Autor Wątek: Poradnik "Jak wybrać sakwy rowerowe i bagażnik"  (Przeczytany 40367 razy)

Offline kokop

  • Wiadomości: 898
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
Tak przy okazji kombinowania z bagażnikiem naszła mnie pewna refleksja. Mamy XXI w( :?:  ) czy jakoś tak.  Rowery często nie są już rowerami tylko jakimiś ustrojstwami wyposażonymi we wszystko co chcesz a nie koniecznie związane jest to z jazdą i prostotą. Jak drzewiej bywało i co było piękne.
A bagażniki? Wypasione też, a jak. Gdzie niegdzie kolesie wyzywają się na ubitą ziemię o to czy bagażnik z alu f/my X jest lepszy od stalowego f/my Y. A na dobra sprawę wszystkie one podejrzane i rozwalić się mogą. Najczęściej tam gdzie chwilowo działają duże siły. Jakieś udary na dziurach i np. spawy pękają. Albo dzisiaj np. Nie pokażę palcem bo się mogę narazić. Całkiem znana firma. Bagażnik za kupę kasy jak za te parę drutów a cały ciężar jego i ew. wypchanych sakw spoczywa na malutkiej przelotce na cieniutką śrubeczkę.
 Czy nie mozna by nieco tej ery kosmicznej do nich wsadzić?  Wystarczyłaby odrobina jakieś elastomerów w tulejkach i myślę że i bagażniki mogłyby być trochę lżejsze i na awarie odporniejsze.
 A może są już takie tylko ja nie trafiłem ?
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Offline igorc

  • Wiadomości: 79
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 15.02.2009
    • http://www.cyklotur.com/x_C_X__P_ONAS.html?PZTA=0
Myślę, że naprawdę dobry bagażnik zaprojektowany do poważnych obciązeń jest tak zrobiony że nie pęknie. Fakt taki bagażnik kosztuje, ale za to zapewnia zero stresów. I tak cieszyć sie nalezy że w Polsce teraz takie rzeczy można dostać. Jak zaczynałem swoja przygodę z turystyka rowerowa to low ridera spawałem z prętów stalowych u znajomego i pełnia szczęścia była choć kosztował mnie on sporo nerwów podczas wyprawy bo blaszki mocujce dałem za słabe i sie ułamały więc rzeźbienie było by to pospawać i w razie czego dojechac do następnego warsztatu ;-)

moja pasja to:  rowery i wyprawy rowerowe

Offline Juliusz

  • Wiadomości: 326
  • Miasto: Płock/Poznań
  • Na forum od: 16.03.2008
Cytuj
A może są już takie tylko ja nie trafiłem ?


A ja widziałem rowerek, w którym częścią ramy był bagażnik :wink: . Rowerek taki widziałem u Niemca, którego spotkałem w Tallinie. Z tego co mówił, rama robiona była w Czechach. Ciekawe o ile taka konstrukcja jest bardziej wytrzymała od zwykłego bagażnika trzymającego się jak piszesz na 'śrubeczkach'  :P .
"Stop fearing. Stop panicking. Turn off your TV. Start thinking." N.B.

Offline Mężczyzna cinek

  • SP2SJ
  • Wiadomości: 1979
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 12.03.2008
Cytat: "kokop"
Bagażnik za kupę kasy jak za te parę drutów a cały ciężar jego i ew. wypchanych sakw spoczywa na malutkiej przelotce na cieniutką śrubeczkę.
Czy nie mozna by nieco tej ery kosmicznej do nich wsadzić? Wystarczyłaby odrobina jakieś elastomerów w tulejkach i myślę że i bagażniki mogłyby być trochę lżejsze i na awarie odporniejsze.


Śrubeczka jest jaka jest, ale przecież siły tarcia jeszcze są (a one nic nie ważą :-)) i one chronią przed ścięciem śrubeczki.
Elastomery w bagażniku :shock:  - wyczuwam angielską filozofię organizowania wypraw polarnych - wszystko musi być high-tech. Niestety konstrukcja bagażnika przypomina norweską filozofię - ekstremalna prostota rozwiązań :-D
Sam sobie sprawdź, kto odniósł większe sukcesy ;)
Cytat: miki150
Cinek muszę powiedzieć, że jesteś bardziej fotogeniczny, kiedy Cię na zdjęciu brakuje

Offline kokop

  • Wiadomości: 898
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
:mrgreen:
 Pierwszych to odmroziło. Amundsen też po jakiejś eskapadzie do dzisiaj się nie znalazł czyli tez pewno gdzieś go zdeka schłodziło. Poza tym jego wyprawa była nadzwyczaj high-tech jak na swoje czasy.
Przebijała angoli :)
 A poza tym ja tam się do białych niedźwiedzi nie pcham. Tak sobie tylko pomyślałem o tych bagażnikach.
Prywatnie to jak nie cierpię np. hamulców tarczowych ze skomplikowaną hydrauliką. Uszczelnień kół które uniemożliwiają ich kręcenie. Pedałów tak lekkich że moja córka je łamie nawet, Zawieszenia jak w łaziku terenowym. I w ostatecznym rozrachunku super hiper lux wybajerzony rower waży 20 kilo a serwisanta powinno się wieźć na bagażniku bo co chwila jest potrzebny. A jak jego nośność jest za mała?
Klapa.
Czyli? W zasadzie też jestem zwolennikiem konstrukcji cepa :D
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14682
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Tubus stosuje Hi-tec ;)

Bagażnik z tytanu: Tubus Airy

http://www.cyclesportsuk.co.uk/product_info.php?products_id=5063

cena ok. 630 PLN
The Book of Heavy Metal + Mocna Lista - (środa o 21:00) - http://radio.yoshko.pl
https://www.facebook.com/ZroweremWpodrozy

Offline kokop

  • Wiadomości: 898
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
To ma być hi-tec ten cały tubiś?
 Bo zrobiony z kilku drutów czegoś co się ładnie nazywa? Mogli się jakoś lepiej przyłożyć. Tytan za to brzmi dumnie.
 :roll:
 No nie popełnili oni tam tytanicznej pracy co by 630 zeta wołać. Na moje gdyby kosztował 63 zeta to może i bym popatrzył na niego.
 :mrgreen:
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 2709
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
No widzisz, a ludzie na tubusy patrzą, a niektórzy nawet o nich marzą ;)

Cytat: "kokop"
W zasadzie też jestem zwolennikiem konstrukcji cepa

I takie mniej więcej są bagażniki tubusa ;p

Offline kokop

  • Wiadomości: 898
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
Nie no, spoko bagażnik. Nawet lepszy niż cep bo nie ma zawiasa :) Tylko ta cena jakaś taka
porąbana.
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Offline toosh

  • Wiadomości: 432
  • Miasto: Żywiec
  • Na forum od: 14.02.2009
    • http://toosh88.blogspot.com/
Napis Tubus podwaja cenę, Titan podwaja podwojoną cenę, a Air podwaja podwójnie podwojoną cenę - i się zgadza.
www.toosh88.blogspot.com "prawie ULTRALIGHT"

Offline igorc

  • Wiadomości: 79
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 15.02.2009
    • http://www.cyklotur.com/x_C_X__P_ONAS.html?PZTA=0
dokładnie tak; czysty marketing Tubusa czyli produkt top musi kosztować tyle by stać się produktem luksusowym.

moja pasja to:  rowery i wyprawy rowerowe

Offline kokop

  • Wiadomości: 898
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
Jeszcze gdyby  Eco  jakoś dało się doczepić. Ale chyba nie da rady bo tytan najczęściej robią ruskie. A że ruskie najczęściej są beee, no to nie wypada. No i poza tym jak by to wyglądało gdyby ktoś skapował że to z ruskiego metalu zrobione? W takiem UK pół bidy bo oni za bardzo nie wiedzą gdzie Rosja. No ale w Polsce, porażka.
 :roll:
  Swoją drogą to nic dziwnego. Skoro popełnili już kilka dobrych bagażników i ludzie własnosakwnie się o tym przekonali. To sława zasłużona. W końcu niby to kilka drutów, prostszych od cepa nawet.
 A nie tak łatwo zrobić taki co się nie rozwali od tego że butelkę coli na niego położymy.
 Gdybym miał wybrać to i tak pewno te 139  :!:  funtów wydał.
 Promocja jest
 :mrgreen:
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Offline toosh

  • Wiadomości: 432
  • Miasto: Żywiec
  • Na forum od: 14.02.2009
    • http://toosh88.blogspot.com/
Nad 139 funtami też bym się nie zastanawiał, 630zł to za dużo :]
www.toosh88.blogspot.com "prawie ULTRALIGHT"

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6011
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Cytat: "kokop"

 Z Michałem jest podobnie. Zresztą, widziałeś gdzie on jeździ?
 :shock:


Mnie pytasz?! ja z nim jeździłem! :)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline kokop

  • Wiadomości: 898
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
Cytat: "aard"
Cytat: "kokop"

 Z Michałem jest podobnie. Zresztą, widziałeś gdzie on jeździ?
 :shock:


Mnie pytasz?! ja z nim jeździłem! :)


 :D
No tak. Razem zatem zaczepialiście raki alpinistyczne na koła rowerowe. Ja tam wolę gdzie robaki gryzą. Niby tutaj u mnie nie ma Himalajów w okolicach ale cały czas pod górkę. Czasam holendrom zazdroszczę w jakim to oni fajnym, płaskim kraju żyją.
 A co do bagażnika to 139 funtów też przegięcie.  Kumpel który robi w zakładzie od części helikopterowych podjął się zrobić fajny bagażnik za kratę browara. Myślę że spoko cena. I też będzie z wypasionego materiału.
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum