Autor Wątek: Skarpety SealSkinz  (Przeczytany 9711 razy)

Offline Mężczyzna marek.dembowski

  • Wiadomości: 1427
  • Miasto: Ogrodzieniec
  • Na forum od: 06.04.2007
Skarpety SealSkinz
« 8 Lut 2009, 19:59 »
Dzisiaj cały dzień u nas padało więc była dobra okazja przetestować trochę sprzęt i ubranie w takich warunkach. Temperatura też była nieciekawa (a może właśnie ciekawa :wink: ), bo gdy jechałem to w ciągu dwóch godzin spadła z 8 do 1 st.C :shock:
Postanowiłem sprawdzić wodoodporność skarpet SealSkinz: http://www.chainreactioncycles.com/Models.aspx?ModelID=1784
Niestety kompletna porażka :(  Skarpety założone do zwykłych butów typu "adidas" nie sprawdzają się zupełnie. Buty przemokły całkowicie co jest normalne ale reklamowane jako wodoodporne skarpety również. Nie dość więc, że przemokły to jeszcze było mi w nich bardzo zimno. Nie wiem do jakich zastosowań wymyślono i wyprodukowano te skarpety ale na pewno nie do ochrony przed wodą :? Michał Wolff też skarżył się na rękawiczki (niby waterproof), które kompletnie go zawiodły na Islandii. Wniosek z tego taki, żeby raczej nie wydawać pieniędzy (niemałych) na wyroby tej firmy, a przynajmniej nie oczekiwać, że ochronią nas przed przemoczeniem stóp lub dłoni.
...prawie wszyscy pytają: "Ile przejechałeś?" a ja wolałbym usłyszeć np. "Co ciekawego zobaczyłeś?"... - Michał Sitarz

Offline Mężczyzna marek.dembowski

  • Wiadomości: 1427
  • Miasto: Ogrodzieniec
  • Na forum od: 06.04.2007
Skarpety SealSkinz
« 8 Lut 2009, 22:51 »
Może faktycznie wciekła do nich woda od góry? Nie używałem ochraniaczy bo dopiero są w drodze do Polski - kupiłem w tym sklepie: http://www.cyclesurgery.com/1027645/Gore-MTB-Gore-Tex-Overshoes.html Jak widać cena jeszcze nie jest zbyt wysoka - ciągle są tańsze niż w jedynym polskim sklepie internetowym, w którym je znalazłem: http://www.zuchlinski-sklep.com.pl/index.php?products=product&prod_id=842&PHPSESSID=6bee79a658c36ea21af078e71357a3a6
Spodni też nie miałem wodoodpornych tylko zwykłe BORA ACCENT. Wcale nie było tak źle w tych spodniach. Nie przemokły tak bardzo i w nogi nie było mi zimno. Ale wodę mogły do skarpet puścić, to fakt. Będę musiał jeszcze sprawdzić te skarpety.
...prawie wszyscy pytają: "Ile przejechałeś?" a ja wolałbym usłyszeć np. "Co ciekawego zobaczyłeś?"... - Michał Sitarz

Offline anooshka

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: tu i tam:)
  • Na forum od: 04.06.2006
    • http://www.ku-sloncu.org
Skarpety SealSkinz
« 8 Lut 2009, 22:52 »
Witam Panow:)

Używam skarpetek i jestem zadowolona, w deszczu jeżdżę dość często, o tej porze roku Londyn nas nie rozpieszcza.
Skarpetki mi nie przemakają, raz mi się zdążyło ze miałam nieco mokra stopę w jednym bucie, ale była to moja wina. Posiadam wersje krótkie i woda na 99% wciekła odrobinę poprzez gore skarpety (spodnie miałam przemoknięte wiec nie ma mocnych, ze nic nie ścieknie po nodze)
Pracuje od roku w sklepie ze sprzętem turystycznym, skarpet i rękawiczek sprzedaliśmy bardzo dużo. W ciągu ostatniego roku trafił nam się tylko jeden klient który twierdzi ze mu przemakają (hokeista). Wysłaliśmy je do sealskinz'a. Oni je tam sprawdzili i odesłali te sama parę twierdząc ze są cale i nieprzemakalne!
W przypadku hokeisty mogla to być po prostu kondensacja! Najbardziej popularny problem ludzi posiadających "goretexy" pod postacią kurtek, butów, skarpet, spodni, czapek, rękawiczek.
A propo marznięcia, to proponuje założyć pod spod skarpetę np z merino. Jak wiadomo sama membrana nie grzeje, dlatego pod kurtki z membranami zakładamy bieliznę termalna a na to dodatkowo jakiegoś polara, lub inna jego odmianę np. power stretch.

W temperaturach nieco powyżej zera, jadąc 30 minut do pracy sealskinz w połączeniu ze skarpetka dla mnie jest wciąż ciepły. Trzy dni temu zakładałam sealskinzy w drodze (ponieważ się rozpadało) na gola stope i zmarzłam.

Myślę, ze warto również dbać o przechowywanie i skarpet i rękawiczek, mam na myśli ewentualne przekłucie (czymkolwiek) membrany. Dokładnie tak jak kurtki itepe itede. :)

[ Dodano: Nie Lut 08, 2009 10:57 pm ]
zapomniałam dodać, ze mam nadzieje, ze Marku zrobisz test w wannie i okaże się ze stopy będziesz miał suchutkie.
Pozdrawiam

[ Dodano: Nie Lut 08, 2009 11:00 pm ]
Jak już się rozpisałam to .. jakbym kupowała skarpety raz jeszcze to kupiłabym wersje Long.
 :D

Offline Mężczyzna marek.dembowski

  • Wiadomości: 1427
  • Miasto: Ogrodzieniec
  • Na forum od: 06.04.2007
Skarpety SealSkinz
« 9 Lut 2009, 06:48 »
Test ze skarpetami na pewno zrobię jak tylko wyschną  :) (schną bardzo długo)
Michał, ciekaw jestem czy robiłeś podobny test z rękawiczkami i jak to wypadło?
...prawie wszyscy pytają: "Ile przejechałeś?" a ja wolałbym usłyszeć np. "Co ciekawego zobaczyłeś?"... - Michał Sitarz

Offline Mężczyzna tomeko

  • Wiadomości: 449
  • Miasto: Radzików
  • Na forum od: 11.01.2008
Skarpety SealSkinz
« 9 Lut 2009, 15:32 »
Cytat: "anooshka"
Pracuje od roku w sklepie ze sprzętem turystycznym,

Aniu a prowadzicie sprzedaż w necie? Jeśli tak podeślij link?

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3764
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
Skarpety SealSkinz
« 9 Lut 2009, 18:31 »
… why so serious ?

STRAVA? Tak, lubię :)
https://www.strava.com/athletes/32796921

Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1261
  • Miasto: Carlow, Irlandia
  • Na forum od: 17.07.2008
Skarpety SealSkinz
« 9 Lut 2009, 19:47 »
Cytat: "robb"
www.itchyfeet.com :-)


Polecam zakładkę "Our Staff" :)

Offline anooshka

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: tu i tam:)
  • Na forum od: 04.06.2006
    • http://www.ku-sloncu.org
Skarpety SealSkinz
« 9 Lut 2009, 22:36 »
a to niby dlaczego akurat te zakładkę :) tak z ciekawości pytam  :D

ps. przemokłam dzisiaj dwa razy, do pracy i z powrotem:) ... jedynie stopy miałam suche:) spodnie milo mokruteńkie, jedynie pod kurtka i pod butami, które będą teraz schły ze dwa dni było sucho! (stare, ukochane spdy shimano). Skarpety dały rade!! na skarpetce pod nimi zero śladu przemokniecia! Jechałam ponad pół godziny w gęstym deszczu!
pozdrawiam :D

Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1261
  • Miasto: Carlow, Irlandia
  • Na forum od: 17.07.2008
Skarpety SealSkinz
« 9 Lut 2009, 22:50 »
Cytat: "anooshka"
a to niby dlaczego akurat te zakładkę :) tak z ciekawości pytam  :D



Dzięki tej zakładce zorientowałem się jak profesjonalna i kompetentna jest kadra sklepu; można śmiało kupować 8)

Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2546
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Skarpety SealSkinz
« 10 Lut 2009, 18:54 »
przy okazji, jakie skarpety polecacie na rower?
jeżdze w czym popadniei to chyba nie jest najdoskonalsze rozwiązanie

tak sądzę

Offline Mężczyzna tomeko

  • Wiadomości: 449
  • Miasto: Radzików
  • Na forum od: 11.01.2008
Skarpety SealSkinz
« 10 Lut 2009, 22:09 »
ja w zwykłych rowerowych lub do biegania ale teraz zbieram na SealSkinz, które poleca Ania i Michał (wersja long)

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 2073
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Skarpety SealSkinz
« 11 Lut 2009, 08:17 »
Cytat: "mk"
przy okazji, jakie skarpety polecacie na rower?
jeżdze w czym popadniei to chyba nie jest najdoskonalsze rozwiązanie

Najdoskonalsze nie jest, ale jesteś już blisko doskonałości  :)
Jeżeli już muszę jechać w pełnych butach, a nie w sandałach, to zawsze starannie selekcjonuję skarpety. Wybieram te poprzecierane lub z dziurami i każdego wieczora wywalam używaną parę. W sakwach robi się lżej, no i transfer śmieci poza granice Polski też ma swoje znaczenie  :D

Offline Kobieta magdad

  • Wiadomości: 1330
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.08.2006
    • http://www.bajkers.com
Skarpety SealSkinz
« 11 Lut 2009, 09:14 »
Cytuj
Wybieram te poprzecierane lub z dziurami i każdego wieczora wywalam używaną parę.

Nie pomyślałam o tym :D, muszę zatem stworzyć pudełko gdzie takowe skarpety będę odkładać. Gorzej tylko jak ktoś Cię do domu zaprosi, a Ty ściągniesz buty i ...  :twisted:

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6033
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Skarpety SealSkinz
« 11 Lut 2009, 10:17 »
Remigiusz! Dobre! A najlepsze jest to, że ja też tak robiłem, tylko nie zdawałem sobie z tego sprawy, że mozna zrobić z tego system :)))
Może nie codziennie para do wyrzucenia, ale zawsze biorę najgorsze wracam z dwiema-trzema parami mniej niż wyjeżdżałem :))
Zresztą nie dotyczy to tylko skarpet, ale czasem i koszulek (jeśli pozwałam sobie na jazdę w zwykłych bawełnianych, to zawsze w tych najgorszych :) )
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 2073
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Skarpety SealSkinz
« 11 Lut 2009, 10:51 »
Cytat: "mdudek"
Gorzej tylko jak ktoś Cię do domu zaprosi, a Ty ściągniesz buty i ...

Nie łazić po domach, a jak już, to za wszelką cenę nie ściągać butów. W ostateczności, ściągać buty razem ze skarpetą :D
Cytat: "aard"
Zresztą nie dotyczy to tylko skarpet, ale czasem i koszulek

No i gaci oczywiście :D

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6033
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Skarpety SealSkinz
« 11 Lut 2009, 10:58 »
Gaci nie bardzo - w zwykłych gaciach jednak źle się jeździ, a specjalistyczne szkoda wywalić ;) ;)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2546
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Skarpety SealSkinz
« 11 Lut 2009, 13:22 »
Cytat: "Remigiusz"
Cytat: "mdudek"
Gorzej tylko jak ktoś Cię do domu zaprosi, a Ty ściągniesz buty i ...

Nie łazić po domach, a jak już, to za wszelką cenę nie ściągać butów. W ostateczności, ściągać buty razem ze skarpetą :D

Spoko jeden z członków naszej grupy ma już za soba powitanie całej albańskiej rodziny w majtorach więc i dziurawa skarpetka by przeszła ;)

Pomyśł w sumie realizuje, jednak również nie systemowo ;)

PS
podobnie jak aard należę do grona bezgaciowców. Gacie twój wróg, wyprawa w gaciach to przedszkole :lol:

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 2073
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Skarpety SealSkinz
« 11 Lut 2009, 16:07 »
Cytat: "mk"
wyprawa w gaciach to przedszkole

Tylko Harpagan jest godny jazdy bez gaci, za to z podwójnym pampersem :)

Offline Dynuel

  • Wiadomości: 314
  • Miasto: Zgierz, York UK
  • Na forum od: 21.12.2008
Skarpety SealSkinz
« 18 Maj 2009, 02:01 »
Cytat: "Michał Wolff"
Mam teraz na deszcz rękawiczki Gore-Texowe (a więc z najlepszej na deszcz membrany, bo w SealSkinzach membrana jest gorsza i mniej skuteczna) renomowanej firmy Gore-Bike - i też zawodzą.


A mógłbyś proszę napisać jaki dokładnie model Gore masz? Gdyż ja nie mogę znaleść żadnych wodoodpornych...

A odnośnie rękawiczek wodoodpornych... właśnie przed chwilą wyczytałem coś co może się wydać dosyć dobrym pomysłem... Neopranowe rękawiczki do nurkowania/wędkowania... i w dodatku są bardzo tanie...

Minusem za to moze być praktycznie zerowe oddychanie... no ale za to na pewno będzie ciepło ;] Jutro wybiore się do sklepu z osprzętem do nurkowania.


np. cos takiego ze zdejmowanymi palcami było by wygodne, a neopran nawet jak mokry ciepło trzymał będzie...

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6033
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Skarpety SealSkinz
« 18 Maj 2009, 09:33 »
Dynuel, to jest dośc znany patent, Ale wydaje mi się, że np. ja miałbym niemal równie mokro w środku, co na zewnątrz ;)
Ja używam narciarskich z gore-rexem. Jeszcze mi nie przemiękły. Ale też trzeba pamiętać, że ja raptem 4 razy w życiu jechałem z deszczu... ;) (z czego raz na pewno ich przy sobie nie miałem :P)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline Janek

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 31.05.2008
    • http://janulrich79.googlepages.com
Skarpety SealSkinz
« 19 Maj 2009, 11:59 »
Też ostatnio testowałem SealSkinzy (te ultra light)...
Deszcz w Bośni, tak z 8 stopni. Buty spd, ochraniacze neoprenowe. Długie i szybkie zjazdy.
Trochę wilgoci puściły, wewnętrzne skarpety mokre na palcach. A może to kondensacja?
Tak czy siak: zimno było. A zimno to główny problem.
Między podeszwą buta a skarpetą zbiera się chlupoczacy balon wodny, który cholernie chłodzi. Na długą jazdę - do kitu. Chyba czas na goreteksowe ochraniacze zewnętrzne.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11072
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Skarpety SealSkinz
« 19 Maj 2009, 15:10 »
istnieją w 100% nieprzemakalne.... wystarczy wszyć dobrze porządną folię w kurtkę... tylko zero oddychalności :)
przez najbliższe lata, dopóki nie wymyślą czegoś nowego, nadal chyba nie będzie mowy o 100% nieprzemakalności, przy jednocześnie wystarczającej oddychalności....
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Dynuel

  • Wiadomości: 314
  • Miasto: Zgierz, York UK
  • Na forum od: 21.12.2008
Skarpety SealSkinz
« 19 Maj 2009, 15:52 »
Cytat: "Michał Wolff"
Ja mam firmy Gore-Bike


No to wiem, ale jaki dokładnie model, jakiś link masz do nich? Bo na stronie producenta aktualnie nie ma żadnych wodoodpornych rękawiczek...

http://www.gorebikewear.co.uk/remote/Satellite/MenGloves

Cytat: "Michał Wolff"
Jeździłem tez i z takimi. Zaleta jest to, że są ciepłe, nawet jak przemakają, ale oddychalność minimalna, już po paru km dłonie w nich płyną


A co to za różnica czy będę mokry od potu czy od deszczu? Ważne ze będzie ciepło tak jak pisze Janek

Offline Kobieta Janus

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3565
  • Miasto: Goteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: Skarpety SealSkinz
« 12 Paź 2013, 15:04 »
Przymierzałam dzisiaj w sklepie różne modele i rozmiary skarpetek SealSkinz. Jeśli ktoś planuje kupić takie skarpetki przez internet, radzę najpierw przejść się do jakiegoś sklepu i je przymierzyć :) Noszę buty rozmiaru 40-41, a skarpetki 39-42 były na mnie O WIELE za małe. "Piętę" miałam w połowie stopy, a materiał nie jest rozciągliwy. Natomiast skarpetki rozmiaru L (43-46 ;D) pasowały idealnie, były bardzo wygodne i ostatecznie zdecydowałam się je kupić (cienkie, do połowy łydki).

Co ciekawe, te same skarpetki tego samego rozmiaru, tylko krótsze (za kostkę), ciągle zjeżdżały i zupełnie nie przylegały do łydki, więc nie byłyby ani wygodne, ani wodoodporne.

Offline Kobieta suchyy

  • trolololo
  • Wiadomości: 1473
  • Miasto: Amsterdam
  • Na forum od: 24.07.2006
    • www
Odp: Skarpety SealSkinz
« 12 Paź 2013, 17:54 »
W sumie to nigdy by mi nie przyszło do głowy, żeby przymierzać skarpetki :D


Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3764
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
Odp: Skarpety SealSkinz
« 12 Paź 2013, 18:43 »
W sumie to nigdy by mi nie przyszło do głowy, żeby przymierzać skarpetki :D


Człowiek uczy się całe życie ;)
… why so serious ?

STRAVA? Tak, lubię :)
https://www.strava.com/athletes/32796921

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6868
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Skarpety SealSkinz
« 14 Paź 2013, 07:40 »

Przeze mnie używane skarpety były i są, rękawice -rzeczywiście- od nowego nie były, nie są, już nie będą. Ew. wyjściem na nogi są neopreny (wspominała o tym martwawiewiórka), wodoszczelne skarpety gore.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2761
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Odp: Skarpety SealSkinz
« 14 Paź 2013, 08:00 »
Mi jedna para rękawiczek SealSkinz nie przemaka. Druga (wyglądają jak ogrodowe) po jakimś czasie zaczęły podmakać - membrana pusciła na zgięciu przy kciuku, zapewne od kontaktu z kierownicą. Ogólnie jestem z nich zadowolony. Dobry chwyt i lepsza termika, dzięki pełnej membranie (podklejone szwy), a nie typu windstopper (szycia na szwach).
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9110
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Skarpety SealSkinz
« 22 Maj 2021, 17:24 »
Rozważam kupno skarpet wodoodpornych. Plan jest by taki żeby używać butów, które nie będą namakać, a w przypadku deszczu zakładać skarpety wodoodporne. Ewentualnie używałbym ich z butami trekkingowymi, gdy jeżdżę po górach i nie da się uniknąć przemoczenia butów.

Mam kilka pytań:
1. Warto?
2. Są wersje z merino i syntetyczne, które lepsze? Interesuje mnie głównie jazda rowerem w lecie lub gdy na jest w miarę ciepło.
3. Lepsze takie skarpety, czy worki foliowe?
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1206
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Skarpety SealSkinz
« 22 Maj 2021, 19:01 »
Rozważam kupno skarpet wodoodpornych. Plan jest by taki żeby używać butów, które nie będą namakać, a w przypadku deszczu zakładać skarpety wodoodporne. Ewentualnie używałbym ich z butami trekkingowymi, gdy jeżdżę po górach i nie da się uniknąć przemoczenia butów.

Mam kilka pytań:
1. Warto?
2. Są wersje z merino i syntetyczne, które lepsze? Interesuje mnie głównie jazda rowerem w lecie lub gdy na jest w miarę ciepło.
3. Lepsze takie skarpety, czy worki foliowe?

używałem .. jak dla mnie to nie warto..jak wreszcie ci się dostanie woda np.górą , to masz pozamiatane..ciężkie to ..chlupie..
zdecydowanie lepiej założyć grubsze merino..

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 15297
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Skarpety SealSkinz
« 22 Maj 2021, 19:33 »
Lepiej jechać w sandałach.

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 356
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
Odp: Skarpety SealSkinz
« 22 Maj 2021, 19:56 »
Mam coś takiego. Zwykle jeżdżę w sandałach, a te skarpety to taka rezerwa na mokre warunki. Jak pada deszcz i woda leje się strumieniem po nodze, to szkoda skarpet, bo i tak nasiąkną od góry. Ale gdy jest mokro (np po deszczu) i do tego zimno, to są rewelacyjne. Woda może sobie chlapać spod kół ile chce, a w nogi jest mi sucho i ciepło. Kiedyś testowo wszedłem w sandałach i tych skarpetach do strumienia i... nie przemokły!

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6868
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Skarpety SealSkinz
« 22 Maj 2021, 20:17 »

Użytkuję, se chwalę (z merino, gdy zimno, i te cienkie, plastik - gore).
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Skarpety SealSkinz
« 22 Maj 2021, 20:54 »
Kiedyś testowo wszedłem w sandałach i tych skarpetach do strumienia i... nie przemokły!

Do czasu, postałbyś tak pół godziny to by puściły, szczególnie takie więcej używane. Ma to pewne zalety (dosyć ciepłe), ale na pełną wodoodporność nie ma co liczyć, przy większym deszczu nie ma takiej bariery, której woda nie sforsuje. Znowu jak się już do tego woda naleje - to mamy w skarpetkach basen, a schną strasznie długo.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4625
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Skarpety SealSkinz
« 22 Maj 2021, 22:38 »
A jak z oddychalnością? Kiedyś założyłem neoprenowe na cały dzień. Skończyło się koszmarną reakcją uczuleniową skóry.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 356
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
Odp: Skarpety SealSkinz
« 23 Maj 2021, 08:34 »


A jak z oddychalnością?

Jak ze wszystkim, co oddycha. Żeby oddychało muszą być zapewnione dwa czynniki: różnica wilgotności (wilgoć przy ciele, sucho na zewnątrz) i różnica temperatur (ciepło przy ciele, zimno na zewnątrz). W gorący dzień oddychać nie będą. Dlatego ja te skarpety traktuję jak rezerwę na zimne dni. Gdy jest ciepło jeżdżę boso (w sandałach) lub zakładam byle jaką skarpetę, która szybko namoknie i szybko wyschnie.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14533
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Skarpety SealSkinz
« 23 Maj 2021, 11:01 »
A jak z oddychalnością? Kiedyś założyłem neoprenowe na cały dzień. Skończyło się koszmarną reakcją uczuleniową skóry.

Oddycha słabiutko. To jest skarpetka z membraną, dlatego jest to ciepła skarpeta bo ciepło z niej nie wylatuje tak łatwo jak z typowej skarpetki. A widać to najlepiej po tym jak te skarpetki potężnie śmierdzą po używaniu, szczególnie jak są podmoczone. Wiadomo, że skarpetki generalnie potrafią solidnie śmierdzieć, ale tu jest już inna liga :P

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6868
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Skarpety SealSkinz
« 23 Maj 2021, 18:29 »

Podsuwam myśl jasną: nie każdy deszcz jest nawalny, trwa dobę lub dłużej.
Te rzeczy są dobre, skuteczne w ramach określonego zakresu.

Niezbędnymi, zbędnymi, oczywiście, nie są.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum