Autor Wątek: Elegancko na rowerze - w podróży  (Przeczytany 3453 razy)

Offline Mężczyzna kubbek

  • Wiadomości: 142
  • Miasto: Koszalin
  • Na forum od: 20.04.2011
    • foto-portfolio
Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 13:49 »
Czy macie może pomysł jakiego ciuchy, z jakiego materiału nosić podczas wyprawy rowerowej, aby nie używać typowo kolarskich obcisłych, kolorowych ciuszków, a wyglądać całkiem normalnie, lub też elegancko :-)

Jest MerinoWool, które niby nie śmierdzi i szybko schnie

Jest niby odzież lniana - ostatnio co raz częściej stosowana w turystyce.

Jaka jest Wasza opinia na temat dobrego, modnego wyglądu i podróży rowerowej? Z moich doświadczeń z ciuszkami rowerowymi muszę powiedzieć, że są ekstremalnie wygodne - można się długo nie myć, a problemem jest tylko osadzająca się sól, ale z drugiej strony wstydzę się wejść do marketu zrobić zakupy :P

Jeśli znacie jakieś konkretne modele takowej odzieży będę mega wdzięczny za linki, lub inne foty :-)



If your pictures aren't good enough, you were not close enough.

Offline Mężczyzna foka

  • Wiadomości: 164
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 21.10.2012
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 14:30 »
 Hello,

 Sa szorty (zarowno z wkladka jak i bez), mozna w nich jezdzic. Mozna tez, jak sie wstydzisz jezdzic w obcisle zalozyc  wlasnie jakies szorty, lub 3/4. Pytanie tez jak wg. Ciebie mozna zdefiniowac "elegancko".

Pozdrawiam,
--
F.

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 14:38 »
Koszulki merino z wielu firm masz dostępne w wersjach z nadrukami, wzorami, nawet polo z kołnierzykiem
Może nie jest to strój elegancki (w sensie wytworny), cały czas zachowujesz sportowy styl (jakbyś np w tshircie chodzil)- nie mniej nie jest to typowa koszulka rowerowa
No i fakt faktem nie śmierdzi nawet przy długim i intensywnym użytkowaniu (co do schnięcia to z moich obserwacji jednak nieco dłużej niż dobry syntetyk, ale wilgotne nie jest tak nieprzyjemne w dotyku -"zimne" - jak syntetyk)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6876
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 14:44 »
Problem ubrań rowerowych nie jest w materiale tylko w kroju.

Mam koszulę z krótkim rękawem Campagnolo, materiał świetnie oddycha. Niestety jak większość takich koszul jest w kratkę :icon_neutral: Kiepsko też się w niej jeździ w pochylonej pozycji, bo "przytrzymuje".

Po mieście jeżdżę w spodniach 3/4 (w pasie zamiast gumy musi być sznurek) i bieliźnie oddychającej. Na wyprawę idealne byłyby spodnie z poliestru, które by nie miały podszewki - można byłoby pod nie włożyć coś cienkiego z wkładką, lub wykorzystywać tylko do chodzenia po mieście.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna michał

  • z kropką
  • Wiadomości: 1063
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 10.06.2008
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 14:45 »
Ja jeżdżę czasem w koszuli Husky.

Podobnej do tej.
http://www.huskypl.pl/meska-koszula-dust-zielony-d1983.html

https://picasaweb.google.com/111882379861376161363/Zlot2013#5880072922088796370

Szybko schnie, jest przewiewna i nie poci się jak zwykła.

A rowerowych spodenek nie używałem nigdy. Zawsze jeżdżę w krótkich z kieszeniami po bokach i nie narzekam.
« Ostatnia zmiana: 12 Mar 2014, 14:50 michał »

Online Mężczyzna qbab

  • Wiadomości: 997
  • Miasto: łódzkie
  • Na forum od: 25.12.2011
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 15:07 »
Ze swojej strony mogę polecić szorty z Tchibo. Wyglądają elegancko i są wygodne bo pomimo że luźne to jeszcze z Lycrą. A koszulkę zakładam tzw. techniczną czyli luźną a pod spodem mam zazwyczaj termoaktywną bieliznę z Lidla  (krótki rękaw albo na ramiona).
Jak muszę zakładać długie spodnie to bojówki (ale nie moro tylko jednolite czarne albo brązowe).
Taka koszula jak proponuje worek to chyba aż przesada. Do kościoła na mszę można by iść :)

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net

Offline Giovanni

  • Wiadomości: 2575
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 06.06.2008
    • bikestats
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 15:55 »
Oraz:




Przeeleganckie, ale nie praktyczne.

A tak na poważnie to używaj koszulek trekkingowych a nie rowerowych a na obcisłe galoty załóż zwykłe szorty i po sprawie. Nie domyślałeś tego zanim założyłeś ten temat?


"Za dobrych czasów liczyłem wakacje według ilości ognisk, liczyłem wakacje według ilości nocy przespanych pod namiotem."
https://www.strava.com/athletes/27761512

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 16:20 »
Jak sie przyjrzysz mojemu zdjeciu, to ten frak to tylko nadruk na syntetycznej koszulce kolarskiej :-)

Offline Mężczyzna s_13

  • Robert
  • Wiadomości: 74
  • Miasto: Czarna Białostocka
  • Na forum od: 16.06.2013
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 16:35 »
Na skórze nie trawię nic syntetycznego, wełna mnie "gryzie" w każdej postaci, na co dzień tylko bawełna i len. Na rowerze próbowałem dedykowanych syntetyków i nie wytrzymałem. Najlepiej jeździ mi się w bluzach z bardzo cieniutkiej bawełny (długi rękaw w słoneczne lato, to podstawa). Zazwyczaj kupuję je w Carry po 19,99 (właśnie teraz jest wyprzedaż). Bawełna jest naprawdę cieniutka i mięciutka, a i tak wycinam wszystkie metki :-), wytrzymuje jeden sezon, ale cena rekompensuje krótki czas użycia. Na tyłek spodnie, bojówki, rybaczki (nie wiem jak je zwać), także z cienkiej bawełny, takie 3/4 do łydki, kupuję je na ciuchach używanych, też z przeznaczeniem na jeden sezon, zwracam uwagę czy na tyłku nie ma nitów i guzików, bo się na tyłku odcisną.

Offline Mężczyzna dracorp

  • Wiadomości: 162
  • Miasto: Trójmiasto
  • Na forum od: 05.07.2013
    • Dziennik rowerowy…
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 16:54 »
U mnie skończyło się tym że na kolarskie spodenki nakładałem szorty gdy wjeżdżałem do miasta. Co ciekawe gdy normalnie jeżdżę treningowo to nie mam takich problemów.
Piecia aka dracorp

Moje graty na olx.pl

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9691
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna laxigen

  • Wiadomości: 853
  • Miasto: Bielsko-Biała
  • Na forum od: 23.04.2012
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 18:06 »
Ja od kiedy mam porządne siodełko nie używam spodenek kolarskich, tylko zwykłe szorty. Znacznie lepiej się czuję wchodząc w nich np. do jakiegoś kościoła czy w ogóle między ludzi. A co do góry to chyba najlepszym rozwiązaniem są koszulki typu polówka, chociażby pierwsza z brzegu:

http://4fsklep.pl/t4l14-tsm302_t-shirt_polo_meski_tsm302_-_bialy,341,54809.html

Kołnierzyk i guziki zawsze trochę "elegancji" dodają. Można też kupić typowo syntetyczne, żeby jeszcze właściwości się zgadzały. Poza tym mam takie wrażenie (może mylne ale mam), że zwłaszcza na wschodzie ubieranie rzeczy nie typowo kolarskich wiąże się z tym, iż napotkani ludzie traktują cię z jakoś tak bardziej "swojsko". Częściej zagadują, wypytują itp., niż kiedy wyglądasz "profesjonalnie".

Offline Ma_rysia

  • eko groszek
  • Wiadomości: 867
  • Miasto: Golina
  • Na forum od: 05.04.2009
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 18:08 »
A kto powiedział, że w rowerowym stroju nie wyglądasz elegancko?

Moim zdaniem strój rowerowy nie jest elegancki  :)

@edit
Wojtek uważa, że w ciuchach rowerowyh wygląda nieelegancko. Za to lubi jeździć w koszuli.
« Ostatnia zmiana: 12 Mar 2014, 18:13 Ma_rysia »

Offline Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5904
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
Odp: Elegancko na rowerze - w podróży
« 12 Mar 2014, 18:23 »
ja nie lubię juz ciuchów typowo  rowerowych. Portki owszem obciski, ale bez pieluchy (nienawidzę) - bardziej portki do biegania. Mam też jakies turystyczne portki nieobciski - Northfejsy i też lubię w nich jeździć. Przestałam zupełnie jeździc w rowerowych koszulkach bo tez mi niewygodnie, niefajnie i nieprzyjemnie, zastapiłam to koszulkami sportowymi z dekatlonu. Koszule rozpinane jakos mi do jazdy nie przypasowały i było mi w takich niewygodnie. Nd kwestią elegancji sie nie zastanawiałam:)
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum