Autor Wątek: Wyprawa dookoła tatr :)  (Przeczytany 10152 razy)

Offline pawel

  • Wiadomości: 69
  • Miasto: Orzesze
  • Na forum od: 04.06.2006
    • http://www.strefawypraw.pl
Wyprawa dookoła tatr :)
« 27 Cze 2006, 16:32 »
Pod koniec tygonia jade na wyprawe dookoła tatr. Trasa mniej będzie wyglądała tak:
zywiec - zawoja - łysa polana - strbskie plesto - lipt. mikulas - zubenec - hrustin - namestovo - korbielów - żywiec - w sumie nie całe 400 km

Oprocz pięknych widoków na masyw Tatrów Wysokich, oraz Jezioro Orawskie planujemy zdobyć:
- przeł przyslop - 661
- przeł krowiarki - 986
- seldo pod prislopem - 1060
- strbskie plesto - 1250
- seldo prislop - 807
- przeł glinne

Czy możecie plecić jeszcze jakieś dodatkowe atrakcje w obrębie tej trasy (przełęcze, piękne miejsca). Bylbym bardzo wdzięczny za dodatkowe wskazówki :)
Strefa wypraw rowerowych -
http://www.strefawypraw.pl

nigg

  • Gość
tatry
« 13 Sie 2006, 18:29 »
Ja pojechalem na wycieczke dookola tatr w sobote z Zakopanego w strone Zdiaru, Strebskie pleso ect. granice przekraczalem na Lysej i Suchej Horze wyszlo mi ponad 200 km. Osobiscie na 400 km bym siebie nie widzial, chyba ze masz dobra szosowke, albo rozkladasz to na 2 dni. .. Osobiscie polecam ta wycieczke, ale trzeba sie przygotowac fizycznie jak i pod wzgledem ubioru, koniecznie wez rzeczy na deszcz (najlepiej jescze jakies nogawki itd.) oraz start conajmniej o 6 rano bo inaczej dojezdza sie jak jest ciemno (przynajmniej u mnie to tak wygladalo - na rowerze 26").
Pozdrawiam.

Iwona

  • Gość
ad,,w koło Tatr"
« 26 Paź 2006, 08:51 »
Ciekawe, jak wygląda to,,w koło Tatr" i w jakim czasie udało się przejechać tę trasę-możesz przybliżyć co nieco? :lol:

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 364
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
Wyprawa dookoła tatr :)
« 26 Paź 2006, 12:46 »
Tatry można objechać w jeden dzień, to małe góry. Ja kilka lat temu objechalem Tatry razem z Pieninami i poświęcilem na to trzy dni. To było aż nadto, by mieć czas nie tylko na jazdę, ale też na biesiady w słowackich knajpkach, wieczory przy ogniskach i podziwianie widoków. Trasa jest naprawdę piękna, chętnie bym ja powtórzył.

Iwona

  • Gość
Wyprawa dookoła tatr :)
« 30 Paź 2006, 09:58 »
Witaj Romalu :D
Zdaję sobie sprawę, że w granicach naszego kraju leży 1/5 całych Tatr, że w liniach prostych to będzie prostokącik o wymiarach jakieś 51/18 km, ale to w liniach prostych!
A gdzie 1000m rowe różnice poziomów, a gdzie jeszcze czas, by spojrzeć na otaczające Cię cuda, a jeszcze łyknąć browarka????

Zaraziłeś mnie pomysłem objechania Tatr, teraz nie daje mi to spokoju, paskudo :lol:

Pozdr.Iwona

HENRYK

  • Gość
Wyprawa dookoła tatr :)
« 25 Lis 2006, 00:45 »
Tez jechałem ta trasa z Rabki przez  Jurgów i Hochołów długosc trasy wyniosla 235 km. suma przewyzen 3500m. zajeło nam to około 13 godzin z przerwami na posiłki i małe piwko

jonygliwice

  • Gość
Wyprawa dookoła tatr :)
« 28 Maj 2007, 21:07 »
A ja tam jadę z Dawidem na weekend czerwcowy, juz wkrótce. Ponieważ oficjalnie po urazie Dawid nie powinien jeździć rowerem, więc planujemy robić te odcinki w bardziej "turystyczny" sposób - 60km/dzień! ;)

PS. Kupiłem dziś nowy łańcuch, yeah:)

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6033
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Wyprawa dookoła tatr :)
« 18 Kwi 2008, 11:09 »
Kolejna edycja trasy wokół tatrzańskiej nastąpi w maju w wykonaniu moim i kumpla. Próba półgeneralna przed trasą alpejską, ale przede wszystkim projekt, który chodził nam po głowie od dawna, ale jakoś nie było okazji (mieszkając w Łodzi jednak jest to dość kłopotliwe).

Początek i koniec pętli w Newmarket (Nowy Targ ;) ), wyjazd najprawdopodobniej 9 maja, kierunek: zgodny z ruchem wskazówek. Jak znajdę czas, to może nawet jakąś relację na swoją stronkę naskrobię, ale to perwnie już po powrocie z Alp... :)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2104
  • Wiadomości: 7059
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Wyprawa dookoła tatr :)
« 18 Kwi 2008, 13:43 »
Strbskie Pleso to wspaniałe miejsce. Koniecznie należy je niespiesznie obejść w koło.
Ja dodatkowo miałem to szczęście, że mogłem tam zamienić parę słów z panią Wisławą Szymborską.
Bardzo możliwe, że niedługo pogadam tam z Mikim :D



Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6033
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Wyprawa dookoła tatr :)
« 18 Kwi 2008, 22:54 »
No cóż, ja też tam kiedyś zszedłem, aczkolwiek jako piechur (nawet nie wspinacz wtedy). Pora odkryć to miejsce w innej roli :)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline peptek

  • Wiadomości: 156
  • Miasto: Włocławek
  • Na forum od: 04.01.2008
    • http://nakole.pl.tl
Wyprawa dookoła tatr :)
« 30 Cze 2009, 04:53 »
Czy mozliwy jest przejazd rowerem z Piwnicznej do Szczawnicy? Czy trzeba jechać az do Starego Sącza żeby dostać się z jednej miejscowości do drugiej? Może zna ktoś jakąś trasę na skróty?

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Wyprawa dookoła tatr :)
« 30 Cze 2009, 08:44 »
Przejechać się zawsze da...  :wink:
Najkrótsza trasa wiedzie częściowo terenem (odcinek Obidza - Jaworki Przy wariancie z jazdą w terenie bezpieczniej Jaworki zaatakować z Rytra - o ile mnie pamięć nie myli cały czas jedzie się szeroką szutrówką/gruntówką)
Można też przez Słowację (odcinek Pzrełomu Dunajca szutrem), ale to niewiele km-ów chyba urwiesz w stosunku do wariantu przez Sącz
Inna rzecz że przez Sącz jakiś specjalnych przewyższeń nie nastukasz, a jadąc z Rytra czy Piwnicznej będziesz miał "małe" pasemko do sforsowania  :wink:

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2104
  • Wiadomości: 7059
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Wyprawa dookoła tatr :)
« 30 Cze 2009, 18:43 »
Jako "ludność miejscowa" potwierdzam to co pisze Skolioza.
Trasa przez Słowację jest najpiękniejsza i wszystkim ją polecam, ale kilka dni temu osunęła się ziemia na drogę między Piwniczną a Mniszkiem(granica) i nie wiem czy rower da się tam jakoś przenieść. Warto jednak spróbować.



Offline zoltanasturcja

  • Wiadomości: 153
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.05.2009
Wyprawa dookoła tatr :)
« 30 Cze 2009, 20:33 »
Jak to w końcu jest z tą trasą? Lepiej jechać zgodnie z ruchem wskazówek czy odwrotnie? :)

Doprecyzuję, że chodzi mi o mniejsze zajechanie na góralu :)

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Wyprawa dookoła tatr :)
« 30 Cze 2009, 21:23 »
Jadąc zgodnie masz spory i dośc stromy podjazd z Liptowskiego Mikulasza w kierunku Zubereca Jadąc odwrotnie z Liptowskiego Hradoka szosa wznosi się bardzo bardzo łagodnie ale za to przez bodaj 25 czy 30km - zależy co komu pasuje bardziej  :wink:

Offline zoltanasturcja

  • Wiadomości: 153
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.05.2009
Wyprawa dookoła tatr :)
« 30 Cze 2009, 21:50 »
Dzięki! To złotego środka nie ma?? ;) Zastanawia mnie tylko, czemu tą trasę większość ludzi pokonuje zgodnie z ruchem wskazówek. Coś musi być na rzeczy.

Offline peptek

  • Wiadomości: 156
  • Miasto: Włocławek
  • Na forum od: 04.01.2008
    • http://nakole.pl.tl
Wyprawa dookoła tatr :)
« 30 Cze 2009, 22:22 »
A jak to teraz wygląda sytuacja z cenami po wejściu Słowacji do strefy euro? czy jest duzo drożej? Co warto zabrać ze sobą. Jakies porady jak wydac mniej Może ktos juz ma doswiadczenie po tej zmianie waluty u sąsiadów. jak wygląda sytuacja  z kampingami ich dostepnościa i cenami. dzięki za info

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2104
  • Wiadomości: 7059
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Wyprawa dookoła tatr :)
« 1 Lip 2009, 08:05 »
Żółtanasturcjo - jeżeli chcesz zrobić rundę dookoła Tatr, to ja osobiście nie widzę różnicy w którą stronę się jedzie. Jeden podjazd jest ostrzejszy, drugi łagodniejszy - i tak swoje musisz przejechać. To co pisze Skolioza dotyczy jednego odcinka na Słowacji.
Peptek - była już dyskusja na forum o cenach na Słowacji. Po mojemu ceny są porównywalne z polskimi. Z kampingami u nich chyba jest cienko, tzn. mają ich mało.
W sklepach położonych blisko granicy zawsze sprzedadzą Ci towar za złotówki. Wczoraj przekroczyłem granicę w Jurgowie i w pierwszym napotkanym sklepie na Słowacji kupiłem litrową colę za 4,50 zł. W Polsce bywa drożej.
Pisałem wczoraj o zasypanej drodze między Piwniczną a Mniszkiem. Kolega jechał tam wczoraj i przeniósł rower bez problemu, a więc nie jest tak źle.



Offline zoltanasturcja

  • Wiadomości: 153
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.05.2009
Wyprawa dookoła tatr :)
« 1 Lip 2009, 10:58 »
transatlantyk, dzięki! Napisz jeszcze, proszę, jak się ma sprawa w okolicy pod względem pogody i warunków w ogóle. To osuwisko powstało w wyniku deszczów?

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Wyprawa dookoła tatr :)
« 1 Lip 2009, 11:22 »
Nie wiem czemu, ale większość osób które znam a które jechały pętlę twierdzi że przeciwnie do wskazówek zegara jest łatwiej - nie wiem, jechałem tylko zgodnie  :wink:

Offline zoltanasturcja

  • Wiadomości: 153
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.05.2009
Wyprawa dookoła tatr :)
« 1 Lip 2009, 11:31 »
Ja znam tylko opisy internetowe. Chyba, że jest tak, że trasa zgodnie jest bardziej dzielna i się wszyscy chwalą :), a jak ktoś pokona trasę w odwrotną stronę to siedzi cicho, bo to siara ;)

Oczywiście nie mam intencji obrażać kogokolwiek, tak tylko próbuję znaleźć wytłumaczenie tego fenomenu.

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2104
  • Wiadomości: 7059
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Wyprawa dookoła tatr :)
« 1 Lip 2009, 12:07 »
Trasę dookoła Tatr w całości pokonałem zgodnie ze wskazówkami zegara. Przeciwnie do wskazówek odcinek od Liptowskiego Hradoka do Spiskiej Beli. Zaden z kierunków nie wydał mi się łatwiejszy :D
To zasypanie drogi to rzeczywiście efekt deszczów. Jest ich dużo ostatnio, ale nie ma tragedii. Wczoraj byłem właśnie pod Tatrami i ociupinkę na Słowacji ( patrz BS).
Na ponad 10-godzinnej trasie lało mi tylko przez godzinę. Potem było cieplutko i słonecznie i wietrznie. Pogoda zmienną jest :D



Offline zoltanasturcja

  • Wiadomości: 153
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.05.2009
Wyprawa dookoła tatr :)
« 1 Lip 2009, 12:15 »
Dziękuję za informacje.
A ja, naiwna, jeszcze się łudziłam, że może jest jakiś wariant bardziej dla dziewczynek. No cóż, trzeba będzie popróbować.

Offline peptek

  • Wiadomości: 156
  • Miasto: Włocławek
  • Na forum od: 04.01.2008
    • http://nakole.pl.tl
Wyprawa dookoła tatr :)
« 1 Lip 2009, 16:38 »
Czy na dziko można spokojnie sie rozbijac i czy jest gdzie? dzieki za informacje

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2104
  • Wiadomości: 7059
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Wyprawa dookoła tatr :)
« 2 Lip 2009, 08:06 »
Spałem tam na dziko dwie noce i nic się nie działo. Może po prostu nie dałem się złapać? :D  Zawsze zresztą w takich przypadkach staram się być jak najmniej widoczny.



Offline peptek

  • Wiadomości: 156
  • Miasto: Włocławek
  • Na forum od: 04.01.2008
    • http://nakole.pl.tl
Wyprawa dookoła tatr :)
« 2 Lip 2009, 14:45 »
czy mam rozumieć że biwakowanie na dziko jest zabronione prawnie a nie egzekwowane?

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 2083
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Wyprawa dookoła tatr :)
« 2 Lip 2009, 15:26 »
Biwakowanie na dziko legalne jest chyba tylko w Skandynawii.
My na dziko śpimy prawie zawsze, często w parkach narodowych. Wszystko to kwestia znalezienia odpowiedniego miejsca i odpowiedniego zachowania w tymże miejscu. Jeżeli będziesz spał niewidoczny w krzakach, gęstym lesie lub gdzieś na odludziu, to kto miałby cokolwiek egzekwować.

Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1263
  • Miasto: Carlow, Irlandia
  • Na forum od: 17.07.2008
Wyprawa dookoła tatr :)
« 2 Lip 2009, 16:17 »
Podobno jednodobowe biwakowanie jest też legalne w Hiszpanii, ileś tam metrów (500?) od ludzkiej siedziby.

Offline zoltanasturcja

  • Wiadomości: 153
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.05.2009
Wyprawa dookoła tatr :)
« 2 Lip 2009, 16:39 »
Teoretycznie w Hiszpanii można na jedną noc biwakować wszędzie poza miastami, w miejscach w których nie jest to wyraźnie zabronione i w odległości ponad 1 km od pola kempingowego/biwakowego. Osobiście widziałam ludzi biwakujących na dziko w biały dzień w Picos de Europa, a jest to jakby nie było Park Narodowy. Byli rozłożeni blisko szlaku, bo tam akurat mieli wodę :) no i do schroniska nie było daleko. Ponoć nie ma problemu, żeby biwakować dłużej niż jeden dzień, należy tylko w inne miejsce przestawić namiot.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum