Autor Wątek: Rowerowe początki naszych pociech  (Przeczytany 13820 razy)

Offline Mężczyzna dZiura

  • Wiadomości: 8
  • Miasto: Warszawa / Lublin
  • Na forum od: 13.04.2011
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 16 Maj 2012, 22:24 »
Moja prawie 2,5 latka śmiga na wehikule z decathonu http://www.decathlon.com.pl/PL/run-ride-175222343/#AVANTAGES  już od początku roku. Z minusów pewnie małe kółka, ale nie zanotowałem faktycznych problemów z tym związanych. Poza tym rowerek w zasadzie wszystko mający przy niskiej cenie Prosty, lekki, z blokadą skrętu kierownicy, z hamulcem (mało przydatny póki co).  Fakt siodełko się podnosi regularnie, jednak przy tej cenie to, aż tak bardzo nie boli.


Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10402
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 17 Maj 2012, 09:44 »
dziewczę ma już prawie 3 lata (za 3 miechy), i jest wyższa od zdecydowanej większości rówieśników (ma 114cm...).

Mówisz, że Puky za mały. A Strider? Ew może jakiś bardziej rozwojowy?

Dziura, ten z Decathlonu jest teoretycznie do 1m wzrostu, więc na wstępie jest za mały, a Zuzia podejrzewam, że jeszcze co nie co urośnie....  ::)
« Ostatnia zmiana: 17 Maj 2012, 15:00 Waxmund »
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna rjanus

  • Wiadomości: 47
  • Miasto: Ruda Śląska
  • Na forum od: 27.02.2012
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 28 Maj 2012, 14:18 »
Mateusz, mój syn lat wówczas 7, pierwsze samodzielne kroki na rowerze zrobił jesienią minionego roku. Potem była zima kiedy zaledwie raz czy dwa pojechał do szkoły, wiosną
była niełatwa przesiadka na większy rower, a potem szybkie postępy w umiejętnościach
i zapale do jazdy. Pierwsze 10, 20 km. A wczoraj pojechaliśmy do Piekar, 40km sporo górek
do pokonania, jazda po ulicy (ruch był spory) i dał radę.

Podjazdy pod część wzniesień wspomagałem (szczególnie w drodze powrotnej),
robiliśmy sporo przystanków ale i tak uwżam, że był to spory wyczyn.

Po prostu jestem z Niego dumny.


Offline Kobieta magdad

  • Wiadomości: 1129
  • Miasto: prawie Kraków
  • Na forum od: 17.08.2006
    • http://www.bajkers.com
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 28 Maj 2012, 14:21 »
Waxmund, w Lidlu są teraz jakieś rowerki biegowe, więc możesz oglądnąć.

Offline Mężczyzna memorek

  • Kapituła MP 2018
  • Wiadomości: 2338
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
    • Z tatą dookoła Polski ...i dalej
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 28 Maj 2012, 14:23 »
rjanus, to się tak zaczyna. A potem musisz jeździć za maluchem po świecie  ;D

Marek
Z tatą dookoła Polski ...i dalej http://rower.memorek.pl

Offline Mężczyzna rjanus

  • Wiadomości: 47
  • Miasto: Ruda Śląska
  • Na forum od: 27.02.2012
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 28 Maj 2012, 14:29 »
Zdecydowanie można powiedzieć, że coś na ten temat wiesz. ;)

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 30 Maj 2012, 10:02 »
dziewczę ma już prawie 3 lata (za 3 miechy), i jest wyższa od zdecydowanej większości rówieśników (ma 114cm...).

Jak jest taka wysoka, to spokojnie kupuj rowerek, inaczej będzie trzeba zmieniać jak rękawiczki.. I to nawet daruj sobie 12/14", od razu startuj od 16. Szelki do nauki chodzenia i jechane (znaczy się ukochany wujek i zainteresowana, oboje na rowerach). Ew na początek można zdemontować suport i pedały, niech łapie pion.

Dzieci uczą się bardzo szybko, a największym problemem jest brak wiary opiekunów. Prędkość zabija dopiero powyżej 55km/h a z prędkością 2-3km/h to nawet umiejącemu jeździć trudno się jedzie :)
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10402
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 30 Maj 2012, 10:13 »
16"? Wow.

A jakaś propozycja? ;)

Mała - o ile jeszcze można tak o niej mówić - 115cm miała miesiąc temu, więc teraz pewnie ze 120 już :P
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 30 Maj 2012, 10:39 »
Ja jestem "fanem" hamulców w rękach. Z tego powodu optymalny jest chyba decathlonowy Princess (z przodu canti, z tyłu hamulec taśmowy: całkiem dobrze daje toto radę)
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10402
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 30 Maj 2012, 11:07 »
http://www.decathlon.com.pl/PL/16-quot-princess-175222287/


Cytuj
Przeznaczenie: dla dzieci w wieku 4-6 lat (105-120 cm).

heh, Zuzia 3 lat jeszcze nie ma, a wzrostem prawie jak 6 latka....  ;D

Ogarnie taki maluch taki 'duży' rower?

Nie ma czegoś tańszego? Napędu na pewno nie zajedzie, przerzutek nie ma... czemu toto tyle kosztuje?
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1640
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 30 Maj 2012, 11:19 »
czemu toto tyle kosztuje?
To na pewno przez ten fotelik... :)

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 30 Maj 2012, 11:53 »
czemu toto tyle kosztuje?
A nie wiesz, że im większy rower, tym droższy? :)

Też tego nie rozumię, ale przynajmniej na allegro strata na wartości jest tylko w okolicy 100zł :)
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1640
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 11 Cze 2012, 08:47 »
Żeby nie było, że pająk nie ma racji...

planowałem kupić Ali rowerek z pedałami dopiero na 4 urodziny, a tu się pająk uwziął i dopiął swego  8)
Ale dostał w swoje ręce dziewczę na biegusie wytrenowane...



Proszę nie zwracać uwagi na komentarze mojej córki  :P

@ pajak_gdynia - DZIĘKI  ;D


Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Offline Mężczyzna memorek

  • Kapituła MP 2018
  • Wiadomości: 2338
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
    • Z tatą dookoła Polski ...i dalej
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 11 Cze 2012, 08:55 »
Łał, a ja myślałem, że moje chłopaki wcześnie zaczęli jeździć na dwóch  :D

Ta radocha z jazdy na rowerze. No coś pięknego.

Marek
Z tatą dookoła Polski ...i dalej http://rower.memorek.pl

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1640
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 11 Cze 2012, 09:01 »
Łał, a ja myślałem, że moje chłopaki wcześnie zaczęli jeździć na dwóch

Jeździć - ok.
Teraz czas na szlifowanie ruszania i zatrzymywania się.

Oby nie dosłownie  :P

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum