Autor Wątek: Transcontinental Race No11  (Przeczytany 22931 razy)

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 3063
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Transcontinental Race No11
« 9 Sie 2025, 15:27 »
Wilk już w Serbii.

Vladicin Han - trzeba zdecydować.
Albo Niś-Vidin  albo Bułgaria.
Przez Vidin dalej, ale przy dobrym zachodnim wietrze można sporo nadrobić (akurat słabo wieje i bardziej od południa :)).
Rumuńską strona jedzie się odkrytem terenem wzdłuż Dunaju, płasko i nudno (rolnicze tereny).

Przez Bułgarię więcej hopek, bliżej, ciekawiej (Svorge-Mezde, kanion ze skałkami :)), no i nie ma takiego problmu z mostami/promami.

« Ostatnia zmiana: 9 Sie 2025, 17:58 sinuche »

Offline BartekP

  • Wiadomości: 109
  • Miasto:
  • Na forum od: 21.07.2024
Odp: Transcontinental Race No11
« 10 Sie 2025, 14:38 »
Marcie Gryczko i Rafałowi Mianowskiemu może być dość trudno zdążyć na dzisiejszy wieczorny prom z Bari, a to jest ich ostatnia szansa zdążyć na CP5 Burrel w limicie (punkt zamyka się jutro o północy). Na CP4 w Pacentro we Włoszech byli 2,5 h przed zamknięciem, zatrzymali się tam na cztery godziny i teraz jadą wybrzeżem w stronę Bari, ale zostało jakieś 230 km na oko, a prom o północy.

Bartek P.

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 5481
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Transcontinental Race No11
« 10 Sie 2025, 15:34 »
Marcie Gryczko i Rafałowi Mianowskiemu może być dość trudno zdążyć na dzisiejszy wieczorny prom z Bari, a to jest ich ostatnia szansa zdążyć na CP5 Burrel w limicie (punkt zamyka się jutro o północy). Na CP4 w Pacentro we Włoszech byli 2,5 h przed zamknięciem, zatrzymali się tam na cztery godziny i teraz jadą wybrzeżem w stronę Bari, ale zostało jakieś 230 km na oko, a prom o północy.

No to się przy okazji okaże, kto jest lepszym trenerem prom czy pociąg.

Offline Mężczyzna bzyk69

  • Wiadomości: 588
  • Miasto: Pszczyna
  • Na forum od: 27.08.2021
Odp: Transcontinental Race No11
« 10 Sie 2025, 16:07 »


No i dratew + dwie igły zajmuje niemal zero miejsca. Wożę to ze sobą od lat.

Dlaczego dwie?

Online Wilk

  • Wiadomości: 20840
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental Race No11
« 10 Sie 2025, 16:31 »
Co do limitów na PK.Warto zauważyć, że ten pomiędzy zamknięciem CP5, a zamknięciem mety to ledwie 3 dni, a dystans to ok 1100km po górach. Więc wyrobienie się z CP5 na metę jest mało realne dla tych co dojechali pod koniec jego pracy. Jak ktoś jechał dotąd circa 250-270km to nie ma cudów, żeby nagle przeskoczył na poziom ok. 400km dziennie. Dlatego też pytanie czy para Krawiec /Albota da radę, choć ich wyrobienie się na CP5 jest pewne.

A na Bałkanach upały jak cholera, już mnie to zaczyna niszczyć, na poziom 30 stopni wskakuje koło 9-10 rano, spada poniżej 30 dopiero po 19. W słońcu regularnie na liczniku mam ponad 40 stopni. A cała trasa na metę zapowiada się pod wiatr

Offline BartekP

  • Wiadomości: 109
  • Miasto:
  • Na forum od: 21.07.2024
Odp: Transcontinental Race No11
« 10 Sie 2025, 17:42 »
Plan Marty i Rafała wygląda jednak zupełnie inaczej chyba - to Bari nie było bardzo realne. Są w Termoli, skąd też niby odchodzą promy na drugą stronę Adriatyku, aczkolwiek do Chorwacji. Czy mają zamiar płynąć stamtąd, czy w ogóle odpuścili - nie wiem. W każdym razie rano Marta pisała o zdążeniu na prom, i wtedy raczej ewidentnie musiało chodzić o Bari-Durres.



Bartek P.

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 5481
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Transcontinental Race No11
« 10 Sie 2025, 18:52 »
Plan Marty i Rafała wygląda jednak zupełnie inaczej chyba - to Bari nie było bardzo realne. Są w Termoli, skąd też niby odchodzą promy na drugą stronę Adriatyku, aczkolwiek do Chorwacji. Czy mają zamiar płynąć stamtąd, czy w ogóle odpuścili - nie wiem. W każdym razie rano Marta pisała o zdążeniu na prom, i wtedy raczej ewidentnie musiało chodzić o Bari-Durres.

Tylko tam po Chorwacji to też jest trochę górska trasa, w porównaniu z płaskim terenem do Bari. To jakby metodycznie cisnęli to na wyniszczeniu może by dotarli, ale od 3 godzin siedzą w Termoli i chyba liżą rany po przegranej walce, bo szanse im razem z tymi 3 godzinami odjechały.

Natomiast ci co są w Bari mają teraz spory zapas wypoczynku, bo w zasadzie do 9 rano odpoczywają, a to jest 15 godzin.

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 5481
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Transcontinental Race No11
« 10 Sie 2025, 19:10 »
A Wilk to ma jeszcze 400km. To jeszcze chyba się zdecyduje na krótki odpoczynek, zobaczymy.

W każdym razie takie moje spostrzeżenie, że wokół niego jeszcze we Włoszech sporo było ludzi, którzy mieli po 20% czasu postoju i nawet mniej. Ale teraz się wyraźnie wykruszyli i zostali Ci co mają tam tyle co on, albo więcej.

Online Wilk

  • Wiadomości: 20840
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental Race No11
« 10 Sie 2025, 21:09 »
Żaden prom do Chorwacji nie ma sensu, bo to będzie wolniejsza droga do CP5 niż przez Bari. Nie ma się co czarować - ukończenie TCR już Marcie i Rafałowi odjechało. Droga do Bari jest szybka na początku, pozniej bardzo wredna z przeprawami przez liczne miasteczka na wybrzeżu. Do tego trochę źle zaprojektowali trasę navtym kawalku - wladowali sie w wiecej gór, a czasowo najlepiej było zjechać jak najszybciej do morza. Są i dzienne promy z Bari, wypływają kolo 9 rano (tylko nie wiem czy codziennie) i pewnie w to celują. Ale to już musztarda po obiedzie, ten prom doplynie kolo 21 (Grzesiek Oszast nim płynął) i nie ma mowy o dojechaniu na punkt do 24.

Ja śpię w hotelu, przed ostatnią mordegą. W Plewnej niechlubny rekord - 20min prze zachodem słońca były 32 stopnie...  :icon_redface:

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 5481
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Transcontinental Race No11
« 11 Sie 2025, 10:13 »
Ja śpię w hotelu, przed ostatnią mordegą. W Plewnej niechlubny rekord - 20min prze zachodem słońca były 32 stopnie...  :icon_redface:

10h do postawionego celu 15 dni, sporo mniej niż 300km. Z pewną dozą pewności uważam, że się uda. W każdym razie trzymam kciuki!

Niestety Polska para wyraźnie odpadła...

Online Wilk

  • Wiadomości: 20840
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Transcontinental Race No11
« 11 Sie 2025, 11:25 »
Na te 15 dni nie ma szans, już odpalila lampa, jest pod 40 w sloncu i tak będzie do 19,a to zbiera swoje żniwo. Do tego suma podjazdów jak w górach, z Plewnej do Ruse na 160km jest blisko 1500m w pionie, a wyżej niż 250m się nie wjeżdża. Do tego zmienili sektor finiszowy i jest dłuższy o 15km, podobno konkretne pieski były 😉. Ja juz dzisiaj miałem ostre starcie z mocną ekipą bułgarskich sierściuchów

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 3063
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Transcontinental Race No11
« 11 Sie 2025, 11:50 »
Końcówka (wzdłuż Dunaju) akurat w tym tyg. będzie uciążliwa - upały i wschodni wiatr - takie są prognozy, takie na plażowanie nad rumuńskim wybrzeżu :)

Zwycięzca jechał wcześniej, i przez Vidin. Rumuńska strona jest bardziej płaska, droga nie kręci tak bardzo, leci wzdłuż Dunaju.
Tylko że w ub. tygodniu były lepsze warunki do takiej opcji.
Aktualnie, tylko parę osób przedziera się od Vidinu (zginą tam :))

A zauważyłem już wczoraj, że finuszują przez Medgidię, zmienili końcowy OS?
No i to ostrzeżenie o GPS interference.
Jest jakiś konkretny powód?


W tych upałach opłaca się jechać w nocy/rano, a w dzień przekimać największe upały gdzieś w cieniu/na basenie ;)
Przynajmniej ja miałem taka strategię, no ale ja turysta :)
« Ostatnia zmiana: 11 Sie 2025, 12:06 sinuche »

Offline Mężczyzna Cokeman

  • Wiadomości: 818
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 24.05.2013
Odp: Transcontinental Race No11
« 11 Sie 2025, 17:12 »
Na te 15 dni nie ma szans, już odpalila lampa, jest pod 40 w sloncu i tak będzie do 19,a to zbiera swoje żniwo. Do tego suma podjazdów jak w górach, z Plewnej do Ruse na 160km jest blisko 1500m w pionie, a wyżej niż 250m się nie wjeżdża. Do tego zmienili sektor finiszowy i jest dłuższy o 15km, podobno konkretne pieski były 😉. Ja juz dzisiaj miałem ostre starcie z mocną ekipą bułgarskich sierściuchów

Powodzenia na finiszu. Pchamy kropeczkę do końca!

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 5481
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: Transcontinental Race No11
« 11 Sie 2025, 20:57 »
Na te 15 dni nie ma szans, już odpalila lampa, jest pod 40 w sloncu i tak będzie do 19,a to zbiera swoje żniwo. Do tego suma podjazdów jak w górach, z Plewnej do Ruse na 160km jest blisko 1500m w pionie, a wyżej niż 250m się nie wjeżdża. Do tego zmienili sektor finiszowy i jest dłuższy o 15km, podobno konkretne pieski były 😉. Ja juz dzisiaj miałem ostre starcie z mocną ekipą bułgarskich sierściuchów

Nie ma to tamto, świetna lokata się szykuje, światowa czołówka!

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 3063
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Odp: Transcontinental Race No11
« 11 Sie 2025, 21:00 »
Wilko powinien być na mecie przed północą.
Wg trackingu ma przed sobą tylko dwójkę.
61 pozycja , no chyba że powalczy z Ester :D

Tagi:
 









Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum