Autor Wątek: podróże a wyprawy  (Przeczytany 8396 razy)

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3763
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
podróże a wyprawy
« 17 Lis 2007, 18:26 »
no właśnie .. co jest podróżą a co wyprawą ? czemu wszyscy tak chętnie nad-używają słowa "wyprawa" ?

zapraszam

ps.ostatnio wszedłem na stronę niejakiego "johanbiker" i znalazłem tam relacje z "samotnej wyprawy nad Bałtyk" ! btw. 4'o dniowej :-)
… why so serious ?

STRAVA? Tak, lubię :)
https://www.strava.com/athletes/32796921

Offline jablawut

  • Wiadomości: 20
  • Miasto: Krakow
  • Na forum od: 12.01.2007
podróże a wyprawy
« 17 Lis 2007, 22:03 »
wyprawa- podróż, udanie się dokądś w jakimś celu naukowym, turystycznym, wojennym. Wyprawa, badawcza, wyprawy krzyżowe, wyprawa rowerowa

To co dla ciebie, doświadczoneg rowerzysty bedzie podróżą dla mnie, początkującego będzie wyprawą. Nawet jesli ma to cel wyłącznie turystyczny.

Offline Mężczyzna szkodnik

  • Wiadomości: 966
  • Miasto: Bełchatów\ Wrocław\ Warszawa
  • Na forum od: 12.05.2007
podróże a wyprawy
« 18 Lis 2007, 06:48 »
Ciekawa kwestia.. Tak samo jak z turystą a podróżnikiem ;)
Jak dla mnie pojęcie "podróż" jest dość uniwersalne i elastyczne, natomiast rozdzieliłbym wyprawy od wycieczek.
W moim odczuciu wyprawa to podróż trwająca przynajmniej 2 tygodnie i przeprowadzona bez pomocy z zewnątrz (jak to sie ładnie mówi "w stylu ekspedycyjnym" ;) ) tzn. w naszym wypadku z pełnym wyposażeniem wiezionym na rowerach.
"Raz do roku pojedź w miejsce w którym jeszcze nie byłeś.
Bądź dobry dla Matki Ziemi.
Dziel się swoją wiedzą."

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3763
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
podróże a wyprawy
« 18 Lis 2007, 10:08 »
turysta ma wszystko zaplanowane
podróżnik chyba nie do końca

ale ale ... czy możliwa jest "wyprawa turystyczna" ? czy te dwa słowa mają ze sobą związek ?
czy to nie jest znów nad-użycie które "bardzo fajnie" wygląda na stronie www itp. czy można np. przejazd rowerowy z Gdańska do Tczewa nazwać wyprawą ? czy elment indywidualny ma tu (szczerze) jakieś znaczenie - a może jest to dorabianie? początkujący rowerzysta jeździ sobie na wycieczki i nie ma w tym nic a nic złego czy gorszego ... podróż jest kolejnym krokiem np. wspomniany Gdańsk-Tczew - trzeba sie przygotować, spakować, znaleźć boczne drogi i w drogę .... wyprawa to jednak coś więcej ...
… why so serious ?

STRAVA? Tak, lubię :)
https://www.strava.com/athletes/32796921

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2761
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
podróże a wyprawy
« 18 Lis 2007, 11:26 »
Słowo "wyprawa" brzmi dla mnie znacznie poważniej i kojarzy się z czymś dłuższym, związanym z przygotowaniem się. Podróż to przemieszczanie się gdzieś w jakimś określonym celu, niekoniecznie turystycznym, czy krajoznawczym


Tak słownik PWN "rozumie" te słowa:

wyprawa
1. «udanie się dokądś w celu naukowym, turystycznym lub wojennym, zwykle po starannym przygotowaniu się»

podróż «przebywanie drogi do jakiegoś odległego miejsca»
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 250
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
podróże a wyprawy
« 19 Lis 2007, 08:25 »
Ja to widzę tak: Wyprawa ma określony cel do zdobycia i ten cel nie jest łatwy do osiągnięcia dla uczestnika tej wyprawy. Ta sama trasa dla jednego może być wyprawą, dla innego tylko wycieczką. Każdy ma inaczej ustawiony pułap trudności. Wyprawa nie musi być długa, chociaż oczywiście może. Jeżeli dla kogoś wyjazd nad Bałtyk wiąże się z pokonaniem jakichś trudności psychycznych, kondycyjnych czy organizacyjnych, to jest to dla niego wyprawa.

Za to "podróż" to po prostu życie w drodze. Podróżować można i bez celu, ważne, by trwało to na tyle długo, by cały harmonogram dnia podporządkować podróży. Dla mnie podróż zaczyna się wtedy, gdy zapominam jak się zaczęła. Czy gość jadący rowerem ze Szczecina do Gdańska w jeden dzień jest podróżnikiem? IMHO nie, ale gość jadący rowerem ze Szczecina do Ułan Bator jest podróżnikiem.

Offline jablawut

  • Wiadomości: 20
  • Miasto: Krakow
  • Na forum od: 12.01.2007
podróże a wyprawy
« 19 Lis 2007, 15:02 »
To już się robi walenie kotka przy pomocy młotka

Offline Mężczyzna mordimer

  • Wiadomości: 426
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 15.06.2006
    • http://www.wyprawy.yoyo.pl
podróże a wyprawy
« 19 Lis 2007, 16:01 »
Mamy tu jakiegoś językoznawce? Jak dla mnie słowa: wycieczka, wyprawa, podróże stanowią synonimy słowa wyjazd byle gdzie... wiadomo, każdy inaczej odbiera te słowa i mogą być stosowane w różnych kontekstach wymiennie. Dla jednego mocniejszym wyrażeniem będzie, że udaje sie na wyprawę niż na wycieczkę. A jak odróżnić czy wycieczka to akurat podróż? Czy można powiedzieć wyprawa dookoła świata czy podróż dookoła świata??

Ja używam słowa wyprawa, ale również mogę użyć słowa wycieczka, co na pewno można nazwać podróżą (wymiar tego słowa jest na pewno szerszy, bo przecież nie napisze się wycieczka służbowa tylko podróż...).
Nie wiem czy w tym topicu chodzi o kwestie formalne czy osobiste odczucia na temat tych wspomnianych słów.
qrcze gdzieś miałem nr do Miodka... :P :mrgreen:

Offline bighunter

  • Wiadomości: 269
  • Miasto: Suwałki
  • Na forum od: 14.06.2006
podróże a wyprawy
« 19 Lis 2007, 17:04 »
dobra a prowadzi sie auto czy samochod? :lol:

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 250
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
podróże a wyprawy
« 19 Lis 2007, 17:35 »
prowadzi się rower :P

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3763
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
podróże a wyprawy
« 19 Lis 2007, 19:12 »
"kwestie formalne czy osobiste odczucia" ... wiesz co .. i  to i to ... chodzi mi bardziej o nadużywanie z powodów nazwijmy to .. osobistych :-) jakieś dorabianie idei do wyjazdu ... nie ma przecież nic gorszego w podroży niż wyprawie ... chodzi mi raczej o "szerokość" tych terminów ... filozofie bardziej niż definicje ... i szczerość ;-)


jablawut ... jeżeli nie wiesz co powiedzieć to sie proszę nie odzywaj
… why so serious ?

STRAVA? Tak, lubię :)
https://www.strava.com/athletes/32796921

Offline Mężczyzna mordimer

  • Wiadomości: 426
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 15.06.2006
    • http://www.wyprawy.yoyo.pl
podróże a wyprawy
« 20 Lis 2007, 14:48 »
Tylko dlaczego akurat "nadużywanie"?? Czegoś czego nie nazwałbyś wyprawą (bo na przykład dla Ciebie to zbyt duże słowo) kto inny może tak właśnie interpretować... ale czy to jest akurat nadużycie?? nadużyciem jest chyba zgrabne wplatanie w wypowiedź conajmniej raz słowa "aczkolwiek"... Filozofia ma to do siebie, że każdy widzi to na swój sposób. Sądzę, że to jest sprawa czysto indywidualna... Nie jestem ortodoksyjnym purystą, więc na tym skończę.
acanay, chyba, że wg Ciebie nadużywaniem pozostaje tylko słowo wyprawa? To słowo najwyraźniej dobrze funkcjonuje. Może tu chodzi o to, że osoba, która mówi/opowiada o wyprawie niż o wycieczce albo podróży, wywiera większe wrażenie na słuchaczach?

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3763
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
podróże a wyprawy
« 20 Lis 2007, 16:03 »
"wywiera większe wrażenie na słuchaczach" .. dokładnie tak :-)
ostatnio duzo sie naczytałem o "samotnych wyprawach" tu i tam ... i widze ze panuje w PL taka moda na samotne wyprawy ... ale czy wyjazd na NordCap, samemu .. mozna od razu szumnie nazywac "samotna wypawa" ?
Czy w momencie gdy wzdloz drogi stoja sklepy z jedzeniem i woda (itd itd) to nie przestaje byc "wyprawa" ?

wrazenie na sluchaczach mozna robic wrazenie opowiadajac im jak pieknie bylo .. a nie naglowkami :-)

moi znajomi spotkali tydzien lub dwa temu 3 polakow z Lodzi - ci ktorzy na TVN opowiadali o swojej (nadchodzacej wtedy) wyprawie do bezludnego Tybetu.  No i ci "moi" Szkoci opowiadli o nich jacy to byli "nieszczesliwi" spotykajac co kilka dni grupki rowerzystow :-)

no i tak mnie to wszystko smieszy .. bo w wiekszosci to slowo "wyprawa" to jest zwykla sciema medialna :-)
… why so serious ?

STRAVA? Tak, lubię :)
https://www.strava.com/athletes/32796921

transatlantyk

  • Gość
podróże a wyprawy
« 21 Lis 2007, 21:34 »
Chyba problemu nie rozstrzygniemy. Dla mnie "wyprawa" to coś większego, trudniejszego,ale nie podejmuję się definiowania tego pojęcia. Każdy będzie to mierzył swoją miarą i niech tak będzie. Jak ktoś popadnie w śmieszność, to na swój rachunek.

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3763
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
podróże a wyprawy
« 22 Lis 2007, 14:14 »
podoba mi sie :-)
zwłaszcza końcówka :-)
witamy na forum
… why so serious ?

STRAVA? Tak, lubię :)
https://www.strava.com/athletes/32796921

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum