Autor Wątek: Nocleg z dzieckiem w namiocie.  (Przeczytany 2900 razy)

Opis: aby się wszyscy wyspali

Offline Mężczyzna Popiel

  • Wiadomości: 840
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 01.06.2011
    • Amatorska Grupa Rowerowa Dzięcioły
Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 31 Mar 2014, 12:20 »
Temat rozwiązujący namiotowe problemy noclegowe z naszymi pociechami :)

Zacznę od swoich dylematów.

Używamy z Glizdawką samopomp Volvena, które przy zsunięciu lubią się rozjechać robiąc dziursko odsłaniając podłogę. Namiot to dwójka Bastia Fiord Nansena.
No i teraz pytanie. Jak z dzieckiem spać? Dwie maty i po środku to obawa, że wyląduje na zimnej podłodze namiotu. Może trzecia mata tylko jaka. Może są jakieś szerokie maty, samopompy bądź inne wynalazki mieszczące 2 dorosłych i 1 małe około roczne dziecko.
Szukam rozwiązań bo brak mi pomysłu aby wszystkim było wygodnie i mało obciążeniowo bagażowo.

Jak to u was wygląda? Jakie rozwiązania stosowaliście lub stosujecie?
Mieć rower i nie mieć roweru to już dwa rowery.
Alien... trzeci pasażer na foteliku.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3481
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 31 Mar 2014, 12:27 »
używam tylko karimat. Pod karimaty kładę kocyk, taki lekko izolujący i milszy w dotyku w razie właśnie przesunięcia karimaty. Nie jestem pewny ale w podróżach z dziećmi gdzieś było też o śpiworach itp. sprawach.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6545
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 31 Mar 2014, 13:26 »
Pewnie to głupi pomysł, ale można by połączyć (zabezpieczyć przed rozsunięciem) materace pętlami z taśmy kaletniczej.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Pustelnik

  • Wiadomości: 1417
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 13.03.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 31 Mar 2014, 13:50 »
Skleić srebrną taśmą i po sprawie.
Ach, każdy rowerzysta zwykł, o grację dbać i styl. I aby linię mieć i szyk, przemierza setki gmin.
Rozkoszny życia jego tryb i piękny szprychy błysk. A kiedy wita długi zjazd, rozjaśnia mu się pysk.


Offline Mężczyzna Stylowy

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.04.2013
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 31 Mar 2014, 20:17 »
Mam ten sam dylemat:)
Jak na razie karimaty pod spodem daje radę, ale szukamy innej alternatywy faktycznie może być mata szersza ale jest ciężka i to jej ogromny minus. Najlepsze są proste rozwiązania i w sumie karimaty z kucykiem styka:)

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1630
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 2 Kwi 2014, 01:03 »
Kupić kawałek troka (szerokość legowisk x2 + zakładka), klamerkę do zaciągnięcia, i legowiska ściągnąć trokami "na ósemkę". A w ciągu dnia troki można używać do przytroczenia np. worka transportowego (jeśli ktoś używa).

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna s_13

  • Robert
  • Wiadomości: 74
  • Miasto: Czarna Białostocka
  • Na forum od: 16.06.2013
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 2 Kwi 2014, 08:57 »
Nie wiem jak w twojej, ale w mojej starej samopompie jest taki rancik ze 2 cm. Można, za pomocą kaletnika, nabić na nim kilka nap, czy innych płaskich zatrzasków i łączyć z podobnie przysposobioną drugą matą. Ja już tego nie wypróbuję, bo moje maty się skończyły, a następnym nabytkiem, będą składane karimaty, docięte razem do kształtu i wielkości podłogi namiotowej, szczelnie wypełniając całą powierzchnię, a podłoga jest szersza w głowie, niż w nogach.

Offline Mężczyzna Popiel

  • Wiadomości: 840
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 01.06.2011
    • Amatorska Grupa Rowerowa Dzięcioły
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Kwi 2014, 01:03 »
ściągnąć trokami "na ósemkę".

Wyobrażam sobie różne ósemki i nie do końca wiem o którą chodzi. :)

Nie wiem jak w twojej, ale w mojej starej samopompie jest taki rancik ze 2 cm. Można, za pomocą kaletnika, nabić na nim kilka nap, czy innych płaskich zatrzasków i łączyć z podobnie przysposobioną drugą matą.

Patent fajny, ale niestety u nas brak możliwości zastosowania.
Mieć rower i nie mieć roweru to już dwa rowery.
Alien... trzeci pasażer na foteliku.

Offline Mężczyzna anghan

  • Wiadomości: 948
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 18.11.2013
    • Kwestia Szlaku
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Kwi 2014, 08:52 »
Kiedyś widziałem krótkie maty, takie 2/3. Założenie by pod nogi wkładać plecak. Wy moglibyście używać 3 i ułożyć je w poprzek. Obawiam się tylko czy i tu nie pojawiłby się problem, a poza tym to bardzo drogie w Twoim przypadku rozwiązanie.

Ogólnie to nie wiem jak trwale musiałbyś to skleić by się nie rozsuwały. A to słaby patent na przewożenie. W takim wypadku karrimaty wypadając lepiej. Zawsze można kolejną podłożyć pod spód.

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1630
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Kwi 2014, 17:01 »
Wyobrażam sobie różne ósemki i nie do końca wiem o którą chodzi. :)
Takie coś?

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna Susiedka

  • Wiadomości: 399
  • Miasto: Hollandia
  • Na forum od: 03.09.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Kwi 2014, 20:40 »
A nie da się kupić dwóch karimat trochę szerszych od podłogi? wtedy na zakładkę, karimaty się nie rozsuną, a przy grubszym śpiworze nie powinno być problemów. Spałem z dziećmi w namiocie, jakby co. ;-) zazwyczaj coś podkładałem na łączeniu i tam spałem, najczęściej kurtkę z polara.

Offline Mężczyzna Popiel

  • Wiadomości: 840
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 01.06.2011
    • Amatorska Grupa Rowerowa Dzięcioły
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 4 Kwi 2014, 10:51 »
Wyobrażam sobie różne ósemki i nie do końca wiem o którą chodzi. :)
Takie coś?

Ósemka Glizdawki wygrała :)

Patent też jak na razie najbardziej przypadł do gustu.
Mieć rower i nie mieć roweru to już dwa rowery.
Alien... trzeci pasażer na foteliku.

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 4 Kwi 2014, 19:41 »
Z Natalą (i czasami jeszcze jest 3 dla mamusi) korzystamy z patentu podanego przez Tomka.
Normalne maty pompowane, potroczone. Dla "wygody" jeszcze dochodzi prześcieradło na gumce. Natala czasami potrafiła w nocy "zawinąć" materace i wpadać w dziurę pośrodku.
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Offline alfa_tek

  • Wiadomości: 75
  • Miasto: z natury
  • Na forum od: 09.04.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 16 Mar 2016, 21:55 »
Czy ktoś dorzuci swoje patenty na spanie z dzieckiem w namiocie? Taśma czy troki wydają się półśrodkami, które w np. miesięcznej podróży będą zbyt uciążliwe lub zawiodą. Może jakaś podwójna mata? ;)

Offline Kobieta hindiana

  • Wiadomości: 3994
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 04.09.2010
    • 87th Dublin Polish Scout Group, Scouting Ireland
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 17 Mar 2016, 11:25 »
Zawsze bralismy po prostu 3 karimaty i to nigdy akurat w to nie inwestowalismy specjalnie kasy. Zwykle karimaty, ktore w dzien mozna rozlozyc pod drzewem, u nas zawsze kazdy mial swoja. Nawet kiedy Marysia byla malutka. Namiot dwojka , wiec specjalnie sie nie rozjezdzaly. Teraz dopiero jest wyzwanie, bo corka ma prawie 12 lat i trzeba jakis nowy patent na nocleg obmyslic.
Mądrzy ludzie czasem się wygłupiają, głupi zawsze wymądrzają.
www.plscout.com

Offline Mężczyzna qbab

  • Wiadomości: 973
  • Miasto: łódzkie
  • Na forum od: 25.12.2011
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 28 Kwi 2016, 10:41 »
U nas zawsze każdy miał swój materac/matę. Próbowałem oplatać materace żeby się nie rozsuwały ale wtedy się po prostu zwijały wzdłuż komór. Z matami nie powinno być tego problemu więc proponowana ósemka mogłaby dać radę. Pod spód polecam to co polecił w jakimś innym wątku PABLO a mianowicie koc ratunkowy wielokrotnego użytku (folia NRC na dodatkowym materiale podobnym do membrany dachowej). Nie dość, że dodatkowo chroni mate przed przebiciem to czuć, że izoluje od podłoża (gdy stanie się na tym kocu to czuć ciepło w przeciwieństwie do sytuacji kiedy stanie się gołą stopą tylko na podłodze namiotu).
Co do łączenia mat to też o tym myślałem, ale odkąd przeszedłem z materacy na maty samopompujące to problem jest zdecydowanie mniejszy. W każdym razie myślałem o przyklejeniu klejem (jakimś specjalnym, elastycznym) do dłuższych krawędzi mat, długiego suwaka.

Offline Kobieta lavinka

  • Wiadomości: 42
  • Miasto: Żyrardów
  • Na forum od: 04.03.2014
    • lav stats
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 14 Maj 2016, 00:37 »
My sporo śpimy w namiocie z niemałżem, jak się pojawiło dziecko, po prostu kupiliśmy szerszy. Poza tym łączymy dwie karimaty i 3 śpiwory (córka jest jeszcze mała, dwie szersze karminaty zajmują niemal cały namiot). większym problemem jest namówienie dziecka, by nie wskakiwało na namiot (taka zabawa!). A poza tym wozimy ze sobą hamak kilkuosobowy, bardzo polecam. :)


Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 105
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 11 Kwi 2017, 22:57 »
Hej,

odświeżę temat - sądzicie, że taka mata http://rockice.pl/Produkty/sprzet-turystyczny/maty/camp-2181-camp-2181-essential-light-mata.html?c=2515 się sprawdzi jako izolacja na wiosenne noce? Nie bardzo chcę targać karimat (wielkość) lub mat (cena i waga) i obmyśliłem coś takiego. U ekipy z bloga Mary w plecaku sprawdziło się, ale latem na Bornholmie...

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1630
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 11 Kwi 2017, 23:08 »
Wygodne posłanie powinien dać, natomiast co do termiki ciężko powiedzieć - nic nie piszą o współczynniku przenikania ciepła. Na wszelki wypadek, gdyby się okazało, że ciągnie, można jeszcze użyć alumaty, która też zajmuje mało miejsca.
Z podobnych materacy spojrzałbym jeszcze na takie:
http://esklep.intersport.pl/pl/product/131640/mata-mckinley-trekker-o2-245120
https://www.decathlon.pl/materac-forclaz-air-id_8298497.html

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 105
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 11 Kwi 2017, 23:22 »
A no właśnie, ta Forclaz grubsza a podają, że na ciepłe noce... Chociaż w komentarzach jest, że chłopak stosował przy zero stopni celsjusza i było ok. Ehh, a my pod majówkę to to zakupić planujemy, a czasu coraz mniej. Na pewno NRCtę pod spód bym dał jeszcze.

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1630
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 11 Kwi 2017, 23:46 »
Wszystko jeszcze zależy jaki ciepły śpiwór będzie. Coś w zapasie w sensie alu/nrc nie zawadzi. :)

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 105
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 12 Kwi 2017, 17:07 »
Puchówki planuję, po sprawdzeniu czy nie uczula dzieciaków, bo puch mimo, że w śpiworach jest z reguły sterylizowany i impregnowany przed gromadzeniem tych żyjątek może gromadzić roztocza, na co jesteśmy uczuleni :(

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1630
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 12 Kwi 2017, 18:10 »
Doba w zamrażarce po wyjeździe i ewentualnie przed kolejnym powinna rozwiązać problem. Chodzi oczywiście o śpiwór puchowy ;)

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 264
  • Miasto: Bielany
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 2 Gru 2018, 18:35 »
Cześć,

Planujemy w wakacje z żoną i dwójką dzieci (4 i 6 lat) pierwsze kilkudniowe wycieczki rowerowe (do tej pory spaliśmy w namiocie jedynie kilka razy stacjonarnie). Ponieważ kupiliśmy większy namiot, chcemy do niego dokupić "łóżko".

Zanim pojawiły się dzieci korzystaliśy z karimat, znajomy namawia mnie jednak na zakup materacy dmuchanych, za którymi przemawia mała kubatura po spakowaniu. Podchodzę do tego jednak sceptycznie. Przede wszystkim chodzi mi o czas składania i rozkładania (wraz z dmuchaniem i spuszczaniem powietrza), dla 4 materacy. Przy karimacie złożenie to chwila, tak samo z rozłożeniem a jeżeli zwinie się je wszystkie razem, można je szybko przytroczyć nad sakwami u żony. Gdyby dzieciaki były starsze i każdy dbałby sam o zwinięcie i rozłożenie spania pewnie spojżałbym milszym okiem na takie materace:)

Pytanie kieruję do osób, które podróżowały z kilkoma mniejszymi dziećmi. Może macie jakieś pomysły, patenty, doświadczenia?

Pozdrawiam.

Offline Mężczyzna JUREK

  • Wiadomości: 1077
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 21.11.2011
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 2 Gru 2018, 20:09 »
"Przede wszystkim chodzi mi o czas składania i rozkładania (wraz z dmuchaniem i spuszczaniem powietrza), dla 4 materacy"

To sporo, ale istnieją pompki workowe i masz problem z glowy.  Od niedawna mam taką:
 

 pompuje się szybko.
"Głupek ma tyle praw co mędrzec." - Witold Gombrowicz

Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 105
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 2 Gru 2018, 23:20 »
Korzystam z materacy dmuchanych Camp Essential Light (ale mam też karimaty). Waga materaca Campa to 315 g a wymiary po spakowaniu 24x6 cm. Sprawdziłem je podczas dosyć chłodnego wyjazdu na Podlasie (bez dzieci) i wakacji w Czarnogórze - po drodze mieliśmy 2 dniowy nocleg pod namiotem - sprawdziły się bardzo dobrze. Szybko się je pompuje (minuta i napompowany materac), są wygodne, dłużej za to trwa skompresowanie ich do pierwotnej postaci, jest to lekko upierdliwe i wymaga cierpliwości - albo ja mam wygórowane wymagania.

O tutaj na zdjęciu te maty - dzieciaki były zadowolone, ja też:
« Ostatnia zmiana: 2 Gru 2018, 23:36 Sebastian »

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 264
  • Miasto: Bielany
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 06:09 »
No właśnie tego zwijania i kompresowania się obawiam. Co do worka, to kolega tez korzysta właśnie z worka do nadmuchania. Gdybym miał nocować w jednym lub w dwóch miejscach to pewnie bym się nie zastanawiał, ale przy 10 dniach robi się 10 x 4 materace x 2 (zwinięcie i rozłożenie) ... A jak wiadomo są jeszcze inne czynności przy zwijania i rozbijaniu biwaku:)

Offline Mężczyzna JUREK

  • Wiadomości: 1077
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 21.11.2011
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 08:25 »
ha ha ha, pozostanie zakup kampera :D
"Głupek ma tyle praw co mędrzec." - Witold Gombrowicz

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 1925
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 08:47 »
No właśnie tego zwijania i kompresowania się obawiam.
I słusznie. To najbardziej upierdliwa czynność, a x4 to jakaś masakra. Dziecko porządnie nie zwinie samopompy a i z materacykiem może być słabo więc na koniec to Ty z tym zostaniesz. Osobiście poszedłbym w karimaty. Zwiniesz je, wszystkie razem, w jeden duży rulon na górę bagażnika. Przy różnych wadach karimat są najszybsze w obsłudze i odporne na wszystko, co przy dzieciakach tez ma znaczenie duże.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3481
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 09:07 »
ja dlatego zdecydowałem się na samopompy. Chociaż się same rozłożą po dniu jazdy. A rano to już sobie spokojnie zwinę te 4 sztuki. Oczywiście lekkie dopompowanie ustami jest potrzebne, ale to są dosłownie 3-5 dmuchnięć, zależnie od masy ciała jakie ma spać.

Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 105
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 09:12 »
Tak, tutaj wymagane jest zwinięcie przez dorosłą osobę, dziecko nie wypuści powietrza w wystarczającym stopniu z niego oraz nie zwinie.
Z drugiej strony - tempo prac na biwaku z dziećmi jest takie i tyle jest rzeczy do zrobienia, że robiłem to przy okazji gotowania itp. Ale gdy czas się liczy, karimata niezastąpiona, 10 x tańsza i niemalże bezawaryjna.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7120
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 09:40 »
Weź też pod uwagę że dzieci są znacznie mniejsze i lżejsze, więc i zysk na ich komforcie będzie praktycznie żaden.

Offline Kobieta wilhelminaslimak

  • Wiadomości: 356
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 25.03.2011
    • foty na flickr.com
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 12:23 »
My, rodzice mamy materacyki (bo to juz nie te lata, żeby na twartym spać).
Dzieci mają karimaty - póki mi nie powiedzą, że im twardo/zimno to im nie zmieniam. Tym bardziej, że oni na tych karimatach i rysują i karty rozkładają i jakieś budowle z nich robią, taki materacyk to by ich wręcz unieszczęśliwił.
Dodatkowo sobie nie wyobrażam, żebym miała 4 materacyki codzinnie dmuchać i potem rano zwijać.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3481
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 12:55 »
co do wrażliwości i "wszystko odporne" to się zgodzę, że zwykłe karimaty są bezkonkurencyjne. Ale ja już nie chciałem niczego "majdającego się" na rowerze. Wszystko w torbie i z wyjątkiem namiotu wszystko schowane. Ale jak na razie mimo skakania, gier itp. materacyki dają radę.

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 264
  • Miasto: Bielany
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 17:29 »
No właśnie, ja z żoną osobiście nie jesteśmy wymagający i możemy spać na karimatach (tak jak to robiliśmy do tej pory). Biorąc pod uwagę opinie z części powyższych postów, dzieci też dostaną karimaty, a jak kiedyś zapragną materacy to tylko pod warunkiem, że będę je umiały same złożyć i rozłożyć.

Decyzja w takim razie podjęta, tym bardziej, że od przyszłego roku będzie nas piątka, więc i wzór z poprzedniej wiadomości zmieniłby się na 10 x 5 x 2 :)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 1925
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Nocleg z dzieckiem w namiocie.
« 3 Gru 2018, 21:34 »
Gratulacje!

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum