Autor Wątek: Poradnik "Jak wybrać sakwy rowerowe i bagażnik"  (Przeczytany 40366 razy)

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 2709
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Może to tylko złudzenie było, ale u mnie rzeczy położone bezpośrednio przy czarnej stronie w crosso (czyli z przodu i z tyłu) zdawały się być dużo bardziej nagrzane niż te z boku (niebieskie)

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14682
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Po wakacjach z Czarnymi Crosso Dry nie zauważyłem nagrzania a wręcz (dzięki szczelności) chłodek w środku :D
The Book of Heavy Metal + Mocna Lista - (środa o 21:00) - http://radio.yoshko.pl
https://www.facebook.com/ZroweremWpodrozy

Offline kokop

  • Wiadomości: 898
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
Cytat: "Juliusz"
Ale srebrny do żółtego też nie teges  :lol: . To już lepiej niebieski  :) . Ja dla siebie brałbym ciemno zielony.... albo moro, gdyby takowe sakwy istniały  :) .


 :roll:
Masz rację. Kude no. Właśnie chciałem zamówić i dobrze że popatrzyłem tutaj.
 Albo czerwone?
Sam nie wiem :?:

Tak jeżeli czarne grzeją, no bo teoretycznie powinny najbardziej. To czerwone powinny najmniej tak na logikę. Jeżeli odbijają jeszcze podczerwień.
A czerwony to też fajny kolor. Trochę z.. przez komunizm, ale ja to zawsze miałem gdzieś.
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Offline Mężczyzna van

  • Wiadomości: 819
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 27.12.2009
    • http://vanhelsing.bikestats.pl/
Ja sobie planuję kupić żółte, mają chyba największe albedo z wszystkich dostępnych u crosso kolorków no i nie są takie pospolite jak np. czerwone :)

Offline Juliusz

  • Wiadomości: 326
  • Miasto: Płock/Poznań
  • Na forum od: 16.03.2008
Podobno przyciągają owady... będziesz chyba pierwszym testerem, bo na forum nie widziałem jeszcze, żeby ktoś używał żółtych  :twisted: .
"Stop fearing. Stop panicking. Turn off your TV. Start thinking." N.B.

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14682
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
A extrawheel? :)
The Book of Heavy Metal + Mocna Lista - (środa o 21:00) - http://radio.yoshko.pl
https://www.facebook.com/ZroweremWpodrozy

Offline Mężczyzna Symfonian

  • Dominik
  • Wiadomości: 1435
  • Miasto: Piekary Śląskie
  • Na forum od: 18.05.2009
u mnie ojciec ma żółte, brat czerwone a ja niebieskie :D praktycznie to tylko kwestia gustu, żółte są chyba najbardziej widoczne w nocy co za tym idzie najbezpieczniejsze :)

Offline Juliusz

  • Wiadomości: 326
  • Miasto: Płock/Poznań
  • Na forum od: 16.03.2008
No rzeczywiście, zapomniałem  :oops: . No to czekamy na info od chłopaków z przyczepkami.

Kiedyś miałem żółtą koszulkę... jak byłem nad wodą, to cholernie przyciągała takie małe, czarne latające robaczki... :P .

Ja pominąłbym to co mówicie o widoczność w nocy. Jak jest naprawdę ciemno i tak nie dojrzysz czy to czerwony, czy żółty :mrgreen: . W nocy bez oświetlenia jest często tak ciemno, że nie widać własnych rąk, a co dopiero sakw :lol: .

Edit: Auto i tak dojeżdża najczęściej do nas od przodu/tyłu gdzie sakwy Crosso są czarne i mają odblaskowy pasek.
"Stop fearing. Stop panicking. Turn off your TV. Start thinking." N.B.

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3654
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg

nasz forumowy kolega ... Baltazar
… why so serious ?

Offline Mężczyzna van

  • Wiadomości: 819
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 27.12.2009
    • http://vanhelsing.bikestats.pl/
Ja już tak mam, że wszystko co związane z rowerem musi być dla mnie oprócz porządne to tez i ładne :) Niebieski mi się kolor nie podoba, żółty za to bardzo. W nocy jednak żółty najbardziej widać, chociaż z drugiej strony na noclegu warto mieć czasem maskujące się kolory, nigdy nie wiadomo kto zawita do obozu. W takim razie dobre by było zielone, tyle ze one wyglądają paskudnie :P A gdyby mieć przód żółty a tył zielony.. hm hm..

Offline kokop

  • Wiadomości: 898
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
:D
Zawsze można walnąć spray-em. Takiego żółtego neona i świeci jak cholera. Nawet te ślepe robale zobaczą, co to niby na żółty się napalają.
 :roll:
Mam taką koszulkę i nie zauważyłem zależności typu : gryzą<>nie gryzą. Od tego.
Zawsze mnie gryzły
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6011
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Cytat: "kokop"

Tak jeżeli czarne grzeją, no bo teoretycznie powinny najbardziej. To czerwone powinny najmniej tak na logikę. Jeżeli odbijają jeszcze podczerwień.


Najmniej powinny grzać białe albo srebrne. Nie bez powodu folia NRC jest z jednej strony srebrna (odbija), a z drugiej złota (pochłania)

Cytat: "Juliusz"
Podobno przyciągają owady... będziesz chyba pierwszym testerem, bo na forum nie widziałem jeszcze, żeby ktoś używał żółtych  :twisted: .


Nie wiem jak sakwy, ale żółte koszulki faktycznie bardzo przyciągają różnego rodzaju owady. Liderzy mają przerąbane ;)
A co do sakw, to Michał Wolff ma tylne żółte i nie słyszałem, żeby narzekał na owady ;)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline kokop

  • Wiadomości: 898
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
:roll:
Nie żebym był liderem. Mała mi taką koszulkę sprezentowała.
No ale jak jadę to robale nie mają szans. Chyba że na pożarcie jak któryś nie uważa. Zdaje się że kilka z nich w ten sposób dokonało żywota za moją przyczyną i swoją głupotą.
 Z Michałem jest podobnie. Zresztą, widziałeś gdzie on jeździ?
 :shock:
Pod takie góry ciśnie co ja bałbym się z nich zjechać. A co dopiero robale mają powiedzieć?
Albo ich zwieje albo zamarzną i odechciewa im się gryzienia.

Co do koloru jeszcze się zastanowię. Jakoś tak wyszło że muszę poczekać do środy.
Na wypłatę. Nie żeby coś ważnego  :lol:
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Offline Mężczyzna van

  • Wiadomości: 819
  • Miasto: Jaworzno
  • Na forum od: 27.12.2009
    • http://vanhelsing.bikestats.pl/
Odnośnie przyczepiana się robaków -  przypomniała mi się historia z pewnym robaczkiem, gdy wracałem z Pienin do Jaworzna. Jechałem sam, więc z nudów zaprzyjaźniłem się w tą poczwarką mała i sobie gadaliśmy przez jakieś 180 km, bo doczepił się na pół dnia i siedział tam na moich spodenkach zadowolony z jazdy na gapę 8)  Nie wiem czemu sobie mnie upatrzył, no ale miałem jakiegoś towarzysza jazdy, trzymał się odważnie, pomimo, że na trasie było baardzo dużo szybkich zjazdów:)
Nawet mu zdjęcie zrobiłem :D
http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,26244,darmowy_katalog_zdjec_rowerowych.jpg

Czego to człowiek nie robi jak zapomni mp3... :roll:

Offline kokop

  • Wiadomości: 898
  • Miasto: Chard
  • Na forum od: 11.01.2010
:shock:
No ale to widać robal turysta. Nie taki pierwszy z brzegu co na żółty leci.
 Ubrany w kolory co by go było widać i zdaje się że nawet kask ma na głowie. Poza tym skoro był taki rozmowny, to ja się nie dziwię że tak fajnie wam się jechało.
Kleine Fiech ach Scheiße machen.

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum