Autor Wątek: Spodnie na zimę  (Przeczytany 25659 razy)

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 797
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
Odp: Spodnie na zimę
« 28 Lut 2018, 13:41 »
Ja mam spodnie Nalini, ocieplane, z przodu wiatroszczelne, kupiłam je jakieś 10 lat temu - od razu 2 pary. Odblaski mają pionowe na każdej nogawce, biegną one od kostki i są długie na jakieś 15 cm. Spodnie były z szelkami, ale ja nie lubię szelek i dałam do krawca, żeby je zlikwidował. Przez te 10 lat, musiałam raz dać do naprawy krawieckiej - poszedł w jednej z par zamek przy kostce, poza tym są praktycznie jak nowe.
Te spodnie do ok. -9*C są ok. Teraz, gdy przyszły mrozy 2-cyfrowe zakładam pod nie dodatkowo spodnie biegowe, lekko ocieplone z Decathlona. Ta druga para spodni pod spód jest mi potrzebna przede wszystkim ze względu na uda. Tego dotąd nie doświadczyłam, ale okazało się, że w nastu stopniach poniżej zera mocno marzną mi uda z tyłu - tam gdzie w spodniach Nalini mam samo ocieplenie, bez tkaniny wiatroszczelnej.
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

Offline Mężczyzna gimak

  • Wiadomości: 97
  • Miasto: Nowy Sącz
  • Na forum od: 07.05.2017
Odp: Spodnie na zimę
« 28 Lut 2018, 17:37 »
Ja na razie jeżdżę po cywilu, a jeżdżę codziennie 15-30 kilometrów i do wczoraj nie odczuwałem dyskomfortu, a le wczoraj jak wracałem przy 11 st. mrozu pod wiatr, to na ostatnich 5 kilometrach bolały mnie już uda z zimna. Wcześniej jeździłem już przy takim mrozie, ale nie było wiatru i kręciło mi się bardzo dobrze.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8862
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Spodnie na zimę
« 30 Sty 2020, 06:07 »
Wpadły mi w ręce takie spodnie



#Aliexpress US $11.26  54%OFF | Waterproof Outdoor Hiking Pants Men's Mountain Climbing Quick Dry Fishing Trekking Softshell Trousers Autumn Summer
https://a.aliexpress.com/_UrMu6

Rozmiar XL to odpowiednik rozmiaru 32/32, ale takiego rozsądnego w pasie (więkość spodni jest projektowana pod duży brzuch). Mogłyby być minimalnie dłuższe i mieć nieco węższy dół nogawek - to już czepianie się.

Materiał trochę przypomina w dotyku naeopren. Są z takiej jakby gąbki z meszkiem w środku. Są bardzo ciepłe i mało przewiewne, raczej na temperatury około 6 stopni i mniej. Są wygodne, uciągliwe (nogawki nie mają tendencji do podnoszenia), mają kieszenie na zamek (trochę zbyt płytkie, ale ok) i wyglądają dosyć cywilnie.

Podsumowując najlepsze spodnie jakie mam.l, zwłaszcza na miasto. Lepsze byłyby spodnie Craft z membraną (coś jak windstopper) + kalesony Merino - świetna oddychalność i brak odczuwalnej wilgoci - ale nie mają kieszeni :/ :/ :/
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1771
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Spodnie na zimę
« 30 Sty 2020, 08:00 »
Takie nieco klasorobotnicze  :wink:
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8862
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Spodnie na zimę
« 30 Sty 2020, 08:08 »
Na żywo wyglądają lepiej ;) Zwłaszcza pod kątem skos szarego elementu (mam te co są po prawej stronie) wygląda korzystniej. No i nie mam takiego plebejskiego paska :P
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 625
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Spodnie na zimę
« 20 Paź 2020, 13:57 »
Może ktoś polecić spodnie albo legginsy zimowe, temperatury od 0 i mniej, bez wkładek, to znaczy ubranie nie rowerowe. Do tej pory zimą jeździłem w legginsach biegowych z decathlonu, ale one wystarczały na dystanse do 100 km. Powyżej tego zakładałem pod spód dodatkową warstwę, lub na wierzch spodnie górskie.

Czy szyją grube legginsy zimowe na temperatury do -10/-20?

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8862
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Spodnie na zimę
« 20 Paź 2020, 14:03 »
Zaletą spodni rowerowych jest to, że mają membranę z przodu - czyli tam gdzie wieje. W innych sportach nie ma tak jednoznacznych problemów z czołowym wiatrem.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1129
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Spodnie na zimę
« 20 Paź 2020, 14:07 »
kol.felek , zerknij tu

https://sklep.kwark.pl/

coś może cię zaciekawi

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6643
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Spodnie na zimę
« 20 Paź 2020, 14:23 »

Proszę:

a/ Gore Windstopper rowerowe, szersze w kroju (z zamkami/wentylacją na udach, rozpinaną nogawką u spodu),
b/ Norrona fjora Windstopper rowerowe (przy dużym minusie wełniane spodnie 3/4 pod spód - kolana).
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2583
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Spodnie na zimę
« 20 Paź 2020, 14:25 »
zimą jeździłem w legginsach biegowych

zakładałem pod spód dodatkową warstwę, lub na wierzch spodnie górskie.

Czy szyją grube legginsy zimowe na temperatury do -10/-20?

Kilka (łącznie) cieńszych warstw (ubieranie się "na cebulkę") zawsze lepiej funkcjonuje niż jedna gruba warstwa. Poza tym daje więcej możliwości w zależności od potrzeb i zmiennych warunków oraz strat (zamoczenie, porwanie, zgubienie, itp.) ...

Spodnie Dobsom R-90 Winter
« Ostatnia zmiana: 20 Paź 2020, 14:36 PABLO »

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13854
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Spodnie na zimę
« 20 Paź 2020, 15:47 »
Kilka (łącznie) cieńszych warstw (ubieranie się "na cebulkę") zawsze lepiej funkcjonuje niż jedna gruba warstwa. Poza tym daje więcej możliwości w zależności od potrzeb i zmiennych warunków oraz strat (zamoczenie, porwanie, zgubienie, itp.)

W przypadku spodni to niekoniecznie musi się sprawdzać. Na mrozie pogoda jest raczej stabilna, nie ma ryzyka opadów deszczu itd. Poza tym jazda w 2-3 warstwach jest mniej wygodna niż w jednej grubszej, często są problemy z przycieraniem kolan itd.

Niestety typowo rowerowe spodnie nie bardzo są bez wkładek, takie dominują w kroju luźnym i tak jak pisał Worek niekoniecznie w układzie rowerowym, czyli przód mocniej ocieplany. A szkoda bo to dobry patent - krótkie z wkładką i na to grubsze zimowe, bo tylko jedne bezpośrednio na ciało to nawet przy grubych spodniach może być chłodnawo.
"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2583
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Spodnie na zimę
« 20 Paź 2020, 15:59 »
Kilka (łącznie) cieńszych warstw (ubieranie się "na cebulkę") zawsze lepiej funkcjonuje niż jedna gruba warstwa. Poza tym daje więcej możliwości w zależności od potrzeb i zmiennych warunków oraz strat (zamoczenie, porwanie, zgubienie, itp.)

W przypadku spodni to niekoniecznie musi się sprawdzać. Na mrozie pogoda jest raczej stabilna, nie ma ryzyka opadów deszczu itd. Poza tym jazda w 2-3 warstwach jest mniej wygodna niż w jednej grubszej, często są problemy z przycieraniem kolan itd.

Mnie się sprawdza. Wolę mieć 2-3 cienkie warstwy niż jedną grubą. Ciepło i wygodnie. Warunki także zimą się mocna zmieniają - np. w dzień jest ciepło, a w nocy i nad  ranem przychodzi większy mróz. Podobnie w zależności od siły kierunku wiatru względem zmieniającego się kierunku jazdy ma to zimą bardzo istotne znaczenie. W górach dodatkowo dochodzi kwestia wysokości oraz zjazdów/podjazdów. Jak pada śnieg to wewnętrzne warstwy są suche, nawet jak zewnętrzna jest mokra. Zimą sypią sól i jest mnóstwo wody spod kół, więc trudno utrzymać suchą powierzchnię warstwy zewnętrznej.

Niestety typowo rowerowe spodnie nie bardzo są bez wkładek, takie dominują w kroju luźnym i tak jak pisał Worek niekoniecznie w układzie rowerowym, czyli przód mocniej ocieplany. A szkoda bo to dobry patent - krótkie z wkładką i na to grubsze zimowe, bo tylko jedne bezpośrednio na ciało to nawet przy grubych spodniach może być chłodnawo.

Ja mam obcisłe spodnie (chyba biegowe) w kształcie legginsów z materiału przypominającego windstopper. Dobrze się sprawdzają. Nie stosuję długich spodni z wkładką tylko właśnie krótkie wewnętrzne z wkładką, a na to 1-2 warstwy. Przy dużym mrozie/silnym wietrze/opadach lub mokrej jezdni zakładam jeszcze spodnie z materiału, jaki stosuje się na kurtki wiatrówki.

Frugo

  • Gość
Odp: Spodnie na zimę
« 20 Paź 2020, 18:30 »
Może ktoś polecić spodnie albo legginsy zimowe, temperatury od 0 i mniej, bez wkładek, to znaczy ubranie nie rowerowe. Do tej pory zimą jeździłem w legginsach biegowych z decathlonu, ale one wystarczały na dystanse do 100 km. Powyżej tego zakładałem pod spód dodatkową warstwę, lub na wierzch spodnie górskie.

Czy szyją grube legginsy zimowe na temperatury do -10/-20?

na ten sezon Ashmei ma zimowe spodnie długie na rower z wkładą i bez z merino gęsto tkanego.

Mam ich poprzednie spodnie zimowe z merino z wkładką i mi się bardzo spisują. Do tego jak bardzo zimno mam do kolan spodenki (bez wkładki) z gore bike z primaloftu. Bardzo fajne odpinane na całej długości więc łatwo można regulować temperaturę.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 4356
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Spodnie na zimę
« 20 Paź 2020, 19:31 »
Od kilku lat wykorzystuje te spodnie. Mają lekko zwężany krój nogawek oraz zakłądki na kolanach, więc dobrze spisują się na rowerze. Wykonane są z grubszej bawełny z dodatkami. Szybko schną. Tkanina typu ripstop jest dosyć odporna na przecieranie.
https://www.decathlon.pl/spodnie-travel100-szare-id_8572546.html
koło Ost dokłałdam ocieplacze na kolana (nie jest mi zimno, ale chcę chronić kolana). W przypadku mrozów zakładam ocieplacze na całe nogi lub cienkie getry z merino.

@Pablo. Co do zasady to się zgadzam. Dla mnie jednak minusem wielu warstw na dole jest nadmierna ilość gumek, pasków itp w talii. Powoduje to poczucie dyskomfortu. stąd staram się ograniczać do dwóch warstw, korzytając często z nogawic (getry bez majtek)

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 625
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Spodnie na zimę
« 20 Paź 2020, 19:42 »
Dziękuję za odzew i szeroki asortyment propozycji do wybrania, Rufiano: poczytałem o marce i materiałach, jest ok tylko mały wybór mają, chociaż propozycja niezła. Łatoślętka: czy produkty tych firm można nabyć w Polsce? Czy raczej zagraniczne sklepy? Pablo: to też jest jakiś sposób, ubiór potrzebuję do jazdy rekreacyjnej, więc kilka warstw by mi raczej nie przeszkadzało, a w dodatku mógłbym to skompletować z ubrań bez wkładek (których nie używam). Frugo: z tego co widzę, to mają tam produkty raczej rowerowe z wkładkami i szelkami, potrzebuję coś bardziej uniwersalnego, bez pampersa i szelek:)

p.s. Z tego co przeglądałem, w żadnej z ofert nie znalazłem zakresu temperatur. Wiem, że to jest kwestia umowna i każdy ma inny poziom komfortu (jestem dość odporny na zimno), ale jakaś uniwersalna norma pozwoliłaby chociaż porównać różne produkty.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum