Autor Wątek: Z Górnego Śląska do Krakowa boczniakami - jak jechać?  (Przeczytany 1528 razy)

Offline Mężczyzna yacek

  • Wiadomości: 238
  • Miasto: Poczesna
  • Na forum od: 24.03.2009
    • http://www.yacek.bikestats.pl
Ta ostatnia Twoja propozycja wydaje się być optymalna. Jeśli masz ochotę to zerknij sobie na mój ślad z wycieczki w tamten rejon z 22 sierpnia 2010. Może Ci się przyda.

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10416
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
spoko trasa. Jadąc ze Skawiny od Tyńca przygotuj się na poszukiwania asfaltu, bo droga tam wygląda jakby bombardowanie przeszła  :wink:

jak będziesz jeszcze mieć ochotę wydłużyć, to możesz skoczyć na Świątniki Górne i Dobczyce. Fajne górki, dość mały ruch
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14733
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Cytat: "Waxmund"
spoko trasa. Jadąc ze Skawiny od Tyńca przygotuj się na poszukiwania asfaltu, bo droga tam wygląda jakby bombardowanie przeszła  :wink:

jak będziesz jeszcze mieć ochotę wydłużyć, to możesz skoczyć na Świątniki Górne i Dobczyce. Fajne górki, dość mały ruch


Może nie trafie na jakiś niewypał ;)
Furman mówił, że okolice Świątnik są bardzo ładne ale bardziej polecił trasę nad Wisłę przez Tyniec.

Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1224
  • Miasto: Carlow, Irlandia
  • Na forum od: 17.07.2008
Yoshko, tylko nie zrezygnuj przypadkiem z Lanckorony, z tamtejszego rynku są roztaczają się piękne widoki, wyjątkowe miejsce. Trasa tyniecka również obowiązkowo, nie zbliżając się do żadnego samochodu dojedziesz do samego Wawelu rozkoszując się po drodze malowniczą okolicą. Stosowałem ten wariant dziesiątki razy (tyle, że odwrotnie, tzn. by wydostać się z miasta) i nigdy mi się wspomniana trasa nie znudziła 8)



Cytat: "yoshko"
Nie zabiją :) http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=2872

Norma językowa jest mi znana, mam jednak znajomych stamtąd i wiem, że autochtoni tych nieszczęsnych "Tych" za po poprawne bynajmniej nie uważają, a decyduje uzus podobno, toteż jednak zabiją :wink:

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14733
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Vilquu, odcinek od Lanckorony do Krakowa został już zatwierdzony i nie zmieni się :)
Teraz jestem ciekaw odcinka od Tych(ów).

Offline Mężczyzna yacek

  • Wiadomości: 238
  • Miasto: Poczesna
  • Na forum od: 24.03.2009
    • http://www.yacek.bikestats.pl
Cytat: "yoshko"
Teraz jestem ciekaw odcinka od Tych(ów).


Od Tychów proponuję jechać do Bierunia zobaczyć ciekawy rynek z utopcem, drewniany kościółek a potem wiślanym szlakiem rowerowym wzdłuż 44-ki odbijając po drodze na Jedlinę, Wolę i Górę. Tu wjedziesz na proponowaną przez siebie trasę.
Potem zjechałbym na lokalną drogę k/Jawiszowic i przez Zasole Bielańskie, Bielany dojechałbym do Osieka łącząc się ponownie z Twoją trasą.
Ominiesz dzięki temu spory odcinek drogi wojewódzkiej tym bardziej, że zaproponowana przez Ciebie trasa wiedzie głównie drogami lokalnymi więc może lepiej trzymać się tej zasady do końca.

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14733
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Dzięki za porady :) Niestety nie wiem jak przebiega szlak wiślany więc strzelałem ;)

Nie lepiej byłoby pojechać z Bierunioa Bojszowską-Peryferyjna-Bijasowicka?

Offline Mężczyzna yacek

  • Wiadomości: 238
  • Miasto: Poczesna
  • Na forum od: 24.03.2009
    • http://www.yacek.bikestats.pl
Można oczywiście i tak jak proponujesz. Natomiast co do szlaku wiślanego - trafić na niego bardzo prosto. Wystarczy z rynku jechać w kierunku drewnianego kościółka (będzie po lewej) a potem dalej prosto. Możesz zerknąć na ślad na moim blogu z 7 lica 2010 roku - są tam też zdjęcia m. in. utopca i kościółka.
A i odcinek Tychy - Bieruń musisz kombinować sam. Niestety nie jechałem tam rowerem.

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14733
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Na google maps ciężko mi zobaczyć drewniany kościołek ;)

Offline Mężczyzna yacek

  • Wiadomości: 238
  • Miasto: Poczesna
  • Na forum od: 24.03.2009
    • http://www.yacek.bikestats.pl
Cytat: "yoshko"
Na google maps ciężko mi zobaczyć drewniany kościołek ;)


To zobacz na moim blogu :)

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14733
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Już widzę i nie zauważyłem specjalnej różnicy w przebiegu trasy :)

Offline Mężczyzna yacek

  • Wiadomości: 238
  • Miasto: Poczesna
  • Na forum od: 24.03.2009
    • http://www.yacek.bikestats.pl
Nigdzie nie pisałem że różnica jest duża - pozwala jednak ominąć fragment drogi wojewódzkiej. :wink:

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14733
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Napisałeś, ze "można i tak jak ja proponuję" po naniesieniu poprawek omijających trase wojewódzką. :D

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum