razem, można je szybko przytroczyć nad sakwami u żony. Gdyby dzieciaki były starsze i każdy dbałby sam o zwinięcie i rozłożenie spania pewnie spojżałbym milszym okiem na takie materace:)

Pytanie kieruję do osób, które podróżowały z kilkoma mniejszymi dziećmi. Może macie jakieś pomysły, patenty, doświadczenia?

Pozdrawiam.

Offline Mężczyzna JUREK

  • Wiadomości: 1120
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 21.11.2011
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 2 Gru 2018, 20:09 »
"Przede wszystkim chodzi mi o czas składania i rozkładania (wraz z dmuchaniem i spuszczaniem powietrza), dla 4 materacy"

To sporo, ale istnieją pompki workowe i masz problem z glowy.  Od niedawna mam taką:
 

 pompuje się szybko.
"Głupek ma tyle praw co mędrzec." - Witold Gombrowicz

Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 113
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 2 Gru 2018, 23:20 »
Korzystam z materacy dmuchanych Camp Essential Light (ale mam też karimaty). Waga materaca Campa to 315 g a wymiary po spakowaniu 24x6 cm. Sprawdziłem je podczas dosyć chłodnego wyjazdu na Podlasie (bez dzieci) i wakacji w Czarnogórze - po drodze mieliśmy 2 dniowy nocleg pod namiotem - sprawdziły się bardzo dobrze. Szybko się je pompuje (minuta i napompowany materac), są wygodne, dłużej za to trwa skompresowanie ich do pierwotnej postaci, jest to lekko upierdliwe i wymaga cierpliwości - albo ja mam wygórowane wymagania.

O tutaj na zdjęciu te maty - dzieciaki były zadowolone, ja też:
« Ostatnia zmiana: 2 Gru 2018, 23:36 Sebastian »

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 327
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 06:09 »
No właśnie tego zwijania i kompresowania się obawiam. Co do worka, to kolega tez korzysta właśnie z worka do nadmuchania. Gdybym miał nocować w jednym lub w dwóch miejscach to pewnie bym się nie zastanawiał, ale przy 10 dniach robi się 10 x 4 materace x 2 (zwinięcie i rozłożenie) ... A jak wiadomo są jeszcze inne czynności przy zwijania i rozbijaniu biwaku:)

Offline Mężczyzna JUREK

  • Wiadomości: 1120
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 21.11.2011
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 08:25 »
ha ha ha, pozostanie zakup kampera :D
"Głupek ma tyle praw co mędrzec." - Witold Gombrowicz

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2527
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 08:47 »
No właśnie tego zwijania i kompresowania się obawiam.
I słusznie. To najbardziej upierdliwa czynność, a x4 to jakaś masakra. Dziecko porządnie nie zwinie samopompy a i z materacykiem może być słabo więc na koniec to Ty z tym zostaniesz. Osobiście poszedłbym w karimaty. Zwiniesz je, wszystkie razem, w jeden duży rulon na górę bagażnika. Przy różnych wadach karimat są najszybsze w obsłudze i odporne na wszystko, co przy dzieciakach tez ma znaczenie duże.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3590
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 09:07 »
ja dlatego zdecydowałem się na samopompy. Chociaż się same rozłożą po dniu jazdy. A rano to już sobie spokojnie zwinę te 4 sztuki. Oczywiście lekkie dopompowanie ustami jest potrzebne, ale to są dosłownie 3-5 dmuchnięć, zależnie od masy ciała jakie ma spać.

Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 113
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 09:12 »
Tak, tutaj wymagane jest zwinięcie przez dorosłą osobę, dziecko nie wypuści powietrza w wystarczającym stopniu z niego oraz nie zwinie.
Z drugiej strony - tempo prac na biwaku z dziećmi jest takie i tyle jest rzeczy do zrobienia, że robiłem to przy okazji gotowania itp. Ale gdy czas się liczy, karimata niezastąpiona, 10 x tańsza i niemalże bezawaryjna.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7439
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 09:40 »
Weź też pod uwagę że dzieci są znacznie mniejsze i lżejsze, więc i zysk na ich komforcie będzie praktycznie żaden.

Offline Kobieta wilhelminaslimak

  • Wiadomości: 358
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 25.03.2011
    • foty na flickr.com
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 12:23 »
My, rodzice mamy materacyki (bo to juz nie te lata, żeby na twartym spać).
Dzieci mają karimaty - póki mi nie powiedzą, że im twardo/zimno to im nie zmieniam. Tym bardziej, że oni na tych karimatach i rysują i karty rozkładają i jakieś budowle z nich robią, taki materacyk to by ich wręcz unieszczęśliwił.
Dodatkowo sobie nie wyobrażam, żebym miała 4 materacyki codzinnie dmuchać i potem rano zwijać.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3590
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 12:55 »
co do wrażliwości i "wszystko odporne" to się zgodzę, że zwykłe karimaty są bezkonkurencyjne. Ale ja już nie chciałem niczego "majdającego się" na rowerze. Wszystko w torbie i z wyjątkiem namiotu wszystko schowane. Ale jak na razie mimo skakania, gier itp. materacyki dają radę.

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 327
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 17:29 »
No właśnie, ja z żoną osobiście nie jesteśmy wymagający i możemy spać na karimatach (tak jak to robiliśmy do tej pory). Biorąc pod uwagę opinie z części powyższych postów, dzieci też dostaną karimaty, a jak kiedyś zapragną materacy to tylko pod warunkiem, że będę je umiały same złożyć i rozłożyć.

Decyzja w takim razie podjęta, tym bardziej, że od przyszłego roku będzie nas piątka, więc i wzór z poprzedniej wiadomości zmieniłby się na 10 x 5 x 2 :)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2527
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 21:34 »
Gratulacje!

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 327
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 8 Lip 2019, 22:16 »
Karimaty już zamówione. Pojawił się kolejny temat, szukałem go na forum, ale nie znalazłem. Chodzi mianowicie o szukanie noclegów na kempingach.

W internecie znalazłem kilka stron z mapą kempingów zlokalizowanych na terenie Polski takich jak pl.camping.info czy polskicaravaning.pl zweryfikowałem polecane kempingi i wydaje mi się że są tam tylko te najpopularniejsze, nie znalazłem tam mniejszych kempingów, na których zdarzało mi się nocować.

W jaki sposób szukacie miejsc pod namiot? Czy możecie polecić jakieś strony gdzie siatka miejsc noclegowych pod namiot byłaby gęstsza niż w przytoczonych portalach? Z uwagi na wiek moich dzieci odległości dzienne nie będą przekraczały 50 km. Dobrze byłoby gdyby poza typowymi kempingami były wymienione także np. bindugi czy inne miejsca gdzie można się rozbić. A może część z Was łączy kempingi ze spaniem w agroturystykach? Czy w takich miejscach chętnie użyczają miejsca pod namiot za opłatą?

Pozdrawiam,
Feliks

p.s. Czytałem gdzieś, że podobno na niektórych mapach do urządzeń GPS są oznaczenia miejsc noclegowych, ale nie wiem czy chodzi o te bardziej popularne czy te mniej też. Dodam, że spanie na dziko na ten i zapewne przyszły rok odpada.

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 943
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 8 Lip 2019, 22:42 »
W Polsce jest raczej słabo z kempingami i pomijając wybrzeże, pojezierza i Karpaty raczej nie ma szans na kempingi co 50 km. Było kiedyś stowarzyszenie kempingów i karawaningu, kempingi były ponumerowane, wydawano mapę. Dziś wiele kempingów z byłej federacji zwyczajnie nie nadaje się na nocleg z dziećmi (np. Turawa wyglądająca jak po eksplozji bomby, otwarta na noc i bez żadnej obsługi, czy Nysa z niekończącą się imprezą pijaków i ćpunów).
Dobrym tropem mogą być lokalne OSiR, np. Racibórz to wzór wspaniale utrzymanego kampingu z wzorową infrastrukturą.

Lepiej to wygląda w Czechach, na stronach dokempu.cz lub ekempy.cz można sobie posortować miejscówki wg przydatności dla dzieci.

A Skandynawia lub kraje alpejskie to już raj - federacje, oceny, wzorowa czystość, rezerwacje miejsc itd., a często wydzielone strefy dla namiotowiczów rowerowych (z ławami, wiatami i bez samochodów, motocykli). Spory ład i bezpieczeństwo z punktu widzenia wypoczynku z dziećmi panuje też na kempingach hiszpańskich, byłem na kilkudziesięciu i wszystkie miały całodobową ochronę i kontrolowany dostęp, wjazd samochodem zwykle tylko do 22.
Edycja:
Przypomniałem sobie jeszcze o bazach wakacyjnych SKPB/SKPG itd, czyli sezonowych miejscach na rozbicie namiotu lub skorzystanie z miejsca w namiocie bazowym, prowadzone w pięknych miejscach polskich gór przez przewodników studenckich.
« Ostatnia zmiana: 8 Lip 2019, 22:47 MCsubi »

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 1768
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 8 Lip 2019, 23:15 »
Jak napiszesz w jaki rejon się wybieracie, to na pewno posypią się informacje o miejscach noclegowych zweryfikowane przez forumowiczów. Także tych mniej znanych, a wartych polecenia. Myślę, że to bardzo cenne źródło wiedzy.

Na jazdę z dziećmi poza granicami, Bornholm wydaje mi się idealny (dodatkowa atrakcja w postaci rejsu statkiem). Nie byłem tam od kilkunastu lat, ale pewnie można sprawdzić.

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 327
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 9 Lip 2019, 05:27 »
MCsubi, RS. Dziekuje za odpowiedzi. Mam kilku znajomych, którzy wybierają z dziećmi wyjazdy zagraniczne, mówili że z uwagi na pewniejszą pogodę, ale po tym wpisie chodziło też pewnie o jakość kempingów. Nie pomyślałem o tym.

Co do miejsca planowałem raczej coś nizinnego, córka 6 lat przejeżdża swobodnie ponad 30 km, syn 4 lat ponad 20, ale są to wycieczki w terenie płaskim. Dodatkowo dobrze byłoby by w koło była woda ztąd pomyślałem o Mazurach. W zeszłym roku spaliśmy także w jednej z bindug, też było fajnie, mazurskie bindugi miałem oznaczone na mapie papierowej podobnie jak kempingi, myślałem, że jest jakiś spis tego w zasobach internetu.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3590
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 9 Lip 2019, 09:27 »
to teraz wątek dokąd chcesz jechać? Najpierw napisz czym chcesz dojechać, autem czy pociągiem, samolotem, następnie ile czasu chcesz stracić na dotarcie w miejsce startu (np. 8 godzin autem z WAWY), ile dni urlopu planujesz, jakie oczekiwania co do trasy w sensie atrakcji.

Na podstawie tego wyjdzie Ci gdzie warto jechać. Ja staram się nie przekraczać 8 godzin jazdy autem, w moim przypadku z Inowrocławia. Nie chcę tracić więcej czasu  na dojazd, a jestem też wygodny dlatego też autem. Przykładowo masz do dyspozycji Niemcy - Brandenburgia, Bawaria Północna, gdzie infrastruktura jest pewna i kulturalna. Mijasz po drodze kempingi, a strony jak byś się zdecydowal na Niemcy mogę podesłać.

przykładowo z mojego wyjazdu w dwóch różnych rejonów NIemiec:
Bawaria na 2 tygodnie:  Funfluseeradweg http://roweremdoprzodu.wex.pl/1---2-dzie--6.html
Okolice Berlina na tydzień: Gurkenradweg http://roweremdoprzodu.wex.pl/1---2-dzie--7.html

 w Niemczech wszystko masz podane na tacy. Podobnie jest w Austrii, Holadnii, Dani, ale to już inne rejony i zależy jak długi jest dojazd w dany rejon.
Z Polski np. Kaszubska Marszruta jest bardzo fajna, ale infrastruktura, kempingi są bardzo różne, skrajne wręcz w sensie jakości. O kulturze, w sensie spokoju i ciszy nocnej wolę nie wspominać.



Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 943
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 9 Lip 2019, 11:29 »


Co do miejsca planowałem raczej coś nizinnego, córka 6 lat przejeżdża swobodnie ponad 30 km, syn 4 lat ponad 20, ale są to wycieczki w terenie płaskim. Dodatkowo dobrze byłoby by w koło była woda ztąd pomyślałem o Mazurach.
Nawet jadąc w Austrii z widokiem na ośnieżone szczyty, nadal można poruszać się płaskim szlakiem w dolinie rzecznej. Studnia z dostępem do wody/ źródło jest standardowym wyposażeniem wielu austriackich i szwajcarskich, a często i południowoniemieckich  miejsc odpoczynku przy szlakach rowerowych, przy mniejszych rzekach (typu Salzach czy Inn) są kąpieliska, sporo jest kąpielisk w lokalnych jeziorkach (w Pinzgau widziałem nawet kilka jezior z wodą podgrzewaną zespołem kolektorów słonecznych).
« Ostatnia zmiana: 9 Lip 2019, 11:36 MCsubi »

Offline Kobieta hindiana

  • Wiadomości: 4008
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 04.09.2010
    • 87th Dublin Polish Scout Group, Scouting Ireland
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 9 Lip 2019, 20:35 »
Dobrze, że za bardzo nie inwestowaliśmy w temat drogiego sprzętu pod tyłek na noclegi bo nie wiadomo kiedy nasze dziecko osiagnelo imponujący wiek 15 lat i od dawna mieszka na wyjazdach w swoim namiocie... Niesamowite, kiedy pierwszy raz zabrałam tu w tej kwestii głos miała tylko 12 lat :D  Teraz ma swój własny sprzęt turystyczny i nie pamięta jak się kiedyś rozpychala w środku namiotu.
Mądrzy ludzie czasem się wygłupiają, głupi zawsze wymądrzają.
www.plscout.com

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 327
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 9 Lip 2019, 22:45 »
EASYRIDER77,

Myślałem o Mazurach a jak nie to raczej gdzieś w Polsce na pierwszy raz, dojazd na pewno autem. Czas dotarcia nie ma dla mnie większego znaczenia, przeważnie wyjeżdżamy w środku nocy kiedy dzieciaki z żoną śpią i budzą się rano na miejscu. Co do urlopu, na pierwszy raz planuję około tygodnia, jeżeli wypali to kolejne będą z pewnością dłuższe - minimum dwa lub trzy tygodnie.

Zaznaczę, że pierwszy wyjazd typowo rowerowy planuję na przyszłe wakacje. W tym roku chcemy jechać pod namiot, ale przemieszczać będziemy się autem - pomimo, że firma Thule zapewnia hamak do przyczepki dla dzieci w przedziale wiekowym 1-10 miesięcy chcemy jeszcze poczekać aż najmłodsza córka będzie miała rok.

Spodobała mi się trasa na Kaszubskiej Marszrucie, myślę że w kwietniu/maju 2020 moglibyśmy poświęcić na nią około 4-7 dni, jeżeli wszystko będzie ok w lipcu/sierpniu wybralibyśmy coś na dłużej.

Pokazałem dziś najstarszej córce zdjęcia z Waszej ostatniej kinder wyprawki, bardzo jej się spodobało więc może się na coś takiego też wybierzemy by podpytać o doświadczenia itp:) Ty zapewne też masz duże doświadczenie w temacie, widziałem że w dziale o wyprawach z dziećmi dużo się wypowiadasz.

MCsubi,

Zapewne to prawda, kiedyś jeździłem do Włoch na zbiory jabłek w okolicach Trento, dolina dość płaska no i dużo ścieżek. Jeżeli chodzi o wybór tras w Polsce jest to podyktowane głównie możliwością szybkiego powrotu do domu w razie nieoczekiwanych problemów oraz łatwego dostępu do służby zdrowia. Jak najmłodsza córka podrośnie z pewnością będziemy jeździć też za granicę.

Hindiana,

Tak to prawda, nawet natknąłem się na Twoje posty z przed kilku lat gdzie opisywałaś historie dotyczące spania w namiocie z dzieckiem:)


Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 943
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 9 Lip 2019, 22:56 »
To jedź na Suwalszczyznę, jeziora czystsze i ruch mniejszy.

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3312
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 9 Lip 2019, 23:04 »
Albo Polesie. Tak płasko że aż wklęsło.

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2878
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 10 Lip 2019, 08:12 »
Że się tak wtrącę ;) jeśli chodzi o Bory Tucholskie to ja się nie spotkałam absolutnie z brakiem kultury na kempingach, ani z imprezami czy czymkolwiek głośnym i przeszkadzającym. Natomiast kaszubska marszruta jest dla mnie ideą debilną, bo wiele dróg w jej ramach jest bardzo stroma, a nawierzchnia po paru latach istnienia jest w stanie kiepskim. Szczególnie na tych stromych górkach jest to o tyle niebezpieczne, że porobiły się wyżłobienia od deszczu i odcinki z kopnym żwirem  ::) Ja się boję po tym zjeżdżać, a co dopiero mniej wprawne dziecko... Na równoległych asfaltach porozstawiali kupę znaków zakazujących poruszania się rowerami, choć coraz więcej ludzi widzę że łamie te zakazy. Natomiast w okolicy jest trochę bardzo przyjemnych dróg gdzie nie ma na asfalcie zakazu poruszania się rowerem, a ruch aut jest totalnie znikomy (np. Parzyn - Laska - Asmus i dalej na południe, czy odcinek przez Czernicę gdzie jest restauracja w której serwują m. in. dziczyznę). Drogi gruntowe są często z kopnym piachem, ale np przez PN Bory Tucholskie wiedzie rewelacyjna droga - szlak rowerowy.


Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 327
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 11 Lip 2019, 05:47 »
Dzięki Magdo, na zdjęciach ze strony ZnajKraj było widać piękne drogi, ale faktycznie jeżeli część z nich poprowadzono pod górkę to te żwirowe mogły się rozsypać, dziękuje za uwagę, popatrzę na te Bory, pozdrawiam.

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 369
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 11 Lip 2019, 09:57 »
Trochę o Kaszubskiej Marszrucie. Podjazdy o których pisze Magda faktycznie mogą być już nieco poryte, ale są to krótkie, bardzo krótkie odcinki nie wpływające na ogólnie pozytywny odbiór tych tras. W porównaniu np. do GreenVelo jest tam znacznie łatwiej.

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3312
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 327
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 18 Lip 2019, 06:16 »
A tak trochę w temacie, chcemy jechać na weekend pod namiot nad jezioro Śniadwy. Myślałem o kepingu w Nowych Gutach, głównie z uwagi na płytką plaże. Czy potraficie polecić inny keping lub agrosturystykę, niekoniecznie w obrębie wymienionego jeziora?

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum