Autor Wątek: Rowerowe początki naszych pociech  (Przeczytany 28352 razy)

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 2063
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 29 Lip 2016, 23:10 »
Wszystko zależy od przyrostów dziecka. Moja mała przesiadła się z 12 cali na 24 bez najmniejszego problemu.

Offline Mężczyzna Mestwin

  • Nec temere, nec timide
  • Wiadomości: 123
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 09.01.2013
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 26 Gru 2017, 21:53 »
Przebrnąłem przez chyba wszystkie posty, niemniej mimo bogactwa informacji nie znalazłem odpowiedzi na parę pytań.

Mój młody ma prawie równo 3 lata (kiedy to piszę 3 lata i 3 tygodnie). Ma prawie równo 100 cm (± 5 cm). Jest hardkorowo żywy (dziecko typu "bateria w dupie") i chyba jak na swój wiek ponadprzeciętnie silny.

Od ponad roku ma biegowego Krossa Mini, najpierw używanego "rekreacyjnie", od początku września już do codziennych dojazdów do przedszkola (1 km w każdą pogodę - zamierzamy przestać dopiero, kiedy będzie dużo śniegu, bo wtedy czas na sanki), zwykle ze mną (oczywiście ja też na rowerze). Rower bardzo lubi, rekordowo zrobił na nim 10 km we wrześniu (na cztery raty). Odcinków po 2-3 km nie zauważa. Efekt żyroskopowy załapał prawie od razu, teraz kiedy tylko może nogi do góry (w tym na każdym zjeździe). W przedszkolu robił już downhill na górce na sanki.

Przyszedł zatem czas na rower z pedałami. Kross Mini jest wprawdzie formalnie od 3 r.ż., ale młody już teraz ma sztycę wysuniętą na max (do oznaczenia bezpieczeństwa). Planuję wstępnie zakup w styczniu (imieniny w lutym), ale nie mam żadnego ciśnienia - najwyżej nowy rower sobie "podojrzewa" w piwnicy. Koncepcję roweru z pedałami młody rozumie, bo mu parę razy opowiadałem i zresztą widzi mnie, kiedy jadę.

Sprawdzałem razem z nim Decathlon i mój ulubiony gdański sklep Buga Sport. W Decathlonie to już nie pamiętam co oglądaliśmy, w Budze Accenty, różne Krossy i Unibike Vikinga - wszystko 16", sam sprzedawca w Budze mówił, że dla takiego dzieciaka nie ma sensu 12".

No i - co zapewne jasne, skoro piszę tego posta - nie kupiliśmy.

Główne moje wrażenie było: o w ***, jakie to ciężkie!!! Rama stalowa, domyślam się, część wagi robią boczne kółka (które od razu chcę odkręcić) - ale choroba, to musi być aż takie? Młody nie był w stanie się w ogóle rozpędzić - pewnie częściowo przez brak wprawy w pedałowaniu, zbyt niskie siodełko i opory od niedopompowanych opon, ale mimo wszystko przy tych grzmotach to on będzie chciał zaraz wracać na biegowy.

Macie tu jakieś porady na jakieś modele? W tym wątku padały wzmianki o "lekkich 16", ale bez konkretów. Jeszcze najlepiej, żeby były do zakupu "w realu" w 3Mieście, bo wolałbym, żeby młody sam mógł dotknąć sprzętu przed zakupem, ale to nie jest konieczny warunek. A może jest jakaś racja dla takiej wagi? Niski środek ciężkości?

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3807
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 28 Gru 2017, 13:39 »
nie tylko moje dzieciaki a także jeszcze trochę z forum używało tych z Decathlonu. Często też kupione z drugiej ręki. Dziecko długo nie pojeździ więc nie wiem czy jest sens inwestować w coś bardzo lekkiego. Na 14 cali syn pojeździł 3 miesiące, (córka 1 rok jeździła ze względu na wzrost,) a teraz ma 16 calowe koła i radzi sobie dobrze. Mniejszych kół niż 14 cali rowerowych nie miał, miał tylko biegówkę. Nie oczekuję od 4 latka dystansu 50 km. W razie jest też hol. Podejrzewam, że 16 cali pojeździ pewnie 1 rok, albo może 1.5 roku i znów kolejny rower. Okaże się jak będzie rósł, na razie rośnie jak na drożdżach. Dzieciak ja ma silną wolę, to jedzie na czym się da. Lekki te rowery jak piszesz nie są. Ważne aby je przejrzeć , przesmarować, nieraz liki wymienić itp. itd. bo się okazuje że nagle rower staje się lżejszy w pedałowaniu. Zwróć uwagę jakie są np. chwyty hamulców, ukształtowane pod małą dziecięcą rękę itd itp.
Ale oczywiście jak chcesz coś nowego, lekkiego:
https://www.woombikes.pl/collections/rowery

aha, jeszcze na stanie mam 14 calowe z decathlonu jakbyś chciał zobaczyć,wypróbować. Choć ta odległość.
A 16 cali z Deca na razie syn używa, ale jakbyś przejeżdżał możesz zobaczyć.
pozdrawiam



Offline Mężczyzna Mestwin

  • Nec temere, nec timide
  • Wiadomości: 123
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 09.01.2013
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 29 Gru 2017, 21:04 »
Nie napisałem tego, ale oczywiście planuję na hol. Tym bardziej chyba nie ma sensu 12", bo mam wrażenie, że taki rower na holu byłby mocno przechylony w tył, choć może się mylę.

Te Woomy wyglądają bardzo spoko, choć chyba masz rację, że nie ma sensu takiej kasy w to pchać, nawet, jeśli zakładam wykorzystanie przez drugie dziecko w przyszłości. Faktem jest, że na przyczepkę wydałem o ile pamiętam jeszcze więcej (Qeridoo Sportrex 1), z tym, że do tego 14-16" to jeszcze właśnie hol będzie.

Co do Twoich 14" to może nawet byłbym chętny kupić, gdybyś miał ochotę spieniężyć... Kwestia ceny oczywiście ;) Ze Stolëcë Kaszëb mam do Ino 2,5h ICkiem, młody pociągi też bardzo lubi, nawet bym miał fajny pretekst na całodzienną wycieczkę. Tyle że, jak pisałem, 16" może być jednak w moim przypadku sensowniejszym wyborem - 14" to by mi max na rok starczył.

Podejrzewam, że skończy się chyba na używce z Allegro.

Podziękowania za rady tak czy owak.

Offline Kobieta lavinka

  • Wiadomości: 44
  • Miasto: Żyrardów
  • Na forum od: 04.03.2014
    • lav stats
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 1 Sty 2018, 22:05 »
Moja na biegówce jeździła do 4 roku życia, najpierw na puky 12 cali, później na jakiejś taniźnie, ale z większymi kołami. Po 4 urodzinach przesiadła się na 2+2 16 cali, bo o jeździe na dwóch niestety nie będzie jeszcze długo mowy, po mamusi zerowa równowaga. Na 16 cali wsiadła mając 112cm wzrostu.

Offline Kobieta wilhelminaslimak

  • Wiadomości: 361
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 25.03.2011
    • foty na flickr.com
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 1 Sty 2018, 22:07 »
Na 12-sto calówce z pedałami będzie jeździć wolniej niż na 12-sto calowej biegówce. Przerabialiśmy. Nawet młodszy na biegówce był w stanie wyprzedzić starszego z pedałami.
My nie mieliśmy rowerka 14-sto calowego, a uważam, że to jest najfajniejsza opcja na 1. rower z pedałami. Generalnie te rowery to się wymienia prawie jak skarpetki :-) 
My kupujemy tylko używki. Mniejsze były Decathony, a 20 i 24 calowe to już Authory bez amortyzatorów, waga rozsądna, cena też. 

Offline Mężczyzna Mestwin

  • Nec temere, nec timide
  • Wiadomości: 123
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 09.01.2013
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 18 Mar 2019, 00:26 »
Ha, no i udało nam się odesłać do krainy wiecznych łowów 14″, kupionego zresztą dzięki temu wątkowi od EASYRIDER77. Pękła rama z tyłu  :icon_twisted: Ale młody w 9 miesięcy "przerósł" całą sztycę (!), więc wymiana i tak zaraz była konieczna.

Ma ktoś zatem na zbyciu jakieś używane 16-20″? Co prawda nie ukrywam, że trochę kuszą mnie nowe modele z biegami w piaście, ale wiadomo jaka to cena, a to znów na góra 2 lata będzie.

Offline Mężczyzna qbab

  • Wiadomości: 1031
  • Miasto: łódzkie
  • Na forum od: 25.12.2011
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 3 Maj 2019, 22:44 »
Gdyby nie urodził mi się kolejny syn, to miałbym rower na sprzedaż. W każdym razie polecam poszukać na OLX rowerów Agang. Swego czasu było ich kilka. Moim zdaniem, bardzo przyzwoite rowerki.

Offline Mężczyzna Symfonian

  • Dominik
  • Wiadomości: 1439
  • Miasto: Piekary Śląskie
  • Na forum od: 18.05.2009
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 18 Lip 2019, 21:51 »
Zapytam tutaj, który fragment Green Velo polecacie do tygodniowej wycieczki z 3miesięcznym dzieckiem?
Tak żeby za bardzo nie trzęsło czyli asfalt dobre szutry.

Offline Mężczyzna marszy

  • Wiadomości: 439
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 23.07.2013
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 18 Lip 2019, 22:11 »
Augustów-Białowieża. Tylko kawałek za Supraślem masz gruntówkę, reszta DDRy albo drogi lokalne.

Offline Mężczyzna Sebastian

  • Wiadomości: 138
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.03.2015
    • Dzieciaki w Plecaki
Odp: Rowerowe początki naszych pociech
« 6 Sie 2019, 16:07 »
Zapytam tutaj, który fragment Green Velo polecacie do tygodniowej wycieczki z 3miesięcznym dzieckiem?
Tak żeby za bardzo nie trzęsło czyli asfalt dobre szutry.

Polecam lekturę tego artykułu https://www.dzieciakiwplecaki.pl/artykul/6640/pomysl-na-wyprawe-rowerowa-z-dziecmi---podlaskie oraz https://www.dzieciakiwplecaki.pl/artykul/6582/gdy-nie-ma-dzieci-czyli-podlasie-na-rowerze

Można fajnie zmiksować trasę i mieć kilka dni przyjemnej wycieczki po dobrych drogach.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum