Autor Wątek: Transcontinental Race No11  (Przeczytany 22915 razy)

Offline Mężczyzna jedrucha

  • Wiadomości: 193
  • Miasto: Łomianki
  • Na forum od: 02.09.2021
Odp: Transcontinental Race No11
« 13 Sie 2025, 06:30 »
Ogromne gratulacje Wilku. Wspaniały przykład jazdy mimo przeciwności. Bardzo jestem ciekaw relacji z wyścigu.

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 3413
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Odp: Transcontinental Race No11
« 13 Sie 2025, 16:33 »
Ogromne gratulacje

Dom jest tam, gdzie rozkładamy obóz
Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 1366
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Odp: Transcontinental Race No11
« 13 Sie 2025, 19:56 »
Dla mnie też kosmos  :icon_redface:, wielkie gratulacje  :icon_exclaim:

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20840
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental Race No11
« 13 Sie 2025, 20:26 »
Ciekawie wśród innych Polaków. Adam Walentynowicz myślę, ze spokojnie dojedzie w limicie, ma ponad dobę na ostatnie 280km. Grzesiek Oszast ma sporo mniej - ale tu pojawia się pytanie czy nie pojechał zakazanym mostem w Ruse. W każdym razie tam wjechal do Bułgarii, a tam chyba nie ma promu. Ten most był dozwolony w trakcie startu wyscigu, zakaz wprowadzono dopiero w jego trakcie, jeśli Grzesiek nie sprawdzał takich info w trakcie wyscigu to zwyczajnie mógł o tym nie wiedzieć. Zobaczymy jakie będzie podejscie orgów do tej kwestii, ale wcześniej potrafili za takie wykroczenia dawać nawet dyskwalifikacje.

Para Krawiec Albota wspaniale walczy, ale obawiam się że troche zabraknie. Oni dojeżdżają do Plewny, ja tam dojechalem kolo 21, ruszylem (po dobrej regeneracji w hotelu) o 3 w nocy i dojechałem 450km na metę następnego dnia kolo 4 w nocy, czyli zajęło mi to 25h, a jechalem mocno jak na tę fazę wyscigu. A oni muszą dotrzeć do polnocy, a mało ostatnio spali i muszą być mocno ujechani. Wiatr ma być dalej od morza, choć upal nieco mniejszy

Offline BartekP

  • Wiadomości: 109
  • Miasto:
  • Na forum od: 21.07.2024
Odp: Transcontinental Race No11
« 13 Sie 2025, 20:35 »
Jak najbardziej pojechał mostem w Ruse, ale wątpię, żeby chociaż słowo mu powiedzieli. Wcześniej to samo zrobił Chatelet, którego powitali na mecie jako zdobywcę siódmego miejsca. Ewentualnie spodziewałbym się jakichś penalties dopisanych po cichu za parę miesięcy, jak będą oficjalne wyniki.

Bartek P.

Offline Mężczyzna KrzysiekW

  • Wiadomości: 172
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2018
Odp: Transcontinental Race No11
« 13 Sie 2025, 21:34 »
Myślę, że będzie jak kiedyś przy przekraczaniu nielegalnej granicy Bośnia - Czarnogóra. Dawali 5h kary (tyle zajmował objazd), ale nie wyrzucali z GC kogoś kto przez te 5h nie mieścił się w limicie.
« Ostatnia zmiana: 13 Sie 2025, 23:45 KrzysiekW »

Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 387
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Odp: Transcontinental Race No11
« 13 Sie 2025, 23:35 »
Gratulacje!

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20840
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental Race No11
« 14 Sie 2025, 01:18 »
Myślę, że będzie jak kiedyś przy przekraczaniu nielegalnej granicy Bośnia - Czarnogóra. Dawali 5h kary (tyle zajmował objazd), ale nie wyrzucali z GC kogoś kto przez te 5h nie mieścił się w limicie.

Też obstawiam raczej karę czasową, bo DNF byłby tu mocną przesadą, bo Grzesiek najpewniej nawet nie wiedział o tej zmianie,

A tymczasem para Krawiec/Albota wspaniale walczy o ten limit. Zrobili właściwie jedyne co im pozostało, czyli jadą nocą, ale dojechać na tę północ będzie im cholernie ciężko, bo trzeba jeszcze pamiętać o tych fatalnych 30km szutru na koniec, gdzie średnia będzie sporo poniżej 20km/h.

Offline Mężczyzna Radek Rogóż

  • Wiadomości: 22
  • Miasto: Łoziska
  • Na forum od: 10.09.2019
Odp: Transcontinental Race No11
« 14 Sie 2025, 10:40 »
Raczej DSQ niż DNF:) Wg mnie to będzie kara czasowa, no chyba że przewinienie jest w zestawie z wieloma innymi, wtedy wszystko możliwe. Ale tak naprawdę mocno trzeba nawywijać żeby spotkać się z dyskwalifikacją.
Ale ja nie o tym chciałem. Do rzeczy:

Wielkie gratulacje Michał - to była przyjemność śledzić Twój przejazd. Gratulacje i Szacunek.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20840
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental Race No11
« 14 Sie 2025, 10:42 »
Niestety rzeczywistość jest oszukać ciężko. Po nocy widzę, że para Krawiec /Albota dojeżdża do Ruse z podobnym czasem jak ja, tyle że ja mialem sumarycznie 6h odpoczynku w Plevnie, oni pewnie tylko trochę drzemneli przy drodze. Zrobili też maly błąd jadąc parę km kolo Oberetenika wjezdzajac na parę km na zakazaną drogę E do Ruse, ale tam wiele osób notowalo wpadkę.

Z Ruse jest ok. 280km na metę, więc mało realne by dojechali w limicie. Choć organizator ze względu na wydłużenie segmentu finiszowego wydłużył również o 1h czas limitu oraz ów czas limitu jest liczony wg czasu startu. Czyli wg czasu rumunskiego uplywa o 1.59,ale i to obawiam się że niewiele zmieni. Choć dopóki pilka w grze trzeba walczyć, wiele zależy od pogody, ja za Ruse miałem solidny czołowy wiatr i duży upal, może oni trafią lepiej.

Grzesiek Oszast w nocy natomiast pojechał starą wersją segmentu finiszowego i chyba ktoś mu dał znać o bledzie bo zawrócił tracąc ponad 40km - to musiało boleć  ;). Teraz jego tracjer stoi od 3h jakies 15km przed meta, juz za szutrowym odcinkiem, więc ciezko powiedziec co się dzieje, najpewniej jest już na mecie. W ogóle Grzesiek miał tu wiele sporych wtop z trasą, tez ale pomimo tego nogę i głowę bardzo mocną. Adam Walentynowicz juz na segnencie finiszowym, tak jak pisałem wczoraj bez problemu zmieści się w limicie.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 5264
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Transcontinental Race No11
« 14 Sie 2025, 11:19 »
ja za Ruse miałem solidny czołowy wiatr i duży upal, może oni trafią lepiej.
Dzisiaj w prognozie mają +35 i wiatr wschodni, więc ciężko.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna CFCFan

  • Wiadomości: 488
  • Miasto: Godów
  • Na forum od: 12.05.2014
Odp: Transcontinental Race No11
« 14 Sie 2025, 12:02 »
Gratulacje Wilku! Było co śledzić :D Fajne relacje i jeszcze lepszy wynik :) Szacun :)

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 1464
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Odp: Transcontinental Race No11
« 14 Sie 2025, 14:36 »
Gratulacje, również czekam na relację :)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 20840
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental Race No11
« 14 Sie 2025, 15:25 »
A Grzesiek Oszast na mecie:




Brawa duże, bo dla niego to był chyba debiut na tego typu imprezie samowystarczalnej. Ale pokazał, że hart ducha i umiejętność walki do końca są na takiej imprezie kluczowe, wiele więcej znaczą niż cała kolarska "profeska", jak jechaliśmy trochę się spotykając pierwszej nocy to od razu było widać, że to człowiek mocno zdeterminowany i nie odpuści. Grzesiek na swojej trasie dużo stracił, sporo nadrobił czy w Hiszpanii jadąc na CP2 od południa, czy we Włoszech jadąc do Sieny przez środek włoskiego buta, nie nad morzem, co sumarycznie dało mu ponad 5100km przejechane na TCR (ja miałem 4700km). Złapał 13 razy (sic!) kapcie - ale pomimo tego dotarł do mety w limicie,

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2566
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 03.11.2010
Odp: Transcontinental Race No11
« 14 Sie 2025, 15:33 »
Grzesiek na swojej trasie dużo stracił, sporo nadrobił czy w Hiszpanii jadąc na CP2 od południa, czy we Włoszech jadąc do Sieny przez środek włoskiego buta, nie nad morzem, co sumarycznie dało mu ponad 5100km przejechane na TCR (ja miałem 4700km). Złapał 13 razy (sic!) kapcie - ale pomimo tego dotarł do mety w limicie,

Niezły wariat! Nie wiem czy dobrze widzę, ale chyba też ma Conti GP 5000.
Ja byłem w sumie zadowolony z tych opon, choć zużyłem się dość szybko. Ale tak się zastanawiam, czy one są takim naprawdę dobrym wyborem na ultra?

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum