Autor Wątek: siodełko Brooks'a ze sprężynami czy bez ??  (Przeczytany 18658 razy)

Offline salvamea

  • Wiadomości: 15
  • Miasto: Gliwice
  • Na forum od: 03.05.2011
Jeżeli chodzi o moją osobę to rower ma mi dawać przyjemność z przemieszczania się o własnych siłach. Zakładając że "siodełko z ukrainy" da mi wygodę to je chce. Nie będzie mnie bolało że nie mam lekkiego, sportowo wyglądającego siodła. Zazwyczaj i tak wożę coś w co najmniej jednej sakwie więc waga mnie nie rusza. Jednak trzeba przyznać że Brooks Flyer jest ciężki. Nigdy nie posiadałem amortyzowanej sztycy ale z tego co wiem trzeba dać dość spore pieniądze aby była sensowna i zaraz nie złapała luzów. 

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12414
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiadomość usunięta.

Offline Mężczyzna routen

  • Wiadomości: 199
  • Miasto: Dolina Złudzeń
  • Na forum od: 10.02.2014
Złotym środkiem tak mi się wydaje,że jest dostosowanie siodła do naszych czterech liter.W odwrotnym kierunku nie da się,chociaż próbowano z jakimiś gąbkami czy żelami.A może i da się,ale pewnych tortur to wymaga.
Skóra zawieszona między dwoma punktami podparcia przerasta wszystko.Niezależnie,czy producentem jest Brooks,Leper,Favorit czy ktoś jeszcze inszy.
A wracając do sztycy amortyzowanej-jako że nosek siodła pewną rolę odgrywa w kierowaniu rowerem,luzy jakieś mogły by irytować.Te ostatnio proponowane posiadają możliwość kasacji tychże.
:)

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2414
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 16.03.2009
Mi Brooks kompletnie nie podpasował (najgorsze siodło jakie mam), za to z szosową deską też łatwo nie było - na pierwszym jakie testowałem nie bolało, ale całkowicie drętwiała mi prostata - drugie szosowe jest najlepszym siodłem na jakim jeździłem, ale nie ma zmiłuj - także boli.
Moim zdaniem Brooks jest przereklamowany, znacznie istotniejsze są wymiary (szerokość) siodła i jego ustawienie. No i w moim przypadku olbrzymia dziura w jego środku.

Niebieski szlak i kolce, niebieski szlak i kolce.

Offline Mężczyzna routen

  • Wiadomości: 199
  • Miasto: Dolina Złudzeń
  • Na forum od: 10.02.2014
Muszę przyznać,że dla mnie przesiadka na Brooksa z szerokiego,plastikowego siodła też nie była łatwą.Wcześniej potestowałem selleroyal lookin basic.Nieźle wtedy reklamowane.Po trzydziestu kilometrach musiałem jakieś dwa km.prowadzić rower.Te elastomery i żele może są i dobre,ale najlepsze jest stopniowe przyzwyczajanie się do nowego siodła,bo po tym doznanu skóra wydała się być puchem.
Może za wcześnie się zraziłeś :)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12414
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiadomość usunięta.

Offline salvamea

  • Wiadomości: 15
  • Miasto: Gliwice
  • Na forum od: 03.05.2011
Mi Brooks kompletnie nie podpasował (najgorsze siodło jakie mam)

A jaki okres czasu użytkowane było to siodło? oraz na jakim dystansie?

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10864
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Wilku, z jednej strony tak, z drugiej nie.

Im szybciej się jeździ, tym mniej boli tyłek (jak człowiek napiera mocno na pedały, to na siedzenie mniej masy idzie - moja teoria, ale to chyba prawda jest :P), a z sakwami jednak jeździ się spokojnym tempem, i mimo że mniej godzin, jest to też miarodajne.
Spróbuj się przejechać na masę krytyczną, to zobaczysz o czym mówię ;)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12414
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiadomość usunięta.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10864
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Ano, o takich dystansach właśnie mówię, 300-500km.

Rzadko, i mało kto jeździ BB-Tour czy MRDP.
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12414
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiadomość usunięta.

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2414
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 16.03.2009
Mi Brooks kompletnie nie podpasował (najgorsze siodło jakie mam)

A jaki okres czasu użytkowane było to siodło? oraz na jakim dystansie?
Żeby się do niego zrazić wystarczył mi jeden intensywny wypad - bardzo szybko wróciło do roweru miejskiego, do którego było kupione i tam już zostało (do wyprawówki założyłem je na próbę - "skoro już je mam").
Zrobiłem później tym miejskim rowerem kilkanaście wycieczek powyżej 100 km, kilka tysięcy kilometrów w kurierce i zdania nie zmieniam - jest twarde, niewygodne i uciska tam, gdzie nie powinno.

Niebieski szlak i kolce, niebieski szlak i kolce.

Online Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6534
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Moim zdaniem Brooks jest przereklamowany, znacznie istotniejsze są wymiary (szerokość) siodła i jego ustawienie. No i w moim przypadku olbrzymia dziura w jego środku.
btw, w wielu siodełkach nie ma dziury na wylot, tylko wgłębienie po środku, przykryte materiałem, efekt podobny.
Osobiście musiałem jedno z siodełek dosyć szybko wyrzucić (takie miękkie, wygodne), po tym gdy po długiej jeździe prostata była tak obita, że nie mogłem się normalnie odlać ::)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna furman

  • Wiadomości: 1905
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.szybkitowar.pl
Ja sobie sprawiłem Brooksa po wielu latach jazdy na sportowych, anorektycznych siodełkach i nawet fajnie mi się na nim jeździ.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
A ja mam brooksa na jednym rowerze i cienkusza na drugim - obydwa wygodne :-) Inna sprawa że nie jechałem jeszcze na brooksie nic dluzszego niz 50-60km.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum