Autor Wątek: Masy Krytyczne  (Przeczytany 8722 razy)

Offline Mężczyzna mordimer

  • Wiadomości: 426
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 15.06.2006
    • http://www.wyprawy.yoyo.pl
Masy Krytyczne
« 18 Cze 2006, 20:26 »
Nie wiedzialem, gdzie zalozyc ten topic, bo nigdzie nie pasowal mi ;]
Nie wiem jak u Was, ale w Katowicach sa sciezki rowerowe, tyle ze sie koncza jakimis durnymi znakami, nie mozna przejechac przez rondo, bo podobno nie bylo na tyle miejsca, zeby to wybudowac dodatkowo, sa one kiepsko oznaczone, a kierowcy sa czasem brutalni na drodze i nie patrza na nas...
takie sa niestety realia, ale pewnie nie tylko u mnie jest zle....
aha jeszcze jedno, chyba nie musze tlumaczyc co to jest MK... 8)

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 170
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
    • www.sakwiarz.pl
Re: Masy Krytyczne
« 18 Cze 2006, 20:45 »
Cytat: "mordimer"
aha jeszcze jedno, chyba nie musze tlumaczyc co to jest MK... 8)

To takie coś, co niczemu dobremu nie służy, ale zaspokaja potrzebę bycia zauwazonym. Ja przestałem jeździć na masę odkąd zaczęto ją utożsamiać z walką o ścieżki rowerowe. Ja bym wolał, żeby więcej ich już nie budowali, a jeszcze lepiej, żeby zlikwidowali te, co już są.

Offline Mężczyzna mordimer

  • Wiadomości: 426
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 15.06.2006
    • http://www.wyprawy.yoyo.pl
Re: Masy Krytyczne
« 19 Cze 2006, 10:36 »
Cytat: "Romal"
Cytat: "mordimer"
aha jeszcze jedno, chyba nie musze tlumaczyc co to jest MK... 8)

To takie coś, co niczemu dobremu nie służy, ale zaspokaja potrzebę bycia zauwazonym. Ja przestałem jeździć na masę odkąd zaczęto ją utożsamiać z walką o ścieżki rowerowe. Ja bym wolał, żeby więcej ich już nie budowali, a jeszcze lepiej, żeby zlikwidowali te, co już są.


Wlasnie po to wymyslono MK zeby zwrocic uwage wladz miasta na problem braku sciezek... ogolnie problem przemieszczania sie w miescie na rowerze
dlaczego mieliby ich nie budowac? mnie sie wydaje, ze te co istnieja, sa po prostu wymyslone przez jakiegos urzednika albo przez ciecia przy budowie nowej drogi z dziurami, ktorzy odwalili zwykla fuszerke przy projektowaniu...

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 170
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
    • www.sakwiarz.pl
Re: Masy Krytyczne
« 19 Cze 2006, 11:05 »
Cytat: "mordimer"
dlaczego mieliby ich nie budowac?

Dlatego, by nie dyskryminować rowerzystów i nie spychać ich z ulicy. Dla pojazdów są ulice, dla pieszych chodniki. Ścieżki rowerowe buduje się tylko dlatego, że rowerzysta jest złem koniecznym. Trzeba jakoś przepędzić go i z ulicy i z chodnika, a nie można przecież zabronić mu jeździć. A więc najlepiej mu wybudować ścieżkę, czyli takie getto dla rowerów. Potem można zacząć karać tych, co chcą się z tego getta wyrwać. Tak jest wszędzie, na całym świecie z wyjątkiem dwóch małych państw, w których postawiono na komunikację rowerową, a nie samochodową.

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3741
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
Re: Masy Krytyczne
« 19 Cze 2006, 11:28 »
Cytat: "Romal"
Dlatego, by nie dyskryminować rowerzystów i nie spychać ich z ulicy. Dla pojazdów są ulice, dla pieszych chodniki. Ścieżki rowerowe buduje się tylko dlatego, że rowerzysta jest złem koniecznym. Trzeba jakoś przepędzić go i z ulicy i z chodnika, a nie można przecież zabronić mu jeździć. A więc najlepiej mu wybudować ścieżkę, czyli takie getto dla rowerów. Potem można zacząć karać tych, co chcą się z tego getta wyrwać. Tak jest wszędzie, na całym świecie z wyjątkiem dwóch małych państw, w których postawiono na komunikację rowerową, a nie samochodową.


nigdy tak o tym nie myslalem, ale .... cos w tym jest .... cholera ....  :?
… why so serious ?

STRAVA? Tak, lubię :)
https://www.strava.com/athletes/32796921

Offline remig

  • Wiadomości: 63
  • Miasto: Świętochłowice
  • Na forum od: 03.06.2006
Re: Masy Krytyczne
« 19 Cze 2006, 14:28 »
Cytat: "Romal"
Cytat: "mordimer"
dlaczego mieliby ich nie budowac?

Dlatego, by nie dyskryminować rowerzystów i nie spychać ich z ulicy. Dla pojazdów są ulice, dla pieszych chodniki. Ścieżki rowerowe buduje się tylko dlatego, że rowerzysta jest złem koniecznym. Trzeba jakoś przepędzić go i z ulicy i z chodnika, a nie można przecież zabronić mu jeździć. A więc najlepiej mu wybudować ścieżkę, czyli takie getto dla rowerów. Potem można zacząć karać tych, co chcą się z tego getta wyrwać. Tak jest wszędzie, na całym świecie z wyjątkiem dwóch małych państw, w których postawiono na komunikację rowerową, a nie samochodową.

Z jednej strony tak, ale z drugiej strony ścieżki rowerowe są potrzebne. Czasami samochodem nie zajedziemy tam, gdzie rowerem, gdyż to właśnie ścieżki, czy też szlaki i trasy rowerowe prowadzą często przez lasy i inne tego typu miejsca, gdzie samochody wjechać nie mogą, bo z reguły w ścieżki te się nawet nie zmieszczą oraz z powodów środowiskowych. Rowerem tam wjedziemy właśnie dzięki szlakom rowerowym, i to jest przydatne. Poza tym ja sam wolę jechać szlakiem rowerowym, gdy mam do wyboru szlak i zatłoczoną przez tiry, kurzącą się drogę...

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 170
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
    • www.sakwiarz.pl
Masy Krytyczne
« 19 Cze 2006, 14:54 »
Nie myl ścieżki rowerowej ze szlakiem rowerowym. Przecież miejskich chodników nie mylisz ze szlakami pieszymi. Poza tym szlak rowerowy to tylko udogodnienie, dla potrafiących czytać mapy tak samo zbędne, jak szlaki piesze. Ale do tego nic nie mam, sam czasem korzystam ze szlaków pieszych (z rowerowych mi się jakoś nie udaje). Jestem przeciwny ścieżkom rowerowym, po których musimy jeździć pod groźbą mandatu. Przepisy nie uwzględniają faktu, że jezdnią jest krócej, szybciej, wygodniej i nawet bezpieczniej. Jeśli jest ścieżka, to masz nią jechać i basta. To nie jest alternatywa, to jest przymus! O to walczą rowerzyści? Chcą być zmuszani do jazdy tędy, kędy urzędnicy będa im kazać?

Offline remig

  • Wiadomości: 63
  • Miasto: Świętochłowice
  • Na forum od: 03.06.2006
Masy Krytyczne
« 19 Cze 2006, 15:16 »
Myślałem, że chodzi Ci o wszystko: szlaki, trasy, ścieżki. Ścieżki to mi tam jedno, ale szlaki i trasy chciałbym aby były.

Offline Mężczyzna mordimer

  • Wiadomości: 426
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 15.06.2006
    • http://www.wyprawy.yoyo.pl
Masy Krytyczne
« 19 Cze 2006, 20:09 »
Mnie sie wydaje, ze jezdzenie nie na sciezkach rowerowych nie powinno byc karane mandatem, bo to by byla juz glupota. Sciezki powinny byc rozwiazaniem alternatywnym dla tych, ktorzy powiedzmy wyjezdzaja z lasu, pojawiaja sie w centrum i potem wyjezdzaja na drugim koncu. Nie zmienia to faktu, ze na sciezce czlowiek czuje sie bezpieczniej.
Jak jechalem do Wiednia, przy niemal kazdej drodze szybkiego ruchu czy autostradzie a czasem zwyklej drodze pojawialy sie sciezki. Sam Wieden ma nieskonczona liczbe km sciezek rowerowych, w ten sposob, ze ani rowerzysta ani pieszy nie jest w zaden sposob dyskryminowany. Tam mozna wszedzie przejechac, i projektujac sciezki w dowolnym miescie za wzor powinno sie przyjmowac to miasto.

przy okazji zamieszczam link do innego forum z Tychow
http://wunet.win.pl/nol/wany-temat-trasy-rowerowe-w-tychach-vt296.html
sa tam m.in. zdjecia sciezek rowerowych, na co te pieniadze poszly tam to nie wiem...

Offline Mężczyzna szkodnik

  • Wiadomości: 966
  • Miasto: Bełchatów\ Wrocław\ Warszawa
  • Na forum od: 12.05.2007
Masy Krytyczne
« 13 Maj 2007, 00:37 »
Gdy dobrych parę lat temu w moim rodzinnym mieście (Bełchatów) dróg rowerowych nie było jeszcze wogóle, jako już zalegalizowane stowarzyszenie zaczeliśmy walkę o ich budowę. Na początku uważano nas napewno za bande dziwaków a całą sprawę za wymysły i szukanie dziury w całym ale po pewnym czasie nasze działania zaczeły odnosic pożądany skutek i w naszym miescie zaczęto budowac drogi rowerowe. Były one jednak tak fatalnej jakości (lokalizacja, nawierzchnia, rozwiązania techniczne...) ze tylko utrudniały życie rowerzystom zamiast je ułatwiac... Zgadnijcie jak się czułem gdy dostałem 100pln mandatu za nie korzystanie z drogi rowerowej...

Od dwóch miesięcy w Bełchatowie odbywają sie regularnie Masy Krytyczne w każdy drugi piątek miesiąca. Kiedyś organizowaliśmy ją raz w roku, z okazji Dnia Bez Samochodu.

W Piotrkowie Trybunalskim Masy Krytyczne odbywają się w każdy ostatni piątek miesiąca.
"Raz do roku pojedź w miejsce w którym jeszcze nie byłeś.
Bądź dobry dla Matki Ziemi.
Dziel się swoją wiedzą."

Offline Mężczyzna mordimer

  • Wiadomości: 426
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 15.06.2006
    • http://www.wyprawy.yoyo.pl
Masy Krytyczne
« 13 Maj 2007, 10:00 »
"my nie blokujemy ruchu, my nim jesteśmy"
szkodnik, zgadzam się, jak nie ma ścieżek rowerowych, rowerzyści stanowią zagrożenie dla siebie samych na ulicach, jak już powstają scieżki, to przeważnie zawsze znajdzie się urzędnik, który zmieni plan inwestycji, wytyczy gdzie indziej ścieżkę albo zleci to firmie, która nie ma pojęcia jak stworzyć ścieżkę, aby wygodnie się po niej jechało i nie trzeba było patrzeć na mapę.
Mandat... to mnie dobiło, rozumiem, że po chodnikach to raczej się nie jeździ, bo można kogoś potrącić, ale jeśli nie ma innej możliwości, a po ulicy człowiek się boi...
W Katowicach MK odbywają się w każdy ostatnio piątek miesiąca o 17;30 pod Teatrem Śląskim na rynku.

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 170
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
    • www.sakwiarz.pl
Masy Krytyczne
« 13 Maj 2007, 15:40 »
Cytat: "mordimer"
jak nie ma ścieżek rowerowych, rowerzyści stanowią zagrożenie dla siebie samych na ulicach,

Nie zgadzam się! Absolutnie się z tym nie zgadzam! Zagrożenie stanowią kierowcy samochodów i to tylko ci, którzy sądzą, że rowerzysta ma grubośc kartki papieru i porusza się tempem ślimaka. Dziwnym trafem w Niemczech rowerzysta nie stanowi zagrożenia, w Danii i Holandii tez nie, a w Polsce stanowi? A zresztą nie popadajmy w histerię. W Polsce wcale nie jest tak tragicznie i niebezpiecznie. Ruszcie na wschód. Właśnie wróciłem z Ukrainy i tam wyprzedzanie na trzeciego jadąc na czołówkę z rowerzystą to norma. Robią tak WSZYSCY kierowcy. W Polsce jak coś takiego się zdarzy, to zaraz historia opisana jest na grupach i forach, bo "jakiś debil chciał mnie zabić" i "dlaczego nie ma ścieżek rowerowych?" Naprawdę chcecie się odseparować od ruchu? Chcecie gett dla rowerzystów w postaci ścieżek? Proszę bardzo, walczcie o to dalej, a potem będziecie płacić mandaty, jak zechcecie wyrwać się z tego getta i pojedziecie ulicą.

Offline Mężczyzna mordimer

  • Wiadomości: 426
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 15.06.2006
    • http://www.wyprawy.yoyo.pl
Masy Krytyczne
« 13 Maj 2007, 16:06 »
chcialem uzyc tutaj pewnej przenosni... zagrozeniem jest juz sama decyzja o tym zeby wyjechac na ulice. co z tego, jesli potraci nas samochod i bedzie to wina kierowcy, jak i tak to my bedziemy poszkodowani, badz co gorsza ktos straci zycie, bo jakis glab nie zauwazyl rowerzysty.
Ściezki nie sa odseparowaniem od ruchu, wrecz przeciwnie, ale dlaczego na Boga mam wierzyc, ze kierowca autobusu nie zajedzie mi drogi i nie potraci lusterkiem??? (mialem juz podobna sytucje). Wiem, ze nie wszedzie tworzy sie sciezki i nie wszedzie sa potrzebne, ale w miastach przy remoncie starych drog mozna o tym pomyslec.
Getto to chyba zbyt duze slowo... a pomyslales o osobach starszych poruszajacych sie po drogach na rowerach?? Dostana mandat za jazde po chodniku?

Offline Mężczyzna Romal

  • Wiadomości: 170
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 05.06.2006
    • www.sakwiarz.pl
Masy Krytyczne
« 13 Maj 2007, 16:28 »
Cytat: "mordimer"
zagrozeniem jest juz sama decyzja o tym zeby wyjechac na ulice. co z tego, jesli potraci nas samochod i bedzie to wina kierowcy, jak i tak to my bedziemy poszkodowani,

Jak się boisz jeździć ulicą, to po prostu nią nie jeździj. Jak się boisz skakać, to nie skacz. Jak się boisz latać, to nie lataj. Ale dlaczego, że Ty się czegoś boisz, ja mam cierpieć? Boisz się jeździć ulicą, chcesz ścieżek i budują je dla Ciebie, ale każą nimi jeździć także mi. A ja ich nie chcę. Bo ulicą jest szybciej, sprawniej i BEZPIECZNIEJ (tak, tak, bezpieczniej!) niż ścieżką. Tylko trzeba tą ulicą umieć jeździć i się jej nie bać.

Cytat: "mordimer"
Ściezki nie sa odseparowaniem od ruchu, wrecz przeciwnie

A to ciekawe. jak nie są, ja są? Właśnie o to chcodzi w całej tej budowie ścieżek: odseparować rowerzystów od samochodów, wyrzucić ich z jezdni, by nie przeszkadzali.

Cytat: "mordimer"
a pomyslales o osobach starszych poruszajacych sie po drogach na rowerach?? Dostana mandat za jazde po chodniku?

Tak, dostaną. W polskim prawie jak jest ścieżka, to masz obowiązek nią jechać (jeśli nie jedziesz - mandat). Jesli nie ma ścieżki masz obowiązek jechać ulicą (jeśli jedziesz chodnikiem - mandat). Jest tylko kilka wyjątków, które pozwalają na jazdę chodnikiem (szerokie chodniki obok dróg szybkiego ruchu i opieka nad dzieckiem).

Offline Mężczyzna mordimer

  • Wiadomości: 426
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 15.06.2006
    • http://www.wyprawy.yoyo.pl
Masy Krytyczne
« 13 Maj 2007, 17:03 »
Cytat: "Romal"

Jak się boisz jeździć ulicą, to po prostu nią nie jeździj. Jak się boisz skakać, to nie skacz. Jak się boisz latać, to nie lataj. Ale dlaczego, że Ty się czegoś boisz, ja mam cierpieć? Boisz się jeździć ulicą, chcesz ścieżek i budują je dla Ciebie, ale każą nimi jeździć także mi. A ja ich nie chcę. Bo ulicą jest szybciej, sprawniej i BEZPIECZNIEJ (tak, tak, bezpieczniej!) niż ścieżką. Tylko trzeba tą ulicą umieć jeździć i się jej nie bać.

W Wiedniu przy kazdej drodze sa sciezki. Czy uwazasz, ze tam ludzie mowia tak samo jak Ty? Ze oni ich nie chcieli? Tam to funkcjonuje i raczej nikt nie narzeka
Cytat: "Romal"

A to ciekawe. jak nie są, ja są? Właśnie o to chcodzi w całej tej budowie ścieżek: odseparować rowerzystów od samochodów, wyrzucić ich z jezdni, by nie przeszkadzali.

Mnie sie wydaje, ze jesli droga jest na tyle szeroka, to mozna rozszerzyc ja o pas dla rowerzystow. Szczerze, jak sam jezdze autem i mam mijac rowerzyste, wolalbym go mijac w bezpiecznej odleglosci
Cytat: "Romal"

Tak, dostaną. W polskim prawie jak jest ścieżka, to masz obowiązek nią jechać (jeśli nie jedziesz - mandat). Jesli nie ma ścieżki masz obowiązek jechać ulicą (jeśli jedziesz chodnikiem - mandat). Jest tylko kilka wyjątków, które pozwalają na jazdę chodnikiem (szerokie chodniki obok dróg szybkiego ruchu i opieka nad dzieckiem).


A moze to prawo trzeba zmienic? System myslenia? Uwazam, ze karanie mandatem za jazde po drodze, ktora nie nazywa sie sciezka rowerowa, jest po prostu chore

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum