Autor Wątek: Transiberica 2025  (Przeczytany 539 razy)

Offline PiotrekG

  • Wiadomości: 32
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 30.08.2023
Transiberica 2025
« 14 Sie 2025, 19:02 »
Korzystając z chwili spokoju między TCRem a MRDP, chciałbym Was zachęcić do śledzenia kolejnego wyścigu przez Europę, Transiberiki. Startujemy wyjątkowo we wtorek 19.08, o 6:00. Organizator deklaruje, że trasa powinna mieć około 2600km oraz 40000m w pionie. W menu mamy następujące miejsca:

Start: Bolzano
CP1: Gavia
CP2: Splugenpass (mamy obowiązek zjechania na drugą stronę przełęczy, nie możemy wrócić z niej tą samą drugą, którą przyjechaliśmy. Organizator chce w ten sposób nas zmotywować, byśmy nie jechali wzdłuż jeziora Como)
CP3: Col du Petit Saint-Bernard
CP4: Alp d'Huez (organizator daje możliwość podjechania Alp d'Huez z każdej strony: klasycznie, od zachodu albo przez Saronne, natomiast Solude jest dostępna tylko w jednym kierunku)
CP5: Combe Laval
CP6: Millau
CP7: Col d'Aubisque
CP8: Loarre
CP9: Neila
Meta: Bilbao

Tracking z naniesionymi punktami i zawodnikami klasycznie na FMC: https://www.followmychallenge.com/live/transiberica25/

Mamy następujących zawodników jadących z polską flagą:
15. Anton Lasy
73. Jakub Draganek
139. Piotr Gdowski
140. Piotr Stepienster
141. Piotr Steplewski
178. Tomasz Wojtys
Łącznie nas wystartuje 170 osób w kategorii solo oraz 17 par.

Wyścig ten różni się od TCRa/VIA/RTP w (przynajmniej) dwóch znaczących aspektach. Po pierwsze, mamy obowiązek pauzować przez 4 godzin każdej doby, za wyjątkiem dwóch (a po polsku: można zarwać max dwie, niekoniecznie kolejne, nocki, w pozostałe należy się zatrzymać na przynajmniej jeden czterogodzinny postój). Po drugie, mamy możliwość zostawiania bagażu u stóp podjazdu i wjeżdżania go na lekko - oczywiście na własną odpowiedzialność, bodaj dwa lata temu w ten sposób Gosia Szwaracka straciła swoją podsiodłówkę na początku wyścigu.

Choć Bolzano jest dość sensownie skomunikowane ze światem, to i tak trzeba było zachować czujność przy planowaniu dojazdu na start - pociągi nie jeżdżą przez przęłecz Brenner, a dodatkowo na magistrali Wiedeń - Innsbruck jest częściowo zastępcza komunikacja autobusowa, wobec czego moją ekopodróż pociągiem musiałem zamienić na samolot do Bergamo :)

Dla mnie będzie to pierwszy tak długi wyścig szosowy. Po DNFie na RTP wiem, że do takiego dystansu trzeba podejść z pokorą i na spokojnie, bez podpalania się pierwszego dnia ;) z drugiej strony jakieś tam cele sportowe chodzą mi po głowie - ustalmy jednak, że przede wszystkim zależy mi zdążeniu na poranny samolot z Bilbao w sobotę 30.09, czyli po 11 dniach od startu. Sprzętowo i logistycznie czuję się dobrze przygotowany, miałem okazje przetestować spanie na macie i śpiworze w terenie, także jestem dobrej myśli, jeśli chodzi o noclegi każdej nocy. Trasę wyznaczałem dolinami, maksymalnie wypłaszczając profil - wiem, że przez to stracę nieco górskich widoczków, ale cóż, to wyścig, a nie bikepacking :)

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 3322
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Transiberica 2025
« 14 Sie 2025, 19:27 »
Nie wiem dlaczemu, ale po przeczytaniu tematu pomyślałem, że to przez Syberię przejazd będzie ^^

Offline Mężczyzna Tw137

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.12.2023
Odp: Transiberica 2025
« 15 Sie 2025, 10:56 »
Do zobaczenia na starcie!
Odnosnie regul to organizatorzy dosyc mocno trzymaja sie zasad samowystarczalnosci i kary czasowe sypia sie gesto (ponad 50% uczestnikow dostalo jakas kare). W zeszlym roku z tego powodu gosc, ktory dojechal pierwszy na mete finalnie skonczyl na odleglej pozycji - ale przez moment mial DSQ. Znajomi rezerwowali mu noclegi na trasie i przez zupelny przypadek o 3 nocy znalazl na przystanku autobusowym po srodku niczego torbe z jedzeniem  :wink: Na koniec postanowil pozwac organizatorow za odebranie pierwszego miejsca.

W ekipie medialnej tez bedziemy miec polski akcent bo zdjecia bedzie robic znana z RTP Gosia - bite.of.me.

Cytuj
Trasę wyznaczałem dolinami, maksymalnie wypłaszczając profil - wiem, że przez to stracę nieco górskich widoczków, ale cóż, to wyścig, a nie bikepacking

Ja finalnie dodalem troche elementow widokowych do trasy - pomimo dluzszego czasu przejazdu - zeby odrobine oslodzic sobie te niedole ;)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20839
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transiberica 2025
« 21 Sie 2025, 23:12 »
PiotrekG póki co świetnie jedzie, utrzymuje się koło 10 pozycji i ma solidną regenerację. Jechał pierwszą noc, drugiej już dłuższy nocleg, teraz skończył bardzo wymagający segment z L'Alpe d'Huez i śpi pod dachem. Tutaj jak już Piotrek pisał jest obowiązek snu co najmniej 4h, wolno jechać jedynie 2 noce bez spania.

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum