Autor Wątek: Mason Bokeh  (Przeczytany 10836 razy)

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2704
  • Miasto: Augsburg
  • Na forum od: 16.03.2009
Mason Bokeh
« 2 Gru 2022, 21:08 »
Więcej na rowerze zacząłem jeździć w 2008 roku i wtedy dostałem, jeszcze od rodziców, rower Ghost Cross.
Szybko doszedłem do wniosku, że fajnie byłoby go przerobić na coś, co wtedy nazywało się raczej rowerem wyprawowym z barankiem. Dużo z tym było rzeźby i w styczniu 2012 roku powstała taka o konstrukcja.

Przejeździł ze mną Ghost kilkadziesiąt tysięcy kilometrów, straciłem na parę lat zupełnie zainteresowanie sprzętem. W międzyczasie pojawiły się gravele, a ja powoli zacząłem rozglądać się za następcą. Problemem było wtedy to, że większość z nich napędy miała szosowe, więc twarde, a ja potrzebowałem miękkich przełożeń. W Ghoscie miałem korbę 48-36-22 i kasetę 11-32 i było mi z tym dobrze. I w końcu pojawiło się Shimano Grx. Stopniowo rozglądając się po rynku, wytypowałem kilka wymagań obowiązkowych, takich jak normalny zewnętrzny support, komplet mocowań na bagażnik i błotniki, przynajmniej częściowo wewnętrzne prowadzenie przewodów (bo po prostu ładniej) i na krótkiej liście pozostały Specialized Diverge, Cannondale Topstone, Rose Backroad, Cube Nuroard, Trek Checkpoint i Mason Bokeh.
Ten ostatni od początku podobał mi się najbardziej, spełniał wszystkie wymagania a poza tym miał spore możliwości konfiguracji (siodełko, kierownica, długość korby). Wiosną 2021 roku zrobiłem bikefitting i złożyłem zamówienie.
Czas dostawy przedłużał się, w końcu doszedł już po sezonie, we wrześniu. Wsiadłem i się zakochałem. Po pierwsze wszystko po prostu pasowało. Po drugie płynność działania wszystkiego była dla mnie szokująca. W Ghoście, ze względu na wielką rzeźbę z napędem i hamulcami, zawsze coś haczyło, spóźniało się, nie działało. A w Masonie natychmiast i niezawodnie.

Na wyjazdy w góry zakładam do niego kasetę 11-42 wraz z adapterem od Woolf Tooth. Pogarsza to nieco jakość zmiany biegów i stopniowanie ale i tak jest bez porównania lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.

Na wypady w teren mam opony z bieżnikiem, pewnie w przyszłości sprawię sobie drugie koła, bo ich wymiana (bezdętkowe) zajmuje zbyt dużo czasu.
« Ostatnia zmiana: 2 Gru 2022, 21:13 Daniel »
Wracam do jeżdżenia.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 8397
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Mason Bokeh
« 3 Gru 2022, 18:58 »

Fajnie opisane.
Fajnie, z manufaktury.

Czasem lukając na rowerki, w Brytanii uwagę mą zwróciły 2: 1/ właśnie Bokeh, 2/ ten:
https://fairlightcycles.com/product/secan-deposit/

W przypadku Bokeha nie mogłem dociec, o co chodzi z tym Dedy alu (realnie w czym ma być ta konkretna różnica - że jakby tłumi/amortyzuje); iż Deda w Italii robi, jest na duży +.

(Kliknij, by pokazać/ukryć)

W przypadku 1/, 2/ mniej fajne mi są tylne rury ukośne, z górną u nasady rury siodła tworzące węzeł (te fajniej mi wyglądają idąc niżej). - Nie wiem, czy w metalach iść mogą inaczej.

Rzecz musi być fajna, db. lub bdb.
Cieszę się na więcej info, fot, aktualizacje.


Bardzo interesujące - dziękuję.

 



tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 1240
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Mason Bokeh
« 4 Gru 2022, 01:22 »
Bardzo ładny rower, nawet pomimo koloru .

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2704
  • Miasto: Augsburg
  • Na forum od: 16.03.2009
Odp: Mason Bokeh
« 4 Gru 2022, 08:56 »
Ta szarość spodobała mi się najbardziej. Do wyboru był jeszcze pomarańczowy i jadowity zielony.



A tutaj znalazłem jeszcze zdjęcie mojego Ghosta z pierwszej wyprawy:
Wracam do jeżdżenia.

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 1240
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Mason Bokeh
« 4 Gru 2022, 11:46 »
Ten pomarańczowy jest rewelacyjny , który masz dokładnie model? Aluminium czy tytan?
Mógłbyś podać specyfikację - koła, opony, siodełko, kiera...

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2704
  • Miasto: Augsburg
  • Na forum od: 16.03.2009
Odp: Mason Bokeh
« 4 Gru 2022, 11:56 »
Aluminium.
Wybrałem wersję z grupą GRX Di2, poprosiłem o stosunkowo wąską kierownicę Deda Zero 42 cm i założyłem swoje siodełko, Selle Italia SLR Superflow z tytanowymi prętami. Jeżdżę na tym modelu od 2012 roku i nie zapowiada się, żebym chciał je zmienić na coś innego.
Wracam do jeżdżenia.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10269
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Mason Bokeh
« 5 Gru 2022, 01:21 »
Gdy pierwszy raz zobaczyłem klamkomanetki GRX Di2, to myślałem, że to jakiś nieudolny amatorski render ;D Na rowerze wygląda dobrze.

Rower fajny, kolor nie rzuca się w oczy, ale taki neutralny kolor pozwala bawić się dodatkami. Pomarańczowy i zielony niby "ciekawszy", tylko potem trzeba się pilnować żeby wszystko do siebie pasowało. Szary myślę, że też się będzie wolniej nudził.

Kolor ładnie komponuje się z błotnikami, bidony kolorystycznie pasują do grafiki na widelecu. Estetycznie mimo, że nie wali po oczach.


Jak sprawuje się hydraulika?
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 1240
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Mason Bokeh
« 5 Gru 2022, 04:27 »
Tak to trzeba przyznać, super fajne błotniki.
Kupiłeś razem z rowerem czy osobno?

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4691
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Mason Bokeh
« 5 Gru 2022, 11:42 »
fajny rower, przyjemności!

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1773
  • Miasto: Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Odp: Mason Bokeh
« 5 Gru 2022, 12:00 »
Bardzo dobrze wygląda ten rower. Też mi chodził po głowie frameset Mason Bokeh, ale po nieprzyjemnych doświadczeniach z firmą Bowman z wysp zdecydowałem się na produkt rodzimej firmy.
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2704
  • Miasto: Augsburg
  • Na forum od: 16.03.2009
Odp: Mason Bokeh
« 5 Gru 2022, 16:41 »
Tak to trzeba przyznać, super fajne błotniki.
To są błotniki SKS Edge. Fajne, sztywne i mają tylko jeden wspornik z każdej strony.

Bardzo dobrze wygląda ten rower. Też mi chodził po głowie frameset Mason Bokeh, ale po nieprzyjemnych doświadczeniach z firmą Bowman z wysp zdecydowałem się na produkt rodzimej firmy.
Ściąganie czegokolwiek z UK to teraz nieco większy problem. Niestety, ale Mason nie wysyła (nie wysyłał?) produktów DDP, więc doszła mi jeszcze odprawa celna.
Wracam do jeżdżenia.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 19264
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Mason Bokeh
« 7 Gru 2022, 15:43 »
Wsiadłem i się zakochałem. Po pierwsze wszystko po prostu pasowało. Po drugie płynność działania wszystkiego była dla mnie szokująca. W Ghoście, ze względu na wielką rzeźbę z napędem i hamulcami, zawsze coś haczyło, spóźniało się, nie działało. A w Masonie natychmiast i niezawodnie.

No właśnie, to jest ten wielki bonus z zakupu nowoczesnego roweru, wyraźnie przebijają stare konstrukcje. Też jeździłem kiedyś na trekingu z barankiem - i to była wieczna rzeźba, szczególnie z hamowaniem, to nie ma w ogóle podejścia do współczesnej hydrauliki. A i nowoczesne napędy działają lepiej i płynniej, a elektronika jak w Twoim przypadku to jeszcze inna liga. Do tego zakres dają wystarczający i przy 2 tarczach, a nawet i jednej, to też znacząco upraszcza zmianę biegów.

Obecnie ludzie maja sporo wygodniej, bo w czasach, gdy zaczynaliśmy jeździć to nie było takich konstrukcji i trzeba było samemu rzeźbić w tym zakresie

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2704
  • Miasto: Augsburg
  • Na forum od: 16.03.2009
Odp: Mason Bokeh
« 7 Gru 2022, 15:50 »
Tak, napęd w końcu można mieć prawie seryjny. Dodatkowo tryb automatyczny (S2) pozwala nie martwić się potencjalnym urwaniem przerzutki przy przekroczeniu jej pojemności.
Patrzę czasem na przełożenia jakich używam (di2stats.com) i być może zmienię kiedyś tarcze na mniejsze, co pozwoliłoby mi zejść z wielkością kasety.
Jeżdżę zbyt wolno, żeby regularnie korzystać z dwóch najmniejszych zębatek kasety.
Wracam do jeżdżenia.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 19264
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Mason Bokeh
« 7 Gru 2022, 16:00 »
Ale to i tak pod tym względem jest sporo lepiej niż kiedyś bywało. Jak ja kupowałem pierwszą szosówkę to była korba 39-53 i kaseta 11-27, z czego ciasne stopniowanie co ząbek na tej najtwardszej części kasety, w ogóle szosowe przerzutki więcej niż 28 nie łykały, w tych czasach były w niektórych grupach szosowych były trzyrzędowe korby. To są generalnie biegi przydatne przy jeździe z prędkościami peletonowymi lub z rzadka na zjazdach. A jak się nie jeździ takich ustawek to się te biegi marnują.

Ale obecnie jest spory wybór, normą w gravelach robią się powoli korby 30-46, to już jest sporo sensowniejszy zakres, do tego jest bardzo szeroki wybór kaset. Ale to też jest możliwe dzięki większej ilości biegów, bo kaseta o szerokim zakresie poniżej 11 biegów to będzie mocno dziurawa.

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2704
  • Miasto: Augsburg
  • Na forum od: 16.03.2009
Odp: Mason Bokeh
« 8 Gru 2022, 09:52 »
Nie rozumiem zbytnio powszechnego w internecie, nawet tutaj hejtu na gravele. To bardzo sensowna baza pod lekki rower wyprawowy, na takie powiedzmy dwu-trzytygodniowe wakacje. W ostatnich latach masa sprzętu bardzo spadła, a napędy typu GRX dają wystarczająco szeroki zakres na jazdę po górach. Z szeroką kasetą, choć oczywiście bez bagażu, podjechałem w tym roku Nebelhorn.
Chciałbym, żeby gravele istniały wtedy, gdy budowałem swohego Ghosta.
Wracam do jeżdżenia.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum