Autor Wątek: Jones Bikes  (Przeczytany 15850 razy)

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2398
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 03.11.2010
Odp: Jones Bikes
« 2 Lis 2022, 13:03 »
Na dzisiejsze standardy to nie. Teraz to już raczej średni krajowa. Przy czym zawsze tutaj przodował LHT, ale też Ogre i Troll mają wysoko kierownicę.


Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 10244
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Jones Bikes
« 2 Lis 2022, 13:21 »
Waga dalej całkiem niezła. Moim zdaniem ma jeszcze kilogram zapasu zanim stanie się ciężki. Tutaj nie dość, że jest stal i Rohloff, to jeszcze namiastka amortyzatora.

Geometria chyba jednak zupełnie nie w moim stylu, ale estetyka świetna. Może mógłby być jednak błękitny, ale tak też jest ok.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna lary

  • Wiadomości: 108
  • Miasto: polska
  • Na forum od: 05.06.2013
Odp: Jones Bikes
« 2 Lis 2022, 21:55 »

Jeszcze:
Jek regulujesz stopień napięcia łańcucha (mimośród w suporcie)?

dokładnie suport na mimośrodzie skręcany 2 śrubami od spodu ramy👍

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 1218
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Jones Bikes
« 2 Lis 2022, 23:02 »
Idealny system pod pasek

Offline Mężczyzna Prz

  • Wiadomości: 39
  • Miasto: Lanckorona
  • Na forum od: 29.07.2018
Odp: Jones Bikes
« 3 Lis 2022, 19:06 »
Rower moje marzenie, i konkretnie Jones z takim widelcem, i Rohloff do tego, zazdroszczę :D
Jeszcze co do prześwitów to widelec z przodu mieści 26x4,3 cala, także na zimę można zrobić fajna maszynę ;)

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1835
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Jones Bikes
« 4 Lis 2022, 10:30 »
wygląda jak cukierek..piękny..
z drugiej strony..widelec mnie nie przekonuje..pedała (fajnie wyglądają)
ale bardzo szybko łapia spore luzy (zestaw naprawczy ok.150pln :-\)

piasty ?kiedyś moje marzenie..
byłem ostatnio na wycieczce z kumplem , jezdzi na ogrze z tą piastą (w garażu ma jeszcze ecr też na rohloffie ) jakoś mnie nie przekonywał do niej ..łagodnie mówiąc

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 1218
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Jones Bikes
« 4 Lis 2022, 14:51 »
A moim zdaniem właśnie Rohloff w takim rowerze, nastawionym na szwędanie się po różnych drogach i bezdrożach, robi robotę, bo jest praktycznie bezobsługowy i nie ma niebezpieczeństwa urwania haka przerzutki.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 19151
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Jones Bikes
« 4 Lis 2022, 16:28 »
A moim zdaniem właśnie Rohloff w takim rowerze, nastawionym na szwędanie się po różnych drogach i bezdrożach, robi robotę, bo jest praktycznie bezobsługowy i nie ma niebezpieczeństwa urwania haka przerzutki.

Tylko w tym zakresie to warto posłuchać osoby, która rzeczywiście tak się dużo szwęda, a Ty taką osobą nie jesteś, ograniczasz się jedynie do krótkich tras pod domem. Ja znam iluś ludzi jeżdżących trasy na tradycyjnych napędach i świetnie sobie dają radę. Zdarzają się awarie haka, ale wożenie zapasowego haka nie jest aż takim problemem. Dla mnie do jeżdżenia w terenie w górach czy intensywniej po płaskim dowalenie 2kg do tylnego koła to taki sobie pomysł, psuje wyważenie roweru, dlatego nigdy mnie Rohloff nie przekonywał, nie wspominając, że zdejmowanie koła (częsta sprawa przy transporcie czy serwisie) jest w tym układzie bardziej upierdliwe

Ale to już co kto lubi, rower widać, że koncepcyjnie dopracowany, choć do mnie estetyka tego widelca Jonesa zupełnie nie przemawia  ;)

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7274
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Jones Bikes
« 4 Lis 2022, 16:37 »
wady rohloffa wszyscy znają. Masa jest dla fetyszystów trochę (a trochę nie, zwłaszcza jak się gdzieś przenosi rower), ale bardziej denerwująca jest obniżona sprawność w przypadku niskich biegów (więcej elementów musi się kręcić w środku i robi opór).

My home is where my bike is.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 19151
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Jones Bikes
« 4 Lis 2022, 16:54 »
wady rohloffa wszyscy znają. Masa jest dla fetyszystów trochę (a trochę nie, zwłaszcza jak się gdzieś przenosi rower), ale bardziej denerwująca jest obniżona sprawność w przypadku niskich biegów (więcej elementów musi się kręcić w środku i robi opór).

Sama masa Rohloffa to nawet nie jest taki problem, bo on wiele wagą nie ustępuje typowemu napędowi z dwoma przerzutkami (z jednorzędowym już bardziej przegra). Większym problemem jest skoncentrowanie całej masy napędu w jednym miejscu, to psuje mocno wyważenie roweru, dlatego mnie średnio przekonuje taki układ napędu do dynamicznej jazdy. Pamiętam jak Ricardo eksperymentował z Alfine 11 (ważącym kapkę mniej niż Rohloff), pojechał na tym Podróżnika i po tym powiedział, że nigdy więcej, właśnie owa koncentracja masy na tylnym kole sprawiała, że rower szedł jak kowadło:
Alfine 11 to był mój najbardziej nieudany eksperyment sprzętowy. Przejechałem na tym Podróżnika 500km, rower bardzo słabo przyspiesza bo koło z tą piastą to strasznie ciężki kloc, zakresu przełożeń mi nie brakowało. W sumie do dziś nie wiem po co komu taka piasta; jest strasznie ciężka, a do miasta jak ktoś chce przekładnię planetarną to spokojnie wystarczy coś trzybiegowego.

A o tych oporach na połowie biegów to już tu niedawno rozmawialiśmy, dla mnie porażka, a zwraca na to uwagę sporo użytkowników tej piasty, pewnie również na to narzekał ten znajomy Rufiano, o którym tu wspominał.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 8311
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Jones Bikes
« 4 Lis 2022, 17:28 »
Tyle teoretycy - taki komentarz by się na zabój pojawił, gdyby to było niemieckie (nie słowiańskie, lecz germańskie) forum.

Po stokroć już było: nie jest na wyścigi - wszystkie wpisy tego kontekstu można se darować (dot. również wpisu Ricardo). Moim zdaniem, również kontekstu strat sprawności (wobec użytkowania w turystyce, dojazdach, przejazdach, funjazdach). W takich dużo większe znaczenie ma rodzaj roweru - jeśli Rohloffa wpiętego masz w ramę turystyka, bardziej odczuwasz opory wobec pozycji jazdy, niż jakiekolwiek inne, itd.

Od kiedy Rohloffa alegancko spiąć można z kierą baran (klamki), pozostaje możliwie skutecznie się uporać z - bądź co bądź - odczuwalną wagą koła tylnego (użytkować możliwie lekkie) - patrz maszyna kol. liftlodz.

Reasumując - Rohloff, pomimo dość wysokiej ceny, wymogów kontekstu ramy, koła tylnego, skutecznie broni się już od wielu lat, wciąż db. się sprzedaje. 14 lub 13 lat na tym jeżdżę (na tych samych linkach, wszystkim, prócz oleju, łańcucha, zębatek), za każdym razem tak samo się cieszę. Właśnie jutro, na sezon błotno-zimowy, zwyczajowo odpalam.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna lary

  • Wiadomości: 108
  • Miasto: polska
  • Na forum od: 05.06.2013
Odp: Jones Bikes
« 4 Lis 2022, 17:29 »
Bardzo fajnie poczytać Wasze opinie, dziękuje.  Oczywiście wiem że Rohloff ma wady. Ale jeżdzę jeszcze 2 innymi rowerami. Jeden to Gravel (Cannondale Slate ) z napędem 2 x 10 a drugi Cargo Bike (Bullitt) z Alfine 8. Powiem Wam że 8 lat tym Alfine napędem jeżdżę i po prostu pasuje mi to. Chciałem w kolejnym rowerze podobny napęd a założenia są takie żeby ten Rohloff nie był gorszy od Alfine 8.

Ale wiadomo każdy wybiera co chce. Na przykład na początku hamulce planowałem Avid bb7 mechaniczne, ale jak przejechałem się Ogrem kolegi z naszego forum to od razu stwierdziłem, że to po prostu nie hamuje, a wiem że to raczej lubiane hamulce.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1835
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Jones Bikes
« 4 Lis 2022, 17:44 »
Tyle teoretycy - taki komentarz by się na zabój pojawił, gdyby to było niemieckie (nie słowiańskie, lecz germańskie) forum.

Po stokroć już było: nie jest na wyścigi - wszystkie wpisy tego kontekstu można se darować (dot. również wpisu Ricardo). Moim zdaniem, również kontekstu strat sprawności (wobec użytkowania w turystyce, dojazdach, przejazdach, funjazdach). W takich dużo większe znaczenie ma rodzaj roweru - jeśli Rohloffa wpiętego masz w ramę turystyka, bardziej odczuwasz opory wobec pozycji jazdy, niż jakiekolwiek inne, itd.

Od kiedy Rohloffa alegancko spiąć można z kierą baran (klamki), pozostaje możliwie skutecznie się uporać z - bądź co bądź - odczuwalną wagą koła tylnego (użytkować możliwie lekkie) - patrz maszyna kol. liftlodz.

Reasumując - Rohloff, pomimo dość wysokiej ceny, wymogów kontekstu ramy, koła tylnego, skutecznie broni się już od wielu lat, wciąż db. się sprzedaje. 14 lub 13 lat na tym jeżdżę (na tych samych linkach, wszystkim, prócz oleju, łańcucha, zębatek), za każdym razem tak samo się cieszę. Właśnie jutro, na sezon błotno-zimowy, zwyczajowo odpalam.

masz racje..pełna zgoda , najwazniejsza jest radość z jazdy..

moje subiektywne zdanie jest takie że jestem ostatecznie rozczarowany rohloffem..
najbardziej było widać róznicę na podjazdach . ja przy andrzeju wystrzeliwałem jak z procy..
on jak by memłał w miejscu . sam na to narzekał.. to przelało czare goryczy..ale..
gdybym posiadał nieograniczone środki . pewnie bym mial rower z taką piastą..
a może nie ..? może wybrał bym pinion gear :P

Offline Mężczyzna liftlodz

  • Wiadomości: 1218
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 24.12.2020
Odp: Jones Bikes
« 4 Lis 2022, 18:20 »
Tyle teoretycy - taki komentarz by się na zabój pojawił, gdyby to było niemieckie (nie słowiańskie, lecz germańskie) forum.

Po stokroć już było: nie jest na wyścigi - wszystkie wpisy tego kontekstu można se darować (dot. również wpisu Ricardo). Moim zdaniem, również kontekstu strat sprawności (wobec użytkowania w turystyce, dojazdach, przejazdach, funjazdach). W takich dużo większe znaczenie ma rodzaj roweru - jeśli Rohloffa wpiętego masz w ramę turystyka, bardziej odczuwasz opory wobec pozycji jazdy, niż jakiekolwiek inne, itd.

Od kiedy Rohloffa alegancko spiąć można z kierą baran (klamki), pozostaje możliwie skutecznie się uporać z - bądź co bądź - odczuwalną wagą koła tylnego (użytkować możliwie lekkie) - patrz maszyna kol. liftlodz.

Reasumując - Rohloff, pomimo dość wysokiej ceny, wymogów kontekstu ramy, koła tylnego, skutecznie broni się już od wielu lat, wciąż db. się sprzedaje. 14 lub 13 lat na tym jeżdżę (na tych samych linkach, wszystkim, prócz oleju, łańcucha, zębatek), za każdym razem tak samo się cieszę. Właśnie jutro, na sezon błotno-zimowy, zwyczajowo odpalam.
W sedno samo wypowiedź trafiona

Offline Wilk

  • Wiadomości: 19151
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Jones Bikes
« 4 Lis 2022, 18:35 »
Po stokroć już było: nie jest na wyścigi - wszystkie wpisy tego kontekstu można se darować (dot. również wpisu Ricardo). Moim zdaniem, również kontekstu strat sprawności (wobec użytkowania w turystyce, dojazdach, przejazdach, funjazdach). W takich dużo większe znaczenie ma rodzaj roweru - jeśli Rohloffa wpiętego masz w ramę turystyka, bardziej odczuwasz opory wobec pozycji jazdy, niż jakiekolwiek inne, itd.

Tylko skąd to założenie, ze turystyka to tylko spokojne się turlanie i nic więcej? Nie brakuje osób co jeżdżą ambitne trasy jako wyprawy i jak najbardziej osiągi się liczą. A tym nam przedstawiasz wizję sakwiarza obładowanego 30kg bagażu jako jedyną obowiązującą. Wtedy to rzeczywiście parametry szybkościowe roweru nie mają większego znaczenia, tylko jest mnóstwo ludzi co jeździ inaczej i masz wiele takich relacji na tym forum. Jak ktoś robi trasę, gdzie co dzień jest blisko 2000m w pionie - to fakt jak rower jest efektywny na podjazdach ma dla niego duże znaczenie. Troszkę Ci uciekło jak turystyka rowerowa się przez ostatnie lata zmieniła, szczególnie jeśli chodzi o jazdę w terenie.

Tak więc nie pisz tu ogólnie, a zwracaj uwagę na to, że są różne typy turystyki i do części Rohloff nie będzie wcale optymalny.

A przewagi Rohloffa nad tradycyjnym napędem jakie ja widzę nie są wcale duże. Żeby to się finansowo wyrównało to potrzeba wielu lat użytkowania. A tradycyjny napęd wcale nie wymaga jakiejś wielkiej roboty, ja nic poza smarowaniem i wymianą na nowy nie robię.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum