Autor Wątek: Przyczepki dla dzieci - jak jezdzic?  (Przeczytany 20648 razy)

Offline Mężczyzna Kosiek

  • Wiadomości: 288
  • Miasto: opolskie
  • Na forum od: 24.07.2010
Nie znam się na piastach zbyt dobrze, ale chyba mylicie szybkozamykacz z osią.

Tak, mój błąd :) Wczoraj zaliczyłem rozbieranie piast do zera i miałem okazję porównać obrazki z rzeczywistością ;)

a po drugie dzieciaki już mi się w nią wmontowały i powiedziały, że nie wychodzą i już:)
;D

Chciałem je przewieźć, ale okazało się, że nie mogę przypiąć do mojego górala, ponieważ mam inne mocowanie koła niż zapięcie z przyczepki. Muszę ją podpiąć do starego górala. Mam nadzieję, że jutro się nie rozsypie.
A może jakiś dobry ślusarz załatwiłby sprawę?

"Odniosłem zarazem wrażenie, że gdy los złączy nas nierozerwalnie na wiele lat z rzeczą, rzecz ta przestaje być przedmiotem martwym i wydaje się nam, że żyje myśli i odczuwa."

Offline Mężczyzna MichalSC

  • Wiadomości: 63
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 27.01.2013
Kosiek - podpiąłem do starego górala i jedzie się ok. Niestety przyczepka jest słabo wykonana. Dzisiaj już przetarła się folia od budki po zetknieciu z kołem.

Powiedzcie mi, czy w Waszych przyczepkach też są luźne koła? Moje mają po 1 cm luzu z każdej strony. To znaczy - między śrubą a stelarzem. Krótki gwint? Założyć tulejki? Tak ma być? Wydaje mi się, że koła dygoczą jakby były skrzywione.

Boże, co ja kupiłem...

Offline Mężczyzna Kosiek

  • Wiadomości: 288
  • Miasto: opolskie
  • Na forum od: 24.07.2010
Kurczę MichalSC, trochę lipa że wyszło uszkodzenie, bo wg mnie trzeba by to było oddać na gwarancję/rękojmię...
Może spróbuj podjechać z tą przyczepką do jakiegoś serwisu rowerowego, bo (nie umniejszając Ci w ogóle) może trochę pokićkałeś przy montażu, jeśli instrukcja była po chińsku... ;) Niech również ktoś inny to obejrzy i powie, czy to w ogóle nadaje się do przewozu Twoich dzieci. Może nie warto ryzykować.

"Odniosłem zarazem wrażenie, że gdy los złączy nas nierozerwalnie na wiele lat z rzeczą, rzecz ta przestaje być przedmiotem martwym i wydaje się nam, że żyje myśli i odczuwa."

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1746
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Generalnie rzecz biorąc dzieci to droga inwestycja, trzeba się z tym liczyć na każdym polu. Także na rowerowym :-)

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna MichalSC

  • Wiadomości: 63
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 27.01.2013
Nic nie poknociłem. Tylne koło mam mocowane na motylki a na nich jest taka sprężynka na bolcu (nie wiem jak to fachowo nazwać). Niestety riksza musi być mocowana do starego typu kół.

Co do przyczepki. Przejechałem się dzisiaj z dzieckiem 2km i rozpruł się środek nad pasami! To po prostu paranoja. Koła dygoczą, bo belka za długa względem kół, trzęsie się, trzeszczy, nawet śruby zardzewiałe pod spodem. No szlag mnie trafi! Bubel jakiś z magazynu mi wysłali. Dzisiaj już do nich napisałem i wrzuciłem zdjęcia. Reklamuje to, bo nie chce tam wozić ziemniaków tylko dzieci.

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Co to za firma/model, tak dla przestrogi?

Offline Mężczyzna cinek

  • SP2SJ
  • Wiadomości: 1979
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 12.03.2008
MichałSC, wygląda na to, że wydatek cię nie minie. Może jakaś używka z niemieckiego eBay a? Niekoniecznie Chariot.
Cytat: miki150
Cinek muszę powiedzieć, że jesteś bardziej fotogeniczny, kiedy Cię na zdjęciu brakuje

Offline AMMAJ5

  • Wiadomości: 164
  • Miasto: Trójmiasto
  • Na forum od: 05.06.2011
MichałSC - cóż powiedzieć. Wtopa i koniec. Tak jak Cinek napisał - poszukaj używki na allegro ( trochę się tego tam pojawiło) czy ebuy-u. Szkoda twoich nerwów i zdrowia dzieciaków ( ja bym do czegoś takiego co na samym starcie się rozpada, nie wsadził swoich).
Krucho z kasą to lepiej wziąć kredyt i mieć markowy dobry sprzęt. Oddaj i weź kasę z powrotem
Mój Cougar ma już ponad 1500 km i ma się całkiem dobrze. A ładunek coraz bardziej rośnie.

Poniżej fotka z Borholmu z tego tygodnia: masa przyczepy - Pasażerka ok 15 kg + manele podręczne Pasażerki ok 3 kg + zestaw obsługowy Pasażerki ok 5 kg + rowerek Pasażerki ok 2 kg + zakupy + inne manele jakieś 5 kg. Co razem z przyczepą daje ok 41 kg.

Offline Mężczyzna MichalSC

  • Wiadomości: 63
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 27.01.2013
To jest tak, jak się kupuje przez internet w ciemno i nie ma możliwości zobaczenia tego wcześniej. Na zdjęciach jak zwykle super wszystko widać. Czekam tylko teraz na odpowiedź z ich strony, bo wysłałem im maila ze zdjęciami. Uwzględnić reklamację muszą. Gwarancja 12 miesięcy. Ja drugiej nie chce, bo przyjedzie mi to samo.

Offline Mężczyzna Kosiek

  • Wiadomości: 288
  • Miasto: opolskie
  • Na forum od: 24.07.2010
MichalSC poczytaj o prawach konsumenta, gwarancji, rękojmi - może znajdziesz jakiś paragraf i będziesz mógł oddać to ustrojstwo.
AMMAJ5 dobrze prawi - lepiej kupić używkę, lub wziąć kredyt i mieć markowy sprzęt. Tym bardziej, że wartość np. Chariotów na rynku wtórnym nie jest wcale niska. Mógłbyś więc po czasie sprzedać przyczepkę i koszt jej "zakupu" będzie wtedy niższy. Czasem człowiek dochodzi do wniosku, że nie stać go na tanie kupowanie.

"Odniosłem zarazem wrażenie, że gdy los złączy nas nierozerwalnie na wiele lat z rzeczą, rzecz ta przestaje być przedmiotem martwym i wydaje się nam, że żyje myśli i odczuwa."

Offline Mężczyzna Kosiek

  • Wiadomości: 288
  • Miasto: opolskie
  • Na forum od: 24.07.2010
MichalSC poczytaj o prawach konsumenta, gwarancji, rękojmi - może znajdziesz jakiś paragraf i będziesz mógł oddać to ustrojstwo.
AMMAJ5 dobrze prawi - lepiej kupić używkę, lub wziąć kredyt i mieć markowy sprzęt. Tym bardziej, że wartość np. Chariotów na rynku wtórnym nie jest wcale niska. Mógłbyś więc po czasie sprzedać przyczepkę i koszt jej "zakupu" będzie wtedy niższy. Czasem człowiek dochodzi do wniosku, że nie stać go na tanie kupowanie.

AMMAJ5, widzę że przyczepka jest ostro eksploatowana ;) Ja bym chyba dostał nerwicy serca, gdybym miał w ten sposób przewozić rowerek :D

"Odniosłem zarazem wrażenie, że gdy los złączy nas nierozerwalnie na wiele lat z rzeczą, rzecz ta przestaje być przedmiotem martwym i wydaje się nam, że żyje myśli i odczuwa."

Offline Mężczyzna MichalSC

  • Wiadomości: 63
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 27.01.2013
Kosiek - tutaj nie ma co czytać. Jest gwarancja - mają oddać kasę albo dać nowy towar. Jeżeli powiedzą, że wyślą nową, a przyjdzie taka sama z tymi wadami, to bede odsyłał dotąd, dopóki nie wyślą mi kasy.

Mogłem kupić używkę, ale myślę sobie - używana w cenie nowej, to kupię nową. Niestety wtopa!

Offline Mężczyzna Kosiek

  • Wiadomości: 288
  • Miasto: opolskie
  • Na forum od: 24.07.2010
Ja miałem na myśli przede wszystkim to, aby być w pełni świadomym swoich praw jako konsument. Kilka kartek tekstu nie zaszkodzi i może się przydać, gdy sprzedający okaże się być bazarowym cwaniaczkiem. Poza tym przytoczenie kilku paragrafów w piśmie do sprzedającego może (choć nie musi) wpłynąć na jego podejście względem Ciebie.

"Odniosłem zarazem wrażenie, że gdy los złączy nas nierozerwalnie na wiele lat z rzeczą, rzecz ta przestaje być przedmiotem martwym i wydaje się nam, że żyje myśli i odczuwa."

Offline Mężczyzna MichalSC

  • Wiadomości: 63
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 27.01.2013
Napisałem grzecznie, dorzuciłem zdjęcia. Dostałem teraz odpowiedź, że wyślą do mnie kuriera z odbiorem i doręczeniem. Nie wiem czy dobrze odebrałem tego maila, ale mam nadzieje, że przyjedzie z nową a weźmie tą zepsutą. Chyba, że zabierze zepsutą i i doręczy im.

Offline AMMAJ5

  • Wiadomości: 164
  • Miasto: Trójmiasto
  • Na forum od: 05.06.2011

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum