Autor Wątek: 12-16.08 Rudawy po stronie niemieckiej  (Przeczytany 10991 razy)

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
12-16.08 Rudawy po stronie niemieckiej
« 5 Sie 2022, 16:09 »
Wychodząc naprzeciw najnowszym trendom w Kraju, zamierzam stworzyć +DługiWeekend+ czyli; dodać do DW po jednym dniu urlopu i przejechać Rudawy po stronie niemieckiej + przejechać po stronie czeskiej ich północną część i zakończyć wycieczkę w Zgorzelcu lub Jeleniej Górze. W sumie trasa będzie liczyć około 340 km.
Plan:
W piątek, z samego, wczesnego rana, z wykorzystaniem DB, dotrzeć z Gorlitz przez Drezno, do podnóża Rudaw, do miejsowości Aue i ruszyć na szlak.
Jechać. Z przerwami. We wtorek dojechać do Zgorzelca lub Jeleniej, i wrócić do domu tak, aby w środę rano pójść do pracy, w formie.
Noclegi
Namiot/kuchnia włąsna. Kampingi lub dzikusy w zależności od okoliczności na trasie
Jazda
Spokojna; długo w siodle ale spokojnie
Cel
Podziwiać widoki; cieszyć się chrzęstem szutrów; oglądać skałki; oglądać, raczej nie zwiedzać, zamki, pałace i inne wytwory architektury; robić zdjęcia; jeść w plenerze z ładnym widokiem;
Przewidywane drogi
Powinny dominować przyzwoite szutry z dodatkiem asfaltów, ale jestem w stanie przejechać niemal wszystko
Poziom trudności
Jest to teren średniogórzy. Czyli trasa powinna być łatwa technicznie, ale o dosyć urozmaiconym ukształtowaniu terenu; dużo podjazdów i zjazdów. Zatem trochę wymagająca fizycznie będzie.
Oczekiwania od partnera
Brak skłonności do malkontenctwa; przyjmowanie zdarzeń na trasie z dobrodziejstwem inwentarza; samodzielność turystyczna; zdolność do samodzielnego kontynuowania podróży w razie tkliwego rozstania
Uwagi
INSPIRACJAzaczerpnięta od Kolegi @Szy. Dziękuję  ;D
Część po stronie czeskiej może być trudniejsza terenowo.
Jeżeli będę jechał szybciej, to zamierzam wbić się głębiej RP, z uwzględnieniem możliwości transportu PKP. Możliwe, żę wówczas nie pojadę na Zgorzelec, ale będę rozwijał natarcie z celem osiągnięcia Jeleniej Góry we wtorek w południe. Decyzje podejmę na trasie.
Ten dziwny ślepy zaułek w N części to trasa oryginalnego przebiegu magistrali niemieckiej. Ja zamierzam odbić na N na zamek Konigstein.

« Ostatnia zmiana: 5 Sie 2022, 17:35 Król Julian »

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna R_och

  • Talizman słońca 🌞
  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
W zależności od terminu będę śledził
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Jeżeli chodzi o terminy to mogę ewentualnie jeden dzień wcześniej wziąć urlop w miejsce tego dnia po świętach.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna R_och

  • Talizman słońca 🌞
  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Wolałem konkretnie, pomimo podanej daty, dopytać. Dzisiaj wraca reszta rodziny z wakacji. Pogadam z młodym. Jeśli jeszcze będzie się chciał powłóczyć z ojcem to odpuszczam temat. Jak nie to się odezwę.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1564
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
Wszystko super, prócz terminu...
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2693
  • Miasto: Augsburg
  • Na forum od: 16.03.2009
Sprawdź tylko jak wygląda sprawa z pożarami. Byliśmy tam w piątek i teren na północ od szosy Hrensko - Jetrihovice do granicy jest całkowicie zamknięty dla ruchu. To się może zmieniać, ale walka z pożarami trwa tam w najlepsze.
Wracam do jeżdżenia.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10409
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Wszystko super, prócz terminu...
Mam to samo  :(
Może połączymy z tą Szumawą?

Offline Mężczyzna R_och

  • Talizman słońca 🌞
  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Wolałem konkretnie, pomimo podanej daty, dopytać. Dzisiaj wraca reszta rodziny z wakacji. Pogadam z młodym. Jeśli jeszcze będzie się chciał powłóczyć z ojcem to odpuszczam temat. Jak nie to się odezwę.
Młody chce jechać. Znowu nad wodę, ale tym razem w trochę rzadziej odwiedzane przez nas miejsce
https://pl.mapy.cz/s/fahacacoje.
Także Królu do następnego.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Ech, ta dzisiejsza młodzież. Zamiast zająć się telefonem, to gdzieś Cię wyciąga. I jak tu żyć

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Tak sobie patrzę i dochodzę do wniosku, że przebicie się od strony Pepików przez Góry Izerskie jest prawdopodobne Przynajmniej w domu na kanapie  Trochę ciężko może być,  ale skoro przeszliśmy pod Samosierrą, to ..

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna mirko1981

  • Wiadomości: 4
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 21.01.2023
Udało się przjechać tą trase?

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Udało się przjechać tą trase?
Już z Cię nie lubię :)
Niestety PKP stanęło na drodze do marzeń :) Ale trasa przeszła na kolejny rok :)

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Kobieta AnetaK

  • Wiadomości: 17
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 28.01.2020
Cześć. Jeśli jest to plan na ten rok i nadal szukasz towarzyszy, to chciałabym przejechać tą trasę.

Offline Mężczyzna R_och

  • Talizman słońca 🌞
  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
[
Udało się przjechać tą trase?

Już z Cię nie lubię :)
Niestety PKP stanęło na drodze do marzeń :) Ale trasa przeszła na kolejny rok :)
W zależności od terminu będę śledził
W takim razie ponawiam.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4681
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
no fajne!

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Uff. Teraz to czuje presję  ;D
Tak. Mam plan przejechać to w tym roku. Nawet ostatnio dłubałem jakiś detal przy trasie. Do terminu na razie się nie przymierzyłem konkretnie, chociaż myślałem o tygodniu z Bożym Ciałem. Wiem, ze majówkę mam już zorganizowaną na inny wyjazd.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4681
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
to bardziej asfalt planujesz?

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Nie. Ja nigdy nie planuje asfaltu :) Jeżeli jest, to trudno. Zło konieczne. Staram się wybierać drogi szutrowe, gruntowe.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Patrzyłem ostatnio nad wydłużeniem wycieczki i przejechaniem jeszcze części SW Rudaw. Wtedy start zakładałem z miejscowości Schoneck. Dochodzi jakieś 100 km. To jest taki mocny start, bo tam trasa ucieka od razu w góry i jeńcy nie są brani.
« Ostatnia zmiana: 24 Sty 2023, 15:54 Król Julian »

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna R_och

  • Talizman słońca 🌞
  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
W Boże Ciało to znowu mogę mieć pod górkę... z czasem. To weekend dziecięcy przeważnie.
I podobnie jak Ty majowy też mam już zorganizowany.
Ps. Pogadamy na żywca.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Nie upieram się na BC. Zyskuje się jeden dzień a narodu wszędzie pełno. Jesteś na WKS?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna R_och

  • Talizman słońca 🌞
  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
No przecież napisałem, że pogadamy.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 618
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Jak coś to na taką trasę i to w czerwcu też jestem chętny. Póki co majówka również bez konkretów, jedynie jakiś wstępny plan  :)
Pozdrawiam,
Krzysiek


Offline Mężczyzna R_och

  • Talizman słońca 🌞
  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Misiek to jedź na kulinarną pogadamy.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 618
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Chyba dopiero na roztoczańską. A pogadać to możemy na miejscu, przy jakim browarku  :)
Pozdrawiam,
Krzysiek


Offline Mężczyzna R_och

  • Talizman słońca 🌞
  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Możemy, ale bez koordynatora.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Jak na razie, to wybieram się i na Kulinarną i na Roztoczańską :) Myk tylko taki, ze na Roztoczańską jadę już 3 rok z rzędu.... ;D ale się nie poddaję :)

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1564
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
 :)
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1564
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
Cześć. Jeśli jest to plan na ten rok i nadal szukasz towarzyszy, to chciałabym przejechać tą trasę.

A, tu cię mam  :D

A w temacie - ja również rozważam
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1564
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
Arek, termin w okolicach Bożego Ciała wstępnie mi pasuje (choć już krążą jakieś inne propozycje...). Czy jakoś dokładniej mógłbyś określić daty?
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Ok. To proponuję 8.06 - 13.06. Ja będę w Zgorzelcu 7.06 o 23:09. zatem do Drezna ruszamy zaraz jak rusza pociągi po stronie niemieckiej. Zakończenie jestem elastyczny. Byle nie w niedzielę 11.06. każdy dzień w kolejnym tygodniu będzie ok.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 618
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Jak spotkamy się na roztoczańskiej to przegadamy temat. Jak nie to przez PW, bo zgodnie z wcześniejszą deklaracją wstępnie chętnie dołączę. Możesz wrzucić gpxa z trasą ?
Pozdrawiam,
Krzysiek


Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Ok. Jutro jadę w góry. Wrzucę w przyszłym tygodniu.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna ślimac

  • kiedyś młodzi gniewni -- dziś starzy wkurwieni
  • Wiadomości: 341
  • Miasto: ***** ***
  • Na forum od: 25.09.2014
Zrobiłem ten trip.
Zazwyczaj po szlakach, zawsze jak najbliżej granicy.
Są fantastyczne momenty, z grzbietowymi widokami na obie strony.
Bardzo dobrze wspominam odcinek Johanngeorgenstadt - Klingenthal, ale omijasz go w całości.
W ogóle zacząłbym trasę w Bad Brambach, a całe wybrzuszenie Annaberg-Buchholz - Marienberg skasował.
Z zaopatrzeniem nie ma problemu, bo na przejściach po czeskiej stronie są tanie sklepiki, więc nie musisz zjeżdżać do niemieckich miasteczek.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Dziękuję za uwagi. Pierwotny wariant oparty był na ZnajKraj i zaczynał się z Aue. Stąd "wybrzuszenie Annaberg-Buchholz - Marienberg". Teraz zmodyfikowałem trasę i znacznie wydłużyłem, tak aby przejechać całe Rudawy i zakończyć przejazdem przez Czechy z zakończeniem w Szklarskiej lub Jeleniej. Stąd też dłuższy czas wycieczki, niż pierwotnie zakładałem. Bad Brambach brałem właśnie pod uwagę jako miejsce startu. Twoja sugestia dodatkowo mnie przekonała jak i rekomendacja odcinka Klingenthal - Johanngeorgenstadt. W ogólnym założeniu mam trzymanie się blisko granicy i możliwie grzbietów. Dziękuję za informacje o sklepikach po czeskiej stronie.
Biwakowałeś na dzikusa?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna ślimac

  • kiedyś młodzi gniewni -- dziś starzy wkurwieni
  • Wiadomości: 341
  • Miasto: ***** ***
  • Na forum od: 25.09.2014
Jeszcze nigdy nie biwakowałem inaczej niż na dziko.

Tu się chyba wbijesz na szlak :
50.24310074512267, 12.357482304804728
Jest dużo alternatywnych ścieżek, spory wybór tras : rowerowych, narciarsko-biegowych, pieszych. Wystarczy mapa i kompas.
Ominięcie kompleksów leśnych wokół Klingenthalu to byłby błąd. Widoków tam nie ma, ale kontakt z naturą liczy się bardzo, a natura ma się tam świetnie.

Offline Mężczyzna R_och

  • Talizman słońca 🌞
  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
... Teraz zmodyfikowałem trasę i znacznie wydłużyłem, tak aby przejechać ...

To pokaż w końcu ten ślad. Niech chociaż się dowiem co przypuszczalnie mnie omija.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna zws

  • Wiadomości: 266
  • Miasto: Jelenia Góra
  • Na forum od: 10.10.2015
Też chętnie bym zerknął. Zamierzam jechać w maju z Dresden do Jeleniej Góry. Nasze ślady zbiegają się w Königstein, tylko za Szwajcariami ja jadę w kierunku Liberca i dalej przez G.Izerskie do JG.
Pozdrawiam, Zbyszek

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Spokojnie. Bo presję czuje. Jutro idę w góry. Na weekend. Jak wrócę to odgrzebię ślady i zapodam. Tyle, że dla mnie ślad jest pewną ideą, a nie celem samym w sobie. To się proszę nie przywiązywać mentalnie do nic nie znaczącej kreski.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna zws

  • Wiadomości: 266
  • Miasto: Jelenia Góra
  • Na forum od: 10.10.2015
Ja nigdy nie planuje asfaltu :) Jeżeli jest, to trudno. Zło konieczne.
dla mnie ślad jest pewną ideą, a nie celem samym w sobie. To się proszę nie przywiązywać mentalnie do nic nie znaczącej kreski.

Bez obaw, mnie interesuje jedynie jak to widzą ludzie o podobnym podejściu do asfaltu. Kreski zdecydowanie preferuję własne.
Udanego weekendu w górach życzę. :)
Pozdrawiam, Zbyszek

Offline Kobieta marg

  • Wiadomości: 1564
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.01.2012
    • BIKE'OWO
Ok. To proponuję 8.06 - 13.06. Ja będę w Zgorzelcu 7.06 o 23:09. zatem do Drezna ruszamy zaraz jak rusza pociągi po stronie niemieckiej. Zakończenie jestem elastyczny. Byle nie w niedzielę 11.06. każdy dzień w kolejnym tygodniu będzie ok.

Jak bardzo każdy? Środa, czwartek też?
bikeowo, czyli moje podróżowanie


Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Tak też. Wychodzi około 400 km, jeżeli chcemy przebić się jeszcze przez Czechy i kończyć w Jeleniej Górze. Przy zakończeniu w Zgorzelcu jakieś 350. Dochodzi alternatywne zjechanie do Konigstein, które dołoży wtedy +50km; przy zakończeniu w Zgorzelcu dokłąda mniej, jakieś 30km.
Trasa jest urozmaicona hipsometrycznie. Ja nie jestem zainteresowany śpieszeniem się na wyjeździe i brakiem czasu na wszystko oprócz jazdy. Pół dnia z 8.06 schodzi na transport. Dzień zakończenia najczęściej też ogranicza się do połowy dnia jazdy z przyczyn komunikacyjnych.
Wychodzi mi zatem, że zakładając średnio 70km to 6 dni wrzucone wcześniej to jest czas minimum.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 618
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
W dłuższym wariancie i zakończeniu w Jeleniej to, jak podajesz, ok. 450 km. Zakładane 6 dni może być na styk jeśli jazda ma być na spokojnie. Osobiście byłbym za przejazdem przez Izery do Jeleniej lub innej bliższej miejscowości z połączeniem kolejowym. Termin zakończenia nie jest dla mnie krytyczny, cenniejszy jest walor poznawczy  :)
Pozdrawiam,
Krzysiek


Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Jutro zamknę propozycję tras. Wrzucę i podyskutujemy wówczas na konkretach.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Temat wygląda tak.



Według planera:
Całość trasy, z Bad Brambach do Jeleniej Góry wynosi 346km.
Wariant ze zjazdem do zamku w Koningstein dokłada 20km.
Zakończenie w Zgorzelcu skraca trasę o 53 km.
W praktyce jak pisałem całość wyjdzie najpewniej na 400km, bo 10% można dodać na zjazdy do miasteczek, dojazdy do ciekawych miejsc przy trasie, szukanie miejsca na nocleg czy też błędy nawigacji.

Poniższe pliki stanowią propozycję trasy, na bazie której można wprowadzać modyfikację. Myślę, ze warto jeszcze przejrzeć okolice trasy i zobaczyć czy i jakie są atrakcje turystyczne do których może warto zjechać z trasy lub dla nich ją zmodyfikować. Trasa też nie uwzględnia zasadniczo miasteczek mijanych po drodze, a myślę, ze warto czasem się oderwać od leśnej ścieżki i przetoczyć przez ryneczek jakiegoś małego miasta dla popatrzenia jak sobie żyją ludziska i logistyki żywieniowej. Takich zjazdów nie planowałem wychodząc z założenia, ze jest to kaprys chwili i nic mi nie stoi na przeszkodzie zrobić to kiedy zechcę. Nie nawiązywałem też do campingów, bo raz, że są dzikusy, dwa camping można sobie wyszukać na bieżąco, wtedy kiedy będzie taka potrzeba.
Jeżeli pojedziemy w towarzystwie to chciałbym, abyśmy jechali w porozumieniu, ze jedziemy naszą trasą a nie moją. Nie analizowałem jakości nawierzchni wytyczonych dróg, w kontekście złej nawierzchni, bo niewiele takie tematy mnie obchodzą. Starałem się, w obszarach wychodni skalnych, nie władować nas na schody :) ale głowy za to nie dam. Skoro jednak można przenieś rower przez skałki Małych Pienin, to można tez wnieś go po schodach.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 618
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Przeglądnę pliki na spokojnie i mapę, może coś się nasunie. Jakość dróg dla mnie też bez znaczenia - piachu raczej nie będzie, a reszta OK. Odwiedzenie miasteczek jak najbardziej wskazane, każde jest niepowtarzalne i często urokliwe. Oczywiście decyzja ma być wspólna wszystkich jadących i chyba fajnie, że dajesz taką możliwość. No i myślę, że dobrze jest wziąć 1-2 dni rezerwy czasowej.

Do czerwca trochę mamy, może uda się przegadać temat wstępnie podczas spotkania na roztoczańskiej, a ostatecznie na zlocie.
Pozdrawiam,
Krzysiek


Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Ponieważ wstępnie padły pewne sugestie terminu, w okolicach BC, z mojej strony, to pragnę niestety powiedzieć, ze są one nieaktualne dla mnie. Na ten moment nie wiem kiedy pomysł będę realizował. Teoretycznie jest luka w terminarzu w końcówce czerwca, ale bardziej realny jest okres druga połowa sierpnia do połowy września.
To tak dla porządku piszę

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna R_och

  • Talizman słońca 🌞
  • Wiadomości: 1652
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
...
 Teoretycznie jest luka w terminarzu w końcówce czerwca, ale bardziej realny jest okres druga połowa sierpnia do połowy września.
To tak dla porządku piszę
No w końcu zaczynasz mówić jak człowiek  :D
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 10409
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
W drugiej połowie sierpnia to się wypchaj
Wtedy to albo będę dalej albo nigdzie nie pojadę.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 7045
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Wtedy to albo będę dalej albo nigdzie nie pojadę.
A kto bogatemu zabroni, robić co chce :)

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum