Autor Wątek: Harpagan - startujemy razem  (Przeczytany 24032 razy)

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 15 Wrz 2010, 18:54 »
Miki, Start zawsze zaznaczony jest trójkątem a wracasz do tego samego punktu ;-)
A co do mapy - masz się orientować w terenie a nie wyuczyć na pamięć wariantów konsultowanych wcześniej z połową zawodników (szczypta ideologii zawodów nO)  :wink:

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 5981
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 15 Wrz 2010, 19:28 »
Cytat: "skolioza"
Miki, Start zawsze zaznaczony jest trójkątem a wracasz do tego samego punktu ;-)

Teraz już będę wiedział :)

Cytat: "skolioza"
A co do mapy - masz się orientować w terenie a nie wyuczyć na pamięć wariantów konsultowanych wcześniej z połową zawodników (szczypta ideologii zawodów nO)  :wink:

Nawet mi takie rozwiązanie nie przyszło do głowy :roll:
Natomiast przyszło mi do głowy, żeby znaleźć optymalny wariant (i bynajmniej nie "sprzedawać" go połowie zawodników :P ) przy pomocy aparatu matematycznego, ale spodziewam się, że ciężko to będzie zrobić w 3 minuty. Z drugiej strony zainwestowanie nawet kwadransa może się bardzo opłacić, żeby uniknąć miotania się po nazbyt długiej trasie. Już rozpuściłem wici w tej spawie do kompetentnych osób :)

PS. Orientacja w terenie to jedno (odnalezienie w terenie konkretnego punktu zaznaczonego na mapie - w tym jestem dobry), a optymalne połączenie wszystkich punktów w jak najkrótszą trasę to drugie - tego się dopiero muszę nauczyć.
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline Gauss

  • Wiadomości: 13
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 04.04.2010
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 15 Wrz 2010, 23:35 »
Ja też się wybieram. Mało aktywny jestem na forum, ale czas to zmienić. Mam już pewne doświadczenie w tego typu imprezach i to 200 km w 12h to jest co robić.

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1963
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 16 Wrz 2010, 08:41 »
Miki, żeby zrobić Harpagana, będziesz musiał wyciągnąć 1200 miliwaxmundów  :D

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 16 Wrz 2010, 08:58 »
Cytat: "aard"

Cytat: "skolioza"
A co do mapy - masz się orientować w terenie a nie wyuczyć na pamięć wariantów konsultowanych wcześniej z połową zawodników (szczypta ideologii zawodów nO)  :wink:

Nawet mi takie rozwiązanie nie przyszło do głowy :roll:
Natomiast przyszło mi do głowy, żeby znaleźć optymalny wariant (i bynajmniej nie "sprzedawać" go połowie zawodników :P ) przy pomocy aparatu matematycznego, ale spodziewam się, że ciężko to będzie zrobić w 3 minuty. Z drugiej strony zainwestowanie nawet kwadransa może się bardzo opłacić, żeby uniknąć miotania się po nazbyt długiej trasie. Już rozpuściłem wici w tej spawie do kompetentnych osób :)

PS. Orientacja w terenie to jedno (odnalezienie w terenie konkretnego punktu zaznaczonego na mapie - w tym jestem dobry), a optymalne połączenie wszystkich punktów w jak najkrótszą trasę to drugie - tego się dopiero muszę nauczyć.

To tak pół żartem pół serio było, bez urazy mam nadzieję - jednak w zawodach kiedy mapy dostajesz wcześniej (niektóre zawody AR tak maja) konsultacja wariantów między zawodnikami występuje I te 3 minuty to jest właśnie recepta na to

Co do samego czasu - lepiej stanąć na 15 minut i dobrze zaplanować trase, niż wracać do punktu który przypadkowo pominęliśmy, albo wydawał się nie po drodze (choć później okazuje się że wariant byłby po lepszej nawierzchni, prostszy nawigacyjnie itp)
No i oczywiście nie zawsze najkrótszy wariant znaczy optymalny - musicie korelować to z nawierzchnią i przewyższeniami (nieraz 3 krotnie dłuższy, ewidentny (prosty nawigacyjnie) wariant asfaltowy po płaskim potrafi być szybszy niż ten krótszy, ale w terenie, mało wyraźnymi ścieżkami, które nota bene łatwo pomylić i z przewyższeniem)
powodzenia!

EDYSZYN jeszcze jedna kwestia istotna - mapnik na kierownicy, aby na bieżąco kontrolować swoją pozycję i ew niezgodności na mapie - to na prawdę pomaga szybko wyłapać i korygować ew błędy

Offline Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik Forum
  • Wiadomości: 5811
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 16 Wrz 2010, 10:28 »
Pojechać na Harpagan bardzo bym chciała, cóż, kiedy należę do GUN (Grupy Upośledzonych Nawigacyjnie)  :cry:
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1998
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 16 Wrz 2010, 15:31 »
To i ja do takiej należę, ale Harpagan jest właśnie o to, żeby się z takiej grupy wypisać. :) Doszedłem do wniosku, że orientacji najlepiej nauczyć się w praktyce. A na wyścigu bardziej doświadczeni mogą Cię czegoś nauczyć.

Mapnik jest, rower w rozsypce ale go składam, forma w miarę. Liczę na dobrą zabawę. :mrgreen:

Offline Mężczyzna marek.dembowski

  • Wiadomości: 1260
  • Miasto: Ogrodzieniec
  • Na forum od: 06.04.2007
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 16 Wrz 2010, 15:52 »
Może czegoś nie doczytałem ale ciekawi mnie jak organizatorzy wyliczyli, że trasa rowerowego Harpagana liczy 200 km skoro kolejność zaliczania punktów kontrolnych jest dowolna?  :|
...prawie wszyscy pytają: "Ile przejechałeś?" a ja wolałbym usłyszeć np. "Co ciekawego zobaczyłeś?"... - Michał Sitarz

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 16 Wrz 2010, 16:04 »
To zadanie budowniczego :) Ale też orientacyjnie (bo około 200km po najkrótszej trasie jaką sobie budowniczy wymyślił).

Co do "przypomnienia sobie" jak korzystać z mapy, to może lepiej mniejsze InO, na piechotkę? Wszędzie tego cała masa jest :)
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Offline Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik Forum
  • Wiadomości: 5811
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 16 Wrz 2010, 16:49 »
Nawet wczoraj zaczęłam już namawiać Jacka na Harpagan...ale on też z GUN   :mrgreen:
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 5981
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 16 Wrz 2010, 17:49 »
Cytat: "rafalb"
To i ja do takiej należę, ale Harpagan jest właśnie o to, żeby się z takiej grupy wypisać. :) Doszedłem do wniosku, że orientacji najlepiej nauczyć się w praktyce. A na wyścigu bardziej doświadczeni mogą Cię czegoś nauczyć.

Nie chciałbym Cię zniechęcić, ale nie sądzę, żeby wyścig był dobrą okazją do nauki. Albo będziesz się wiózł z kimś i wtedy prawdopodobnie nawet nie spojrzysz na mapę, albo będziesz jechał sam i wówczas, owszem, sporo się nauczysz, ale (jeśli masz chwilowo małe umiejętności), to możesz nie ukończyć wyścigu z braku czasu ;)

Skolioza, w paru takich imprezach (choć nie zawsze rowerowych i nigdy na tak długim dystansie) startowałem i zawsze bylem nawigatorem, więc coś niecoś na ten temat już wiem ;)
Mimo to - dzięki za porady ;)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 1760
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 16 Wrz 2010, 18:20 »
Okolice 4-5 rano będę jechał z Gdańska do Kościerzyny
- mogę zabrać chętnego...

... tudzież chętną... ;]

I nawet odwiozę z powrotem :]

Szy.

turystyka rowerowa i narciarska, ostatnio:
Szlak rowerowy Odra-Nysa. Rowerem wzdłuż granicy
www.znajkraj.pl

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 17 Wrz 2010, 08:42 »
Cytat: "marek.dembowski"
Może czegoś nie doczytałem ale ciekawi mnie jak organizatorzy wyliczyli, że trasa rowerowego Harpagana liczy 200 km skoro kolejność zaliczania punktów kontrolnych jest dowolna?  :|

Budowniczy tras to doświadczeni orientaliści Długość trasy podana jest wg optymalnego wg nich (czyli w 99% optymalnego w praktyce  :wink:) wariantu przejazdu (najbardziej optymalna kolejność zaliczenia punktów po najszybszym wariancie)
Nie znaczy to bynajmniej że zawodnicy strzelą równo 200... Mogą być i tacy (wyłączając oczywiście kwestię limitu czasowego) którzy dołożą do tego nawet 50%  :wink:

Miki, nie wiedziałem że Tyś nawigator (w kontekście zawodów) :shock:  Pochwal no się gdzie to śmigałeś i pod jakim szyldem!

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1963
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 17 Wrz 2010, 09:59 »
Cytat: "skolioza"
Budowniczy tras to doświadczeni orientaliści Długość trasy podana jest wg optymalnego wg nich (czyli w 99% optymalnego w praktyce  ) wariantu przejazdu (najbardziej optymalna kolejność zaliczenia punktów po najszybszym wariancie)


Tu się nie zgodzę. Długość trasy Harpagana nie jest liczona po optymalnym/najszybszym przebiegu tylko po najkrótszym. Do liczenia uwzględniane są wszystkie elementy liniowe na mapie, np. granice kultur, a jazda po granicy kultur nie należy zazwyczaj do optymalnego wyboru  :D

Zdobywcy Harpagana robią zazwyczaj minimum 210-230 km, w zależności od stylu jazdy. Rekordowe wyniki oscylują w granicach 270 km, mi wyszło ongiś 240.

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
Odp: Harpagan - startujemy razem
« 17 Wrz 2010, 11:31 »
Jak skolioza napisał.. Są to doświadczeni InOwcy i problemy "motłochu" ich nie ruszają :)
Remigiusz, orientujesz się czy Bartek jest budowniczym?
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum